Wyświetlono wypowiedzi wyszukane dla zapytania: szczególne warunki pracy emerytura
Wiadomość
  wcześniejsza emerytura - czy likwidacja DG??
wcześniejsza emerytura - czy likwidacja DG??
Czy nauczyciel, który ma prawo do wczesniejszej emerytury (30 lat pracy w tym
20 lat przy tablicy) musi zakończyć działalność gospodarczą żeby przejść na
emeryturę?? nadmienię jeszcze, że w/w nauczyciel nie ma ukończonych 55 lat
pracy ale ze względu na prace w szczególnych warunkach Karta Nauczyciela
gwarantuje mu ten przywilej.
Czyli jednym słowem czy trzeba działalnosć zlikwidować żeby "załapać się" na
emeryturę? Podobno tak .......
 
  Kopalnia Piekary do likwidacji
Gość portalu: sfrustrowany napisał(a):

> Chyba jednak tobie sie troche w glowie kolego przewrocilo.
> Pokaz mi inna branze, szczegolnie z pracownikami wyksztalconymi
> wyedukowanymi ze stopniami naukowymi gdzie maz zarabia tyle ze
> zona moze pozwolic sobie na komfort zajmowania sie domem.

Alez ty bzdury wypisujesz! Tak dobrze to ba Slasku bylo ale w PRL.
Inne branze to caly prawie wszystkie zaklady przemyslowe bedace w posiadaniu
panstwa np. taki URSUS itp.
>
> Do tego dochodzi ten opor gornikow do przekwalifikowania sie...
> Sa traktowani przez panstwo jak swiete krowy, dawane sa im
> potezne odprawy, organizowane szkolenia, organizuje sie ulgi dla
> pracodawcow zatrudniajacych posrednio lub bezposrednio bylych
> gornikow.

Jesli chodzi o odprawy to sie zgadzam ale ze szkoleniami to troche przesadzasz.
Problem polega na tym, ze rzad restrukturyzujac gornictwo ograniczyl sie do
wyplacenia odpraw i zamykania nierentownych kopaln. To to byle idiota potrafi
zrobic. Chodzi o to zeby proces zamykania kopalni rozlozyc w czasie a na ich
miejsce sciagnac inny przemysl, inne branze ktore dalyby prace eksgornikom.

>
> Chlopie sluzba zdrowia moglaby pomarzyc o takich warunkach, to
> samo z oswiata... Czy ty w ogole wiesz czego sie domagasz,
> szantazujac reszte kraju??????!!!!!!
>
> Wszyscy placimi na wasz komfort bycia gornikiem
> sfrustrowany

Wiecej kasy kosztuja nas rolnicy i ich emerytury. A sluzba zdrowia sama jest
sobie winna, ze pomimo wielu reform panuje w niej wszechobecny burdel.
  Szybciej na emeryturę!
Sprawiedliwie byłoby lata przepracowane i na przykład mam przepracowane 40 lat i
starczy Prosze naliczac mi emeryture ile bedzie moja sprawa przymus w wolnym
kraju jest obecnie i jaka mam wolnosc zmuszaja do 65 wieku fizycznej pracy bo
uczepili sie warunkow szczególnych niejednokrotnie niesprawiedliwych w
warszatach mechanicznychtakich nie ma gdziewarunki sa nie dobre halas spaliny
mało swiatła itp Gdyjest kontrol BHP to zatrzymuje sie urzadzenie wiesza
tabliczke ze w remoncie i po kontroli dalej sie wlancza ipracuje dalej
  Czy w Polsce można zrobić karierę w nauce?
System przyjazny dla emerytów, wrogi dla młodych
itd-gw napisała:

> Pracy dla mlodych doktorow powracajacych ze znaczacym dorobkiem naukowym z
> zagranicy nie ma nie z powodow finansowych. Glowne przyczyny to:
>
> 1. ustawowy wiek emerytalny dla profesorow (70 lat). Wyjasniam: nie mam nic
> przeciwko dalszej pracy wybitnych jednostek po ukonczeniu 65 lat,
> ale pod dwoma warunkami:
> a) finansowanie WYLACZNIE ze srodkow POZABUDZETOWYCH.

Jest to sprawa o absolutnie podstawowym znaczeniu. Powinien być, tak jak na
Zachodzie, automat: osiągasz wiek emerytalny (oczywiście w państwie
demokratycznym - taki jak dla wszystkich obywateli), zwalniasz pokój i do
widzenia z uczelni państwowej /instututu. Te pokoje bywają używane raz na
tydzień, a w ferie i wakacje wcale, a tymczasem młodzi się cisną.
Na uczelniach prywatnych można pracować bez ograniczeń, jak ktoś jest sprawny
intelektualnie, to go chętnie wezmą. Ale naprawdę nie widzę powodu, żeby z
budżetu dawać prawie za nic drugą wysoką emeryturę, albo i trzecią, jeśli ktoś
jest członkiem PAN. Znam wielu profesorów trzeciego wieku, ale nie znam nic
wartościowego co napisali (większość nie napisała nic w ogóle).
Państwo, szczególnie biedne, powinno finansować rozwój, a nie skostnienie.
 
  niezdolny do pracy bez środków do życia ?
W zasadzie jest to bardzo trudna sprawa. Z jednej strony można wystąpić do
prezesa ZUS z prośbą o przyznanie renty specjalnej. Jest to bardzo rzadko
przyznawane świadczenie, ale uważam, że warto spróbować:

USTAWA z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń
Społecznych
Art. 83. 1. Ubezpieczonym oraz pozostałym po nich członkom rodziny, którzy
wskutek szczególnych okoliczności nie spełniają warunków wymaganych w ustawie
do uzyskania prawa do emerytury lub renty, nie mogą - ze względu na całkowitą
niezdolność do pracy lub wiek - podjąć pracy lub działalności objętej
ubezpieczeniem społecznym i nie mają niezbędnych środków utrzymania, Prezes
Zakładu może przyznać w drodze wyjątku świadczenia w wysokości
nieprzekraczającej odpowiednich świadczeń przewidzianych w ustawie.

Dodatkowo osoba w sytuacji takiej jak opisana powinna wystąpić o pomoc do
Ośrodka Pomocy Społecznej. Proszę zapoznać się z informacjami z ulotki: „Kto i
kiedy może otrzymać zasiłek z pomocy społecznej”:

pomocspoleczna.ngo.pl/labeo/app/cms/x/72546;jsessionid=DB3D0B338C1915AAE0F51E5FA1AADBE3
  Co ty wiesz o pomostówkach - informator emeryta...
Mam 52lata 26lat pracowalam w PKP kolejowej sluzbie zdrowia jako mgr farmacji
na swiadectwie pracy jest napisane ;wykonywala prace w szczegolnych warunkach
lub szczegolnymcharakterze .Okres ten jest zatrudnieniem na koleiw rozumieniu
Rozporzadzenia Rady Ministrow z dnia 7 lutego 1983 r.Dz.U.nr 83.8.43.Tyle na
swiadectwie pracy.Czy w 2007 r kiedy osiagne 55 lat bede mogla przejsc na
wczesniejsza emeryture
  Co ty wiesz o pomostówkach - informator emeryta...
Wcześniejsza emerytura
Mam 52 lata. 26 lat pracowałam w PKP - Kolejowej Służbie Zdrowia jako mgr
farmacji.
Na Świadectwie pracy jest napisane: "Wykonywała prace w szczególnych warunkach
lub szczegolnym charakterze. Okres ten jest zatrudnieniem na kolei w rozumieniu
Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r.Dz.U.nr 83.8.43". Czy w
2007 r., kiedy osiągnę 55 lat, będę mogła przejść na
wcześniejszą emeryturę?
  Pomostówki - eksperci odpowiadają na pytania
Mam 54 lata. Staż pracy 30lat składkowych i 5 nieskładkowy.Obecnie od16 lat
pracuję w warunkach szczególnych (nauczyciel )
Będąc pracownikiem w Zakładzie ( Mistrz Produkcji ) pełniłem funkcję
instruktora praktycznej nauki zawodu. Szkoliłem uczniów pobliskiej Szkoły
średniej 2 lata.Czy ten okres można zaliczyć do pracy w szczególnych warunkach
uprawniający mnie do przejścia na skróconą emeryturę z Karty Nauczyciela ?
  praca w wrunkach szczególnych a emerytura
praca w wrunkach szczególnych a emerytura
W tym roku już skończyłem 50lat , staż pracy 29lat w tym w warunkach
szczególnych ok.17lat (praca pod ziemią w górnictwie) ,ale do 1stycznia 1999r
nie miałem jeszcze 25lat stażu pracy. Co dalej ze mną? Jak w przyszłości będą
traktowane te przepracowane lata w warunkach szczególnych? Czy w jakikolwiek
sposób skrócą czas oczekiwania na emeryturę?
  Prace w szczególnych warunkach - wykaz A
Prace w szczególnych warunkach - wykaz A
Jestem pracownikiem galwanizerni od 32 lat, pracuję jako automatyk na
utrzymaniu ruchu i remontach urządzeń do gawanizowania.Wykonujemy powłoki
ochronne z brązu i chromu metodą elektrolityczną. Przez cały okres pracy
otrzymuję dodatek za pracę w warunkach szkodliwych. W wykazie zawodów nie
uwzględniono pracowników utrzymania ruchu tzn.elektryków, automatyków,
ślusarzy. W tym roku kończę 55 lat i będę miał 33 lata stażu pracy.Czy w
związku z tym mogę starać się o wcześniejszą emeryturę?
  prawo do wcześniejszej EMERYTURY!!! WAZNE
prawo do wcześniejszej EMERYTURY!!! WAZNE
urodziłem sie 25.01.1947 obecnie mam 42 lata pracy w tym 17 lat w
szczególnych warunkach, czy w 2007r po ukończeniu 60lat bede mógł przejsc na
wcześniejsza emeryture????????
ps.podaje mój mail jakbyktos chciał mnie oświecic
p_kaszowski@poczta.fm
  WCZEŚNIEJSZE EMERYTURY?
WCZEŚNIEJSZE EMERYTURY?

SUPER EXPRESS napisał:

> Od 1 czerwca pracodawca nie będzie mógł zwolnić pracownika, któremu do
emerytury brakuje cztery lata.

Do końca maja ochrona ta wynosiła tylko dwa lata, ale chronieni byli również
pracownicy, którzy mogli przejść na emeryturę wcześniej, np. pracujący w
warunkach szkodliwych lub szczególnych (np. dziennikarze), nauczyciele,
artyści, kolejarze, górnicy.

- Teraz czteroletnia ochrona obejmuje tylko kobiety, które mają ukończone 56
lat i przynajmniej 20 lat stażu pracy oraz 61-letnich mężczyzn z przynajmniej
25-letnim stażem - wyjaśnia Marek Wesołowski z Ministerstwa Gospodarki i
Pracy. - Nie ma już ochrony osób korzystających z wcześniejszych emerytur.<

Czy ktoś może potwierdzić ze 100% pewnością, że nie będzie 4-letniej ochrony
pracowników, korzystających z wczesniejszych emerytur ze względu na pracę w
szkodliwych warunkach?
  Emerytury szczególne - odliczanie zwolnień
Emerytury szczególne - odliczanie zwolnień
GW napisała (str. 18): Zwolnienia lekarskie to nie praca
"Nowela ustawy o emeryturach i rentach, ktora wejdzie w życie 30 czerwca,
precyzuje, że nie można wliczać do okresu pracy w warunkach szczególnych
zwolnień lekarskich, urlopów zdrowotnych (to ważne zwłaszcz dla nauczycieli)
ani macierzyńskich po 14 listopada 1991 r. (...) Wyjątek: wlicza się się
urlop wypoczynkowy."
- Jakim prawem ma to działać wstecz od roku 1991 - moja żona podejmując pracę
nauczycielki liczyła na wcześniejszą emeryturę po przepracowaniu 20 lat z
dziennikiem w ręku a tu guzik - zabraknie jej np 1 miesiąca bo na dodatek
ustawodawca wymyślił datę 31.12.2006
Wymyślając taki przepis ustawodawca nie dał szans niektórym na jego
spełnienie - to jest ograniczenie praw nabytych. W styczniu 2007 beddziemy
się procesować - PRAWO NIE MOŻE DZIAŁAĆ WSTECZ!
A może ten przepis wcześniej zostanie uznany za NIEKONSTYTUCYJNY ?
*** blad ***
  Emerytura pomostowa?Pomożecie?
kokardka trudno odpowiedzieć bo wcześniejsza emerytura uzależniona jest od
wielu okolicznosci np. pracy w warunkach szczególnych i tu zależy w jakiej
branży, posiadania renty z tytułu niezdolności do pracy związanej z wypadkiem
przy pracy, uznaniem za całkowicie niepełnosprawnego.
Generalnie wcześniejsza emerytura przysługuje od 60 lat po spełnieniu
dodatkowych warunków stażowych (emerytalnego i w szczególnych warunkach).

