Wyświetlono wypowiedzi wyszukane dla zapytania: Szkoła Medyczna we Wrocławiu
Wiadomość
  Zamknęli pediatrię, bo w szpitalu zabrakło lekarzy
> ...i jeszce jedno. wiesz po czym można rozpoznać "medyka"?! Tylko oni używają
> bezstresowo zwrotów: palant, głupek, kretyn, k..m.. itd.
Bo w pewnym momencie opadaja rece,jesli ktos wie lepiej i zaczyna bredzic herezje...
A ja znam grupy zawodowe,ktore wiedza lepiej.Zwlaszcza,na temat
leczenia.Przyklady?Prosze bardzo,z mojego dyzuru:

Przychodzi facet na ostry dyzur chirurgiczny i mowi,ze go ugryzl
kleszcz,wydlubal,ale ma teraz prege na rece/erytrema migrans,rumien
wedrujacy-jeden z mozliwych objawow boreliozy/.Mowie mu,ze musi jechac do
szpitala chorob zakaznych,bo na chirurgii nie mozemy mu pomoc w zaden sposob.
Facet:"borelioza choroba zakazna?!Od kiedy...przeciez to sie antybiotykiem leczy...
Ja:"wie pan,m.in.dlatego wlasnie i od zawsze..."
F:"Ha...JAKIE SZKOLY WY POKONCZYLISCIE..."
J:"Akademie medyczna we Wroclawiu.A pan?"
F,z cholerna duma w glosie:"Politechnike Wroclawska"...

Ja nie uczylem go,jak budowac mosty.Ale on uczyl mnie,jak leczyc.Mam
nadzieje,przyklad wystarczajaco wyrazisty...
 
  Wrocław, Bezpłatna Szkoła Rodzenia - polecam!
Wrocław, Bezpłatna Szkoła Rodzenia - polecam!
Polecam wszystkim przyszłym mamom z Wrocławia, które szukają Szkoły Rodzenia.
Poniżej informacje o programie współorganizowanym przez Miasto Wrocław

„PROMOCJA ŚWIADOMEGO MACIERZYŃSTWA ORAZ NATURALNEGO KARMIENIA PIERSIĄ”
Program finansuje Wydział Zdrowia Miasta Wrocławia
NZOZ LEK-TRANS WE WROCŁAWIU ZAPRASZA DO PROGRAMU:

CIĄŻA - PORÓD BEZ OBAW I LĘKU

W programie;
- KOMPLEKSOWE PRZYGOTOWANIE DO PORODU,
- ĆWICZENIA ODDECHOWE,
- ĆWICZENIA OGÓLNO USPRAWNIAJĄCE,
- KARMIENIE PIERSIĄ,
- OPIEKA NAD NOWORODKIEM I NIEMOWLĘCIEM /KĄPIEL, ZAJĘCIA PRAKTYCZNE/,
- PORADNICTWO W POŁOGU WCZESNYM I PÓŹNYM,
- ROZWÓJ PSYCHOMOTORYCZNY DZIECKA, JEGO POTRZEBY.
Zajęcia w małych grupach, pod fachową i troskliwą opieką specjalistów;
Ginekologa, Położnej, Pediatry, Psychologa.
Zapisy przez cały rok, zajęcia w godzinach 17 – 19, dwa razy w tygodniu przez
okres dwóch miesięcy.
Pierwsze zajęcia już 5 marca 2007.
Miejsce zajęć: Szkoła Rodzenia przy ul. Wałbrzyskiej 26.
Wykonawca: Zespół Usług Medycznych LEK-TRANS we Wrocławiu ul. Kręta 25.
Informacje i zapisy Lek-Trans: telefon 071 3224759, 071 7924901.
  Narodowy? Plan Rozwoju
ooo, powiem Ci, ze UWM jest najprezniej rozwijajacym sie uniwersytetem w
Polsce. Tyle, ze tamtejsza humanistyka (w ktorej ja siedze) jest kiepska, nie
wspominajac juz o mojej dziedzinie, gdzie w Olsztynie totalna kaplica. Gdansk -
na tle Polski, srednio. Najlepsze i najwazniejsze centra akademickie w Polsce
to: Warszawa, Krakow, Poznan, Wroclaw - to sa miasta z tradycjami akademickimi.
Dlatego tez, chcialem studiowac (skonczylem studi lic. na elblaskiej PWSZ)
dalej w porzadnym osrodku akademickim, z tradycjami i perspektywami.

Ja nie marze, zeby w Elblagu od razu byla uczelnia pokroju UJ, czy UW, ale cos
na ksztalt Akademii Podlaskiej w Siedlcach, czy Pomorskiej Akademii
Pedagogicznej w Slupsku. Opole tez zaczynalo wlasciwie od niczego, a dzis ma i
uniwerek i politechnike i wyzsza szkole medyczna i 2 uczelnie prywatne.

Troche martwi mnie zastoj na PWSZ, bo obserwujac z perspektywy, mam wrazenie ze
PWSZ nie rozwija sie dalej. Przyklad najlepszy dla elblaskiej PWSZ: PWSZ w
Nysie, szybko sie rozwija, dynamicznie dostosowuje oferte ksztalcenia, a u
nas.. od kilku lat nic nowego nie otworzono...
  czy Płock dogoni czołówkę Polskich miast ?
no to co robi Wrocław w pozyskiwaniu środków UE i to jak prezentuje się na
arenie międzynarodowy walcząc o różne ciekawe rzeczy (expo nie wyszło ale Euro
się odbędzie).
Gdynia w walce o miejsce Monopoly też pokazała charakter.
Ale co z Kielcami ? Jakiś czas temu przejeżdżałem tamtędy i liczba nowych
rzeczy, które się tam budują zaskoczyła mnie.
Olsztyn i Toruń to silne ośrodki akademickie co powoduje że kiepskie szanse
(poza tym przydałoby się poprawić perspektywy po ukończeniu szkoły). Kiedyś
słyszałem że chciano przerobić to studium medyczne na Piłsudskiego na Akademie
Medyczną ale to chyba tylko takie pogłoski były
 
  Kolegium Karkonoskie
bawisz mnie nina
Głupotami... heh :))) Jeśli nie docierają do ciebie proste rzeczy a wiarygodna
dokumentacja okazuje się głupotą to stwierdzam że jesteś na etapie przedszkola
i nie mamy o czym rozmawiać. Puściłaś wyzwiska typu "zdrowo popierdolony" do
osoby o niku "student IEM" a to bardzo prostackie zachowanie. Chłopak ma rację
i jego post jest jak najbardziej prawdziwy i wartościowy. Zamiast słuchać i
ślepo wierzyć, postaraj sie pomyśleć czy przypadkiem szkoła nie wprowadza cię w
błąd. Teraz w trakcie studiów dowiaduję się że ludzie z dyplomem KK nie mają
większych szans na studia mgr-skie np. we Wrocławiu. Potwierdza się to w
praktyce gdyż mase osób zostało wręcz wyśmiane przez władze AWF-u i nie tylko.
Moja koleżanka z roku która studiuje oprócz fizjo w KK, wychowanie fizyczna na
Politechnice Opolskiej chcąc się przepisać do Opla, została zaskoczona słowami
pani dziekan: " Ale jak ja moge panią przenieść skoro wy nie macie tam
akredytacji". A o potraktowaniu ratowników medycznych to naprawde lepiej się
nie rozpisywać, ludzie utopili kasę za dwa semestry i szkoła "zrezygnowała" z
tego kierunku nie dając możliwości skończenia i nie zwracając zainwestowanej
kasy. Żyj nina dalej w swoim kolorowym świecie bajek, ślepo wierz w uczciwość
na tym świecie i ufaj słowom a nie czynom i faktom. Pozdro dla wierzacych :)))
a dla niewierzących nawet serdeczne! pozdrowienia ;)
  opóźnienie w rozwoju w stopniu lekkim
Gorąco polecam Centrum Kształcenia i
Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych we
Wrocławiu ul.Wejherowska 28.
Jest też gimnazjum,szkoły zaw.(różne zawody)
liceum ogólnokształcące,technikum medyczne.
Wykwalifikowana kadra,internat(bezpłatny)rodzice
pokrywają koszty wyzywienia. Moja córka skonczyła
szkołę 3 lata temu.Ja jestem b.zadowolona.
  Tosmy sie, biiiiip, nacieszyli Kalafiornia :(
Tak do Wroclawia i Lodzi. I bilety bardzo sa tanie. Znacznie tansze niz ze
Stansted.

A niedaleko Nottingham jest osrodek badawczy innej firmy farmacetycznej (AZ), w
ktorym prawdopodobnie bede (przyjalem ich oferte kilka dni temu) medycznie
chemikowal. Na razie wszystko w powijakach. Szukamy tam jakies odpowiedniej
szkoly.
  Praca dla ludzi wykształconych...
Jestem po polonistyce, we Wrocławiu. Była moją pasją, ale praca w szkole
pogłębiała moje problemy z głosem. Potem skończyłam dziennikarstwo, by
spróbować się w dziennikarstwie. Wiecznie nie można pracować na umowę-zlecenie.
Teraz jestem po dziennym technikum farmaceutycznym , ale nie dostałam pracy w
aptece, bo nie mam stażu. Pracuję jako przedstawiciel medyczny. Z chęcią
wróciłabym do szkoły, chciałabym też znależc pracę w aptece i zdobyć staż. Jak
się nie ma , co się lubi, to się lubi co się ma. Mój znajomy jest po
informatyce, fizyce, filozofii, matematyce i kolejny raz jest bez pracy. W
bankach podlega redukcji, jak in. pracownicy. Nie chwal się, że masz wyższe
studia, jeśli pracujesz z innymi bez.
  Mamy-pielęgniarki
Cos mnie tknelo zeby zajrzec na "Przedstawmy sie " bo juz tu dawno nie zagladalam, no i prosze Zglasza sie nastepna pielegniarka Ja mam za soba piec lat pracy w Polsce na oddziale torakochirurgii, potem wyjazd do Kanady, szkola i od 5 lat jestem tutaj Registered Nurse Najpierw popracowalam z rok w domu "spokojnej starosci" robiac dodatkowy dyplom w intensywnej opiece, i od prawie 4 lat pracuje na "reanimacji", w szpitalu w Toronto. W styczniu mam zamiar zaczac studia korzystajac z faktu ze w Kanadzie jest to mozliwe do wykonania nawet pracujac w tym czasie na pelnym etacie. Dziewczyny, napiszcie skad jestescie, gdzie chodzilyscie do szkoly i gdzie pracujecia ( tzn. miasto ). Ja jestem troche juz emerytka , mam 34 lata ( w grudniu ) i konczylam szkole jeszcze w "starym stylu", Liceum Medyczne we Wroclawiu ( na Mikolaja ). Moja szkola juz dawno nie istnieje. A pracowalam we Wroclawiu na Grabiszynskiej, w "gruzliku" Bardzo sie ciesze ze moglam Was poznac Pozdrowienia, Agnieszka
  Rehabilitacja i neurolog!!!
jestem lekarzem pediatrą, specjalista rehabilitacji medycznej, czytając listy
rodziców widzę ogromny brak informacji gdzie można szukać pomocy gdy coś
niepokoi rodziców w rozwoju dziecka. Wszyscy lekarze którzy rzetelnie
potrafią diagnozować (metoda Vojty ) zaburzenia już w pierwszym miesiącu
życia dziecka szkoleni są we Wrocławiu i otrzymuja certyfikat Monachijskiej
Uczelni Vojty. Szukajcie informacji pod hasłem Promyk Słońca ,Vojta, .Fundacja
ma liste wszystkich rehabilitantów którzy ukończyli szkolenia z zakresu
rehabilitacji metodą Vojty i posiadają odpowiedni certyfikat.
Lekarzy którzy ukończyli szkolenia z diagnostyki metoda Vojty i otrzymali
odpowiedni certyfikat jest w Polsce stosunkowo mało ale sa.Trzeba dowiadywać
się w Promyku Słońca, oni maja wszystkie namiary, czasem są to lekarze także z
mniejszych miejscowości i nie trzeba jeździć gdzieś daleko.Ważne jest aby
rehabilitacje rozpocząć szybko, już w pierwszym kwartale życia dziecka a to
wymaga wczesnej diagnostyki. Diagnozują nie tylko neurolodzy, może to być
Pediatra z certyfikatę diagnostyki met.Vojty lub lek.specjalista
rehabilitacji również z certyfikatem diagnostyki met.Vojty.
  Ranking Szkół Wyższych 2006
Ranking Szkół Wyższych 2006
Według mnie bardzo dobrze wypadły poznańskie uczelnie państwowe. Na 86
sklasyfikowanych uczelni aż 4 poznańskie są w pierwszej 20.

- Warszawa – 6 uczelni w 20
- Poznań – 4 uczelnie w 20
- Kraków – 3 uczelnie w 20
- Wrocław – 2 uczelnie w 20
- Po jednej uczelni w 20 mają Toruń, Szczecin, Łódź, Lublin i Gdańsk.

Najwyżej z poznańskich uczelni został sklasyfikowany UAM – 3 miejsce za UW i
UJ
Wśród uczelni medycznych AM z Poznania zajęła 3 miejsce minimalnie
przegrywając z AM we Warszawie i Szczecinie.
Spośród uczelni ekonomicznych AE z Poznania zajęła 2 miejsce za SGH z
Warszawy. Jednak tutaj różnica już była większa.
Spośród uczelni rolniczych AR z Poznania zajęła 2 miejsce za SGGW w Warszawie
i również tutaj różnica była minimalna.
Spośród AWF – AWF z Poznania zajęła dopiero 5 miejsce przegrywając z
Warszawą, Gdańskiem, Wrocławiem, Krakowem. Różnica duża.
Spośród Politechnika, Politechnika Poznańska zajęła 7 miejsce przegrywając z
Warszawą, Krakowem, Wrocławiem, Gliwicami, Gdańskiem i Łodzią. Różnica duża

A jaka jest pozycja naszych wrzesińskich szkół?

NKJO nie jest nigdzie klasyfikowane. Być może tego typu szkoły nie podlegają
takiej klasyfikacji ? Nie wiem.

Wyższa Szkoła Handlu i Rachunkowości wśród uczelni licencjackich została
sklasyfikowana dopiero na 58 miejscu na 83 uczelnie niepubliczne
licencjackie. Słabiutko.
  www.zielona-gora.pl
Głosowałem na Ronowicz. I żałuję.
Między innymi dlatego, że nie otrzymałem ani razu odpowiedzi na moje mailowe
propozycje merytoryczne co do zawartości strony. Na przykład strona UM w
Gorzowie uwzględnia adresy każdej choćby najmniej renomowanej z miejscowych
uczelni. Natomiast włodarze naszego miasta oprócz uniwersytetu nic więcej nie
dostrzegają. A przecież w Zielonej Górze działa Zachodnia Wyższa Szkoła Handlu
i Biznesu (nie wiem, czy dobrze podaję nazwę tej instytucji), mamy również
Instytut Teologiczno-Filozoficzny, Filię Akademii Medycznej we Wrocławiu, Filię
Akademii Ekonomicznej w Poznaniu i coś tam jeszcze.
  Przekłamania ze strony bydgoszczan w internecie
To o czym mówisz to typowo toruńskie zagrania - tam gdzie w grę wchodzą fakty
sprawiedliwość stoi po stronie Bydgoszczy.West Point to akademia wojskowa i
dlatego jest tłumaczona jako Academy.Akademia Medyczna w Gdańsku - Medical
University of Gdańsk;Akademia Ekonomiczna w Krakowie - University;Akademia
Rolnicza we Wrocławiu - THE AGRICULTURAL UNIVERSITY OF WROCŁAW;Akademia
Ekonomiczna w Poznaniu - The Poznań University of Economics; ALE Polska
Akademia Nauk - Polish Academy of Sciences.Dotarło , czy jeszcze mało? (w
nomenklaturze anglojęzycznej nie ma szkół wyższych poza wojskowymi które byłyby
Akademiami - stąd polski twór akademia to po angielsku university).Co do tego
że Bydgoszcz jest stolicą województwa (abstrahując że po ostatniej reformie
administracyjnej nie ma czegoś takiego)to się chyba zgodzisz ,a że nie
jedyną...Cóż - po prostu z nostalgią wspominamy czasy departamentu czy rejencji
bydgoskiej...Ośmieszać to się kolego sam ośmieszyłeś - ciekawe czy zachowasz
twarz?
  WSPOMINKI PRL-U
Gość portalu: jasiu... napisał(a):

> Niestety, niewiele z tamtych czasów mi brakuje, ale jest jedna rzecz, która
> chciałbym, żeby wróciła. Chodzi mi o bezpłatne szkoły wyższe. Ja wiem, że to
> niewiarygodne, ale w czasach, kiedy do obecnego prezydenta Częstochowy mówiło
> się "Panie Magistrze" zarówno dzienne, jak i wieczorowe czy zaoczne studia NA
> WSZYSTKICH UCZELNIACH były bezpłatne. Chciałeś - mogłeś się uczyć.
>

A pewny jestes, ze to prawda?
I ze dostalbys sie bez lapowki, protekcji z sama tylko wiedza na kazdy wybrany
przez ciebie kierunek? Tak bez rekomendacji organizacji ..
Zawsze niedobory byly na chemie, fizyke i matematyke...
Wszystkie humanistyczne i medyczne byly obstawione i po kilkanascie osob na
miejsce.
Reszta to byly limity i punkty za pochodzenie. Na zaoczne ....prawo w
Katowicach.
240 miejsc 60 z egzaminow.. reszta komendy, komitety, urzedy ze skierowan. Na
cztery wojwodztwa BB Cz-wa K-ce i Opole.