Ale teraz Twój tato mógłby się starać o świadczenie przedemerytalne bo z tego
co piszesz ma 40 lat stażu pracy więc spełniałby warunki do otrzymania
świadczenia. Umowa musiałaby być rozwiązana z przyczyn zakładu pracy, tato
musiałby przepracować 6 m-cy (przed rozwiązaniem umowy o pracę) u pracodawcy
który w ten sposób rozwiązał z nim stosunek pracy, z tego co czytam mógłby się
ubiegać. Świadczenie przysługuje po 6 m-cach pobierania zasiłku dla
bezrobotnych, ale jest bardzo niskie (nie zależy od zarobków, od 1.08.2004
wynosi ono 670 zł. brutto) pobiera sie go do czasu przyznania emerytury
(wcześniejszej lub zwykłej).
Jakbyś miała pytania to napisz na malgos_76@poczta.onet.pl
  Lekarzy - gdzie jest przysięga????????
niech to będzie moją odpowiedzią:

Art. 67.

1.Obywatel ma prawo do zabezpieczenia społecznego w razie niezdolności do pracy
ze względu na chorobę lub inwalidztwo oraz po osiągnięciu wieku emerytalnego.
Zakres i formy zabezpieczenia społecznego określa ustawa.
2.Obywatel pozostający bez pracy nie z własnej woli i nie mający innych środków
utrzymania ma prawo do zabezpieczenia społecznego, którego zakres i formy
określa ustawa.

Art. 68.

1.Każdy ma prawo do ochrony zdrowia.
2.Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne
zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków
publicznych. Warunki i zakres udzielania świadczeń określa ustawa.
3.Władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej
dzieciom, kobietom ciężarnym, osobom niepełnosprawnym i osobom w podeszłym
wieku.

w moim przypadku zdaje sie jest ważny punkt 2 artykułu 67 II rozdziału
Konstytucji RP z roku 1997 - jestem bezrobotna nie z własnej woli, ale mam
prawo do zabezpieczenia społecznego, czyli do ochrony zdrowia również - i w
dodatku ja za tę pomoc lekarska byłam gotowa zapłacic i to niemało (a właściwie
to moi rodzice byli gotowi zapłacić).
  Górnicy nie chcą pracować do 65. roku życia
Mój dziadek pracował od 14 roku życia , zmarł na raka w przeddzień przejścia na
emeryturę w wieku 65 lat. Był hauerem czyli rębaczem na Neubleischarleygrube
dziś Orzeł Biały , praca była wyjątkowo ciężka , szczególnie po wojnie. Ale
człowiek który napisał o swym dziadku który dożył 89 lat ma poczęści rację ,
górników rozpuścił Gierek i cała komuna ile jest zawodów w których ludzie
ciężko pracują do 65 roku życia . Warunki na kopalni na przestrzeni ostatnich
40-50 lat również zmieniły się . Mój dziadek cieszył się jak mógł przyjść po
wojnie do pracy w niedzielę . To byli inni ludzie - właśnie w tedy był etos
pracy . Mam w domu arbeitsbuch i widać jak na dłoni jaka wtedy była ta praca ,
ludzie nauczyli się krzyczeć za komuny i stale narzekać.
  Teczowe rewolucje kobiet
owca_czarna napisała:

>Wikule, to są tylko przepisy. Weźmy przyład tej pielęgnairki. Ja rozumiem, że s
> ą
> tabele i bhp, kŧóre można stosować np. w sklepie i magazynach, ale nie w
> szpitalu. Gdy pacjenta przywiozą na oddział, to co pielęgnarka ma się spytać
il
> e
> waży??? Czy od razu powiedzić holaaa tego tłuściocha nie przenosimy, bo on za
> gruby!1
> Tu trzeba patrzyć innymi kategoriami i za te inne kategorie myślenia inni
> dostaja horendalne pensje, a skutek jaki mamy taki mamy. A zawody szczególne?-
> ano są, ale tylko zawody, bo pracy i tak nie ma.
>
> ... mimo to śpię spokojnie )
>
> czarna_owca

Tak się zlożyło że kiedyś pracowalem w szpitalu i znam jego działalność od
zaplecza a kilka lat temu bylem pacjentem w dużym szpitalu . Znam więc te
sprawy z kilku stron .
Wszędzie łamie sie przepisy bhp i inne , niestety . Czytamy o tym codziennie .
Gdy pacjenta przywiozą na oddział to pielęgniarka (w razie potrzeby) może
skorzystac z pomocy sanitariuszy/noszowych , z salowych lub innych pielęgniarek
czy nawet lekarza . Nigdy nie jest tak że w szpitalu jest tylko jedna
pielęgniarka . Nie wyobrażasz sobie ilu ludzi zatrudnia przecietny szpital .
A praca w szpitalu (większość zawodów) to właśnie praca w szczególnych
warunkach lub o szczególnym charakterze a więc jest "premiowana"
m.in.wcześniejszą emeryturą .
  Od 1 stycznia dodatkowy podatek dla przedsiębio...
Od 1 stycznia dodatkowy podatek dla przedsiębio...
wymyslili kolejne g.... nazywane podatkiem ktory idzie na FEP. a
Zaloze sie, ze i tak wielu tych pomostowek nie otrzyma. czyli CIAG
DALSZY dojenia Polaka. a to deser ze strony rzadowej:

Należy podkreślić, że obowiązek opłacania składek na FEP obejmuje
wszystkich pracowników wykonujących prace w szczególnych warunkach
lub prace o szczególnym charakterze, nawet tych, którzy nie
spełniają warunków do uzyskania emerytury pomostowej, np. nie
wykonywali takich prac przed dniem
1 stycznia 1999 r.
  wcześniejsza emerytura dla kobiety
Patrząc na Pani wiek, wątpię czy nabędzie Pani prawo do wczesniejszej
emerytury. Chyba, że wykonuje Pani pracę w warunkach szczególnych, która
uprawnia do emerytury np po 20 latach pracy.
Proponowane rozwiazania raczej zmierzają do wyrównania wieku emerytalnego
kobiet i mężczyzn a nie do jego obniżenia.
Pozdrawiam, Eliza Wisniewska
  przejście na wcześniejszą emeryturę
przejście na wcześniejszą emeryturę
Witam. Mam następujący problem. Urodziłem sie 12.07.1951r. Ukończyłem 3
letnią ZSZ dla pracujących i następnie podjąłem prace nieprzerwanie do
1996roku. W tym też roku przeszedłem na rentę inwalidzka z tytułu choroby
zawodowej. Po 18 miesiacach podtrzymując rentę podjąłem pracę w zakładzie
macierzystym na stznowisku pracy chronionej, na którym pracuję do chwili
obecnej. Przed przejściem na rente pracowałem 15 lat warunkach szczegółnych.
Na chwile obecna mam 40 lat pracy składkowych i nieskładkowych, oraz
ukończone 55 lat życia. Pracowałem na stanowisku palacz CO. Chciałem zapytac
kiedy mogę przejść na emeyturę i na jakich warunkach. Za odpowiedz z góry
dziękuję.
  Prosba do eksperta !!!!
Do 31 grudnia 2007 r. - kobieta może skorzystać z prawa do wcześniejszej
emerytury – na podstawie ustawy o emeryturach i rentach z FUS z dnia 17 grudnia
1998 r. (Dz. U. Z 2004 Nr 39,poz 353, z póżn. zm), jeśli osiągnie wiek 55 lat i
posiada 30-letni staż pracy (okres składkowy i nieskładkowy), jest pracownikiem
i w okresie ostatnich 24 miesięcy przez co najmniej 6 miesięcy była w stosunku
pracy.
Prawo do wcześniejszej emerytury przysługuje również niektórym grupom zawodowym
oraz pracownikom wykonującym pracę w warunkach szczególnych lub o szczególnym
charakterze. Bliższych informacji zobowiązany jest Pani udzielić ZUS. Również w
kadrach powinna uzyskać Pani podstawowy zakres informacji dot. Pani stanowiska
pracy i związanych z nim ew. preferencji emerytalnych.
Pozdrawiam, Eliza Wiśniewska
  Bonus kto uprawniony
Potwierdzam (sprawdzilem):
2. Uprawniony do indywidualnego bonusa rocznego jest:
1) pracownik zatrudniony w Banku w miesiącu przyznawania
bonusów – pod warunkiem, że w danym roku kalendarzowym pozostaje w
stosunku pracy
z Bankiem nieprzerwanie co najmniej od dnia 1 kwietnia, bez względu
na ustalony dla niego wymiar czasu pracy,
2) były pracownik – jeśli w danym roku kalendarzowym pozostawał
w stosunku pracy z Bankiem przez co najmniej 1 miesiąc, i z którym
stosunek pracy został rozwiązany w związku z przejściem na emeryturę
lub rentę, albo na podstawie odrębnych przepisów o szczególnych
zasadach rozwiązywania
z pracownikami stosunku pracy z przyczyn niedotyczących pracowników,
3) uprawniony członek rodziny zmarłego pracownika Banku, który
pozostawał
w danym roku kalendarzowym w stosunku pracy z Bankiem przez co
najmniej
1 miesiąc.
  BONUS I NAGRODY ZA 2007R.
Uprawniony do indywidualnego bonusa rocznego jest:
1) pracownik zatrudniony w Banku w miesiącu przyznawania bonusów – pod
warunkiem, że w danym roku kalendarzowym był zatrudniony w Banku nieprzerwanie
przez co najmniej 9 miesięcy, bez względu na ustalony dla niego wymiar czasu pracy,
2) były pracownik – jeśli w danym roku kalendarzowym pozostawał w stosunku pracy
z Bankiem przez co najmniej 1 miesiąc, i z którym stosunek pracy został
rozwiązany w związku z przejściem na emeryturę lub rentę, albo na podstawie
odrębnych przepisów o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami
stosunku pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy.
  Kluby poselskie popierają wcześniejsze emerytury
dungeon.master napisał:

> Jakie są szczególne warunki pracy dziennikarza? Czy nie chodzi tu o
przekupstwo
> i zdobycie poparcia mediów dla tych rozwiązań?
Pewnie tak. Wcześniejsze emerytury mogły by być dla tych co płacą wyższą stawkę
na swoją emeryturę. Wtedy to by było uzasadnione. A tak czemu ktoś komus miałby
fundować te emerytury?
  Kluby poselskie popierają wcześniejsze emerytury
Generalnie nazywa sie to podcinaniem galezi na ktorej sie siedzi. Poczynajac
jakiez to szczegolne warunki sa w jakich pracuja nauczyciele, czy dziennikarze
na przyklad w stosunku do sluzby zdrowia. Czym sie rozni praca kolejarza, czy
motorniczego od kierowcy TIRa, czy pracownika budowlanego w szkodliwosci
warunkow pracy? W ten sposob wlasciwie mozna by wszystkie grupy zawodowe przerobic.
W wielu krajach, nieco bogatszych od Polski wprowadzono juz 67 letni czas
przejscia na emeryture i to zarowno dla mezczyzn jak i dla kobiet. Pomijajac
jakie animozje powstana po uwzgledniu grup uprzywilejowanych w stosunku do
pariasow, tanoo czarno widze system emerytalny w Polsce najdalej juz za 10 lat,
jak wyladuje na odpoczynku caly wyz demograficzny powojenny.
  Wstydliwy plan Hausnera
No mam nadziję,że nowa Pani miniter szczególnie ujmie sie za kobietami polskimi
po 50-tce i że nie pozwoli aby zostały po wielu latach pracy bez środków do
życia.I mam cichą nadzieję,że kobiety w wieku 55 lat będą miały szansę pójść na
wcześniejsza meryturę bez względu w którym roku to nastąpi.My jesteśmy juz
zmęczone,chcemy aby nasze dzieci miay pracę i już teraz pracowały na swoje
przyszłe emerytury.Więc powinniśmy mieć wolną drogę taką,że 55 lat i np.35 lat
pracy dla kobiet i wolny wstęp na memerytur wczesniejszą,po spełnieniu tych
warunków i nieważne czy to będzie rok 2006 czy 2009!!!
  Czarni znów sięgają do naszych kieszeni
jajek,jak przeczytalam ze za lata katechizacji w salkach przykoscielnych
dostaja emerytury "nauczycielskie" to myslalam ze mnie krew zaleje!
skladek na ZUS nie placili, umowy nie podpisywali na podstawie Karty
Nauczyciela a emerytury dostaja po 20 latach "za prace w szczegolnych
warunkach" (jest taki "przejsciowy" przepis dla nauczycieli "starej
daty",ktorzy odchodza (do 2006 r.)na emerytury robiac miejsce lepiej
wyksztalconym mlodym nauczycielom)!

A zatrudnianie duchownych w firmach na stanowiskach doradcow i socjologow w
czasach gdy mlodzi wyksztalceni ludzie za polowe pensji sprzataja ulice i
czyszcza kanalizacje uwazam za zbrodnie na mlodym pokoleniu!

s.
  Urban krytykuje uległość SLD
Nic nie rozumie, Dokowski - prawdziwy homo sovieti
cus.

W zasadzie napisalem na ten temat wystarczajaco duzo nieco wczesniej, wiec
doucz sie moze nieco - zanim palniesz kolejnego babola.
Dodam tylko panstwo opiekuncze oraz panstwowe regulacje majace na celu ochrone
tzw. ludu pracy a szczegolnie najslabszej jego czesci (swiadczenia, pensje,
emerytury, SS, programy socjalne, godziny, nadgodziny, warunki pracy i placy,
placa minimalna, ochrona przed samowola pracodawcy, duzo panstwa w zyciu
obywatela - to sa wszystko wartosci socjalistyczne, ktore chronione sa glownie
przez... Demokratow).

Co do liberalizmu to oczywiscie zgoda, tyle, ze pod wartosciami liberalnymi
kryje sie tu obustronna akceptacja liberalnego panstwa oraz wszystkiego co z
nim zwiazane.
  Szczesliwe polskie poslaki nie licza
Szczesliwe polskie poslaki nie licza

Za poszerzeniem kręgu osób uprawniających do przejścia na wcześniejszą
emeryturę opowiedziała się większość klubów poselskich. W Sejmie odbyła się
debata nad obywatelskim projektem OPZZ, pod którym zebrano blisko 800 tysięcy
podpisów. W myśl projektu prawo do wcześniejszych emerytur powinny uzyskać
osoby, które przed wejściem w zycie reformy ubezpieczeń społecznych pracowały
w warunkach szczególnych. Projekt przewiduje też, że osoby takie urodzone
przed 1969 rokiem będą mogły występować z Otwartych Funduszy Emerytalnych i
otrzymywać emerytury na starych zasadach. Z szacunków związkowców wynika, że
z rozwiązań ustawy skorzystałoby około 700 tysięcy osób. Oprócz nauczycieli
dotyczyłaby między innymi kolejarzy, motorniczych, hutników i dziennikarzy.
Projekt trafił do dalszych prac w komisjach sejmowych. Zdecydowanie poparły
go kluby SLD i Samoobrony. Za skierowaniem projektu do dalszych prac
opowiedziały się tez PiS, PO i LPR. (mam)
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8393752,wiadomosc.html
Podoba mi sie jak cholera system pracy polskiego sejmu i wladz. Kto by sie
bawil w jakies wyliczenia czy Polske na to stac czy nie ? Moze media podaja
tylko w glupi sposob informacje, w ktore nie chce sie wierzyc czlowiekowi
przyzwyczajonemu do normalnego funkcjonowania sejmu i wladdz ?
  Lepper domaga sie tylko dodatkowych 1.8mld zlotych
Lepper domaga sie tylko dodatkowych 1.8mld zlotych
dla rolnikow.. Andrzej czemu nie 5 mld!?? albo 10mld??

Budżet na 2007 rok - Lepper stawia warunki
(PAP, tm/23.08.2006, godz. 15:35)

Wicepremier i minister rolnictwa Andrzej Lepper chce, aby przyszłoroczny
budżet realizował program państwa solidarnego. "Jeżeli budżet nie pójdzie w
tym kierunku, to koalicja jest zagrożona" - powiedział na środowej
konferencji prasowej w Sejmie.

Jak powiedział Lepper, prace nad kształtem budżetu są prowadzone, a
Samoobrona przedstawiła już swoje propozycje. Samoobrona - tłumaczył
wicepremier - domaga się budżetu, który uwzględni koszty związane z
waloryzacją rent i emerytur, w którym zwiększone będą pieniądze na pomoc
socjalną dla bezrobotnych, na tworzenie nowych miejsc pracy, na służbę
zdrowia, naukę oraz na bezpieczeństwo zewnętrzne i wewnętrzne.

Szczególny nacisk Lepper położył na środki, które trafić miałyby do resortu
rolnictwa. "Chodzi o dwie sprawy, które stawiamy: dopłata do ubezpieczeń to
jest kwota od 300 do 500 mln złotych i paliwo rolnicze, czyli zwrot za
akcyzę - co najmniej 1 mld" - wyliczał.

"Jeżeli budżet nie pójdzie w tym kierunku, to koalicja jest zagrożona (...)
Środki powinny być zgodne z programem trzech partii, a nie jednej" -
podkreślił Lepper.

W lipcu wicepremier zapowiedział, że to, czy Samoobrona poprze przyszłoroczny
budżet okaże się pod koniec września, gdy wiadomo będzie, czy jej postulaty
są zrealizowane.
  Rząd przygotował ustawę o emeryturach pomostowych
Rząd przygotował ustawę o emeryturach pomostowych
Rząd proponuje, aby emerytura pomostowa przysługiwała osobom, które spełnią
następujące warunki - kobiety muszą mieć ukończone 55 lat i 20-letni staż
ubezpieczeniowy, a mężczyźni 60 lat i 25-letni staż - zarówno panie, jak i
panowie muszą się wykazać przepracowaniem 15 lat w warunkach szczególnych lub
w szczególnym charakterze (i podjęły ją przed 1 stycznia 1999 r.)
Z "pomostówki" będzie można skorzystać przez pięć lat przed osiągnięciem
pełnego wieku emerytalnego (60 lat kobiety, 65 mężczyźni). Będą jednak
wyjątki od tej zasady. 10 lat przed wiekiem emerytalnym na "pomostówkę" będą
mogły pójść osoby wykonujące określone prace, m.in. pracownicy ratownictwa
górniczego, piloci statków powietrznych, dokerzy pracujący bezpośrednio przy
przeładunku czy nurkowie.
Emeryci pomostowi dostaną 90 proc. swojego przyszłego świadczenia. Nie będzie
ono jednak mogło być niższe niż 90 proc. emerytury minimalnej, która dziś
wynosi 562 zł.

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_041123/kraj/kraj_a_8.html
  Lekarze wojskowi nie mają ochoty jechać do Iraku
Wiek emerytalny to jedno a okres pracy to drugie. Emerytura przysługuje po
spełnieniu dwóch warunków - osiągnięcie wieku emerytalnego (60 lat dla kobiet,
65 dla mężczyzn) i posiadanie tzw "okresu składkowego(m.in. pracy) i
nieskładkowego" 20 lat dla kobiet i 25 dla mężczyzn. W efekcie lekarka może
dostać emeryturę nawet po nieco ponad 13 latach pracy jeżeli poza tym np były
okresy zasiłki chorobowe, opiekuńcze, urlopy wychowawcze itp łącznie na ponad 6
lat i 8 miesięczy. Celowo podałem 20 lat pracy dla uproszczenia.
Co do tego że giną żołnierze to właśnie sam potwierdzasz że mam rację, że jest
to zawód szczególny, nawet jeżeli nie jedzie się na misję, podobnie jak zawód
górnika czy hutnika i zauważ, że te zawody właśnie są "uprzywilejowane"
wcześniejszą emeryturą. A poza tym, jaki pożytek z 65 letniego żołnierza na
polu walki? Raczej problem - okulary zgubi, za oddziałem nie nadąży itp - lekko
generalizuję ;-) Podobnie z górnikiem czy hutnikiem. A jeżeli ktoś przez całe
życie wykonywał taki zawód to raczej się już nie przekwalifikuje ani nikt go
nie zatrudni "w cywilu"
Oczywiście nie neguję "błędów i wypaczeń", ale one są wszędzie, podobnie jak
wszędzie żołnierze mają szczególny status zawodowy i pewne przywileje...
Pozdrawiam
  Pytanie na temat wczesniejszej emerytury.
Okresy nauki nie ulegają sumowaniu i tak zgodnie z art.155 K.p. ukończenie
uczelni wyższej wlicza 8 lat do stażu pracy.Do wcześniejszej emerytury, tzn.
przyznanej przed osiągnięciem pełnego ustawowego wieku emerytalnego, zachowują
prawo osoby urodzone przed 1 stycznia 1949 r.Prawo to przysługuje również osobom
urodzonym pomiędzy 31 grudnia 1948 r. a 1 styczniem 1969 r. jeżeli :

a) nie należą do żadnego z Otwartych Funduszy Emerytalnych,
b) warunki do przejścia na wcześniejszą emeryturę spełnią do 31 grudnia 2006 r.,
c) rozwiążą stosunek pracy.

Dodatkowo Pana Mama powinna posiadać 30 letni okres składkowy i nieskładkowy i
wykonywana praca przebiega warunkach szczególnych lub szczególnym charakterze -
takie kryterium przybiera ZUS jeżeli chodzi o wcześniejszą emeryture.

Więcej Informacji w najbliższym Inspektoracie ZUS.
  Polska niepracująca
Tylko połowa pracuje w Polsce
Nie dziwi nic, ponieważ taka jest treść społeczna w Polsce: kombinatorstwo od
dołu do góry. Większość pracujących w naszym kraju to pracujacy w szczególnych
warunkach i w szczególnym charakterze , co nie znaczy że wszyscy tak
zarejestrowani istotnie ciężko pracują. Jako tacy mają szczególne przywileje:
krótkie okresy właściwej pracy i bardzo szybkie emerytury już w wieku
czterdziestu lat życia. Co popieraja związki zawodowe i rząd.Ja , by otrzymać
emeryturę pracując jako normalny nie szczególny , muszę przepracować 49 lat,
inny Polak dąż , by już w czterdziestym roku życia leżeć i mieć wszystko w
dziurze.
  no i połączyli
Ale byłoby elegancko. Uspokoiłoby sytuację bo jak widzisz nerwowo było przed
burzą i nerwowo jest po burzy.. Wzajemnych żalów więcej niż pragmatyzmu.
Jeden dyrektor K.P. zostawia wszystko w rękach obecnego prezydenta i
pracowników ma gdzieś. Mąż opatrznościowy, prezydent, ma jej pełne zaufanie.
Może ona się wybiera na emeryturę(wcześniejszą) za pracę w warunkach
szczególnie niebezpiecznych dla zdrowia ?
  Brawo dla Cimoszewicza!!!
O jakim ty systemie rotacyjnym piszesz? Specyfika pracy na dole i górze jest tak
dalece różna, że nie jest to możliwe. Na powierzchni pracuje cały dozór
techniczy, automatycy itd itp. Kret jest od fedrowania a nie od automatyki.
Wypadkowość w kopalni jest taka, że 95% górników dołowych po 40-stce miała mniej
lub bardziej poważny uraz w związku z wykonywaną pracą. Stres, warunki pracy -
często w wodzie, na kolanach, w powietrzu metan. Nie wiem skąd czerpiecie wiedzę
na temat pracy górników, ale zachęcam - 4 grudnia zjazd windą na najwyższy
poziom i "spacer" chodnikiem. Po 15 latach to policjant, może przejść na
emeryturę i to zarówno krawężnik jak i ten zza biurka - przywilej branżowy? I
dobrze, bo to również praca w warunkach szczególnych. Nie wylewajmy dziecka z
kąpielą - odebrano np. nauczycielom możliwość przejścia na emeryturę po 30
latach pracy. Za jakiś czas będziemy mieli np. nauczycieli wf po 60, którzy będą
uczyli nasze dzieci - może też rotacyjnie niech sprzątają budynek - praca
łatwiejsza, mniej stresująca, chyba, że gó..arz rzuci papierek w miejsce, gdzie
przed chwilą przeleciało się miotłą. To po plecach go ścierą, a jak....:(
  Sejm nie zgodził się na odrzucenie "becikowego"
OK, Twój wybór, być może nawet słuszny.
Zastanawiałbym się tylko nad innym rozwiązaniem. Nie reformujmy systemu
emerytalnego, po prostu zlikwidujmy go. Chcesz oszczędzać na emeryturę to rób
to na własną rękę.
W takiej sytuacji jestem też za likwidacją wszelkich dopłat do dzieci
(ewentualnie darmowa nauka w podstawówce) a już szczególnie do tych w rodzinach
najbiedniejszych. Tak samo zrezygnujmy z darmowej służby zdrowia.
Mam tylko jeden warunek, państwo ma stać na straży równowagi na rynku pracy (co
nie powinno być zresztą trudne skoro znikną obciążenia).
Wtedy będzie sprawiedliwie, może mniej wygodnie ale wygodniejsze formy
zapewnienia sprawiedliwości niestety się u nas nie sprawdzają. :-(
Pozdrawiam
Georg

PS
Boję się tylko czy w takim systemie będziemy sobie w stanie zapewnić
bezpieczeństwo.
  Zarząd właścicielski
Nie jestem zawodowym zarządcą,faktycznie jestem już na emeryturze(praca w
szczególnych warunkach).Sądziłem że zarządzanie jedną wspólnotą nie może być
traktowane jako "zarządzanie zawodowe".
Sądzę że wszystkie te rozbieżności w interpretacji przepisów powoduje sama UoWL,
która jest po prostu nieścisła.Zresztą nie ona jedna.
  z Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego
Uchwała składu 7 sędziów SN z dnia 23.11.2005 r. (sygn. akt III BZP 2/05).
Skarb Państwa nie jest stroną w postępowaniu ze skargi o stwierdzenie
niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia
Sąd Najwyższy nadał uchwale moc zasady prawnej.