> No i poziom wiedzy wówczas i teraz przekazywanej. Wydaje mi się, że za czasów
> profesora Trajdosa to matematyka była autentyczną "królową nauk" i zakres
> materiału wówczas przerabiany był zdecydowanie większy...

To znowu zalezy kiedy i gdzie. Czestochowa tradycyjnie stanowila silny zespol
np na Elektronice we Wroclawiu.
Pamietaj ze nauki scisle to jedynie czesc szkolnictwa wyzszego. I mniej
zideologizowanego. W podliczaniu slupkow nie da sie specjalnie ciemnoty
wciskac..
  Wrobud -Zielone Wzgórze - Wambierzycka
Gość portalu: tunia napisał(a):
> Jedyny minus, ze nie ma gdzie wyjsc na spacer.

Fakt, tak 'pod ręką' nie ma ale jako 'autochton' mogę tylko
powiedzieć (jeśli ktoś nie zapuszczał się w te strony), że:

- jeśli chodzi o dzieci i pojeżdżenie na rowerku, rolkach,
zjeżdzalnie, pogranie w piłkę czy kosza i takie tam to można się
przejść na duży "skate park" między Krynicką a Orzechową (obok
szkoły 90). Niestety jest tam prawie bez drzew.

- jeśli chodzi o prawdziwy park to w jakieś 20-25 minut można dojść
pieszo do Parku Skowroniego: przedłużeniem Działkowej, przez
Borowską, potem obok cmentarza. Jak wyremontują Swieradowską, będą
ścieżki rowerowe, to droga będzie przyjemniejsza.
Park duży, stary i przyjemny. W głębi (na tyłach Akademi Medycznej)
plac zabaw dla dzieci, ostatnio remontowany. Sam plac jest już na
skraju parku więc bez drzew (czasem to krytyczne latem...).

- dlatego jeśli komuś zależy na placu zabaw dla małych dzieci ale
zacienionym to najbliższy (i chyba jedyny jaki znam we Wrocławiu..)
jest "prawie" w tym samym parku (w okolicach MOSiRu na Spiskiej,
między Armii Krajowej a Kamienną). To już Park Andersa chyba, trochę
za daleko na pieszy spacer ale mi się zdarzało często podjeżdżać
samochodem i spędzać tam dobrych kilka godzin. Naprawdę fajne
miejsce na lato - praktycznie cały dzień jakiś fragment jest
zacieniony.

- a park Brochowski z prawdziwym labiryntem z żywopłotu znacie?

Miłego spacerowania :-)
  Newsletter 13
Macopharma sie rozwija !
MacoPharma rozważa rozbudowę i uruchomienie nowej produkcji artykułów medycznych

- Te plany zależą jednak od zapotrzebowania rynku - zaznacza Albert Kucharski,
prezes fabryki. MacoPharma to jeden z największych w Europie producentów
materiałów medycznych do infuzji, transfuzji i bioterapii. We Wrocławiu firma
prowadzi jedyną poza Francją fabrykę. Na ponad 12-hektarowej działce przy ul.
Szwajcarskiej zbudowała halę produkcyjną, laboratoria, biura i magazyny o
powierzchni 11 tys. mkw. Od stycznia 2003 r. w fabryce trwa montaż półproduktów
do pojemników na krew, które trafiają do klientów m.in. w Polsce, Niemczech i
Skandynawii.

To ma się wkrótce zmienić. Jeszcze w tym roku będziemy nie tylko montowali
pojemniki, ale także uruchomimy cały proces produkcyjny. We Wrocławiu będą one
powstawały od początku do końca mówi prezes Kucharski. Już sprowadzamy nowe
maszyny i rozpoczęliśmy szkolenie pracowników dodaje.

W fabryce pracuje w tej chwili ok. 330 osób, głównie kobiet. Zatrudnienie
jednak cały czas rośnie i w ciągu najbliższych miesięcy załoga powiększy się o
kolejnych ok. 70 osób. Do tej pory firma zainwestowała we Wrocławiu ponad 15
mln euro. Jeżeli zdecyduje się na rozbudowę i uruchomi dodatkową produkcję, to
wartość inwestycji na pewno znacznie wzrośnie.
  Ranking Wyższych Uczelni - gdzie Wrocław
Ranking Wyższych Uczelni - gdzie Wrocław
Słabo w rankingu szkół wyższych "Wprost" wypadają uczelnie wrocławskie.
Uniwersytet Wrocławski na miejscu szóstym. Politechnika Wrocławska na miejscu
czwartym (najdziwniejsze jest to w wygrała Politechniuka Poznańska wśród
uczelni technicznych). Akademia medyczna na miejscu siódmym. Akademia
Ekonomiczna na miejscu piątym. Akademia Rolnicza na miejscu czwartymAWF na
piątym. Akademia Muzyczna na dzisiatym. I co wy na to? Jak widzę na pierwszym
miejscu Politechnike Poznańską, to jakoś nie dowierzam rzetelności tegho
rankingu.
  Rozbieżne wymagania uczelni względem "nowych" m...
Jak to co ze starymi maturzystami? Gdybyście ludzie trochę popszperali na
stronach uczelni to powinniście znaleść odpowiednie ibformacje.

Ja mam zamiar zdawać na Politechnikę Śląską i Wrocławską. Na tej pierwszej dla
"starych" maturzystów jest wzięty inny przelicznik, a na Wrocławskiej zupełnie
inny sposób liczenia wskaźnika rekrutacji oraz możliwość zdawani tradycyjnego
egzaminu z wyboru. Nie wiem jak inne uczelnie, ale z pewnością nie zostawiają
was bez szans.

A co do senatów uczelni... Wiadomym jest, że od zawsze rządziły się one swoimi
nieznanymi nikomu prawami. Podam przykład ignorancji rektora (lub jego
przedstawiciela) Śląskiej Akademii Medycznej. Mianowicie na spotkaniu w Urzędzie
Miasta Gliwice z uczniami szkół średnich mój znajomy zapytał czy zgodnym z
prawem jest, że ŚlAM wymaga od maturzystów aż trzech przedmiotów zdanych na
poziome rozszerzonym, podczas gdy nie ma takiego liceum, które jest w stanie do
nich przygotować. W odpowiedzi usłyszał "To nie mój problem".
Bez komentarza :/

PS
Nie będę nawet wspominał o aktualnej aferze z Uniwersytetem Gdańskim (tajemnica
poliszynela?)
  Jak wygląda szkolenie na stewardessy w Ryanair?
Jak wygląda szkolenie na stewardessy w Ryanair?
Wybieram się na szkolenie do Wrocławia i chciałabym wiedzieć jak
mniej więcej wygląda takie szkolenie krok po kroku.. ile godzin
dziennie trwa? Kiedy odbywa się egzamin z pływania ( w którym
tygodniu) i kiedy są testy medyczne?
  Jak wygląda szkolenie na stewardessy w Ryanair?
Gość portalu: A napisał(a):

> Wybieram się na szkolenie do Wrocławia i chciałabym wiedzieć jak
> mniej więcej wygląda takie szkolenie krok po kroku.. ile godzin
> dziennie trwa? Kiedy odbywa się egzamin z pływania ( w którym
> tygodniu) i kiedy są testy medyczne?

Witam.
Szkolenie trwa ok. 8 godzin dziennie. egzamin z plywania jest
zazwyczaj w drugim tygodniu, testy chyba tez (o ile dobrze pamietam).
Przygotuj sie tez na kilka "wypraw" np. odwiedzanie samolotu i
odwiedzanie bazy. Jesli nic sie nie zmienilo to bedziesz musiala
sobie sama zapewnic nocleg i wyzywienie. I poszukac mieszkania w
przyszlej bazie. Do bazy zazwyczaj wysylaja w czasie weekendu, wiec
nie jest to takie latwe. I powinnas miec ze soba pieniadze na
depozyt.
Radze sie zastanowic czy moze nie powinnas jednak zmienic linii na
takie, ktore Tobie beda placic za szkolenie, a nie ty im. I ktore
zaplaca Ci za kazda godzine spedzona w pracy, a nie tylko za loty.
  Wrocław siedzibą Europejskiego Instytutu Techno...
czesc jest prawda, ale to ponizej, to jawny falsz:
>Czy ktoś w Polsce wie, ile uniwersytetów mają średnio większe zachodnie miasta?
> Jeden! A w miasta polskie? Dla przykładu Wrocław: Uniwersytet, Uniwersytet
> Techniczny, Uniwersytet Medyczny, Uniwersytet Wychowania Fizycznego, Uniwersyte
> t
> Rolniczy,...

mieszkam w monachium, jednym z najwiekszych miast niemieckich. i tutaj jest tyle
samo uniwersytetow, co we wroclawiu (zapomniales jeszcze o akademii muzycznej i
wyzszych szkolach, w tym i wojskowej - "uniwersytet wojska polskiego";) ). nie
tylko liczba uczelni odpowiada tej we wroclawiu, ale w promieniu 100 ich
przewyzsza. Regensburg ma uniwersytet (pewnie wiecej niz jeden)-112 km od
monachium. ulm-130km, augsburg-70km, passau-70km, nürnberg-130km, itd. po co
tyle im? na lmu (monachium) jest ok 45tys studentow przy 1.8 mln mieszkancow, a
na uni wroclaw ok. 36 tys. przy 650 tys. mieszkancow. to jest jawna bzdura, z
polska jeszcze nie jest tak zle.
  Dr Czarzasta pediatra/homeopata-znacie?
W Europie?
We Francji na 8 uniwersytetach (Aix-Marseille, Besançon, Lille,
Paris-Bobigny, Bordeaux II, Limoges, Poitiers, Lyon),
w Niemczech na pięciu (Berlin, Düsseldorf, Hannover, Heidelberg,
Freiburg),
w Hiszpanii na czterech (Barcelona, Murcia, Sevilla, Valladolid).
W Szwajcarii na dwóch uniwersytetach są Complementary Alternative
Medicine CAM, które prowadzą kursy z homeopatii.
W Wielkiej Brytanii jest Katedra Medycyny Komplementarnej i
Alternatywnej na Uniwersytecie w Exeter.
W Polsce na dzień dzisiejszy możesz się szkolić z homeopatii na
Akademii Wrocławskiej.
Także w Belgii, Czechach, na Węgrzech, Litwie, w Portugalii,
Rumunii, Rosji, na Łotwie homeopatia uznana jest oficjalnie przez
rządy tych krajów jako specjalizacja medyczna właśnie. W tych
krajach na ogół trzeba się szkolić na prywatnych uczelniach.
W tych wszystkich krajach preparaty homeopatyczne są refundowane w
ramach ubezpieczeń społecznych, jak i ubezpieczeń prywatnych.

Na świecie?
Ameryka- Brazylia, Chile, Columbia, Costa Rica, Kuba, Ekwador,
Meksyk.
Azji- Indie, Pakistan, Sri Lanka.

Oj, dużo tych uczelni, dużo...;-)
  Bush dał Izraelowi 7 dni na rozprawę z Hezbollahem
powstał Polski Legion Antysyjonu
do obrony wartości humanitarnych , chrześciańskich przeciwko syjonistycznemu
barbarzyństwu na bliskim wschodzie.
kandydaci powinni mieć ukończona słuzbe wojskową lub szkolenie wojskowe w
trakcie studiów.zołd miesięczny od 2000 Euro wzwyż. wymagane aktualne badania
medyczne.
werbunek : Warszawa, Gdańsk , Szczecin , Lublin , Wrocław. Gliwice , Katowice ,
Opole ,Zielona Góra , Białystok , Kraków ,Rzeszów
  Dla kogo ZOZ dla Szkół Wyższych
Dla kogo ZOZ dla Szkół Wyższych
To kolejne uwłaszczenie dr SIdorowicza wraz z Rodziną TZW> gospodarka
rodzinna !!!!! W przejmowaniu majątku za bezscen są mistrzami świata nikt ich
nie dogoni. Zawławszczyli już 3/4 ZOZ miejkich WROCŁAWIA + Apteki.DR
sidorowicz pilnuje skrupulatnie interesów.Dyr MAroszek jako wykonawca
doprowadzi do końca zaplanowaną inwestycję i jakop przewodniczący Rady kasy
zadba o jej WYOJENIE do własnych spółek. Doję kasę leki, z zozach rodzinnych
a CHORY jest tylko mięsem armatnim do nabijania kabzy. Szpiatale
Marszałkowskie pracują od 18 w piątek i dni powszednie, oraz soboty i
niedzielę i święta za marne grosze. A Miasto Wrocław mimo ustawowego
obowiązku do zapwnienia usług medycznych w czterech podstawowych dziedzinach
wraz z ostrymi dyżurami chirurgicznymi, ortopedycznymi, ginekologicznymi
pediatrycznym RŻNIE GŁUPA. BRAWO MIEJSCY RADNI !!!!! NIch ŻYJE cwaniak dr.
Sidorowicz. BUdujcie kolejne fontanny/ wraz z obsługą/ za cieżkie pieniądze,
i nie przejmujcie sie mieszkańcami
  oczekiwanie na leczenie ?
różne placówki
mam swoje doświadczenia w placówkach zajmujących się ludźmi z HCV w różnych
miastach w zachodniej PL
nie są to dobre doświadczenia, nie doświadczyłam dbałości o człowieka i jego
dobro, bez mojej dociekliwości nie byłabym także doinformowana
ostatnio byłam we Wrocławiu w szpitalu i tam to jest tragedia
przez ten szpital przechodzą hurtowo narkomani leczeni na HIV a HCV jest gdzieś
chyba na zapleczu, lekarzy trzeba gonić po korytarzach bo są wciąż "bardzo zajęci"

od lekarzy których znam wiem, że wiele zależy od tzw. szkoły - czyli zwyczajnie
od Akademii medycznej, którą skończy lekarz, od profesora który wyrabia w
(młodym) lekarzu empatię, itd.

jeśli masz możliwość to szukaj i nie załamuj się, jeśli nie od razu się uda
w końcu się uda :) tego ci życzę ... i sobie też
  _______________Poproszę o Uwagę___________________
Ile masz IQ? by wpaść na taki wniosek? Moczar efek
tem tej samej inteligencji - mój Drogi!

Nie mam niczego przerośniętego...żadnego członka ani organu.

Ani w somatycznie ani psychicznie...

- natomiast nie cierpię konfabulacji pseudonaukowych służących
szkolowaniu mego kraju ojczystego.