Uchwała składu 7 sędziów SN z dnia 26.10.2005 r. (sygn. akt III BZP 1/05).
1. Skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia (art.
4241 k.p.c.) przysługuje od orzeczeń, które stały się prawomocne od 1 września
2004 r.
2. Spadkobierca strony, która zmarła po uprawomocnieniu się wyroku wydanego w
jej sprawie, jest legitymowany do wniesienia skargi o stwierdzenie niezgodności
z prawem prawomocnego orzeczenia.
Sąd Najwyższy nadał uchwale moc zasady prawnej.

Uchwała z dnia 29 września 2005 r. (sygn. akt II UZP 10/05).
Przy ustalaniu okresów zatrudnienia warunkujących nabycie prawa do emerytury w
niższym wieku emerytalnym nie jest możliwe zaliczenie okresu pracy w
szczególnym charakterze do okresów pracy w szczególnych warunkach (§ 15 i § 4
rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983r. w sprawie wieku
emerytalnego dla pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w
szczególnym charakterze - Dz. U. Nr 8 poz. 43 ze zm.).

Uchwała składu 7 sędziów SN z 28 września 2005 r. (sygn. akt I PZP 2/05).
Pracodawca nie ma interesu prawnego w ustaleniu na podstawie art. 189 k.p.c.
przez sąd powszechny istnienia stosunku pracy zakwestionowanego przez organ
podatkowy.
  Co z ludzmi po 50 roku zycia?
Grzechem głównym kolejnych ekip rządzących naszym państwem jest ZERO
dbałości o dobro społeczeństwa jako takiego a zwłaszcza każdego obywatela
z osobna.Szczególnie dotkliwie dotyka to naszego pokolenia.Eutanazja i to powolna jest trafnym określeniem.Wiek nasz mało kiedy pozwala nam na pracę
po kilkanaście godzin na dobę (nie jesteśmy yapis),często zdrowie nadwątlone,
duży bagaż życia za sobą i wiele jeszcze lat do emerytury.Dorobek,ten podstawowy
życia,jakim jest w miarę spokojna egzystencja zaopatrzona w dach nad głową
i portfel pozwalający na strawę i ciuchy może (i tak się coraz częściej dzieje)
z dnia na dzień rozsypać się w pył tylko dlatego,że z jakiegoś powodu tracimy
pracę.Na następną liczyć nie sposób.Pozostaje otwarcie własnej działalności
gospodarczej.Ta udaje się bardzo nielicznym-warunki rynku i wiedza.Szybko rosną długi,odcinane media,eksmisje i tylko palnąć sobie w łeb.To dostajemy w prezencie po 20-30 latach pracy od państwowych urzędasów,którzy powinni
służyć społeczeństwu i krajowi a nie sobie.Odzierani jesteśmy z godności
i własnej wartości. Nawet ludy uznawane za prymitywne otaczają opieką i
szacunkiem seniorów,ludzi schorowanych,fizycznie mało sprawnych. U nas zaś ani urzędy ani młokos nie znają takich pojęć.To oznacza dla mnie i chore społeczeństwo i chore państwo niewiele odbiegające od wschodnich rejonów
dawnego Związku Radzieckiego słynącego niegdyś z brudu i prymitywizmu władzy.
  Czy wieś powinna płacić uczciwie ZUS jak miasto?
Zabawa instytucji o nazwie "państwo" w dobrego wujka zostanie poddana ostrej weryfikacji.Testem dla "wujka" będzie kryzys, który wielkimi krokami zbliża się do Polski.Jestesmy w cyklu koniunkturalnym znacznie opóżnieni w stosunku do USA,trochę mniej do zachodniej Europy.Tak więc druga połowa 2009 i 2010 będzie początkiem sprawdzianu.KRUS jako spuścizna po PRL-u okaże się kamieniem u szyi dla budżetu państwa.ZUS ( w takiej formie jak do tej pory także relikt PRL-owski) natomiast, mimo potężnego haraczu jaki pobierany jest od społeczeństwa pracującego, musi być ciągle dotowany z pieniędzy podatników. Tak więc osoba pracująca jest podwójnie opodatkowana na swoją przyszłą marną emeryturę.
Takim to sposobem politycy wciskali nam przez lata wielką ściemę na temat swojego wielkiego frasunku o los szarego obywatela.
Rząd już w tej chwili ( a nawet dużo wcześniej) powinien podjąć następne działania antyrecesyjne tj. drastyczne obniżanie kosztów pracy ( obniżenie składek ZUS-owskich)i obniżania podatków , szczególnie podatku pośredniego ( VAT-u).
Niestety, zadłużenie państwa nie pozwala na odpowiednio solidne ruchy w tym wględzie.
Jednak wysokie koszty pracy w krótkiej i średniej perspektywie mogą przynieść tylko większe straty dla budżetu państwa,bowiem firmy będą uciekać z rejestracją swojej działalności do krajów, które oferują lepsze warunki czyt. mniejsze składki.
  ZNP: Nauczyciele nie są po to, by dolewać zupę ...
Trudno porównywać nauczycieli polskich z duńskimi, szczególnie jeśli chodzi o
warunki pracy. Myślę, że polscy nauczyciele chętnie pracowaliby do 70tki w
warunkach takich jak na zachodzie. I na odwrót, sądzę, ze gdyby duński czy
holenderski nauczyciel miał pracować w warunkach takich jak polski, to szybko by
o wcześniejszą emeryturę walczył. Albo zmienił zawód. Zwiększenie pensum? W
porządku, ale w takim razie proponuję zmniejszyć klasy do normalnej liczby
uczniów (jak na Zachodzie) - góra dwudziestu, a nie 30-40, jak u nas. Tyma samym
i nauczyciele będą pracowali chętniej, i uczniowie skorzystają, i nikogo
zwalniać nie trzeba będzie.
  Emerytury pójdą w górę
to ty jestes na emeryturze moj zaklad sprywatyzowano ludzi wykopano na zbity
pysk ja po 27 latach pracy w tym 15 w warunkach szczegolnych zostalam z
zasilkiem jak go dostaje to nie wiem czy plakac czy smiac sie i ciagle mam
mniejszy bo rosnie skladka zdrowotna i kradna mi po 2 3 5 zl
  Rząd: Olbrzymie wydatki na emerytury pomostowe
Praca przedszkolanek jest uznana za prace o szczególnym charakterze ,dlatego
też zapisy ustawy o emeryturach pomostowych odnoszą się do nauczycielek
przedszkoli . Zdumiewa mnie fakt , że mądruś (w loginie ) czterokrotnie
wesołowato uśmiechnięty , nie orientuje się: że aby pracować w przedszkolu
trzeba ukończyć studia magisterskie .Wszyscy Ci , których pracę zaliczono do
szczególnych warunków lub o szczególnym charakterze nie potrzebuja słuchać
inwektyw mądrusia ,bo sobie zapracowali na emerytury. Wcale nie licząc na
ochłapy wesołków. Sprawa jest powazna i wymaga namysłu. A propos składek ZUS -
wszyscy musza odprowadzać składki do ZUS lub na II filar , o czym tylko młode
Matołki nie wiedzą .
  Rząd: Olbrzymie wydatki na emerytury pomostowe
Gość portalu: elbietat napisał(a):

> Praca przedszkolanek jest uznana za prace o szczególnym charakterze ,dlatego
> też zapisy ustawy o emeryturach pomostowych odnoszą się do nauczycielek
> przedszkoli . Zdumiewa mnie fakt , że mądruś (w loginie ) czterokrotnie
> wesołowato uśmiechnięty , nie orientuje się: że aby pracować w przedszkolu
> trzeba ukończyć studia magisterskie .Wszyscy Ci , których pracę zaliczono do
> szczególnych warunków lub o szczególnym charakterze nie potrzebuja słuchać
> inwektyw mądrusia ,bo sobie zapracowali na emerytury. Wcale nie licząc na
> ochłapy wesołków.

Kłamiesz niestety. Pomijając obraźliwy pseudosarkazm, bo nie wart uwagi, to twierdzenie, że wyszyscy
sobie na swoje emerytury zapracowali jest kłamstwem. Te emerytury będą ginansowane z podatków
"niewinnych" obywateli. A to głęboko niesprawiedliwe, by pani kasjerka hipermarketowa czy szwaczka
lub fryzjerka musiała utrzymywać emerytów pomostowych.

> Sprawa jest powazna i wymaga namysłu. A propos składek ZUS -
> wszyscy musza odprowadzać składki do ZUS lub na II filar , o czym tylko młode
> Matołki nie wiedzą .

Ale, kłamco, w jakiej wysokości? Wystarczającej na pokrycie wysokiej emerytury przez tyle lat? Wiele
dłużej niż u uczciwego emeryta? Nie! I tu problem. Kłamiesz, ponieważ sam/sama korzystasz z
nieuczciwych świadczeń? Zresztą twój komentarz o przedszkolankach świadczy o tym, że nie
rozumiesz czytanego tekstu. Myśleć trudno, ale brać moją forsę to każdy głupi potrafi?
  INFORMATYK - SZCZEGÓLNE WARUNKI PRACY
INFORMATYK - SZCZEGÓLNE WARUNKI PRACY
INFORMATYK TO ZAWÓD KWALIFIKUJACY SIE POD SZCZEGÓLNE WARUNKI PRACY????? NA
FORUM GAZETY PRAWNEJ POWSTAŁ POST O TYM ŻE JEST TO TAKI ZAWOD KWALIFIKUJĄCY
SIEDO WCZEŚNIEJSZEJ EMERYTURY.... CZY WY WIECIE COS NA TEN TEMAT??????
PIERWSZE SŁYSZE O TAKIM CZYMŚ, ALE KTO WIE MOZE TO PRAWDA? JEŚLI COŚ WIECIE
TO PISZCIE. pÓKI CO JUTRO SPRAWDZĘ TO POD WZGLĘDEM PRAWNYM, BO BYĆ MOŻE....
______________________________________________
julka_jk@gazeta.pl
  Kurtyka: ujawniajcie dane agentów i oficerów SB
Ci TW którzy pracowali do rozwiązania SB są bezpie
są bezpieczni dlatego ,że ich akta spoczywały w szafach oficerów prowadzących i
ci w trosce o własne bezpieczeństwo niszczyli je, zwłaszcza ,że były pod ręką.
Niestety koledzy którzy zdecydowali się wcześniej zakończyć współpracę są w
gorszej sytuacji dlatego ,że ich akta zostały wskutek tego archiwizowane.
Niestety archiwiści bronili dostępu do akt niczym Rejtan do sali rozbiorowej
więc ocalały prawie w stu procentach.
Ale dla tych TW jest pewna pociecha z tego mianowicie ,że kiedy już zostaniecie
ujawnieni walcie do Sądu Pracy i składajcie wnioski o zaliczenie tego okresu
do pracy w warunkach szczególnych, dzięki czemu możecie wystąpić o wcześniejszą
emeryturę .
Mozecie także wystąpić na drodze sądowej o odszkodowanie ponieważ pracowaliście
w interesie suwerennego państwa dla jego instytucji jako tajny współpracownik i
obydwie strony zobowiązane były do utrzymania tego faktu w tajemnicy.
Ponieważ Instytucja Państwowa jaką jest IPN złamała tę zasadę macie prawo do
żądania nawet kilku milionów złotych.
IPN musi wam wydać zaświadczenie o czasie "zatrudnienia
To ,że teraz jest inna Rzeczpospolita nie zmienia faktu ,że jest ona
spadkobiercą PRL w świetle Prawa Międzynarodowego i ma obowiązek chronić ludzi
którzy dla niej pracowali bądź pracują.
  Polacy lubią być na emeryturze
Polacy lubią być na emeryturze
To fakt,że wiele osób wysłano na wcześniejsze emerytury wbrew ich woli sama do
nich należę. Ale wiele osób korzysta z wcześniejszych emerytur bo ma taki
przywilej,przyznany kiedyś tam.Obecnie nie ma odwagi politycznej aby te
przywileje ukrócić,choć są one są jawną nieprawidłowością,no bo przecież nie
chodzi o to by przekwalifikować 50 latków,ale tych którzy z racji wykonywania
zawodu w trudnych lub szczególnych warunkach nie mogą go wykonywać do
osiągnięcia emerytury.Należałoby takim pracownikom umożliwić zmianę
stanowiska a nie wysyłać na wcześniejszą emeryturę.Może należałoby emeryturę
przyznawać nie ze względu na osiągnięcie określonego wieku ,lecz np po
przepracowaniu określonego stażu pracy.Zawsze nurtowało mnie to dlaczego np
policjant ,który przepracował kilkanaście lat w trudnej służbie ma iść na
wcześniejszą emeryturę,by potem pracować w firmach ochroniarskich,czy tam
praca jest mniej stresująca czy tez mniej niebezpieczna niż w policji.Przecież
taki funkcjonariusz może wykonywać prace papierkowe bo ma doświadczenie,i nie
trzeba wysyłać go na utrzymanie innych podatników bo obecnie tak to wygląda.To
jest tylko jeden z wielu przykładów.Gdyby zlikwidować przywileje pewnych grup
zawodowych może okazałoby się ,że system nie jest taki nie wydolny.
  Znowu zamieszki..
Witam, Panowie widzę, że nie bardzo wiecie o czym piszecie. Chciałem Wam
przypomnieć, że nową Ustawę emerytalną uchwalono w roku chyba 1998r, według
której stary system emerytalny obowiązuje do końca 2006 roku. Stary system
przewidywał, że górnik po przepracowaniu 25 lat pod ziemią przechodził na
emeryturę. Równocześnie z nową Ustawą emerytalną miał zostać uchwalony system
tzw. Emerytur Pomostowych obejmujących pracujących w szczególnych warunkach.
Emerytury pomostowe miały być przewidziane dla osób pracujących w szczególnych
warunkach: górników, hutników, nauczycieli, pilotów itp. (Pamiętać należy, że
nowy system emerytalny pozostawiał przywileje dla tzw. służb mundurowych). O
ile wiem projekt systemu emerytur pomostowych był na tyle mądry, że
przewidywał, aby pracodawca zatrudniający ludzi w szczególnych warunkach musiał
płacić dodatkowe składki na emerytury pomostowe. Moim zdaniem było to bardzo
pozytywne, bo wymuszało na pracodawcy likwidację stanowisk pracy w szczególnych
warunkach (aby nie płacić dodatkowej składki). Niestety minęło od tego czasu 7
lat i NASZ SEJM nie miał czasu zająć się tym problemem. Wobec tego nie dziwcie
sie determinacji górników. Pozdrawiam
  Jak wypisać się z OFE "Złota Jesień"?
Jak wypisać się z OFE "Złota Jesień"?
Jestem kobietą urodzoną w roku 1955. W roku 2008 będę miała przepracowane 30
lat pracy w szczególnych warunkach. W wieku 55 lat(rok 2010) będę chciała
przejść na przedwczesną emeryturę. Jedyną przeszkodą stanowi fakt, że od roku
1999 należę do OFE "Złota Jesień". W roku 2006 wysyłałam do OFE "Złota Jesień"
3 pisma z prośbą o wykreślenie mnie z OFE. Za każdym razem otrzymywałam
negatywną odpowiedź. Kilka dni temu przeczytałam w Gazecie Prawnej następujący
artykuł:
www.gazetaprawna.pl/index.php?action=showNews&dok=1907.86.29.2.2.4.0.1.htm
Teraz mam pytania:
- Czy zostanę wykreślona z OFE "Złota Jesień" jeżeli dostarczę ZUS-owi dwa
konieczne wnioski o emeryturę i przekazanie pieniędzy z OFE do budżetu?
- Kiedy mam ZUS-owi dostarczyć dwa wnioski: w każdej chwili czy w momencie gdy
skończę 55 lat (w roku 2010)?
  praca w warunkach szkodliwych
praca w warunkach szkodliwych
Pracuję na biologiczno- mechanicznej oczyszczalni ścieków. Czy ktoś może mnie
poinformować, czy praca ta może być zakwalifikowana do pracy w szczególnych
warunkach, które umożliwiają przejście na wcześniejszą emeryturę. Chciałbym
również dowiedzieć się, czy przysługują mi jakieś dodatki pieniężne. Chętnych
udzielenia mi odpowiedzi proszę o przesłanie na adres www.joko222@gazeta.pl,
lub tu na forum.
  praca w warunkach szkodliwych
joko222 napisał:

> Pracuję na biologiczno- mechanicznej oczyszczalni ścieków. Czy ktoś może mnie
> poinformować, czy praca ta może być zakwalifikowana do pracy w szczególnych
> warunkach, które umożliwiają przejście na wcześniejszą emeryturę. Chciałbym
> również dowiedzieć się, czy przysługują mi jakieś dodatki pieniężne. Chętnych
> udzielenia mi odpowiedzi proszę o przesłanie na adres www.joko222@gazeta.pl,
> lub tu na forum.

PIP powinien miec wykaz stanowisk pracy w warunkach szkodliwych, lub skierowac wlasciwie (uznanie stanowiska za szkodliwe jest regulowane ustawowo). Chyba przy wiekszosci przysluguja dodatki.
  Kobieto , martw się sama
do virtualnych pp. Dyskutantow
Wszyscy z Was (Nas) - maja jakas tam - RACJE -
A na kazdy argument mozna przytoczyc kontrargument i to wcale nie mniejszej
wagi - to tez FAKTY.
Rozsadna uwage Foxal o przeroscie zatrudnienia w administracji panstwowej - z
drugiej strony - mozna potraktowac kontra iz to sa tez "jakies" miejsca pracy
i zrodlo dochodu dla rodzin tych pracujacych.
Pewnie iz optymalnie to by bylo aby powstaly zdroworozsadkowe, stworzone przez
politykow warunki i mozliwosci do stymulacji inicjatywy wszystkich w
spoleczenstwie i tzw. panstwowa posada to bylo juz cos szczegolnego
i wyjatkowego.
To, ze tak nie jest - to jest temat wszystkich naszych "nieporozumien".
Pracy w Polsce napewno nie brakuje! - mymy tyle do nadrobienia - nawet w
stosunku do wiekszosci Panstw Europy: drogi, Sluzba Zdrowia, bezpieczenstwo,
infrastruktura wszystkich miast, rolnictwo itd. itp.

Moja, prywatna "troska" jest to iz wiem, ze jak MY Polacy tego nie
zrobimy "wlasnymi rekami" - przyjda "inni" ze swoimi ludzmi - rozwiazujac w ten
sposob swoje wlasne problemy i ZROBIA! - te autostrady, nowoczesne
oczyszczalnie i wodociagi, infrastrukture handlowo-produkcyjna itp.itd.
My - Polacy i nasze dzieci bedziemy tylko placic MILIARDY kredytow i odsetek
przez pokolenia i na koncu okaze sie, ze juz NIC do nas nie "nalezy" a
jakiekolwiek decyzje podejmuja Banki w Paryzu, Londynie i NY.
Przeciez juz to KIEDYS przerabialismy! a wynikiem tego bylo iz nasi rodzice -
dzisiejsi emeryci prawie cale swoje zawodowe zycie przepracowali za
wynagrodzenie w wys: 1-2$ dziennie! i maja emerytury od tych "dochodow" w
odpowiadajacej zarobkom wysokosci.
Czy to jest "atak" na kogokolwiek z Was PERSONALNIE?.
Czy to jest NORMALNE iz przez ponad 13 lat zycia w DEMOKRACJIi wolnego rynku
mamy, jak na panstwo z ambicjami "potegi" europejskiej ca 38% Obywateli
ktorzy "utrzymuja" sie z rolnictwa a tacy Niemcy (wieksze od Polski Panstwo) -
majacy NADWYZKE produktow rolnych maja 3,8% ?.
Ja sie nie dziwie popularnosci Leppera - ktorego glupota i poziom argumentow
jest wszystkim swietnie znana - ale On "reprezentuje" jakos interesy tych ludzi.
Tragedia dla mnie jest iz kazda ekipa rzadzaca wykorzystuje juz ta
demokratycznie uzyskana mozliwosc 4-ech lat kreowania codziennosci w Polsce -
jako okazje do prywatnych afer, przekretow i lobbystycznych decyzji i NIC
wiecej .
Przeciez jak nasz rynek otworzy sie zupelnie dla "innych" - bedzie jeszcze
gorzej.
Eeeh... .
Zapewne - winien temu bedzie : popayE - emigrant .

Juz mnie NIKT nie namowi na zadne wpisy wiecej dot. POLITYKI na tym Forum

Milej Niedzieli:
pE
  Wyrównywanie statusu - preferencje dla mężczyzn
ludzie, nauczcie się wreszcie liczyć...
Witam,

Gość portalu: barbinator napisał(a):

> - przy przejściu na wcześniejszą emeryturę kobieta musi mieć przepracowane
> 30 lat - mężczyzna tylko 25.

Cyferki Ci się pomyliły, albo pomieszałaś różne tryby przejścia na wcześniejszą
emeryturę. Kobieta - 20 lat, mężczyzna 25 lat w wypadku niezdolności do pracy.
W wypadku zdolności do pracy kobieta może po 30 latach, a mężczyzna nie może w
ogóle! Preferencja dla mężczyzn??? Poza tym chodzi o tzw. stary system
emerytalny (w nowym w zasadzie nie ma wcześniejszych emerytur).

www.zus.pl/swiadcze/emer005.htm
Nie chcę być złośliwy, ale Ty, barbinator, masz jakieś straszne problemy z
posługiwaniem się liczbami. Tutaj 30 zamiast 20, kiedyś pisałaś, że Norwegia
daje krajom III świata 10% PKB, gdy powinno być 1%. Ech...

> - mężczyźnie przysługuje zasiłek na niepracującą żonę już od wieku 50 lat
> (wiek żony). kobiecie przysługuje zasiłek na niepracującego męża o całych 15
> lat później (65 lat męża)

Eeee tam, ten przepis może być interpretowany jako uprzywilejowanie
niepracujących kobiet (żon) wobec niepracujacych mężczyzn (mężów), czyż nie?

> - bardzo korzystne warunki przechodzenia na renty i emertytury w zawodach
> typowo lub nawet wyłącznie męskich (część górników, część wojskowych)

Nie wynika to przypadkiem z faktu, że te zawody są szczególnie "ciężkie", a nie
wyłącznie męskie. Nota bene: jeszcze lepsze warunki od górników mają baletnice
(kończą pracę w wieku 40 lat).

> Myślę, że jakby sięgnąć głębiej w przepisach, to jeszcze trochę kwiatuszków
> by się znalazło.

Tak, tak, zbieranie kwiatuszków to coś bezpieczniejszego niż posługiwanie się
wielkościami liczbowymi, polecam.

pozdrawiam,

BD
  Jak zwiększyć przyrost naturalny? Do panów a.fe.
A moze taki model bylby najbardziej odpowiedni? Zakladam, ze sztuczna macica juz
powstala i dziala.

- maszyna rodzi dziecko, ktore zostalo wyprodukowane z komorki uzyskanej z
krajowego banku komorek jajowych i plemnikow. Naturalnie zarowno komorki jajowe
i plemniki sa zebrane w formie daniny publicznej od wszystkich obywateli,
pozniej sie je selekcjonuje (aby odrzucic zle) i z nich produkuje nowego
obywatela zgodnie z zapotrzebowaniem (pelna regulacja polityki demograficznej
przez panstwo).

- dziecko wychowywane jest przez panstwo w systemie domow dziecka (w ktorych nie
ma ludzi, bo to g... praca, tylko same roboty), edukowane itd. rosnie na tzw.
doroslego obywatela

- urzad pracy szuka temu obywatelowi odpowiedniego zajecia, urzad budownictwa
buduje mu mieszkanie, obywatel pracuje i sobie zyje

- gdy juz nie jest potrzebny idzie na emeryture, stan sie pogarsza to poddaja go
eutanazji i utylizacji

Czy taka technokratyczna wizja zycia obywatela jest prawdopodobna? Nie wiem, ale
tzw. "postep" (szczegolnie w warunkach europejskich) idzie generalnie w tym
kierunku. Czy konserwatysci doszliby do tego punktu? raczej nie, natomiast Ci,
dla ktorych postep jest wartoscia sama w sobie pewnie szybko, pozniej prawie nie
byloby odwrotu....

PS: Szwecja, jak i inne kraje skandynawskie maja wiele wad zwiazanych z ich
programem spolecznym - wada numer jeden sa koszty. Dziw mnie bierze, skoro
posiadasz prywatna firme, ze te modele chwalisz, bo co jak co, ale oni przede
wszystkim takich jak Ty dosyc solidnie kasuja, aby za te systemy zaplacic.