W dodatku KREW MNIE NAGŁA zalewa, gdy widzę niszczenie tego, do
czego przyczyniłem sie - w sensie pozytywnym, w czasie mego
zawodowego życia. W zbyt wielu częściach Polski...w zbyt wielu
rżónego rodzaju firmach pracowałem...

od Uczelni przeróżnistych

... AR, Politechniki a to w Lublinie a to w Radomiu, Kielcach a to
Wrocławiu, Akademii Medycznej.. UMCS.........kilku w różnych
miastach....Urzędu Wojewódzkiego...nawet..
wielkich molochach jak Siarkopol czy Kozienice...
małych jak ZETO....i śednich jak Radoskór..dalej .FSC...WSK...SHL..
ale i Szkoła Orląt ... leśne Jednostki Wojskowe...
szpitale kliniczne...DOKP...ale i Ministerstwa ..
Pzremysłu...Finasów...Rolnictwa...już nie pomnę...
GUS-y..ETOB-y...pal lich i tak nie wymienie...

za granicą nieraz rozmiawiałem w resteuracjach z naszymi i obcymi
radcami handlu ...dyplomacji. ..o długach... o statkach budowanych
w Rijece drogo dla Polski gdy my budowaliśmy dla ZSRR...

Scan Ty siew eź puknij w czoło a nie krytykuj jak Małysz
zaraz ...link Ci podam tylko nie pisz, że spam

a Premiera Kaczyńskeigo krytytkę rządzenia słuchałeś?
  ______________1 raz jechał takim od razu z dziećmi
kierowca jest z Świdnicy
Działy się tutaj dantejskie sceny. Ojcowie, którzy przytulali małe,
płaczące 10-12-letnie dzieci. One mówiły, że nigdy więcej na żadną
wycieczkę już nie pojadą.
.............

kierowca zlekceważył oznakowania i uderzył z nadmierną prędkością w
wiadukt kolejowy w centrum Świdnicy. - Ten autobus nie ma dachu, z
przodu nie widać siedzeń – zostały one wbite w podłogę. Trudno
siebie wyobrazić dlaczego kierowca tamtędy pojechał. Pochodził ze
Świdnicy, także wiedział, że wiadukt jest bardzo niski. Tam nie
jeżdżą autobusy. Droga jest świetnie oznakowana – mówi Agnieszka
Szymkiewicz z Polskiego Radia, która była na miejscu zdarzenia. I
dodaje: - Dach został do połowy ścięty Siła uderzenia w wiadukt była
tak duża, że jedna z opiekunek siedząca z przodu wypadła przez okno.
Reszta osób została wbita razem z siedzeniami w podłogę. Dzieci mają
poważne uszkodzenia rąk, nóg, klatki piersiowej i głów. Te dzieci
były przerażone.

Najciężej poszkodowani trafili do szpitala. - Jedno dziecko z
uszkodzeniem czaszki zostało helikopterem przetransportowana do
placówki medycznej we Wrocławiu. Jedna osoba przygotowywana jest do
operacji tu na miejscu – mówi dr Jacek Domejko, ze szpitala w
Świdnicy.

Do wypadku doszło w centrum Świdnicy (zumi.pl)Dzieciaki z
Bystrzycy Górnej

Autobusem na wycieczkę szkolną jechało w sumie 48 osób w tym 45
dzieci z jednej ze szkół podstawowych w Bystrzycy Górnej.
  Spółka powalczy o EIT dla Wrocławia
Spółka powalczy o EIT dla Wrocławia
"Pierwszym zadaniem, którego realizację powierzono spółce, jest
organizacja EIT Plus, czyli lokalnego, wrocławskiego centrum
badawczo-innowacyjnego, zwanego Wrocławskim Centrum Badań. Centrum
powstanie na terenie dawnego Zespołu Szkół Rolniczych w Praczach
Odrzańskich"

A to jakas nowosc. Nie bedzie promocji miasta?? Wow... Nie wierze ;)
Wreszcie jakies konkretne dzialania.

Euro 2012 wygralismy chyba fartem, Expo 2012 jak wygramy to bedzie
jakis zart, ale EIT sie Wroclawiowi najbardziej nalezy. Co jakis
czas widze w wiadomosciach telewizyjnych ronze wynalazki
technologiczne i medyczne opracowane przez naukowcow... wroclawskich
uczelni. Wykorzystanie tych faktow moze lepiej posluzyc niz zwykla
promocja miasta.
  czy wy tez to mialyscie - do biegaczek
monie_pl napisała:
> ... bo ja juz od kilku miesiecy wybieram sie do tego ginekologa, ale wybrac sie
>
> nie moge, bo musze njapierw go znalezc, a to bedzie moja pierwsza wizyta w
> Stanach i wlasciwie to jestem pewna, ze sie z nim niedogadam z powodu braku
> slownictwa medycznego, wiec zbieram sie do tego jak piec do jeza...

Monie, koniecznie się wybierz. Pamiętaj przy tym, że w Stanach (podobnie jak i
chyba w UK, z tego, co słyszałam) jest zupełnie inne podejście do pewnych
problemów ginekologicznych. Na przykład nadżerki (cervical erosion) się tu nie
usuwa i uważa się, że kobieta może z tym żyć (tylko musi regularnie kontrolować)
i że nie prowadzi to do raka. To po prostu dwie różne szkoły, na takiej
zasadzie, na jakiej jeden dietetyk powie Ci, że owoce są zdrowe a inny, że nie.
Ja jakoś po tylu latach mieszkania w Polsce jestem chyba indoktrynowana szkołą
"nadżerkę się usuwa" i w czerwcu miałam moją usuniętą laserowo we Wrocławiu.
  Z ILOMA PUNKTAMI DOSTALISCIE SIE NA UWM??
ale ja nie mowie o drugim naborze, bo fakycznie nie czesto bywa, ale o
przesunieciu listy- dostaja sie ci spod kreski w kolejnosci.tak przynajmniej
jest we wrocławiu.ja np juz wiem ze w tym momencie ok15 osob z mojej szkoly
wycofuje podania z weterynarii bo podostawali sie tam gdzie chcieli.a takich
ludzi jest z pewnoscia wiecej, wiec chyba nie zrezygnuja z 20 czy chocby 20
studentow.nie wiem jak to bedzie ale to by bylo bez sensu jakby ta lista sie
nie przesunela.nie dziwie sie ze na akademi medycznej nie ma przesuwania listy
bo nikt z medycyny nie rezygnuje, ale weterynaria ...
  chcę być położną!
hej,ja kończyłam Medyczne Studium Zawodowe we wrocławiu własnie na
wydz.położniczym trwało to 2,5roku ale ta szkoła już chyba nie istnieje.A
przemyślałas do końca to bardzo ciężki ,odpowiedzialny zawód.Jestem połozną i
chodz lubię to co robię czasem wysiadam.szukam pracy w przychodni bo w szpitalu
te 12godz zmiany,noce święto nie świeto musisz iść a pensja za grosze ehhh to
bardzo osłabia motywację do pracy>brak wolnych weekendów = brak czasu dla
rodziny a mam 2letnie dziecko
  Nowy dyrektor wrocławskiej czternastki
Z iloma absolwentami "Siostra Joanna od Aniolow" ma kontakt? Wiem, ze we
Wroclawiu jest ich setki, ale sa anonimowi. Ja jakkolwiek bede we Wroclawiu w
to nadchodzace lato. Dobrze bedzie, dla mnie oczywiscie i nie tylko, wiedziec
kiedy bedzie organizowany Zjazd Absolwentow TZS. Pomysl jest nie zly, ale...
Kilka spraw nalezy wyjasnic:
1. Byle TZS bylo szkola resortowa. Jak tylko pamietam podlegalismy pod rozne
ministerstwa, np. Ministerstwo Gospodarki Wodnej i Transportu, Zeglugi Morskiej
itp. ale nie pamietam zebysmy podlegali pod Ministerstwo Oswiaty i Edukacji
(oczywiscie nazwy z tamtych czasow. Pewnie juz ich nie pamietam dokladnie).
2. Uzyje terminologii medycznej do zobrazowania zaistanialej sytuacji z bylym
TZS - "Eutanazja Technikum Zeglugi Srodladowej". Po upadku PRL-u szkola stala
sie, nazwijmy to "niechcianym ideologicznym dinozaurem". Nie trzeba bylo duzo
zeby pomoc choremu umrzec. Nalezalo odciac doplyw tlenu (czyt. dofinansowanie
szkoly). Kto przykrecil kurek? O to jest pytanie? Czy nalezalo dobic slonia
stojacego na glinianych nogach skoro i tak by sie wywrocil? Nie. Nalezalo
znalezc inna metode leczenia, ale tego nie zrobiono.
Czy istnieje mozliwosc rekultywowania dawnej TZS? Tak i nie. Pewne formy
instutucji szkolnej - tak. Ukierunkowanie profilu nauczania dla potrzeb
srodowiska (Wroclawski Wezel Wodny. Powodz, ktora nawiedzila Wroclaw kilka lat
temu udowodnila, ze miasto potrzebuje i BEDZIE potrzebowac wyksztalcona kadre
techniczna). Mlodziez konczaca reformowane technikum o profilu zeglugopodobnym
moze miec preferencje otrzymania zawodu np. w Marynarce Wojennej (tylko glosno
mysle)itp.
Zycze przyjemnego popoludnia.
  Senator zatrudnia córkę w Centrum Onkologii
stara oficerska szkola LWP - szpital wojskowy
W 1967 r. ukończył studia na Wydziale Lekarskim Wojskowej Akademii
Medycznej w Łodzi, gdzie w 1977 r. uzyskał specjalizację II stopnia
z chirurgii ogólnej. Od 1974 r. jest doktorem nauk medycznych.

Jest także absolwentem Wydziału Ekonomicznego Uniwersytetu
Warszawskiego (1993 r.).

Pracę zawodową rozpoczął w 1967 r. w Wojskowej Akademii Medycznej w
Łodzi. W latach 1967-1969 był lekarzem jednostki wojskowej Śląskiego
Okręgu Wojskowego we Wrocławiu. Od 1972 do 1984 r. pracował w II
Klinice Chirurgicznej Akademii Medycznej w Łodzi. W 1985 r. został
ordynatorem Wojskowego Szpitala Klinicznego nr 10 w Bydgoszczy.
Następnie pełnił kolejno funkcje zastępcy komendanta i komendanta
tego szpitala (1988-1995). W latach 1995-1996 był szefem Służby
Zdrowia Pomorskiego Okręgu Wojskowego w Bydgoszczy. Od 1996 r. pełni
funkcję dyrektora Centrum Onkologii w Bydgoszczy.

z tego samego srodowiska wywodzil sie kpt Zmyj - pijany oficer wojska
polskiego w czasie dyzuru w pogotowiu ratunkowym....wielokrotny
przestepca - ktory nie udzielil pomocy rannemu Dawidowi.

Ten szpital - bral w obrone swojego pijanego lekarza-oficera.
Ta sama szkola i Uklady.... uklady rodzinne i powiazania.

Wstyd i Hanba,ze taki oficer zostal Senatorem ... wstyd i Hanba !

radca
  sytuacja na rynku pracy fizjoterapeutów!
zgadzam sie w 200% z moja poprzedniczka. jestem po licencjackich
studiach fizjoterapii a obecnie uczeszczam na mgr fizjoterapii. w
samym wroclawiu jest kilka uczelni i co roku zeby nie sklamac tytul
licencjata otrzymuje 500-600 osob!!! to wiecej niz informatykow:/.
sam mam problem znalewsc prace w zawodzie. a jesli sie uda to za
700zl bo jest tyle osob ze i tak znajdzie sie kolejna na moje
miejsce:/. porazka.szkoly wyczuly kase i chca tylko zarobic.
kopernikus czy wyzsza szkola humanistyczna we wroclawiu(od tej
trzymajcie sie jak najdalej. nie maja akredytacji na ten rok a
prowadza rekrutacje po czym za 2-3 miesiace wszystkim chetnym
podziekuja bez zwracania kasy!!!).kiedys byl bum na marketing i
zarzadzanie. teraz chca zarobic na kierunku fizjoterapii.. takie
kierunku tylko dla AWF i Akademii Medycznych!!!.
  Cerkiew i Kościół jednoczą się w obronie krzyża...
miasta.gazeta.pl/szczecin/1,97875,7073404,Byly_szpital_ciagle_miejski.html
Siostry zakonne z Kongregacji Sióstr Miłosierdzia św. Karola Boromeusza,
które w odzyskanym budynku przy ul. Rydygiera we Wrocławiu planowały utworzenie
Wyższej Szkoły Medycznej i szpitala ginekologiczno-położniczego, nie otrzymały
środków unijnych, na które bardzo liczyły. Stanowi to poważne zagrożenie dla
projektu, którego wartość wynosi około 50 mln zł.

Nieruchomość we Wrocławiu przejęły i sprzedały. Teraz to samo bedzie w Szczecinie.
www.rynekzdrowia.pl/Inwestycje/Wroclawskie-boromeuszki-stracily-szanse-na-szpital,6684,3.html
jeśli zakonnice nie opchną szpitala w Szczecinie to tak będą tam utrzymywały
porzadek, w takim stylu:
www.dziennik.pl/wydarzenia/article152193/Siostry_zakonne_oskarzone_o_naklanianie_do_gwaltow.html
WON Z KRZYZAMI ZE SZKÓŁ, SZPITALI, URZADÓW won do kościołów!
  Jak ożywic wałbrzych, do władz miasta
Jak ożywic wałbrzych, do władz miasta
Jak już widać to wałbrzych umiera , byliśmy w świdnicy i tam miasto
tętni życiem Wałbrzychowi brakuje urzedów takich jak Sąd i
Prokuratura Okregowe bo ludzie musza jezdzic do świdnicy, WKU tez
jest w świdnicy i tam ludzi jest wiecej na ulicach niż u nas w
wałbrzychu bo ludzie jezdza do tych urzedow , mało tego w wałrzychu
powinny powstac szkoły wyższe które by przyciągneły studentów
powstały by cluby kawiarnie i wałbrzych zaczoł by tętnić życiem ,
więcej imprez powinno być np w rynku, np tyle jest terenów nie
zabudowanych powinny sie budować jakies sklepy zakłady też dobrym
pomysłem by bylo stworzyć w wałbrzychu Akademie Medyczną lub coś w
tym stylu bo wiele ludzi dojezdza do wroclawia lub jeleniej gory
albo legnicy lub zielonej gory oraz opola , ale coż to już zależy od
włdz miasta , nawet wałbrzyc nie ma swojego PKSu no ale cóż jakie
władze takie miasto
  Co sądzicie o WWSZIP
szkoła ok, wykładowcy ok z akademi medycznej awf wrocław poznan także
wykafalifikowani. pozim jak wszedzie sa rzeczy z których nic nie trzeba robic są
takie co sie cudem zdaje bez poprwki czy komisu. Szkoła czarów myśle że tyczy
sie tylko dziekanatu:). Poziom medycznych przedmiotów nie odbiega od awf
wrocławskiego pozdr.
  Czy student jest głąbem i dlaczego aż takim
Masz racje. Bezsensem jest bowiem zwiekszanie ilosci studentow do
ponad 50% ilosci absolwentow szkol srednich. Z rozkladu inteigencji
(krzywa Gaussa) wyraznie wynika, ze gora 10-20% populacji nadaje sie
do ukonczenia studiow wyzszych (t.j. osoby z IQ zdecydowanie ponad
100).
A im wiecej przyjmujemy studentow, tym bardziej musimy obnizyc
poziom studiow. Zamiast wiec otwierac coraz to nowe uczelnie wyzsze,
nalezalo by zamknac w Polsce wiekszosc istniejacych, a zostawic
tylko te najlepsze, w duzych tradycyjnych osrodkach nauki: przede
wszystkim Warszawa, Krakow, Poznan i Wroclaw, a takze w Lodzi,
Trojmiescie, GOP, Szczecinie, Toruniu, Lublinie i Bielsku-Bialej. W
Bialymstoku wystarczy uczelnia medyczna, w Bydgoszczy i Czestochowie
techniczna. Nie ma sensu, aby utrzymywac uniwerytety w Rzeszowie,
Olsztynie czy tez innej Zielonej Gorze - tam wystarcza uczelnie
rolniczo-lesne. Na 100% nie ma sensu utrzymywac PWSZ, oraz nalezy
wprowadzic wymog dla uczelni prywatnych, aby conajmniej 50% kadry
naukowej bylo tamze zatrudnione na pierwszym etacie. Tylko
ograniczajac, i to drastycznie, ilosc studentow, bedziemy mogli
przznaczyc wiecej pieniedzy, pracownikow naukowych, ksiazek,
komputerow, powierzchni itp. na kazdego studenta, a tym samym
poprawic obecny, wrecz zalosnie niski, poziom nauczania na polskich
wyzszych uczelniach.
  Czy student jest głąbem i dlaczego aż takim
Mamy za duzo studentow!
Bezsensem jest zwiekszanie ilosci studentow do ponad 50% ilosci
absolwentow szkol srednich. Z rozkladu inteigencji (krzywa Gaussa)
wyraznie wynika, ze gora 10-20% populacji nadaje sie do ukonczenia
studiow wyzszych (t.j. osoby z IQ zdecydowanie ponad 100). A im
wiecej przyjmujemy studentow, tym bardziej musimy obnizyc poziom
studiow
. Zamiast wiec otwierac coraz to nowe uczelnie wyzsze,
nalezalo by zamknac w Polsce wiekszosc istniejacych, a zostawic
tylko te najlepsze, w duzych tradycyjnych osrodkach nauki: przede
wszystkim Warszawa, Krakow, Poznan i Wroclaw, a takze w Lodzi,
Trojmiescie, GOP, Szczecinie, Toruniu, Lublinie i Bielsku-Bialej. W
Bialymstoku wystarczy uczelnia medyczna, w Bydgoszczy i Czestochowie
techniczna. Nie ma sensu, aby utrzymywac uniwerytety w Rzeszowie,
Olsztynie czy tez innej Zielonej Gorze - tam wystarcza uczelnie
rolniczo-lesne. Na 100% nie ma sensu utrzymywac PWSZ, oraz nalezy
wprowadzic wymog dla uczelni prywatnych, aby conajmniej 50% kadry
naukowej bylo tamze zatrudnione na pierwszym etacie. Tylko
ograniczajac, i to drastycznie, ilosc studentow, bedziemy mogli
przznaczyc wiecej pieniedzy, pracownikow naukowych, ksiazek,
komputerow, powierzchni itp. na kazdego studenta, a tym samym
poprawic obecny, wrecz zalosnie niski, poziom nauczania na polskich
wyzszych uczelniach
.
  Czy student jest głąbem i dlaczego aż takim
profzwdrhab napisała:

> Bezsensem jest zwiekszanie ilosci studentow do ponad 50% ilosci
> absolwentow szkol srednich. Z rozkladu inteigencji (krzywa Gaussa)
> wyraznie wynika, ze gora 10-20% populacji nadaje sie do ukonczenia
> studiow wyzszych (t.j. osoby z IQ zdecydowanie ponad 100). A im
> wiecej przyjmujemy studentow, tym bardziej musimy obnizyc poziom
> studiow
. Zamiast wiec otwierac coraz to nowe uczelnie wyzsze,
> nalezalo by zamknac w Polsce wiekszosc istniejacych, a zostawic
> tylko te najlepsze, w duzych tradycyjnych osrodkach nauki: przede
> wszystkim Warszawa, Krakow, Poznan i Wroclaw, a takze w Lodzi,
> Trojmiescie, GOP, Szczecinie, Toruniu, Lublinie i Bielsku-Bialej.
W
> Bialymstoku wystarczy uczelnia medyczna, w Bydgoszczy i
Czestochowie
> techniczna. Nie ma sensu, aby utrzymywac uniwerytety w Rzeszowie,
> Olsztynie czy tez innej Zielonej Gorze - tam wystarcza uczelnie
> rolniczo-lesne. Na 100% nie ma sensu utrzymywac PWSZ, oraz nalezy
> wprowadzic wymog dla uczelni prywatnych, aby conajmniej 50% kadry
> naukowej bylo tamze zatrudnione na pierwszym etacie. Tylko
> ograniczajac, i to drastycznie, ilosc studentow, bedziemy mogli
> przznaczyc wiecej pieniedzy, pracownikow naukowych, ksiazek,
> komputerow, powierzchni itp. na kazdego studenta, a tym samym
> poprawic obecny, wrecz zalosnie niski, poziom nauczania na
polskich
> wyzszych uczelniach
.

AMEN.
  Opinie na temat osiedla GAJ
Gość portalu: ana napisał(a):

> okropne bloki - wieżowce. Paskudna rozgrzebana budowa jakiegos sumermarketu.
> Osobiście nieczęsto tam bywam, ale myslałam o zakupie mieszkania na Gaju
> (Stronska/Pilawska). Zrezygnowałam nie ze wzgledu na dzielnice, tylko z
innych
> przyczyn.
> Ale klimat blokowiska mi sie nie podoba.
> Czy na Gaju rzeczywiście jest niebezpiecznie? (dresy i załoga z trójkąta).
>
> Tobie się mieszka o.k.?
>
> pozdro.

Z wyglądem bloków się zgodzę - typowo komunistyczna architektura chociaż mój
blok przy ul. Jabłecznej wybudowali w roku 1991 ale pomińmy to. Jeśli chodzi o
załogę z trójkąta to również prawda jednak załoga ta jest na prawdę bardzo mało
liczna a jeśli chodzi o dresów to bardzo żadko ich spotykam na osiedlu. Z
pewnością kręci się tu sporo skate'ów. Ogólnie klimacik osiedla jest spoko
wieczorem jest spokojnie i wbrew pozorom niektórych bezpiecznie. Jedynie w
rejonie szkoły można się natknąć na nieprzychylnych ludzi jednak Gaj to nie
tylko teren szkoły. Mieszkam tu już 12 lat i jeszcze nigdy nikt mnie nie
zaczepił. Położenie osiedla jest bardzo dobre; do centrum dojezdza się niecale
5 minut autobusem. Blisko znajduje się park oraz nowo budowana Akademia
Medyczna. W planach jest już stopniowe odnawianie bloków. Osiedle jest jednym z
najlepiej zinternetyzowanych we Wrocławiu a to ze względu na olbrzymią ilośc
dostępnych siedzi do których można się podłączyć.
Osiedle to to typowo sypialnia Wrocławia jednak ma w sobie coś co nie pozwala
mi się z tąd wyprowadzać a tym czymś jest klimat jaki panuje na osiedlu i
typowa dla Wrocławia różnorodność bowiem mieszkają tu osoby zarówno biedne jak
i bogate jest też sporo innych nacji kulturowych i ludzi z zagranicy.
Podsumowując na osiedlu żyje mi się bardzo dobrze i nie chciałbym się nigdzie
wybprowadzać :)))
Pozdrawiam :)
  Gimnazjum we Wrocławiu
masz tu parę informacji, co prawda z zeszłego roku, ale moze sie przydadzą, jest też adres strony

Gimnazjum nr 21 ul. św. Jerzego 4, tel. 071 367 90 12e-mail : sekretariat@gim21.info,www : www.wroc.gim21.infoLiczba uczniów w szkole : 860, w klasach : średnio 27 uczniówGodziny zajęć : 8-15.45 (półtorej zmiany)Języki obce : angielski, niemieckiZajęcia pozalekcyjne : koła przedmiotowe: polonistyczne, biologiczne, matematyczne, historyczne, chemiczne, plastyczne, geograficzne, fizyczne, j. angielskiego, rosyjskiego, niemieckiego, koła zainteresowań: ekologiczne, teatralne, filmowe, dziennikarskie, konstytucyjne, klub europejski, grafiki komputerowej, szachy, kabaret, zespół wokalny, koła sportowe: koszykówka, siatkówka, piłka nożna, tenis stołowy, taniec sportowy, lekkoatletyka, wychowanie komunikacyjne, ćwiczenia ogólnorozwojowe)Opieka medyczna : pielęgniarka szkolna, stomatologDostęp do internetu : w kawiarence internetowejWyżywienie : stołówka (obiad za 4 zł), bufet, kioskObiekty sportowe : dwie sale gimnastyczne, boiska, siłowniaWyniki testów gimnazjalnych w 2005 r.: średnia szkoły - 63 pkt, część humanistyczna - 36,6, matematyczno-przyrodnicza - 26,4Szczególne osiągnięcia i sukcesy : * finaliści i laureaci konkursu "zDolny Ślązak Gimnazjalista" z j. polskiego, angielskiego, niemieckiego, historii, biologii, wiedzy o społeczeństwie, matematyki, chemii, fizyki, * parlament uczniowski jest laureatem konkursu na najlepszy samorząd uczniowski szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych, * liczne sukcesy sportoweInformacje dodatkowe : * certyfikat "Szkoły z Klasą", "Wspierającej Uzdolnienia", "Dbającej o Bezpieczeństwo", Wrocławskiej Koncepcji Edukacyjnej "Od przedszkola do gimnazjum", * typy klas z poszerzonym programem: informatyki, matematyki i informatyki, z nauką dwóch języków obcych, z poszerzonym programem j. angielskiego lub niemieckiego, wychowania fizycznego, klasa koszykarska, * działa rzecznik praw ucznia, rada szkoły

Niezbyt ciekawie sformatowane, ale kopiowałam z pliku Worda i tak wyszło, chyba sie doczytasz.
  prywatne licea i gimnazja
sebush napisał:

> A propos gliwickiej politechniki, to nie jest z nia tak
> zle Ballesciku, ale przyznac trzeba, ze jej loty nie sa
> wysokie, w ogole malo sie o niej slyszy. W rankingach
> musi byc,bo zajmuje chyba piate miejsce po Warszawie,
> Krakowie, Wroclawiu i Poznaniu.
Mylisz sie juz nie wiem gdzie to czytalem ale Gdansk tez byl przed Gliwicami.

> A i watek zaczepny, dlaczego na Gornym Slasku - skoro byl
> on taki niemiecki - nie powstala zadna uczelnia wyzsza?
> Istnialy w Katowicach Slaskie Zaklady Techniczne, cos á
> la przedpole politechniki, ale tylko przedpole, to jednak
> budowala wladza polska, czyby Niemcy nie dostrzegali
> potencialu intelektualnego ludnosci slaskiej? I nie
> dziele jej ani na polska ani tez na niemiecka, tylko ot
> tak pytam. Dopiero wladze komunistyczne PRL postawily na
> rozwoj intelektualny Gornego Slaska, aby wyliczyc tutaj
> owa wspomniana Politechnika Slaska, Uniwesytet Slaski,
> WSP i WSI w Opolu, dzis sa to juz uniwerek i polibuda,
> czy tez Slaska Akademia Medyczna w Zabrzu. A i Rybnik
> awansowal edukacyjnie maja przeciez Centrum Studiow
> Inzynierskich na podstawie gliwickiej uczelni. Czy jest
> tutaj jakies wytlumaczenie. Mam wrazenie, ze w okersie
> Republiki Weimarskiej importowano na Slask specjalistow z
> glebi Niemiec, lub z poblisiego Dolnego Slaska, czyli
> owczesnego Breslau. Jednakzez pytanie pozostaje...

Tu masz napewno racje, bo Slazacy studiowali w Krakowie, Pradze a pozniej we
Wroclawiu.
Plawniowicki Ballestrem , ktory sie staral o Uniwersytet dla Slaska nie mial
innych szans jak tylko go dla Wroclawia dostac.
Wyksztalceniem Slazakow sie Prusy za bardzo nie interesowaly, wielcy magnaci
przemyslowi Slaska i ich urzednicy posylali swoje dzieci na w.w. uczelnie albo
do Getyngi lub Heidelbergu.
Dzieci robotnikow i sredniej inteligencji mialy do dyspozycji tylko szkoly
srednie.
Wlasnie Gliwice to takze juz przed wojna miasto szkol i administracji roznych
spolek.
Na usprawiedliwienie Prus musze napisac, ze w tym czysie nie bylo tak gestej
sieci szkol wyzszych jak dzisiaj, co nie znaczy , ze Slask byl pod tym wzgledem
z ich strony zaniedbany.
Za ta siec uczelniana, to trzeba komunizm i Polske pochwalic, zreszta jesli
chodzi o wiedze ogolna, to napewno mieszkancy bylych krajow komunistycznych
bija na glowe Zachod.
Biorac pod uwage poziom wyksztalcenia zawodowego to Zachod jest lepszy.
  Co sie buduje?
Gość portalu: ja napisał(a):

> Gość portalu: Bladyrunner napisał(a):
>
> zgadzam sie w calosci, wroclaw nie ma inwestycji na skale kompleksu andersii,
> starego browaru, aquaparku, czy stadionu lecha, nie mowiac juz o wolnych
> torach ktore predzej czy pozniej beda musialy byc zagospodarowane, to
wszystko
> stawia poznan w polsce jako miasto o gigantycznych perspektywach, jak
> przegladam wizualizacje z wroclawia to widze same blaszaki ktore maja na celu
> uzupelnic parcele w miescie, za 10 lat wroclawianie beda zalowac swoich
> inwestycji, na otarcie lez beda mieli tylko swoja starowke ktorej to nie
> grozi. pozdrawiam
>
> P.S.
> Tak na marginesie to przepros w moim imieniu swoja ciocie bo kiedys gadalem
na
> jej koncercie, tak mi glupio :(

zastanawiam sie czy pisac. i tak poznanskie plany sa lepsze niz niemal
ukonczone budowy wroclawskie. ale sprobuje.

1. W tym roku(pod koniec roku) ma w końcu ruszyć kompleksu
rekreacyjnego KINETIKA (inwestycja kanadyjskiego Trizec Hahn), (...) powstanie
centrum rekreacyjne z 5 basenami, kortami tenisowymi,
kręgielnią plus kompleks kilkudziesieciu sklepików specjalistycznych:
żeglarskich, wędkarskich, mulitmedialnych itp.
Cały kompleks ma tonąć w zieleni......
Wg cen z roku 2001 cała inwestycja miała się zamknąć kwotą 100 mln zł. Teraz
będzie to pewnie trochę więcej.

2.pisaliscie o moscie rocha..no my mamy tysiaclecia. pare zlotych sie uzbiera
choc przy rocha to pewnie kladka.
3. akademia medyczna (cholera wie kiedy skoncza bo co skoncza jakis budynek
nagle zaczynaja kolejny). w kazdym razie duze. nie wydzial ale cala szkola.
4,5 ECC i quattro bylo wymienione.
(nota bene ECC + dominikanska = calkiem spora zabawka. nie takie jak co 2 w
poznaniu ale duze)
6.legnicka park. wlasnie rusza - otwarcie B.N. 2004 (jak mowilem 2004 to bedzie
nasz rok - a moze wasz hgw.) - 100mln euro.
(no niby tam ma byc tez tesco wiec handlowka - pominac powinnismy ..ale tez
multikino i IMAX.. wiec sie lapie.)
7. "Bulwar Mieszczański" oddanie 2003.

na serio i wiele innych (nie mam czasu przeszukiwac posty z forum "znajacych
temat".
no ale oczywiscie wasze sa de best.
poza tym nie wiem co jest takiego w wiezowcach. czy to o czyms swiadczy ? ze
cos jest wiezowcem a cos nie?

pzdr
th.
  Przedwyborcze obietnice
Przedwyborcze obietnice
Tekst pochodzi z forum Warszawa i bardzo mnie rozśmieszył:)))

"No i już się zaczynają przedwyborcze obietnice. Jak ja je lubię! To chyba
najlepsza rozrywka w dzisiejszych czasach. Kto obiecuje? Kandydaci na
prezydentów miast. Co obiecują? Ano wiele, wiele i fajnych rzeczy.
Zacznijmy od tych spoza Warszawy.
Tadeusz Ferenc (SLD) kandydat na prezydenta Rzeszowa obiecuje szersze
lotnisko i ulice w mieście bo są korki.
Władysław Frasyniuk (UW) kandydat na prezydenta Wrocławia w centrum tego
miasta chce tramwaje schować w tunelach pod ziemią – dzięki temu będą nowe
tereny pod inwestycje no i chce zlikwidować Straż Miejską we Wrocławiu.
Marek Markiewicz (AWS) kandydat na prezydenta Łodzi chce zorganizować biura
zamiany mieszkań dla osób starszych.
Jan Tomaszewski (były wicepremier) chce w Łodzi wybudować uczelnię – według
Jego koncepcji absolwenci tej uczelni znajdą zatrudnienie w Warszawie!
Oprócz uczelni ośrodek rekreacyjny by Łodzianie sobie wypoczęli.
Aldon Kamela Sowińska (AWS) kandydatka na prezydenta Poznania obiecuje
postawienie domu towarowego w Poznaniu.
Jan Maria Rokita kandydat na prezydenta Krakowa interesuje się dostępnością
narkotyków i podawaniem alkoholu nieletnim, a także odpowiedzialnymi za
umieszczenie wielkich reklam na Sukiennicach.
A co obiecują nam kandydaci „warszawscy”????
Antoni Macierewicz:
- sprzedaż mieszkań komunalnych za 5% wartości,
- budowę nowego portu lotniczego w okolicach Modlina (czy to też Warszawa)
Lech Kaczyński zadeklarował:
- doprowadzenie do budowy muzeum Powstania Warszawskiego (Macierewicz się
obraził bo był pierwszy z tą deklaracją)
- rozbudowę sieci tramwajowej (z Bemowa na Bielany),
- wprowadzenie do szkół więcej treści patriotycznych.
Andrzej Olechowski chce:
- zlikwidować bazar na stadione X lecia,
- stworzyć centrum ratownictwa medycznego („w ten sposób trudno będzie w
Warszawie umrzeć na serce”).
Janusz Piechociński chce:
- autobusów na gaz,
- tunelu między Dworcem Śródmieście a metrem w centrum,
- termoizolacji (!!!!) TAK chodzi o uszczelnianie okien szkół i innych
urzędów by nie uciekało z nich ciepło.