Spotkalem w zyciu paru szweckich geschefciarzy - prawie kazdy robil drobne
kanty, aby sie czegokolwiek dorobic, bo w innym wypadku ludzie na wlasnym trudno
maja sie wybic poza poziom przecietnego robotnika (w Niemczech sytuacja jest
podobna, Polska rozni sie tylko tym od tych dwoch krajow, ze kanty robi sie
czesto bardziej bezczelnie i nieco wieksze) - jak sie jeden z drugim troche
wiecej napija i nie boja sie towarzystwa mozna sie nieco dowiedziec, jak to
wszystko wyglada.
  Mamy ożywienie - wywiad z wicepremierem Jerzym ...
Patrzac na wypowiedzi p.Hausnera kolejny raz upewniam się w
przekonaniu o jego cyniźmie i braku wrażliwości społecznej.
Po wypowiedzi v-ce min. resortu gospodarki w tematach
społecznych,a przed posiedzeniem Sejmu w sprawie wniesienia
poprawek do ustawy mówiących o przywróceniu zasiłków
przedemerytalnych i świadczeń przedemerytalnych obowiązujących
do 2002 r.p.v-ce premier poinformował,że to nie są propozycje
rządowe.Po przekazaniu propopzycji zmian złożonych przez
zw.zaw."Solidarność" do komisji sejmowych nagle okazuje się,że
to są jednak propozycje rządowe.
Jestem w okresie wypowiedzenia z przyczyn
dot.pracodawcy.Przepracowałem 42lata(okres tzw.zasiłkowy),wiek
58 lat,wykształcenie wyższe.Zachęcony informacją v-ce ministra,o
przedsięwzięciach zapewniających pracę dla ludzi w tym wieku w
celu ich aktywizacji udałem się do Urzędu Pracy informując o
moim statusie bezrobotnego od września br.,paramertach jak wyżej
i kwalifikacjach.Okazuje się,że nie mają i nie mieli żadnej
propozycji pracy dla ludzi w tym wieku.Określono to-bez szans.
W zderzeniu z faktami za 2002 r.-średnia wieku mężczyzn w Polsce
70 lat,zamiarem wydłużenia wieku emerytalnego oraz brakiem pracy-
jak dalej żyć.Skutecznie podzielono społeczeństwo mających ten
sam problem braku pracy nie z własnej winy i podobne parametry
wieku i stażu w dostępie do analogicznego traktowania.Jeszcze
nie dawno było tak,że można było przejść na emeryturę po 40
latach pracy(mężczyźni),uzyskać świadczenia na poziomie 90%
wypracowanej podstawy,od 2003 r.80% nie więcej jak 2-krotność
zasiłku dla bezrobotnych.Obecnie zapowiada się likwidację
świadczeń przedemerytalnych od 2004 r. Rządzący nie dają szans-
bez pracy i bez podstawy wsparcia po długim okresie pracy.
Rzeczywiście problem budżetu państwa i wydatków z niego rozwiążą
w sposób prosty-sam się rozwiąże.Obserwacja zachowania się posłów
w głosowaniach nad ustawami o charakterze na wprost społecznym
wymaga pilnej obserwacji i upublicznienia.Szczególnie dot.to
posłów obecnej koalicji,przecież wybierani byli szermując
hasłami wrażliwości społecznej.Nie wolno mówić,że ludzie nie
chcą pracować,rząd jest od tego aby tworzyć korzystne warunki do
tworzenia pracy.Ja chcę pracować,szukając jej w urzędzie pracy i
bezpośrednio od ponad miesiąca ciągle słyszę-nie ma i nie będzie.
Tak więc urzędowy optymizm o aktywizacji i wydłużaniu okresu
emerytalnego- to medialny i psychologiczny szum bez pokrycia.
  Balcerowicz: trzeba szybko uzdrowić finanse pub...
Gość portalu: Sosna napisał(a):

> BALCEROWICZ NIESTETY MA RACJĘ, ALE STRACH PRZED NARASTAJĄCĄ
> BIEDĄ NIE POZWALA SPOŁECZEŃSTWU WIDZIEĆ DALEJ NIŻ WSKAZUJE
> INRERES WŁASNY. NIELICZNI ODPOWIEDZIALNIE SŁUŻĄCY DOBRU OGÓŁU W
> RZĄDZIE I SEJMIE MAJĄ ZA MAŁO ODWAGI.OGÓŁ POLITYKÓW JEST TAK
> SKOMPROMITOWANY,ŻE NIE ZDOBĘDZIE SIĘ NA ODWAGĘ MÓWIENIA GORZKIEJ
> PRAWDY I CIĘCIA W CELU ZAPOBIEŻENIA EKONOMICZNEJ KATASTROFIE .
> OBYM SIĘ MYLIŁA.

Nie sadze, ze reforma finansow panstwa bedzie niepopularna a szczegolnie, ze
trzeba byloby przekonywac ogol spoleczenstwa do dalszego zaciskania pasa czy
przelkniecia jakiejs "szczegolnie gorzkiej prawdy". Gdyby rzad nagle
doznal "przewidzenia" i zdecydowal sie taka reforme przeprowadzic to bylaby ona
raczej spolecznie malo "dolegliwa." Dlaczego ?

Otoz budzet pastwa, ktory trzebaby zreformowac w pierwszej kolejnosci wymaga
ciec po stronie wydatkow, ktore spoleczenstwo (podatnik) odczuje raczej jako
ulga niz obciazenie. Chodzi o drastyczne obciecie wydatkow na zbedne
restrukturyzacje np. gornictwa, hutnictwa, koleji, rolnictwa, tzw. funduszow,
wyludzonych rent i emerytur itd. Prowadzone przez panstwo "restrukturyzacje"
moga byc niemal natychmiast zastapione prywatyzacja i w ten sposob powstrzyma
sie liczne "przecieki" pieniedzy podatnika w rece licznych zlodzieji
panstwowego grosza.

Czesc zaoszczedzonych w ten sposob srodkow poszlaby na lepsze zorganizowanie
panstwa, czyli na cele, na ktore podatki sa sciagane: bezpieczenstwo,
zapewnienie praworzadnosci, sluzbe zdrowia, nauke, oswiate i rozne cele
zwiazane z ozywianiem gospodarki i tworzeniem malych i srednich przedsiebiorstw
aby wchlonac choc czesc tej ogromnej rzeszy ludzi obecnie bez pracy. Tu
pieniadze sa potrzebne poprostu dla zapobiezenia dalszej erozji panstwa, ktora
kazdy widzi.

Okrojenie wydatkow budzetu wlasciwie dla przecietnego podatnika oznaczaloby
poprawe sytuacji a w niedlugim okresie mozliwosc obnizki podatkow. Panstwo
przestaloby byc glownym i najwiekszym, dominujacym pozyczkobiorca na rynku
finansowym przyczyniajac sie do obnizenia stopy kredytwej dla prywatnych
przedsiebiorcow. A wiec wystapilby kolejny dodatni impuls do zmniejszania
bezrobocia i poprawy ogolnych warunkow rynkowych.

Oczywiscie, "dlubanie" przy budzecie przez wciskanie kolejnych wydatkow,
pozyczanie pieniedzy zagranica na cele konsumpcyjne i dalsze "duszenie"
podatnika prowadzi do katastrofy ekonomicznej. Zeby to przewidziec nie trzeba
nawet byc Balcerowiczem tylko przecietnie poinformowanym zjadaczem chleba.
Pozdrowienia,
A
  Podatek liniowy niepotrzebny Europie
> > Coś Ci się pomyliło. ZUS nie jest funduszem inwestycyjnym, tylko systemem
> > w którym Ty płacisz za emeryturę Twoich rodziców i dziadków.
>
> Kretynskie, prawda?

Nie, jedynie dostosowane do warunków społeczno-ekonomicznych z wieku XIX a nie z
XXI. System był dobry gdy pracujących było znacznie więcej niż emerytów, a
oszczędzanie nie miało sensu (wojny, okresy hiperinflacji). Do dzisiejszych
warunków ten system przystaje jak krzesiwo do peceta, ale nie da się go zmienić
na pstryknięcie palcem.

> Wybacz, ale nie spotkalem zadnego nauczyciela, lekarza czy innego
> "uslogodawcy", ktory robilby cos dla mnie za darmo. Obecni emeryci byli za
> swoja prace wynagradzani. Jesli odkladali przez cale zycie czesc zarobkow by
> na starosc otrzymac je w postaci emerytury co mnie i moim pieniadzom do tego?

W tym rzecz że NIE ODKŁADALI - indywidualne konta w ZUSie i OFE wprowadzono
dopiero za Buzka! Wcześniej ze składek na ZUS finansowano emerytury ówczesnych
emerytów a nie zbierano na emeryturę wpłacającego! Państwo zawarło z ówczesnymi
pracującymi umowę w myśl której mogą oczekiwać tego samego od swoich dzieci i
wnuków - czyli nas. Nie widzę powodu dla którego niektóre grupy społeczne
(bogaci, przedsiębiorcy) mieli by być dzisiaj wyłączeni z tej umowy.

> Tobie absolutnie nic nie przeszkadza, tak? Masz gdzies, ze gdybys wszystko, co
> ladujesz do ZUSu sam gdzies ulokowal mialbys o wiele wieksze profity?

A w jaki sposób chciałbyś nie ładować do ZUS? Oczywiście oprócz metody liberałów
"ja nie zapłacę, za mnie zapłaci ktoś inny".

> No piekny ideal. A widziales gdzies chocby sladowo zblizona realizacje? :)
> Naprawde wierzysz w to, ze wiekszosc spoleczenstwa nie pragnie niczego innego
> niz wprowadzenia w zycie postulatow laskawie nami rzadzacych np. LPR czy
> Samoobrony? :)

Owszem, większość społeczeństwa jak najbardziej tego pragnie. Może się to
podobać lub nie, ale tak jest.

Wyłączywszy przypadki szczególne (okupację i marionetki zależne od pomocy z
zewnątrz) żadna władza, nawet najbardziej zamordystyczna i krwawa dyktatura, nie
jest w stanie się utrzymać bez poparcia (być może w formie tzw. "życzliwej
neutralności") znaczących grup społecznych w swoim kraju. Może Cię to zdziwi,
ale nawet Stalin miał za sobą większość ówczesnych Rosjan!

Praca domowa dla polskiego liberała: dlaczego społeczeństwo woli Leppera i
Giertycha od Balcerowicza i Bochniarz? Ciekawe i dające do myślenia, czyż nie?
  Bezpłatne szkolenia dla wolontariuszy w Kaliszu
Bezpłatne szkolenia dla wolontariuszy w Kaliszu
Bezpłatne szkolenia dla wolontariuszy (i chętnych na wolontariuszy)

Szkolenie odbywa się w Kaliszu, jest bezpłatne i trwa 4 dni od 6-9 kwietnia.

Zakres szkolenia:
1) Ogólna wiedza na temat wolontariatu i aspekty prawne
2) Udzielanie pierwszej pomocy
3) Komunikacja
4) Asertywność i praca w zespole

Dla kogo:
-osoba bezrobotna, zarejestrowana w Powiatowym Urzędzie Pracy (wymagane dokumenty: kserokopia zaświadczenia z Powiatowego Urzędu Pracy o rejestracji, jako osoba bezrobotna),
-osoba niezatrudniona, korzystająca ze świadczeń pomocy społecznej (wymagane dokumenty: kserokopia zaświadczenia z Ośrodka Pomocy Społecznej lub Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie lub Powiatowego Centum Pomocy Rodzinie o korzystaniu ze świadczeń pomocy społecznej),
-osoba nieaktywna zawodowo z uwagi na opiekę nad dziećmi lub osobami zależnymi
-osoba przebywająca na urlopie wychowawczym i macierzyńskim, chętną do powrotu do pracy po odbyciu urlopu,
-osoba niezatrudniona po 50 roku życia,
-osoba będąca na emeryturze lub rencie.

więcej na stronie:
www.wolontariatwartpoznania....
Kontakt telefoniczny z konsultantem: (061) 859 59 00

artykuły o tym w gazetach:
wiadomosci.ngo.pl/wiadomosci...
www.kalisz.pl/portal.php?aid...
Jeśli nie spełniasz wymienionych warunków, może znasz kogoś kto byłby zainteresowany.
Ilość miejsc ograniczona.

Zapewniamy kawę, herbatę, poczęstunek i obiad. Osoby z poza Kalisza mają zapewniony nocleg ze śniadaniem i kolacją.

Projekt "Wolontariat wart poznania", koordynowany przez spółkę Doradztwo Gospodarcze DGA S.A. z Poznania oraz Urząd Miasta Poznania, wdrażany jest od 1 lipca 2008 r. do 30 czerwca 2009 r.
Głównym celem projektu jest: pobudzenie społecznej dyskusji nad zagadnieniem wolontariatu oraz opracowanie Strategii Rozwoju Wolontariatu w Wielkopolsce. Osobnym działaniem w projekcie jest przeszkolenie grupy potencjalnych wolontariuszy spośród grupy osób o szczególnych potrzebach na rynku pracy.
Projekt „Wolontariat wart poznania” współfinansowany jest ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego, wdrażany w ramach Działania 7.2 (Poddziałanie 7.2.1) Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki.

Polecam i pozdrawiam; )
mogę w miarę możliwości odpowiedzieć na pytania na priv (tomek@pinkelephant.pl). podesłać wnioski do wypełnienia.
  z kim sie przyjaznic?
Przez wiele lat bylam nauczycielka w
...wiejskiej szkole na Podlasiu.Uczylam w tej niewielkiej szkolce dzieci, w
klasach 5,6,7,8 jezyka polskiego,plastyki w klasach 2,3 i 4 oraz prowadzilam
biblioteke szkolna.Warunki nauczania dzieci mialy dobre.Niemniej srodowisko,w
ktorym pracowalam skladalo sie jak to na wsi z ludzi prostych i
niewyksztalconych.Okres mojej tam pracy wspominam do dzis jako najpiekniejszy w
moim zyciu.Pamietam kazdego ucznia,jakie mial potrzeby ,braki w nauce i
problemy rodzinne.Mozliwe,ze mi nie uwierzycie ale nigdy nie postawilam zadnemu
dziecku oceny niedostatecznej(najwyzej jednostkowa kiedy juz musialam),nigdy na
koniec semestru.Nie bylo takiej potrzeby.Nauczono mnie podczas studiow
pedagogicznych zasady,ze ocena niedostateczna nie jest porazka ucznia lecz
nauczyciela.Tej zasadzie holdowali zarowno byly dyrektor szkoly ,pracujacy na
emeryturze na pol etatu jak i jego zona ,ktora kierowala wowczas ta
szkola.Grono nauczycielskie skladalo sie z osob pochodzycych z tej wsi lub jej
okolic.Wszyscy dbali o dzieci jak o wlasne.Nie do pomyslenia dla mnie bylo
krzyczec na ucznia lub byc wobec niego zlosliwa.Tak.Mialam swoich ulubiencow
ale nie faworyzowalam ich szczegolnie.
Przejelam w pierwszym roku klase osma z fatalnym stanem wiedzy.Zarzadalam na
poczatku roku badania wynikow nauczania.Ocena wypadla na 2,8.Tragedia.Po roku
pracy powtorne badanie zostalo ocenione na 4,6.Jak to osiagnelam?Otoz kazdy moj
uczen wiedzial,ze moze przyjsc o kazdej porze dnia i nocy do mnie po pomoc nie
tylko w nauce.Prowadzilam dodatkowe zajecia.Organizowalam czesto wizyty w
domach swoim i kolejnych uczniow i to wlasnie dalo te wlasnie
efekty.Przepracowalam w tej szkole 6 lat.Ze wzgledu na prace meza musielismy
sie przeprowadzic do innego miasta.Pozegnanie z moja szkola i uczniami mam
przed oczami do dzis i zal,tamten zal pozegnania do dzis sciska mi gardlo.
Zderzenie z innymi nauczycielami nastapilo kiedy poslalam moich synow do
szkoly.Byli interesowni,skorumpowani,prace traktowali jakby mieli wladze bogow
w rekach.Uczniowie niewiele ich obchodzili a w szkole gdzie sama podjelam prace
dyskutowalo sie w gronie pedagogicznym nie o biezacych potrzebach
wychowawczych,metodycznych czy dydaktycznych tylko o plotkach i ewntualnych
imprezach we wlasnym gronie.Uczniowie to byly nie cudze dzieci oddane w rece
nauczycieli w celu nauki lecz narzedzie do markowania namiastki pracy.Taka sama
opinje mam o szkole podstawowej,ktora skonczyli moi synowie.W liceum nie bylo
wiele lepiej.Z mojego punktu widzenia nie ma juz dzis pedagogow z
powolania.Zawod ten ulegl degradacji bo zbyt latwo jest osiagalny i dostaja sie
tam osoby zupelnie niepredysponowane.
PS.Pozdrawiam wszystkich uczniow z lat 83-89 uczeszczajacych do Szkoly
Podstawowej w Golaszach -Puszczy:-)
  NAUCZYYCIELE - LENIUCHY
Gość portalu: waw napisał:

> Masz całkowitą rację, jest takie maisteczko w Polsce Ostrów Wlkp., gdzie
samorząd zaryzykował i stworzył nowy model zarządzania oświatą. Mianowicie
stworzył w szkołach spółdzielnie rodzicielsko-nauczycielskie. To one zarządzają
szkołą, wskazują dyrektora do powołania, decydują o rozdziale środków itd.
stymulują też system kształcenia w ramach obowiązującego programu. To działa,
bo korzeniami sięga systemu amerykańskiego.
> Sposobem na uzdrowienie szkolnictwa jest likwidacja wszelkich przywilejów
pracowniczych mających swe korzenie w głebokiej komunie, wprowadzić zasadę, kto
ma wykształcenie, doskonali się, dużo pracuje i ma efekty ten utrzymuje pracę i
zarabia. Jedynym grntem od społeczeństwa dla nauczycieli powinna być
wcześniejsza emerytura za pracę w szkodliwych warunkach. Trzeba skończyć z
demegogią kolejnej grupy społecnej: jestem nauczycielem, pracuję w trudnych
warunkach i pracuję w domu to mi się należy. Ja nie jestem nauczycielem, ale
mam pracę wielokrotnie bardziej stresującą, bo odpowiadam za życie setek , a
czasami i tysiecy ludzi, ponieważ jestem konstruktorem, moja omyłka to
tragedia, omyłka nauczyciela to kolejny niedouczony dzieciak.
> Mną się nikt nie przejmuje, że pracuję po 12h i żyję w stresie
odpowiedzialności, nie mam wielomiesięcznych wakacji i "karty projektanta".
> Dlaczego? Proste bo jest nas w skali kraju ok. 5000, a wszystkich w zawodzie
inżyniera i technika budowlanego ca. 40000, oznacza to, że jesteśmy zbyt małą
grupą wyborców, aby dbać o podlizywanie się nam. Ot i wszystko. Wniosek
końcowy: odpolitycznić oświatę.
****************************************

Sława!!!, jakby napisał Ignorant z plusami.
Bowiem dzisiaj nie istnieje możliwość pozbycia się ze szkoły ZŁEGO NAUCZYCIELA.
Żeby poszedł on sobie robić coś innego, musi mieć on trzy kolejne ZŁE oceny.
A takie coś się w przyrodzie nie zdarza, szczególnie, kiedy oceniają członkowie
tej samej KORPORACJI.
Moje młode przez pierwsze cztery lata było uczone przez panią starszą, która
nabyła uprawnienia do nauczania początkowego przez "zasiedzenie", a przy okazji
miała już nabyte uprawnienia emerytalne.
I choć "pani" bywała (z różnych powodów)nieobecna w pracy przez kilka miesięcy
w roku, nie przeszkadzało to dyrektorowi szkoły, żeby "skazał" nasze dzieci na
jej wychowawstwo.
Można przygodę tę, potraktować jako mało istotny incydent, jednak incydent ten
jakoś tam wpłynąć raczył na przykład na szanse edukacyjne kilkudziesięciu
dzieciaków.
KORPORACJA dbała o swoich.
pzdr
  Jeden Buzek dostał prawie 1/3 tego co całe SLD :)
Gość portalu: Palnick napisał(a):

> "Wzrost PKB był wciąż dodatni" - to wręcz idiotyzm! Podaj przykład wzrostu
> ujemnego.

Jeżeli w roku A PKB wynosi 100 a w roku A+1 PKB wynosi 99, to wzrost
gospodarczy jest ujemny. Rozumiem, że nie znasz takiego terminu i wyprowadzasz
wnioski na podstawie pojęć z języka potocznego.

> "Wzrost PKB był wciąż dodatni" - to wręcz idiotyzm! Podaj przykład wzrostu
> ujemnego.
> Rosła wydajność pracy - to awuesowskia recepta na trwanie w dobrym humorze.
> Podaj na to dowody.

Jeżeli spada zatrudnienie (co nie jest tożsame ze wzrostem bezrobocia) a
jednocześnie wzrost gospodarczy jest dodatni, to rośnie wydajność pracy na
zatrudnionego. Taka sytuacja ma miejsce u nas od wielu lat. Uważa się na ogół,
że w gospodarce o takich rezerwach wydajności jak polska, spadek zatrudnienia
może być zachowany przy tempie wzrostu ponad 4% rocznie, pod warunkiem, chyba,
że ten wzrost jest generowany przez branże kapitałochłonne.

> Nie miały (a szkoda)w tym sensie, że zostały podjęte w okresie zapaści
> gospodarczej i spadku PKB (dzięki schładzaniu do stanu hibernacji).

Rozumiem, że upierasz się, że wzrost gospodarczy w tempie 1% p.a. należy
określać jako spadek PKB. Jaka to szkoła ekonomiczna? Określenie "stan
hibernacji" to cytat z Macieja Manickiego czy innego wybitnego ekonomisty z sld?

> Nie miały (a szkoda)w tym sensie, że zostały podjęte w okresie zapaści
> gospodarczej i spadku PKB (dzięki schładzaniu do stanu hibernacji).

Bardzo proszę. Jeżeli na przykład koszty emerytur i rent są w całości
finansowane przez budżet, to reforma systemu potrzebna jest szczególnie w
okresie dekoniunktury, bo w przeciwnym razie może zabraknąc środków na wypłaty
świadczeń. To samo dotyczy służby zdrowia.

To odpowiedź na kilka pytań - teraz ty odpowiedz choć na jedno moje.
  Panie Januszu! Prośba!
4-1-1954
dzień urodzenia 4 - Sukcesy odnosisz w handlu, ogrodnictwie, przemyśle
tekstylnym. Masz duże wyczucie proporcji i formy. Wszystko, co stworzysz możesz
sprzedać. Nie lubisz zmieniać swoich poglądów, raczej narzucasz je innym. Sam
dla siebie jesteś prawem. Masz duże przeżycia na tle emocjonalnym. Jesteś
kochliwy.
z całej daty 6 - Wierny swoim ideałom nie narzucasz ich innym. (jest to
warunkiem równowagi wewnętrznej) Na niskim poziomie swojego rozwoju - służysz
rodzinie, na wyższym – społeczności, na najwyższym światu. Wielka
odpowiedzialność ciąży na tobie, wymagająca wielkiego wysiłku, i dlatego dąż do
doskonałości. Stoisz przy rozstrzyganiu swoich spraw konfliktowych z ludźmi,
którym masz służyć z radością. Przeznaczeniem twoim jest przystosowanie i
harmonia. Nieś pomoc moralną i materialną najbliższym i rodzinie, stań na
straży konfliktów rodzinnych i partnerskich.
aktualnie do 56 roku życia w drugim cyklu o wibracji 4 - jest to okres, któremu
towarzyszy solidna praca w konkretnym kierunku, twoje kontakty z ludźmi są
ograniczone, brakuje ci natchnienia, unikasz rozrywek i życia społecznego. Jest
to cykl, w którym buduje się fundamenty całego życia, panuje w nim wiele
ograniczeń i niepowodzeń. o
jednocześnie od 48 roku życia w ostatnim szczycie życia o wibracji 2 - szczyt
ten zapowiada dobrą emeryturę – niekoniecznie pod względem finansowym. Z
wieloma przyjaciółmi i możliwościami. Twój wpływ może być oparty na zdolności
do łączenia rozbieżnych opinii i idei. Przyjaciele i rodzina, a w szczególności
bliskie relacje są w tym okresie szczególnie dla ciebie ważne.
czarne szczyty czyli wady: 3 - to mogą być dwie skrajności – albo tendencja do
gburstwa albo do gadulstwa.
Pozdrawiam
  Pomostówki - eksperci odpowiadają na pytania
mam 48 lat. przepracowałem 30 lat w energetyce to jest 30lat w warunkach
szczególnego zagrozenia zycia (praca pod napięciem)czy dostane wcześniejszą
emeryturę czy pomostówke
  Pomostówki - eksperci odpowiadają na pytania
W roku 2006 w maju skończę 55 lat oraz będę miał 41 lat pracy w tym
przepracowałem 22 lata pracy w szczególnych warunkach, cały czas pracuję w
budownictwie wodnokanalizacyjnym. Czy należy mi się wcześniejsza emerytura?
  Niemcy na rowni pochylej
Wczoraj Komisja Europejska oficjalnie stwierdziła, że w minionym roku deficyt
budżetowy Niemiec wyniósł 3,75 proc. Zdaniem Brukseli w tym roku wskaźnik ten
także przekroczy dozwolony limit i wyniesie 3,1 proc. Kanclerz Gerhard
Schr?ouml;der uważa, że zachowanie dyscypliny budżetowej na odpowiednim
poziomie w tym roku będzie możliwe, pod warunkiem że tempo wzrostu
gospodarczego wyniesie przynajmniej 1,5 proc. Komisarz ds. finansowych UE Pedro
Solbes uznał jednak, że takie założenie jest "bardzo optymistyczne". Czołowy
niemiecki instytut gospodarczy DIW uważa, że gospodarka będzie się rozwijała w
tempie jedynie 0,6 proc.

Zdaniem KE "istnieje niezwykle pilna potrzeba" poluzowania reguł rynku pracy,
ograniczenia świadczeń socjalnych i innych obciążeń dla gospodarki, a także
regulacji dotyczących biznesu. Bez tego Niemcy nie będą przygotowane na szybko
postępujące starzenie się społeczeństwa i ryzyko załamania systemu ubezpieczeń
emerytalnych. Zdaniem Solbesa niski poziom zaufania konsumentów w krajach "15",
ryzyko wzrostu cen ropy z powodu wojny w Iraku, a także wysoki kurs euro mogą
dodatkowo zagrozić rozwojowi niemieckiej gospodarki. Podkreślił on wczoraj, że
w obecnej sytuacji uzdrowienie finansów publicznych Niemiec musi polegać przede
wszystkim na cięciach w wydatkach państwa, a nie zwiększaniu podatków. Zdaniem
KE w tym roku wzrośnie z 60,9 do 61,8 proc. PKB zadłużenie niemieckiego
państwa, choć limit eurolandu wynosi 60 proc.