JEZU!!!
Ratuj się kto może! Czy tych wyborów nie da się jakoś odłożyć?

PS
Więcej w dzisiejszej Rzeczpospolitej."
  Szczepienia - druga strona...
Nowe szczepionki nie maja rteci. Zostalo udowodnione ze rtec nie ma ZADNEGO wplywu na autyzm. A
zima swiat obiegly rezultaty badan przprowadzonych na tysiacach dzieci z ktorych jasno wynika ze
szczepienia typu MMR nie sa przyczyna autyzmu. Co ciekawe badania prowadzil lekarz ktory kiedys
jako jeden z pierwszych (przez niego zaczal sie bojkot szczepien na swiecie) wysnul hipoteze o
zaleznosci autyzmu od szczepien i publicznie przyznal ze sie mylil!!! Nie wiem Sandra w jakim
charakterze pracujesz w klinice ale ja od niedouczonego lekarza czy pielegniarki trzymalabym sie z
dala. Tym bardziej po takich slowach: "skoro twoje dziecko jest szczepione to co mu może zagrażać
nie szczepiony maluch? bo to chyba właśnie on jest bardziej narażony!" Powiedzmy ze
niezaszczepione dziecko ma swinke, dla niego to nic takiego, ale dla plodu kobiety w ciazy stojacej
(przypadkiem, np. w kolejce do kasy) ta swinka moze okazac sie zyciowa tragedia.
Ktos wyzej napisal: "im kraj bardziej "zacofany" tym lepiej ponieważ ustawić szczepienie jako
"obowiązkowe" jest w takim kraju żadny problemem.." He he, USA musza byc wyjatkowo zacofane,
tutaj wszystkie szczepienia (HIB i inne tez) sa obowiazkowe (bez nich dzieci nie sa przyjmowane do
szkoly ))
Co do tekstu jakoby po wejsciu MMR (Sandra, jako osoba pracujaca w klinice powinnas znac roznice
miedzy MMR i MMR2 i wiedziec ze problem autyzmu naglosniono po MMR a nie MMR2 ktora jest
stosunkowo nowa szczepionka) na rynek zwiekszylo liczbe zachorowan na autyzm to czytalam artykul
w prasie medycznej na ten temat. Pisano ze autyzm byl zawsze tyle ze kiedys nie odrozniano tylu
rodzajow co dzisiaj. Form autyzmu jest wiele i to co kiedys np. uchodzilo za nieznaczne opoznienie w
rozwoju dzisiaj moze byc skalsyfikowane jako jeden z przypadkow autyzmu. Dlatego m.in. wydaje sie
ze jest wiecej przypadkow zachorowan. Poza tym dzisiaj prawie kazdy ma dostep do medycyny wiec
nie ma przypadkow "nie zarejestrowanych" ktore zanizaja statystyki.

Zgagusia pisze o ospie we Wroclawiu. Gdyby wszyscy sie zaszczepili w dziecinstwie nie byloby tematu
Zreszta od lat szescdziesiatych w medycynie niewtpliwie nastpail znaczny postep )

A ten cytat powala "choroby zakaźne, przeciwko którym szczepimy nasze dzieci, są im potrzebne, aby
ich system immunologiczny mógł dojrzeć. Przejście przez tego rodzaju choroby
jest dla systemu immunologicznego małego dziecka przełomowym wydarzeniem" Ide poszukam
gdzies kogos z AIDS albo SARS niech mi sie dziecko uodporni )))))
  dermatolog we wrocławiu
Witam
We Wrocławiu jest bardzo dobra szkoła dermatologów. Proszę zwrócić się o poradę
przychodni Kliniki Dermatologicznej Akademii Medycznej.
Pozdrawiam
Oksana
  Kierownik oskarża swoich przełożonych o mobbing
Sygnały o mobbingu w szkołach wyższych
Sygnały o mobbingu w szkołach wyższych: Akademia Medyczna we Wroclawiu, w Poznaniu, Uniwersytet Szczeciński, Białostocki, Jagielloński, Warszawski, Poznański, Politechnika Łódzka, UMCS, KUL, Akademia Świętokrzyska...
  monitor badań klinicznych
Witam Wszystkich po Świetach w ten przecudny poniedziałek :-))) Chciałabym też
swoje trzy grosze dorzucić w kwestii angielskiego. Trzeba go znać. To tak jak
pisała Ida, można sobie jakoś radzić i ledwo dukac, ale w wiekszości przypadków
trzeba zadzwonic do helpdesków, IVRSów czy (to najgorsze) komunikowac się na
telekonferencjach. O spotkaniach monitorów nie wspomnę. A gdzie rozumienie
dokumentacji? Dodatkowo znajomość terminologii medycznej, co może być trudne dla
nie-lekarzy. lekarze mają łatwiej od pierwszego roku kując nazwy łacińskie i
odmienianie ich na wszystkie możliwe i niemożliwe sposoby. A łacina medyczna
jest bardzo podobna do angielskiego słownictwa.
Do poczatkujących: to już tu kiedyś było pisane. Nie trzeba się aż tak bać tego
angielskiego. Większość ludzi czyta i pisze całkiem dobrze tylko boi się mówić.
To przechodzi. Najszybciej przy pierwszym pożarze, gdy trzeba złapać za telefon.

Korzystając z okazji: życzę Wszystkim w tym wątku naprawdę Bardzo Dobrego Nowego
Roku, żeby nam wszystkim było lepiej niż w tym...I żeby CEBK już nic nie
wymyślało :-)))

Gość portalu: Lilu napisał(a):

> i3research ogłaszało się w prasie :) ok 2 tygodnie temu wystartował Trainee
> Program - czyli to 4ro miesięczne szkolenie, o którym wspominałam wcześniej.
> Wiem, że rekrutacja odbywała się we Wrocławiu ale nie jestem pewna czy miała
> zasięg ogólnopolski :) Możnaby się jeszcze dowiedzieć czy mają komplet w
> szkoleniu i czy mogliby jeszcze kogoś przyjąć :)
> Co do angielskiego, to dobrze byłoby go znać conajmniej na poziomie FC, gdyż
> dokumentacja w badaniach klinicznych w znacznej większości jest w języku
> angielskim.
  Ale kandydaci obiecują... Ratunku!!!!
Ale kandydaci obiecują... Ratunku!!!!
No i już się zaczynają przedwyborcze obietnice. Jak ja je lubię! To chyba
najlepsza rozrywka w dzisiejszych czasach. Kto obiecuje? Kandydaci na
prezydentów miast. Co obiecują? Ano wiele, wiele i fajnych rzeczy.
Zacznijmy od tych spoza Warszawy.
Tadeusz Ferenc (SLD) kandydat na prezydenta Rzeszowa obiecuje szersze
lotnisko i ulice w mieście bo są korki.
Władysław Frasyniuk (UW) kandydat na prezydenta Wrocławia w centrum tego
miasta chce tramwaje schować w tunelach pod ziemią – dzięki temu będą nowe
tereny pod inwestycje no i chce zlikwidować Straż Miejską we Wrocławiu.
Marek Markiewicz (AWS) kandydat na prezydenta Łodzi chce zorganizować biura
zamiany mieszkań dla osób starszych.
Jan Tomaszewski (były wicepremier) chce w Łodzi wybudować uczelnię – według
Jego koncepcji absolwenci tej uczelni znajdą zatrudnienie w Warszawie!
Oprócz uczelni ośrodek rekreacyjny by Łodzianie sobie wypoczęli.
Aldon Kamela Sowińska (AWS) kandydatka na prezydenta Poznania obiecuje
postawienie domu towarowego w Poznaniu.
Jan Maria Rokita kandydat na prezydenta Krakowa interesuje się dostępnością
narkotyków i podawaniem alkoholu nieletnim, a także odpowiedzialnymi za
umieszczenie wielkich reklam na Sukiennicach.
A co obiecują nam kandydaci „warszawscy”????
Antoni Macierewicz:
- sprzedaż mieszkań komunalnych za 5% wartości,
- budowę nowego portu lotniczego w okolicach Modlina (czy to też Warszawa)
Lech Kaczyński zadeklarował:
- doprowadzenie do budowy muzeum Powstania Warszawskiego (Macierewicz się
obraził bo był pierwszy z tą deklaracją)
- rozbudowę sieci tramwajowej (z Bemowa na Bielany),
- wprowadzenie do szkół więcej treści patriotycznych.
Andrzej Olechowski chce:
- zlikwidować bazar na stadione X lecia,
- stworzyć centrum ratownictwa medycznego („w ten sposób trudno będzie w
Warszawie umrzeć na serce”).
Janusz Piechociński chce:
- autobusów na gaz,
- tunelu między Dworcem Śródmieście a metrem w centrum,
- termoizolacji (!!!!) TAK chodzi o uszczelnianie okien szkół i innych
urzędów by nie uciekało z nich ciepło.

JEZU!!!
Ratuj się kto może! Czy tych wyborów nie da się jakoś odłożyć?

PS
Więcej w dzisiejszej Rzeczpospolitej.
  Inwestycje- Maco Pharma startuje
Inwestycje- Maco Pharma startuje

30.12.2002, Puls Biznesu

Maco Pharma, spółka branży medycznej, jest coraz bliżej rozpoczęcia
produkcji we Wrocławiu. Firma kupiła potrzebne grunty i w styczniu zamierza
uruchomić pilotażową produkcję.

Francuski producent materiałów medycznych Maco Pharma (MP) sfinalizował
kupno 12 ha gruntu na terenie Wrocławskiego Parku Technologicznego (WPT).

Transakcja została zawarta z trzema właścicielami gruntów: gminą Wrocław,
która posiadała 3 ha, WPT (5 ha) oraz fińską spółką branży elektronicznej
Elcoteq (4 ha). Wartości umowy nie ujawniono, wiadomo jednak, że średnia
cena hektara to prawie 1 mln zł.

Wcześniej MP przejęła od Finów położoną na jej terenie nową halę produkcyjną
o powierzchni 10 tys. mkw. Strony nie ujawniły wartości kontraktu. Plany MP
przewidują jej rozbudowę do 30 tys. mkw.

- W styczniu uruchomiona zostanie pilotażowa produkcja, a od października
fabryka pracować już będzie pełną parą - mówi Rafał Dutkiewicz, prezydent
Wrocławia.

Początkowo zakład wytwarzał będzie pojemniki na krew, a w przyszłości także
filtry i płyny infuzyjne. Od października w zakładzie pracować będzie 200
osób. Docelowo, w ciągu najbliższych kilku lat, zatrudnienie wzrośnie do 1
tys. osób.

- Część kadry, głównie kierowników, od kilku miesięcy szkoli się we Francji -
mówi Marek Winkowski, dyrektor wydziału inicjatyw gospodarczych Urzędu
Miejskiego we Wrocławiu.

Władze Maco Pharmy nie ujawniają, ile chcą zainwestować w zakład w Polsce.
Rafał Dutkiewicz, mówi tylko, że będzie to kwota kilkudziesięciu milionów
euro. Z wcześniejszych wypowiedzi przedstawicieli WPT wynika, że firma
zainwestuje 60 mln zł.

Maco Pharma jest jednym z największych na świecie wytwórców sprzetów
medycznych używanych do transfuzji, infuzji i bioterapii. Spółka działa od
1997 r. W swoich oddziałach zatrudnia łącznie 1,2 tys. osób.

Aneta Bawiec
  Leczymy się jak w Meksyku
Od 1989 r. wszystkie rzady w sprawie ochrony zdrowia mowia jednym glosem.
Poglady L. Balcerowicza, M. Belki i G. Kolodki sa identyczne w tej sprawie. Jak
ujal to Belka, kazda zlotowka wydana na zdrowie jest stracona.

L. Balcerowicz uwaza, ze panstwo w ogole powinno zrezygnowac ze sluzby zdrowia,
powinien byc to calkowicie sprywatyzowany towar do kupienia, jak np. chleb lub
magnetofon.

Liberalni politycy wielokrotnie podkreslali, ze na zdrowie wydajemy bardzo
duzo, tylko wydatki trzeba racjonalizowac. Gazeta Wyborcza konsekwentnie
popierala takich politykow.

Podkreslano, ze sytuacje pogarsza nagminne zlodziejstwo lekarzy, pielegniarek i
calego personelu medycznego. Z czego tak naglasniana patologia w sluzbie
zdrowia wynika tego nie wiadomo. W slynnej aferze o lowcach skor bardzo malo
pojawilo sie refleksji na temat przyczyn tego zjawiska. Nie pojawily sie one w
ogole w samych artykulach.

Za kazda sytuacje, w ktorej ucierpieli pacjenci, a ktora wynikala z sytuacji
sluzby zdrowia konsekwentnie stara sie wina obarczyc personel medyczny. Za to
ze chore na nowotwory dzieci we Wroclawiu nie dostaly lekow wine mial poniesc
dyrektor szpitala i lekarze, ktorzy w ogole na to nie mieli wplywu, ale bron
boze nie winny minister.

W porownaniu z Wegrami i Czechami, ktore nie sa bogatsze od nas, oszczedzamy
bardzo duzo na sluzbie zdrowia, dzieki czemu mamy pieniadze na szkolenia i
posiedzenia wyjazdowe dla radnych, urzednikow, poslow i kolegow.

Takze na prace zlecone w Min. Zdrowia. Jeden z urzednikow w tym ministerstwie
zarobil na pracach zleconych 600 tys. zl. rocznie.

Zawod kolega, klamca, zlodziej, radny, posel, urzednik zostaly w Polsce
wypromowane. Zawod lekarz, pielegniarka znalazly sie w kuble z pomyjami.

W Polsce rzadza demokratycznie wybrane rzady, a zatem tak zdecydowali Polacy.
  Troplowitz, male przypomnienie
Sloneczko tu mosz!
"OSCAR TROPLOWITZ

/18 I 1863 Gleiwitz (Gliwice) ? 27 IV 1918 Hamburg/
Farmaceuta i wynalazca, twórca znanego na całym świecie kremu Nivea i potęgi
farmaceutycznej firmy Beiersdorf. Urodził się w Gliwicach w zamożnej rodzinie
żydowskiej. Jego ojciec ? Louis był budowniczym (m.in. twórcą synagogi w
Gliwicach), do Troplowitzów należała także dochodowa restauracja na gliwickim
rynku. Po skończeniu szkoły podstawowej w Gliwicach uczęszczał do gimnazjum św.
Marii Magdaleny we Wrocławiu. W latach 1884-1886 zgodnie z wolą rodziców
studiował farmację we Wrocławiu (sam wolał studiować historię sztuki). Promował
się w 1888 r. w Heildelbergu. Po studiach odbywał w Poznaniu praktykę w aptece
swojego wujka Gustawa Mankiewicza. Dnia 1 X 1890 r. kupił od aptekarza Paula
Carla Beiersdorfa pomieszczenia magazynowe i laboratorium w Hamburgu,
zatrudniające 11 pracowników. Szybko przystąpił do modernizacji zakładu, a
dzięki swym innowacyjnym pomysłom i wiedzy chemicznej doprowadził firmę do
ogromnego rozwoju. Dla znajomego gliwickiego stomatologa ? dr Florisa opracował
pastę do zębów ?Pebeco? (pasta ta zastąpiła proszek do mycia zębów), setki
tysięcy egzemplarzy tej pasty eksportował do Stanów Zjednoczonych. Podobnym
sukcesem zakończyły się prace nad plastrami medycznymi ? w 1901 r. wynalazł
samoprzylepny plaster opatrunkowy leukoplast, z czasem produkowany na
wszystkich kontynentach. Ale najważniejszym wynalazkiem Troplowitza stał się
krem Nivea, który trafił na rynek w 1912 r. ? chyba najpopularniejszy kosmetyk
na świecie. Opracowanie receptury kremu stało się możliwe po kupieniu w 1911 r.
od młodego chemika ? dr Lifschutza patentu na składnik o właściwościach emulsji
eucerit. Do trzech podstawowych składników: wody, tłuszczu i euceritu
Troplowitz dodał glicerynę, cytrynę i niewielką ilość esencji różanej i
liliowej ? w ten sposób powstał krem do skóry o jednolitej konsystencji.
Nazwano go Nivea, od łacińskiego słowa ?nivius? znaczącego ?śnieżno-biały? ?
takiej właśnie barwy był (i jest) wynalazek Oscara Troplowitza. Jako właściciel
firmy Beiersdorf Troplowitz wykazał się niespotykaną wówczas troską o swych
pracowników, m.in. jego podwładni pracowali 48 godzin tygodniowo, o dwanaście
godzin mniej niż robotnicy innych fabryk, przy tym samym wynagrodzeniu. W 1897
r. wprowadził płatny urlop dla swych pracowników, wybudował dla nich także
ośrodek wypoczynkowy w szlacheckim majątku w Holsztynie. Swojemu rodzinnemu
miastu ? Gliwicom, ufundował pomnik poświęcony pracy (Arbeit). "
  Wrocław ściąga elity
Ciemnogród dla dzieci i młodzieży
Oświata we Wrocławiu jest tragiczna!
Szkoły były lepsze pewnie w średniowieczu, bo chociaż pamięciowo czegoś
nauczyły, nauczyciele bardzo kiepscy w większości, przedszkola, to okropne
przechowalnie z leniwymi, smutnymi babami.Korepetycje są głównym źródłem wiedzy.
Stanowiska oświatowe obsadzane po znajomości, kuratorium to zgraja partyjnych
niewydarzonych ludzi, z każdej partii jakiś "lepszy", w "mieście" ludzie od
oświaty bardzo niekompetentni, też wspierający znajomków dyrektorów,
nauczycieli. Uczniowie są skazani na siebie, na swój wysiłek, na korepetycje
coraż droższe. Studenci coraz słabsi, nie znają podstaw geografii, by wiązać ją
ze zdarzeniami historycznymi, językowymi. Nauczeni czegoś jakby na chwilę, nie
potrafią kojarzyć, rozumować. Najgorsze, że też nie potrafia czytać i pisać,
nawet jeśli studiują polonistykę. Miasto jakby się zewnętrznie rozwija, widać
postęp w ostatnich latach, ale jest to bardzo powierzchowny rozwój, "ładny
płaszcz, do podartych, brudnych spodni i cuchnących skarpet ukrytych w
lakierkach". Odczuwa się tu taki dziwny trend, wyrażający się w lekceważeniu
spraw pozornie małych, na rzecz gloryfikowania pozornie wielkich. Tyle, że do
tych małych należy nauka, leczenie (poziom edyczny,"humanitaryzmu","uczynności",
tzw. "służb" medycznych jest przerażający, oczywiście są wyjątkowi lekarze,
pielęgniarki, ale w zdecydowanej mniejszości). Nad horyzontem "powiewa"
beznadziejny dla pacjenta, wielki szpital,z odhumanizowaną kadrą, ale jego szef
"lśni" na ekranach TV, na spotkankach z biskupem, w prasie. Taki jest Wrocław.
Tu się wcale nie dba o sprawy, które stanowią o przyszłości, jakość tego co
ważne, ale blichtr, "nowoczesne podejście", "nowatorskie rządzenie", układy.
Pewnie, że to nie choroba tylko Wrocławia. Miasto szybko się zmienia, coś się
dzieje, jest blisko granic, ma infrastrukturę, ale nikt nie czuwa nad rozwojem
i warunkami życia człowieka, wszyscy troszczą się głównie o wizerunek i "pucują"
te "lakierki z cuchnącymi skarpetami" za pieniądze podatnika.
  Wrocław ściąga elity
Oświata we Wrocławiu jest tragiczna!
Szkoły były lepsze pewnie w średniowieczu, bo chociaż pamięciowo czegoś
nauczyły, nauczyciele bardzo kiepscy w większości, przedszkola, to okropne
przechowalnie z leniwymi, smutnymi babami.Korepetycje są głównym źródłem wiedzy.
Stanowiska oświatowe obsadzane po znajomości, kuratorium to zgraja partyjnych
niewydarzonych ludzi, z każdej partii jakiś "lepszy", w "mieście" ludzie od
oświaty bardzo niekompetentni, też wspierający znajomków dyrektorów,
nauczycieli. Uczniowie są skazani na siebie, na swój wysiłek, na korepetycje
coraż droższe. Studenci coraz słabsi, nie znają podstaw geografii, by wiązać ją
ze zdarzeniami historycznymi, językowymi. Nauczeni czegoś jakby na chwilę, nie
potrafią kojarzyć, rozumować. Najgorsze, że też nie potrafia czytać i pisać,
nawet jeśli studiują polonistykę. Miasto jakby się zewnętrznie rozwija, widać
postęp w ostatnich latach, ale jest to bardzo powierzchowny rozwój, "ładny
płaszcz, do podartych, brudnych spodni i cuchnących skarpet ukrytych w
lakierkach". Odczuwa się tu taki dziwny trend, wyrażający się w lekceważeniu
spraw pozornie małych, na rzecz gloryfikowania pozornie wielkich. Tyle, że do
tych małych należy nauka, leczenie (poziom edyczny,"humanitaryzmu","uczynności",
tzw. "służb" medycznych jest przerażający, oczywiście są wyjątkowi lekarze,
pielęgniarki, ale w zdecydowanej mniejszości). Nad horyzontem "powiewa"
beznadziejny dla pacjenta, wielki szpital,z odhumanizowaną kadrą, ale jego szef
"lśni" na ekranach TV, na spotkankach z biskupem, w prasie. Taki jest Wrocław.
Tu się wcale nie dba o sprawy, które stanowią o przyszłości, jakość tego co
ważne, ale blichtr, "nowoczesne podejście", "nowatorskie rządzenie", układy.
Pewnie, że to nie choroba tylko Wrocławia. Miasto szybko się zmienia, coś się
dzieje, jest blisko granic, ma infrastrukturę, ale nikt nie czuwa nad rozwojem
i warunkami życia człowieka, wszyscy troszczą się głównie o wizerunek i "pucują"
te "lakierki z cuchnącymi skarpetami" za pieniądze podatnika.
  Newsletter 30
Wrocław szykuje nową kampanię promocyjną
Wrocław szykuje nową kampanię promocyjną

Maciej Miskiewicz 05-02-2006 , ostatnia aktualizacja 05-02-2006 20:37

Wrocław miastem pozytywnych zmian - pod takim hasłem prowadzona będzie nowa
kampania promocyjna miasta. Ma zachęcać maturzystów do studiowania w naszym
mieście

Do nowej kampanii władze miasta zachęcił sukces jesiennego Roadshow. Przez
kilkanaście dni listopada specjalny autobus z przedstawicielami Hewlett-
Packarda, Volvo i Siemensa - firm inwestujących i wciąż rozwijających swoją
działalność we Wrocławiu - objechał największe polskie miasta. Na uczelniach
namawiali studentów do podjęcia pracy w naszym mieście. Efekt - dziesiątki
zgłoszeń.

Tym razem miasto chce dotrzeć do licealistów - przede wszystkim maturzystów. -
W szkołach średnich widać już niż demograficzny. Na uczelnie on jeszcze nie
dotarł. Dziś studiuje u nas 100 tys. osób. By ta liczba nie zmalała, potrzebna
jest dobra promocja - tłumaczy Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia.

Nowa akcja ma kreować wizerunek stolicy Dolnego Śląska jako silnego ośrodka
akademickiego. Dlatego w drugiej edycji Roadshow wezmą udział przedstawiciele
wrocławskich uczelni, m.in. uniwersytetu, politechniki, Akademii Ekonomicznej,
Akademii Medycznej i Akademii Rolniczej. Będą też uczelnie niepubliczne. -
Chcemy pokazać szeroką ofertę. Nie tylko zamierzamy rywalizować z innymi
miastami o studentów, ale też nasze uczelnie będą rywalizowały między sobą o
przyciągnięcie jak największej liczby młodych ludzi - zapowiada prezydent
Wrocławia.

Kampania ma rozpocząć się pod koniec lutego. Przedstawiciele wrocławskich
uczelni odwiedzą 24 miasta. Na trasie znajdą się: Bydgoszcz, Częstochowa,
Radom, Sosnowiec, Kielce, Toruń, Zabrze, Bytom, Bielsko-Biała, Olsztyn,
Rzeszów, Rybnik, Tychy, Gorzów Wielkopolski, Opole, Włocławek, Tarnów, Zielona
Góra, Koszalin, Kalisz, Słupsk, Leszno, Rawicz i Ostrów Wielkopolski. Dlaczego
omijamy największe metropolie? - Nie ma sensu jechać np. do Poznania, bo jeżeli
ktoś tam mieszka, to najprawdopodobniej będzie tam studiował. A ludzi z
mniejszych miast możemy do nas przyciągnąć - mówi Dutkiewicz.

Władze miasta liczą na to, że młodzi ludzie, którzy przyjadą do nas na studia,
będą zostawać u nas na stałe. - Dziś Wrocław ma 650 tys. mieszkańców. Ale
chcemy być na tyle atrakcyjni, by liczba mieszkańców aglomeracji wrocławskiej
sięgnęła miliona - mówi Rafał Dutkiewicz.

Akcja będzie intensywnie promowana. Na ulicach miast, które odwiedzą
przedstawiciele naszych uczelni, zawiśnie co najmniej 100 billboardów, 100
citylightów i 600 plakatów.
  optyk
optyk
czy ktos z Was wie jaka szkole trzeba skonczyc zeby moc pracowac jako optyk?
wiem, ze w poznaniu na medycznej jest taki kierunek ale moze we wroclawiu tez
cos takiego jest??? z gory dziekuje.
  FUN - Wątek śmiechu
Z życia uczelni
Programowanie wykład: Uniwersystet Wrocławski

- Kontrolerami biletów zostają ludzie, którzy lubią konflikty. Zauważcie też, że
w zasadzie policjanci to ludzie o psychikach podobnych do chuliganów - po prostu
stoją po drugiej stronie barykady. To, kim człowiek chce zostać, zależy więc
głownie od jego charakteru. I teraz tak - administratorzy sieci, choćby nie
wiadomo jak się starali, nigdy nie będą w stanie sprawić, by wszystko działało
poprawnie. I wtedy zawsze ludzie przychodzą do nich z pretensjami. Wniosek -
adminami zostają masochiści.

Matematyka Dyskretna, dr P.:
Po godzinie wykładu wykładowca ogłosił, że dziś nie bedzie przerwy (więc dwie
godziny pod rząd). Na to jeden student wstał i zaczął wychodzić.
- Hej, niech pan nie wychodzi - krzyknął dr P., ale student wyszedł.
- Czy ktoś wie jak się nazywa ten pan? Ja dobrze zapamiętałem te plecy, na
egzaminie mi się przypomni.

Mgr inż. "Woźny" od betonu:
"Woźny" sprawdza projekt "z hali" w obecności studenta, nagle otwieraja się
drzwi i wpada do kanciapy inny pracownik naukowy zasłaniając drzwiami postać
studenta. Pada pytanie od wchodzacego
- Pijemy?
Na co "Woźny" lekko zmieszany odpowiada:
- To ja już wstawiam wodę na herbatę a ty przynieś cukier...

Analiza matematyczna, Dr P.:
- Ja będę się starał na tyle cicho mówić, żeby nikogo nie obudzić i wy też za
głośno nie chrapcie...

Geometria wykreślna, dr A. Figiel: Politechnika Wrocławska
Doktor przyniósł na zajęcia różne warzywa i owoce, aby nam uświadomić jak
wyglądają bryły i co się otrzymuje po ich przecięciu. Przyszła kolej na kulę,
więc doktor pokazuje nam owoc:
- To jest mandaryna.
Na sali słychać jakiś chichot, a doktor na to:
- Tak, tak Proszę Państwa. My się tutaj uczymy o mandarynie, a na
mechaniczno-energetyczny się uczą o Dodzie - elektrodzie.

Diagnostyka: Akademia Medyczna we Wrocławiu
Koleżance dzwoni telefon podczas zajęć, ta go pośpiesznie wyłącza, na co prowadzący:
- Zaraz, zaraz - jeśli to narzeczony to proszę odebrać! Jak pani wyłączy telefon
to może się obrazić i rzucić i potem będzie na mnie. Pamiętajcie panie -
narzeczony rzecz święta. Was panowie to nie dotyczy - narzeczona rzeczą świętą
nie jest.

Fizyka:
Na ćwiczeniach zamiast robić zadania rozmawialiśmy o jakichś pierdołach i w
pewnym momencie padł temat jakiegoś LO w Gliwicach. Po pewnym czasie konwersacji
ktoś skomentował szkołę mówiąć, że uczą tam sami psychopaci, a doktorek na to:
- Wiem tam uczy moja była żona.
  Na jakiej uczelni studiujecie ?? Wpisujcie
PIERWSZE PODSUMOWANIE (czy ostatnie?)
Uniwersytety (33 osoby):
UW (8 osób) - prawo x 2, informatyka i ekonometria, socjologia x 2,
psychologia, nie podano x 2
UKSW (1 osoba) - administracja
UAM (4 osoby, jedna dwa kierunki) - politologia/public relations, informatyka
nie podano x 2
UŚ (2 osoby) - filozofia, nie podano x 1
UŁ (1 osoba) - geografia
UJ (3 osoby, 1 dwa kierunki) - europeistyka/prawo, informatyka, biologia
UZ (1 osoba) - zarzadzanie
UWr (3 osoby) - politologia, matematyka, stosunki międzynarodowe
UoL (University of London) (1 osoba) - ekonomia
UMK (2 osoby) - nie podano x 2
UG (2 osoby) - prawo, oceanografia
CoE (College of Europe) - nie podano x 1 'nie wiem czy to uniwerek ale
wpisalem tu'
UMCS (2 osoby) - nie podano x 2
UO (1 osoba) - matematyka
Princeton University - nie podano x 1

Uczelnie Techniczne (7 osób):
ATR Bydgoszcz (1 osoba) - wydz mechaniczny
PW (1 osoba) - zarządzanie
PŚ (1 osoba) - nie podano x 1 'nie wiadomo czy chodzi o śląska czy
świętokrzyską'
PWr (1 osoba) - biotechnologia
PP (1 osoba) - nie podano x 1
WAT (1 osoba) - telekomunikacja
AGH (1 osoba) - IMIR

Uczelnie Rolnicze (5 osób):
SGGW (4 osoby) - rolnictwo, ochrona środowiska, socjologia, ogrodnictwo
AR Wrocław (1 osoba) - WIKŚiG

Uczelnie Ekonomiczne (10 osób):
SGH (2 osoby) - nie podano x 2
AE Wrocław (1 osoba) - informatyka i ekonometria
AE Poznań (2 osoby) - nie podano x 2
AE Kraków (4 osoby) - zarządzanie, nie podano x 3
HHS (1 osoba) - International Business and Management

Uczelnie Pedagogiczne (1 osoba):
AŚ (1 osoba) - nie podano x 1

Akademie Medyczne (2 osoby):
ŚAM (1 osoba) - wydz lekarski
AM Gdańsk (1 osoba) - pielęgniarstwo

Akademie Wychowania Fizycznego (1 osoba):
AWF Warszawa (1 osoba) - nie podano x 1

Uczelnie Prywatne (nie wiem gdzie indziej umieścić, bo uniwerki ani techniczne to chyba nie są ? ) (3 osoby):
Polish Open University (1 osoba) - nie podano x 1
Wyższa Szkoła Kultury Fizycznej i Turystyki (WSKFiT - nie wiem czy dobrze
przetłumaczyłem) (1 osoba) - turystyka
Wyższa Szkoła Zarządzania Personelem (WSZP) - nie podano x 1
  Na jakiej uczelni studiujecie ?? Wpisujcie
KOLEJNE PODSUMOWANIE:
Uniwersytety (33 osoby):
UW (8 osób) - prawo x 2, informatyka i ekonometria, socjologia x 2,
psychologia, nie podano x 2
UKSW (1 osoba) - administracja
UAM (4 osoby, jedna dwa kierunki) - politologia/public relations, informatyka
nie podano x 2
UŚ (2 osoby) - filozofia, nie podano x 1
UŁ (1 osoba) - geografia
UJ (3 osoby, 1 dwa kierunki) - europeistyka/prawo, informatyka, biologia
UZ (1 osoba) - zarzadzanie
UWr (3 osoby) - politologia, matematyka, stosunki międzynarodowe
UoL (University of London) (1 osoba) - ekonomia
UMK (2 osoby) - nie podano x 2
UG (2 osoby) - prawo, oceanografia
CoE (College of Europe) - nie podano x 1 'nie wiem czy to uniwerek ale
wpisalem tu'
UMCS (2 osoby) - nie podano x 2
UO (1 osoba) - matematyka
Princeton University - nie podano x 1

Uczelnie Techniczne (7 osób):
ATR Bydgoszcz (1 osoba) - wydz mechaniczny
PW (1 osoba) - zarządzanie
PŚ (1 osoba) - nie podano x 1 'nie wiadomo czy chodzi o śląska czy
świętokrzyską'
PWr (1 osoba) - biotechnologia
PP (1 osoba) - nie podano x 1
WAT (1 osoba) - telekomunikacja
AGH (1 osoba) - IMIR

Uczelnie Rolnicze (5 osób):
SGGW (4 osoby) - rolnictwo, ochrona środowiska, socjologia, ogrodnictwo
AR Wrocław (1 osoba) - WIKŚiG

Uczelnie Ekonomiczne (10 osób):
SGH (2 osoby) - nie podano x 2
AE Wrocław (1 osoba) - informatyka i ekonometria
AE Poznań (2 osoby) - nie podano x 2
AE Kraków (4 osoby) - zarządzanie, nie podano x 3
HHS (1 osoba) - International Business and Management

Uczelnie Pedagogiczne (1 osoba):
AŚ (1 osoba) - nie podano x 1

Akademie Medyczne (2 osoby):
ŚAM (1 osoba) - wydz lekarski
AM Gdańsk (1 osoba) - pielęgniarstwo

Akademie Wychowania Fizycznego (1 osoba):
AWF Warszawa (1 osoba) - nie podano x 1

Uczelnie Prywatne (5 osób):
Wyższa Szkoła Handlu i Finansów Międzynarodowych (2 osoby) - informatyka,
ekonomia
Polish Open University (1 osoba) - nie podano x 1
Wyższa Szkoła Kultury Fizycznej i Turystyki (WSKFiT - nie wiem czy dobrze
przetłumaczyłem) (1 osoba) - turystyka
Wyższa Szkoła Zarządzania Personelem (WSZP) - nie podano x 1
  Bridgestone podpisał umowę w sprawie budowy fab...
Gość portalu: ele napisał(a):

> Dziwne ze sie smieja bo jest swiany obok takiego miasta jak Sztokholm na rwni
i
>
> on będzie organizował finał najwiekszych regat w 2007 roku. W Szczecine np.
> zainwestował Vobis, home.pl,Natel Investment,Kemira Kemi, Rethmann. Nikt sie
> nie smieje ze Szczecina jezeli sie myle podaj mi link skad czerpiesz te
> informacje. Każdy biurowiec każda inwestycja w centrum miasta zwieksza
> atrakcyjnosc wygldu miasta. W centrum nie buduje sie fabryk tylko
> reprezentacyjne biurowce. Dziwi mnie Twoja opinia o PŻM poniewaz jest to
> najwieksza w Polsce firma tej branzy. Przynosi dchody. A Szczecin to oprocz
> planowanych inwestycji równie z unikalna zabudowa centrum miasta- wzorowana
na
> Paryżu. Ani wroclaw i poznan tego nie maja i nie beda miec. Centrum miasta
np.
> w poznaniu nie jest spojne a w Szczecinie sa kwartały sródmiejskich
secesyjnych
>
> kamienic jak w Paryzu. Wypelnenie centrum nowoczesnymi budynkami sprawi
wzrost
> mozliwosci miasta. Nie sadze wiec by europa sie smiala ze Szczecina tym
> bardziej ze jest to jedno z najbardzij chetnie odiwedzanych miast w polsce.
Przez Niemców po kartofle i przestań z tym linkiem boto nudne, za dużo mam lat
i za długo mieszkałem we Wrocławiu aby stwierdzić że garnizonowe miasto
szczecin, przed II WŚ posiadał jedną i to tylko rolniczą wyższą szkołe. Wrocław
w tym czasie jako perła wschodnich rubieży Niemiec miał założony w XVII wieku
uniwersytet, politechnikę, akademię medyczną i wojskową, o szkole rolniczej nie
wspomnę. Szczecinnie posiada w zabudowie gwiaździstej architektury secesyjnej(
poza nielicznymi wyjatkami) , ale eklektyczną, z przełomu wieków.Szczecin
robudowywał się dopiero pod koniec XIX wieku i był z pełnym szacunkiem
dwókrotnie mniejszy od Wrocławia, co i przekłada się prawie do dziś.PŻM jest
największą firmą tej branży ale co to za branża parę statków. Wymienione przez
ciebie firmy nie są póki co graczami globalnymi lecz firmami o stosunkowo
niewielkich możliwościach kapitałowych- lokalnych( patrz Vobis,czy Retmann),
ale to i też dobrze że są.Na koniec, bo mnie się już nie chce udowadniać że nie
jestem wielbłądem; szczecin na równi ze sztoholmem w sensie czego, osiągnięć
naukowych, bo nie kumam , dobrze że szwedzi również.Śpij i marz o potędze dalej.
  Wrocław reklamami chce ściągnąć studentów
Wrocław reklamami chce ściągnąć studentów
no tak najlepiej ściągnąć studentów reklamą wyższej szkoły czegoś tam i
zarządzania.

A gdzie Politechnika i Uniwersytet, AWF, Medyczna i AR ??

jaja sobie robicie
  Chcę żeby Zary były stolicą województwa
Takie rozwazania to bylyby mozliwe w 1950 r. a wlasciwie to nie bylyby mozliwe,
bo Zary choc przed wojna byly miastem o identycznej wielkosci (liczba
mieszkancow - ok. 27 tys. mieszkancow) jak Zielona Gora/Gruenberg lecz o
znacznie wiekszym znaczeniu (u nas byla szkola wyzsza, instytut naukowy, duzy
garnizon, lotnisko, wielki szpital, wezel kolejowy i autostrada - czego nie bylo
w ZG) to miasto zostalo bardzo mocno zniszczone - najpierw przez amerykanski
nalot a pozniej w walkach o miasto. Sytuacje miasta dobrze charakteryzuja
opinie, ktore znalazly sie, w raporcie sytuacyjnym starosty żarskiego do Urzędu
Wojewódzkiego we Wrocławiu z 1949 r.: "Dyrekcja Zjednoczenia Przemysłu Węgla
Brunatnego w Żarach na czele z Naczelnym Dyr. Ob. Respondzkim podjęła staranie u
odnośnych władz przełożonych, celem przeniesienia w/w Zjednoczenia do Legnicy,
motywując swą prośbę tym, ż Żarach warunki dla siedziby zjednoczenia są
nieodpowiednie, a mianowicie: brak odpowiedniej opieki medycznej, brak średnich
szkół górniczych, ośrodków kulturalnych, kina, teatrów, brak fachowych
pracowników umysłowych i t.d. W wyniku tym akcja Zjedn. Przem. Wegl. Brunt. na
terenie miasta Żary i powiatu elementami wrogo usposobionymi rozpowszechnione
zostały pogłoski jakoby na miejsce Zjedn. P.W.B ma przenieść się stacjonujące w
Legnicy jednostki wojskowe radzieckie i ze w ogóle powiat ze względu na swoje
położenie w strefie przygranicznej nie nadaje się do siedziby przemysłowej, a
ponadto w związku z tym gadanie o wojnie i inne bzdury ujemnie wpływają na
społeczeństwo. Wynikiem całej tej akcji było to, że chłopi w niektórych gminach
pakowali swe manatki zabierając się uciekać z powiatu". Tymczasem Zielona Gora
nie zostala w ogole zniszczona przez dzialania wojenne, ponadto znalazla sie w
woj. poznanskim, gdzie przystapiono do bardzo systematycznej budowy
administracji, by umocnic wielkopolskie wyplywy na wymyslonej wtedy w kregu
poznanskich naukowcow "Ziemi Lubuskiej". Pod koniec lat 40. Zielona Gora, ktora
nie byla jeszcze miastem wojewodzkim miala juz wiecej mieszkańców niz przed
wojna - ponad 30 tys. a Zary raptem 16 tys., czyli duzo mniej niz przed wojna...
A co do obecnej sytuacji, to najprezniejszym osrodkiem gospodarczym w tym woj.
jest Gorzow Wielkopolski, na drugim miejscu wg. zielonogorskich mediow wcale nie
sa Zary a Nowa Sol, dlaczego? Bo wladze NS prowadza baaaardzo skuteczna polityke
w zakresie public relations a nasze wladze stostuja taktyke starej szkoly:
"tisze budziesz, dalsze jedziesz" nasze miasto traci co rusz szanse by przestalo
byc utozsamiane jedynie z prowincjonalnym osrodkiem przemyslowym. Wciaz krazy
nad wladzami widmo niecheci do opieki nad kulturowym dziedzictwem miasta i
niewiary w swe atuty.
  Wydarzenia, imprezy, pikiety itp.
Imprezy tybetańskie 24 i 26 luty, Warszawa
Wrzucam info, jakie przyszło do mnie z Acali o ichniejszych imprezach:

TIBET HOUSE „ACALA“
telefon: 48 (22) 844-42-09, kom. 0-696 094 208
e-mail: acala@tsering.wroclaw.pl
www.tsering.wroclaw.pl/acala

zaprasza

– 24 lutego o godz. 14.00 na spotkanie organizowane przez Polskie Stowarzyszenie
Przyjaciół Tybetu w związku z aktualnymi wydarzeniami w Tybecie.
Spotkanie poprowadzi Piotr Cykowski
Zapraszamy wszystkich, którzy zainteresowani są aktualną sytuacją w Tybecie a
także chcące podejmować działania na rzecz praw człowieka i wolności w tym kraju.

– 24 lutego o godz. 19.oo na kolejne spotkanie z cyklu „Dlaczego ćwiczymy jogę”
Spotkanie poprowadzi lek. med. i nauczyciel jogi Acharya Udaya Dev,
który od kilku lat prowadzi w Warszawie zajęcia Hatha-jogi.
Acharya Udaya Dev jest Nepalczykiem. Ukończył studia medyczne w Warszawskiej
Akademii Medycznej. Pracuje w Klinice Dermatologii w Warszawie. Jogę ćwiczy "od
zawsze". Uczył się jej w specjalnych szkołach w Nepalu a także od dziadka i
ojca, którzy byli braminami. W programie krótki wykład na temat jogi oraz pokaz
slajdów z Nepalu a także poczęstunek-danie kuchni nepalskiej.
Po wykładzie będzie też można zapisać się na kurs jogi i języka nepalskiego.
Sugerowana darowizna za wykład 10 zł

– 26 luty – 3 marca w godz. 10-18 – Ceremonia sypania mandali TARY
w intencji pomyślności w Nowym Roku oraz pokoju na świecie
prowadzona przez mnicha buddyjskiego A-jama
w galerii biosfeera, al. Niepodległości 80 (wejście od ul. Odyńca)
W programie: 26.II o godz. 10.oo – otwarcie ceremonii, 3.III o godz. 15 –
zniszczenie mandali oraz wysypanie piasku z mandali do Wisły, godz. 18.00
koncert tybetańskiego zespołu „Śnieżne Lwy.
Sugerowane darowizny 10 zł
  Ratownictwo medyczne.
Drodzy forumowicze zastanówcie się nad pójściem do szkoły na Ogrodową, czy na
Dąbrowskiego to są szkoły średnie i jeżeli wejdzie ustawa to będziecie musieli
dorobić licencjat. Co do szkoły na Ogrodowej to szkoła prywatna i płatna ma
trudniejsze wejście do szpitali, praktyki załatwiacie sami, np. w pogotowiu,
czy w szpitalu - chociaż ponoć sie pozmieniało, słyszałem, że Ci z Ogrodowej
mają lepsze wejścia na bloku tzn. częsciej intubują bo ich nauczyciel lekarz
jest właścicielem szkoły, czy praconikiem niepamiętam, tak słyszałem. Osobiście
wolę Dabrowskiego ma doświadczenie w nauczaniu pielęgniarek, ma dojście do
szpitala na Zawodziu, są lepiej zorganizowani. Najważniejsze: szkoła jest
bezpłatna i państwowa, łatwiej jest się dostać na studia.
Studia są w: Zabrzu na Śamie (Śląska Akademia Medyczna), Kraków UJ-ot, Opolu,
Nysie, Wrocław AM, Bydgoszcz AM, Poznań AM, Gdańsk AM, Warszawa AM, Łódź UM i
ponoć w Piotrkowie Trybunalskim filia z Łodzi UM - Uniwersytet Medyczny i inne,
trzeba sobie sprawdzić w informatorze na studia.
Zgony stwierdza lekarz, ale wejdzcie sobie na stronę www.praca.gov.pl i
wpiszcie ratownik medyczny lub specjalista ratownictwa medycznego - po studiach.
Studia są bezpłatne - dzienne, płatne zaoczne i wieczorowe.
Zostawcie wreszcie łódzkie pogotowie w spokoju, dlaczego nikt nie pisze o tym
ile bierze policja za zgłoszenie zgonu do zakładu pogrzebowego, czy za
informacje o wypadku. Wszędzie są czarne owce w Częstochowie również, tylko
wszystko rozchodzi się po kościach i nikt nie napisze, że było tak i tak, bo
sprawa jest wyciszana, a każdy boi się o pracę, dziennikarze mają również
znajomości i w szpitalach, i pogotowiu dlatego nic nie wypłynęło................
  Inwestycje w nowe miejsca pracy
Nastal czas prawdy dla pracownikow i pracodawcow
Rok temu chcialem wrocic z emigracji i rozeslalem CV i otrzymalem propozycje z
HP we Wroclawiu. Oczywiscie mam doswiadczenie zagraniczne.

Pochodze ze skromnej rodziny i bycie zagranica nie poprzewracalo mi w glowie.
Tak wiec mowie Pani z rekrutacji 2000 netto i tak podczas tej negocjacji zbija
moje argumenty i nim sie obejrzalem bylem na 1000 netto. 2000 wyliczylem ot tak
sobie biorac olowek i kartek pisza wydatki na to na tamto, podstawowe.

Mowie sobie musisz najpierw udowodnic sobie co jestes wart, dopiero potem
mozesz zazadac podwzyki. A tu taki klops. A najgorsze ze ja nawet pomyslalem ze
ok, przelkne te 1000 zeta, bede mieszkam w jednym mieszkaniu ze studentami i
zdobede kolejne cenne doswiadczenia.

A na moje pytanie do tej Pani jakie szkolenia firma oferuje, na jakich
narzedziach bede pracowac .......glucha cisza i odp. ze cytuje "za wczesnie o
tym mowic na tym etapie rekrutacji" - kon by sie usmial, czytaj "chlopie co ty
mi tu pier... bierzesz te robote albo nie", oprocz tego uslyszalem, "ale firma
oferuje wspaniale benefity ubezpiecznie medyczne" - to akurat zagranica
standard, dlatego to mnie zszokowalo ze ta Paniusia sie tym podniecila.

I drugi przyklad moj sasiad wlasnie szukal pracy zarabia w moim miescie 800
zeta. Mysli sprobuje w tym LG, pojechal do Wrocka autobuchem kolo 2h. Pogadal z
nimi 1000 netto ale umowa na 3 lata, jakas lojalka ????. Ze jak 1000 zeta przez
3lata??. I co przeciez nawet jak bedzie bujal autobusem w te i z powrotem
codziennie 2h to wychodzi =. 20 dni w m/cu x25 PLN - jakies 500 zeta nie
przesadzam !!! czyli netto bedzie 500, a tu ma 800 - bez komentarza.

A TERAZ WNIOSKI

Jak studiujesz albo zaraz po to pracuj w tych koncernach zbieraj doswiadczenia
nawet za 1000 zeta przy tasmie, jesli jestes ambitny i mlody moze pojdziesz
wyzej. Po dwoch latach takiej pracy jesli nie masz lepszych pieniedzy, a
zdobyles doswiadczenie spylaj za praca zagranice, ale nie na wariata tylko
szukaj w necie lub znajomych.

Jak poki co zostaje, wroce jak skonczy sie ten cyrk wraz z dojsciem do wladzy
PO, chocby i za 5 lat.

Pozdrawiam kazdego pracujacego za niewazne jakie pieniadze
Czesc pracy,
  kto ma racje?.....
kto ma racje?.....

dziewczyny , sama juz nie wiem czy nie popadam w skrajnosci....
Jestem w 28 tc , chodze normalnie do pracy , dobrze sie czuje i staram sie
sumiennie przygotowac wszystko na swoje odejscie na urlop.
Nie ukrywam ,że planowałam pójść na zwolnienie wczesniej , może na początku
maja / termin mam na polowę czerwca/ marzy mi sie pozałatwianie wszystkich
spraw / nie mam rzeczy dla maluszka!/ wypoczynek / normalnie wstaje o 5.45 ,
prace mam stresującą , do domu wracam okolo 16-tej/
Czy to fanaberia?

Moj szef zachowuje sie jakby moja ciązę wyparł z zakresu spraw którymi
powinien sie zajac. Do tej pory nie załatwił nikogo na moje zastępstwo / wie
o ciąży od poczatku grudnia/ a prace mam specyficzna i samo przyuczenie kogos
nowego zajmie okolo miesiaca / nie mówiac o tym ,że wcale nie ma chętnych/
Dzisiaj rzucił mi na biurko pismo o szkoleniu w maju /!/ we Wrocławiu /
mieszkam w Krakowie!
Zatkalo mnie...... czy to takie dziwne że w 8-9 miesiącu ciąży nie bedę
jeździć pociągiem przez pół Polski?
Wiem oczywiscie że nie ma prawa mnie wysyłać w delegacje bez mojej zgody ,
ale wkurza mnie ten brak wyobraźni z jego strony!/sam ma dwoje dzieci/

Zachowuje się jakby do niego nie docierało ze za półtora miesiaca pójde na
zwolnienie.Cały czas jest przekonany że nie będzie mnie od połowy czerwca /
ha,ha!/ przez jakies / jak to okreslił / dwa miesiace.
To nie jest głupi facet ale juz nie mam do niego siły.......

I tak sie zastanawiam , bo targaja mną wyrzuty sumienia-czy pozamykac
wszystkie swoje sprawy i podarowac sobie ten miesiac laby , czy harowac do
końca w imie lojalnosci dla szefa i firmy....

Wypada / to chyba złe okreslenie , ale tylko takie mi pasuje / isc na
zwolnienie miesiac przed terminem chociaż / mam nadzieje/ wszystko jest w
porzadku pod wzgledem medycznym? Przy czym zaznaczam ,ze zostawiam po sobie
maksymalnie uporzadkowane sprawy.

Do kiedy zamierzacie pracowac?

Przepraszam ,ze tak sie wyżalam , ale nie jestem pewna swoich decyzji....
  TECHNIK DENTYSTYCZNY
ja też chciałam do wrocławia. tylko nie wiem czy jest to dobra szkoła i czy
znajde po tym prace. wybiera się tam jeszcze ktoś? może ktoś coś wie o tej
szkole: Medyczne studium zawodowe im. Marii Curie - Skłodowskiej we Wrocławiu.
Piszcie!
  szkoły wojskowe,policyjne i strażackie:DD
jeżeli chodzi Ci o szkoły wojskowe, to obecnie rekrutacje
prowadzą: Wyższa Szkoła Ofiecerska Wojsk Lądowych we Wrocławiu (studiujesz
jednocześnie na polibudzie wrocławskiej - marketing i zarządzanie, no i
oczywiście siedzisz w koszarach). Aby się tam dostać musisz zdać maturę z
angielskiego i matematyki, posiadać na świadectwie maturalnym ocenę z histori
bądz wosu bądź informatyki.prócz tego musisz przejść test psychologiczny oraz
fizyczny - pływanie na 50, bieg na 800m bądz 1000m, podciąganie się na drążku i
bieg wahadłowy 10 na 10. Jest jeszcze Dęblin, szkoła na Lotników, tam zdaję sie
też trzeba zdawać fizykę, no i testy medyczne są cieżkie - trzeba być okazem
zdrowia....oprócz tego jet chyba 5 szkól podoficerskich (mówię o wojskach
lądowych), każda juz ze specjalizacją (saper, desant etc.) jest jeszcze
Akademia Marynarki Wojennej, tam w rekrutacji nie za bardzo się orientuje, bo
to nie moje klimaty.
Jeśli chodzi o strażackie to w Warszawie jest Wyższa Szkoła Straży
Pożarnej, w Krakowie szkoła dla aspirantów. też trzeba przejść jakies testy
fizyczne.
Odnośnie szkółki dla policji to trudniejsza sprawa. Istnieje niby
taka Szkola w Szczytnie, jednak z tego co wiem, nie prowadzi rekrutacji dla
osób nie związanych już wcześniej z policją. A nawet jak już w tej policji
jesteś, to i tak jest trudno. Chyba, że masz wysko postawionego wujcia albo
tatusia. Najlepiej załapac się na jakiś nabór, (dobre info na
www.wortal.sztab.org/index.php?option=com_content&task=category§ionid=3&id=7&Itemid=25option=com_content&ta
sk=category§ionid=3&id=7&Itemid=25).
Pamiętaj też, że coraz więcej służb przyjmuje ludzi po studiach,
(Studium Oficerskie czy policja). Także nawet studiowanie teraz cywilnie, nie
zamyka Ci to drogi do munduru. a nawet jako ten mgr będziesz miał większy
żołdzik $$$$. No i wyższy stopień.

powodzenia
  No to mamy tanie państwo wg PiSu
No to mamy tanie państwo wg PiSu
Sejm przeznaczył 20 mln zł na Świątynię Opatrzności Bożej

Sejm zgodził się na dofinansowanie budowy Świątyni Opatrzności Bożej. Poprawkę przeznaczającą na ten cel 20 milionów złotych przyjął wcześniej Senat.
Przed głosowaniem przeciwko tej poprawce protestowali posłowie SLD jako niezgodnej z naszym prawem, które nie zezwala na dofinansowanie budowy obiektów sakralnych.

Już w Senacie PiS odpierał te zarzuty tym, że pieniądze przeznaczone są na muzeum, które ma powstać w świątyni. Oznacza to więc zdaniem parlamentarzystów PiS dofinansowanie kultury, a nie inwestycji religijnej. Poseł LPR Bogusław Kowalski zwracał uwagę, że na identyczny cel 15 milionów złotych przeznaczył samorząd Mazowsza.

Platforma jako zarzut przeciw tej poprawce podnosiła też to, że pieniądze na ten cel częściowo zabrano z puli przeznaczonej dla uniwersytetu im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Wiceminister finansów Elżbieta Suchocka Roguska tłumaczyła, że bez specjalnej ustawy i tak tych pieniędzy nie będzie można spożytkować. Za poprawką było 296 posłów, przeciwko 118 a 17 wstrzymało.

Sejm nie przyjął też wniosków o odrzucenie w pierwszym czytaniu trzech projektów o finansowaniu z budżetu państwa Papieskiego Wydziału Teologicznego w Warszawie, Wyższej Szkoły Filozoficzno-Pedagogicznej "Ignatianum" w Krakowie oraz Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu. Tym samym, posłowie skierowali projekty do rozpatrzenia w Komisjach.

źródło onet.pl

A na ratownictwo medyczne dodatkowej kasy wcześniej brakowało, przecież te 20 mln można było spożytkować w lepszym celu, a nie po to by zadowolić moherowe berety.

I tak ma wyglądać tanie państwo wg PiSuarów.
  Żyć w Warszawie - głupota?
"W Stolicy masz najlepszy dostęp do dobrych szkół dla dzieci,
prywatnej opieki medycznej czy choćby kawiarni i kina"

A byles ty kiedys w Krakowie czy Wroclawiu?
W Warszawie, zeby znalezc jakas knajpe trzeba pol dnia szukac:-)
  Mamy za duzo uczelni i studentow
Mamy za duzo uczelni i studentow
Bezsensem jest zwiekszanie ilosci studentow do ponad 50% ilosci
absolwentow szkol srednich. Z rozkladu inteigencji (krzywa Gaussa)
wyraznie wynika, ze gora 10-20% populacji nadaje sie do ukonczenia
studiow wyzszych (t.j. osoby z IQ zdecydowanie ponad 100). A im
wiecej przyjmujemy studentow, tym bardziej musimy obnizyc poziom
studiow
. Zamiast wiec otwierac coraz to nowe uczelnie wyzsze,
nalezalo by zamknac w Polsce wiekszosc istniejacych, a zostawic
tylko te najlepsze, w duzych tradycyjnych osrodkach nauki: przede
wszystkim Warszawa, Krakow, Poznan i Wroclaw, a takze w Lodzi,
Trojmiescie, GOP, Szczecinie, Toruniu, Lublinie i Bielsku-Bialej. W
Bialymstoku wystarczy uczelnia medyczna, w Bydgoszczy i Czestochowie
techniczna. Nie ma sensu, aby utrzymywac uniwerytety w Rzeszowie,
Olsztynie czy tez innej Zielonej Gorze - tam wystarcza uczelnie
rolniczo-lesne. Na 100% nie ma sensu utrzymywac PWSZ, oraz nalezy
wprowadzic wymog dla uczelni prywatnych, aby conajmniej 50% kadry
naukowej bylo tamze zatrudnione na pierwszym etacie. Tylko
ograniczajac, i to drastycznie, ilosc studentow, bedziemy mogli
przznaczyc wiecej pieniedzy, pracownikow naukowych, ksiazek,
komputerow, powierzchni itp. na kazdego studenta, a tym samym
poprawic obecny, wrecz zalosnie niski, poziom nauczania na polskich
wyzszych uczelniach
.
forum.gazeta.pl/forum/w,72,96857673,96857673,Licencjat_dla_wszystkich_magisterka_dla_elit.html
forum.gazeta.pl/forum/w,72,97233247,97233247,Czy_student_jest_glabem_i_dlaczego_az_takim.html
forum.gazeta.pl/forum/w,72,96460845,96460845,Obniza_sie_nie_tylko_poziom_studentow_ale_i_wy_.html
  Fundacja Na Rzecz Psów Pracujących - Psi Ratownicy
Fundacja Na Rzecz Psów Pracujących - Psi Ratownicy


Strona www Fundacji

Forum Fundacji

Jesteśmy grupą przyjaciół, których połączyła wspólna pasja – miłość do psów i chęć pracy z nimi dla innych. Większość z nas od kilku lat zajmuje się tym hobbystycznie i zawodowo.
Nabyte doświadczenie pozwoliło podjąć decyzję o stworzeniu profesjonalnej organizacji, stawiającej sobie za cel nadrzędny wykorzystanie psa do pracy z ludźmi i dla ludzi.
Są wśród nas ratownicy wodni, medyczni i przedmedyczni, sternicy, żeglarze, płetwonurkowie, nauczyciele, fizjoterapeuci, groomerzy i instruktorzy szkolenia psów.
Nasze psy posiadają najwyższe w Polsce stopnie w certyfikacji psów do pracy wodnej, odnosimy również sukcesy na zawodach za granicą.
Nasz zapał, doświadczenie i osiągnięcia zostały docenione przez organizację profesjonalnie zajmujące się ratownictwem wodnym – stworzyliśmy Sekcję Psów Ratowniczych Grupy Operacyjnej Dolnośląskiego WOPR, Sekcję Psów Ratowniczych w WOPR Dąbrowa Górnicza. Współpracujemy z WOPR w Sopocie, Szczytnie, Kunicach, Mietkowie. Trenujemy wspólnie ze Strażą Pożarną i Grupą ratownictwa drogowego.
Jesteśmy założycielami pierwszej w Polsce Sekcji Psów Ratowniczych Związku Kynologicznego w Polsce oddział Wrocław.

Zajmujemy się nie tylko ratownictwem, ale również prewencją, staramy się zapobiegać nieszczęśliwym wypadkom przez edukację z wykorzystaniem psów. Jesteśmy autorami programów edukacyjnych na temat bezpiecznego zachowania wobec psów i bezpiecznego zachowania nad wodą.
Uczestniczymy w zajęciach edukacyjnych w placówkach oświatowych, na festynach i pokazach.
W trakcie realizacji są programy na temat pierwszej pomocy przedmedycznej dla dzieci i młodzieży i tworzony wraz z lekarzem weterynarii kurs pierwszej pomocy psom.

Zajmujemy się też szeroko pojętą dogoterapią. Nasi wolontariusze z odpowiednio dobranymi psami pod kierunkiem specjalistów pracują z dziećmi i dorosłymi niepełnosprawnymi, z dziećmi w pogotowiu opiekuńczym, w przedszkolach, szkołach, ośrodkach szkolno-wychowawczych i świetlicach. Współpracujemy w tym zakresie z wieloma fundacjami i stowarzyszeniami, między innymi z Miejskim Centrum Usług Socjalnych we Wrocławiu.

Organizujemy też obozy szkoleniowo-wypoczynkowe oraz specjalistyczne szkolenia tematyczne dla właścicieli psów

Tekst: www.psiratownicy.pl
 



Szkoła 342 ul.strumykowa
Szkoła Administracji Publicznej Szczecin
Szkoła fryzjerska-jelenia Góra
Szkoła Integracyjna Warszawa Deotymy
Szkoła jazdy Nowa Kielce
Szkoła Języka Angielskiego Rzeszów
Szkoła języka hiszpańskiego Łódź
Szkoła Morska Gdynia Poland
Szkoła 25 Bydgoszcz
Szkoła 98 Kraków
szkoła aktorska w Łodzi
szkoła aspirancka w poznaniu
Szkoła Baletowa Poznań
Szkoła Baletowa w Rzeszowie
Szkoła bez przemocy Scenariusz
  • lidzbark welski suporex
  • mu inne rs lula 3d 18
  • skuter arrow
  • darmowe dzwonki verby
  • moja maska podsieci jaka
  • skaner radiowy do PC
  • ile wytrzymuj gotowane jajka
  • opadajce licie z drzew w czerwcu
  • wydruk wielkoformatowy Krakw