Komisja źle oceniła także sytuację finansów Francji, drugiej gospodarki
eurolandu. Jej zdaniem istnieje "poważne ryzyko" przekroczenia w tym roku przez
Paryż limitu 3 proc. PKB deficytu budżetowego. Aby zdynamizować rozwój
gospodarczy, francuskie władze przyjęły bowiem ambitny program ograniczenia
stawek podatków, jednak bez zmniejszenia wydatków państwa. Szczególnie
potrzebna jest odwlekana od lat reforma systemu emerytalnego. Zdaniem KE
deficyt budżetowy kraju wzrośnie w tym roku z 2,7 nawet do 2,9 proc. PKB, a
zadłużenie zwiększy się z 58,6 do 59,3 proc.

Bruksela nie jest też zadowolona z programu uzdrowienia finansów Włoch,
trzeciej gospodarki unii walutowej. Zadłużenie państwa dopiero w 2005 r.
spadnie poniżej 100 proc. PKB. Zdaniem KE zakładana przez Rzym likwidacja w
2004 r. deficytu budżetowego jest "mało realna", bo wzrost gospodarczy zapewne
będzie niższy, niż przewidują włoskie władze.

Jędrzej Bielecki z Brukseli
  Co przed emeryturą?
Mam 49 lat 25 lat przy tablicy, w tym 15lat cały etat,pozostałe lata etat
niepełny.Wraz z pracą na roli i studiami mam 31 lat pracy w warunkach
szczególnych. Czy w tej sytuacji mogę przejść na wcześniejszą emeryturę?
  Ile zarabiamy w Radomiu - ankieta w sam raz do GW
W tym co piszesz jest wiele racji, szczególnie w sprawie przyszłych emerytur.
Jednak gdy człowiekowi starcza jedynie na bieżące sprawy to trudno od niego
wymagać perspektywicznego myślenia. Skąd zresztą mają brać na wyższe składki?
Prawda jest taka, że kilkadziesiąt procent mieszkańców Radomia działa w szarej
strefie. Chociażby te różnice o jakich mówią forumowicze między tym co na
papierze a tym do ręki. O pracy na czarno tylko wspomnę. Dlaczego ludziom
opłaca się praca na czarno (bez wysługi potrzebnej do emerytury, bez prawa do
urlopu i innych świadczeń), dlaczego pracodawcom opłaca się zatrudniać na
czarno (żyć w ciągłym stresie, bo może się wyda)? Odpowiedz jest jedna: w
Polsce koszty pracy są bardzo wysokie. Żeby pracownik zarobił 1000 złotych do
ręki, pracodawca musi prawie drugie tyle odprowadzić w różnej formie państwu.
Po co ma to robić skoro może się podzielić różnicą z pracownikiem i obaj będą
zadowoleni. (zgoda, że dorażnie!) Gdyby państwo było mniej pazerne to ludzie
nie stwarzaliby sobie komplikacji a państwo miałoby pieniądze. Piszesz, że ze
składek finansowane są: służba zdrowia, oświata. Prawda ale tych pieniędzy
nigdy nie będzie dużo przy takim bezrobociu. Bezrobotny nie płaci składek a
przecież choruje i uczy się. Trzeba dać ludziom pracę to będa składki. Praca
będzie wtedy gdy zostaną obniżone koszty pracy, duże pole do popisu ma tu ZUS.
Koło się zamyka! Jeżeli system utrzyma się jeszcze kilka lat to wszyscy
wartościowi wyjadą i wtedy ZUS i tak zdechnie śmiercią naturalną. Chyba więc
warto zmienić zasady i sięgnąć po wzorce z krajów które już to przerabiały.
Jeżeli chodzi o więżniów to jeszcze inna sprawa. Przykład z ostatnich czasów.
Znajomy mojego męża, prowadzący działalność gospodarczą, miał zasądzoną grzywnę
w kwocie 1000zł za to, że w porę nie wypłacił pensji pracownikowi (nie miał
pieniędzy). Grzywny nie zapłacił bo nie miał pieniędzy (Ojczyzna nie daje mu
normalnych warunków do pracy). Chciał tę grzywnę odpracować. Przydałby się bo
to wartościowy człowiek. Niestety, Sąd skazał go na 50 dni aresztu. Każdy dzień
jego pobytu w celi obliczono na 20zł. Oczywiście znajomi drogą kwesty zebrali
te pieniądze w ostatniej chwili bo jest lubiany i ceniony. Jednak czy tak Sąd
powinien postąpić? Ile kosztuje utrzymanie takiego człowieka przez 50 dni w
areszcie? Czy to nie są właśnie zmarnowane pieniądze? Czy ten człowiek jest
niebezpiwczny dla otoczenia? I ja mam z moich podatków za to płacić? Ciekawa
jestem ilu takich "zbrodniarzy" w tej chwili utrzymujemy w aresztach za nasze
pieniądze!
  do SFR - pytanie o zadłużenie
> P. (zapomniałam) nayczyciel WF, który jednoczesnie pełnił funkcje
> kierownika naszego ZOZ-u
to Pan Berta

Proszę przeczytać "Kartę nauczyciela" tam jest odpowiedź.

W ciągu całego roku około 1/3 czasu pracy w porównaniu do innych
zawodów, tak więc gdy inni pracują, nauczyciele radzą zakładają
związki, ustawiają się w polityce ( nie tylko w Radzyminie)to
funkcjonuje w całej Polsce. W sejmie to albo nauczyciel albo prawnik
i koło zamyka się. Dalej bronią swoich interesów w postaci
korporacji adwokackich, notarialnych czy utrzymania przywilejów
karty nauczyciela. Do tego dodam że nie bez znaczenia jest kontakt z
masą ludzi czyli uczniow, rodziców potencjalnych wyborcow. Pełniąc
funkcje radnych czy władz ratusza po skończonej kadencji mają
zagwarantowane prawo powrotu do pracy nauczyciela, a
niejednoktrotnie łączą te funkcje. Mnie osobiście zdumiewa fakt iż
praca nauczyciela traktowana jest jako praca w szczególnych
warunkach czyli szkodliwa dla zdrowia, tylko jak to się dzieje że
przechodząc na emeryturę dalej pracują tzn ze ta praca tak naprawdę
wcale szkodliwą nie jest. Wspomnę jeszcze, o rocznych urlopach na
poratowanie zdrowia, dodatki mieszkaniowe itp. Z racji swojego
zawodu dosyć płynnie mowią, zawsze mają rację i nie słuchają innych -
to takie skrzywienie zawodowe. Ich argument zawsze jeden - trzeba
było się uczyć i zostac nauczycielem, tylko kto by na nich wówczas
pracował?

Proszę tylko nie mylić z dawnymi nauczycielami (to zupełnie inna
szkoła) to byli ludzie z pasją (P. Jakubowska, P Śliwa, P Szubińska)
i oni nie mieli zadnych przywilejów. W szkole byli od rana do
przysłowiowego wieczora ale i szacunek był dla nich inny.
  Postulat!!!
P.S. Powinien być jeszcze przyznawany dodatek do emerytury za pracę w
szczególnych warunkach.
  Postulat!!!
qwerty.tarnow napisał:

> P.S. Powinien być jeszcze przyznawany dodatek do emerytury za pracę w
> szczególnych warunkach.

Czyżby z poodu powrotu dmietka??? :)
  Lityński o emeryturze dla Sulika
A gdzie konstytucyjna zasada równości
I. Czy normalny człowiek w normalnym kraju dostaje specjalne świadczenie
"dawane" przez specjalnego "premiera" za "specjalne zasługi" ?

II. Ja i inni normalni ludzie musimy sobie normalnie uskładać kupkę pieniędzy na
to, aby wypłacano mi emeryturę. Pracuję, byłem na bezrobociu, znowu pracuję i
płacę duże składki ( w moim przekonaniu niesprawiedliwie wysokie). Jest to
jednak zasada, której nie mogę nie przestrzegać. W Polsce (15 lat temu w
PRL)bardzo trudno jest uskładać pieniądze na emeryturę - nie mówię o tzw.
wyłudzanych z ZUS rentach i innych świadczenia, mówię o sobi uczciwym i
pracującym facecie na pracy których opiera się ten kraj. W warunkach angielskich
było to i nadal jest łatwiej.
Co zatem robił facet zwany Sulikiem, ze nie wypracował sobie emerytury płatnej
w funtach szterlingach ?
Z jakiej racji z moich i twoich internauto składek jakiś premier daje
jakiemuś facetowi specjalne świadczenie ?
Jezeli już przyznawane jest takie świadczenie, dlaczego nie robi się tego
sądownie, w blasku jupiterów, po przeprowadzeniu sądowego dowodu o "szczególnych
zasługach dla kraju" ?
Dlaczego pracując w kraju i mając tak wysokie dochody p. Sulik nie wykupił
sobie ubezpieczenia emerytalnego np. w Commercial Union ? Po prostu płaciłby
odpowiednio wysokie składki, zarobki w instytucji w której działał z pewnością
pozwalały na to.

III. Panie Janie Lityński niech Pan spojrzy w lustro przeczyta swój tekst,
walnie się w pierść i krzyknie 'eureka' - pański tekst jest bowiem tekstem
kanonicznym koniecznym do zrozumienia klęski wyborczej do parlamentu. Jest to
tekst z gruntu antydemokratyczny, nawołujący do łamania konstytucyjnej zasady
równości w imię zasady klikowości i uznaniowości.
  Posłowie za przywilejami dla emerytów
Popieram Cie Heraldek.
Tak samo uwazam,ze to przesada.Moim zdaniem na wczesniejsze emerytury zasluguja
tylko gornicy i ewentualnie hutnicy.Ich praca jest wykonywana w warunkach
szczegolnie uciazliwych i tylko tym dalbym przywilej wczesniejszej emerytury.
  praca w szczególnych warunkach?
praca w szczególnych warunkach?
Czy ktoś z Was się orientuje, czy są jakieś przepisy prawne mówiące o szczególnych warunkach pracy logopedy? Czy logopeda pracujący w służbie zdrowia może przejść na tzw. wcześniejszą emeryturę?
  rozliczenie w Polsce
Zacznijmy od tego, ze podatek i przyszła emerytyura to dwie różne
rzeczy.

Generalnie, różnica między rokiem 2006 i 2007 jest taka, że od 2007
roku obowiązuje nowa umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania,
która dla osób, które są polskimi rezydentami podatkowymi (tzn
mieszkają na stałe w Polsce i tylko pracują za granicą) wprowadziła
inny sposób unikania podwójnego opodatkowania i zwolniła z podatku w
Polsce dochody z UK.

Tak więc, jeślu jest się polskim rezydentem (ma się miejsce stałego
zamieszkania w Polsce, z uwzględnieniem dodatkowych warunków
określonych w umowie o unikaniu podwójnego opodatkowania) dochód z
zagranicy należy uwzględnić w zeznaniu podatkowym.

Do roku 2006 włącznie (czyli PIT składany na wiosnę 2007) dochód z
UK, po pomniejszeniu o zwolnienie obliczane jako wielokrotność 30
diet (960 funtów), należało normalnie zadeklarować dochód w PIT,
odejmując z podatku należnego do zapłaty podatek potrącony już w UK
(w ten sposób ustalono unikanie podwójnego opodatkowania).

Od roku 2007 (czyli od PIT składanych w 2008), dochody polskich
rezydentów z UK są zwolnione, ale deklaruje się je, jeśli posiada
się również dochody w Polsce, aby obliczyć % podatku odpowiadający
progowi podatkowemu wynikającemu z łącznego dochodu ze źródeł
krajowych i zagranicznych.

Osoby niebędące polskimi rezydentami podatkowymi (czytli te, które
wyemigrowały do UK na stałe) nie deklarują nic w Polsce. Powinny one
jednak zgłosić na drukach serii NIP zmianę miejsca zamieszkania na
zagranicę.

Do emerytury sumuje się wszystkie okresy legalnej pracy w Unii
Europejskiej:
www.jobland.pl/zasady-praca-za-granica/anglia.php#ubezpieczenie-spoleczne-emerytalne

==================
UWAGA. Jobland.pl nie jest biurem doradztwa podatkowego i nie można
traktować powyższej informacji jako porady prawnej lub podatkowej.
Powyższe prosimy traktować wyłącznie informacyjnie i poglądowo. Nie
możemy brać odpowiedzialności za decyzje podjęte na podstawie tych
informacji. Często z pozoru drobne szczegóły mogą wiele zmieniać w
kwestiach podatkowych. W indywidualnych przypadkach należy
skorzystać z porad licencjonowanego doradcy podatkowego lub
księgowego, który udzieli porady odpowiednio do szczególnej sytuacji
danej osoby. W sprawach rozliczeń i zwrotu podatku z zagranicy
polecamy np.: Jobland.pl - Zwrot podatku
  Płaca na świadectwie
Otóż mam poważne powody i na podstawie rozporządzenia pkt13 żadam tego wpisu
§ 1. 1. W świadectwie pracy, oprócz informacji określonych w art. 97 § 2
Kodeksu pracy, zamieszcza się informacje niezbędne do ustalenia uprawnień ze
stosunku pracy i uprawnień z ubezpieczenia społecznego, dotyczące:
1) wymiaru czasu pracy pracownika w czasie trwania stosunku pracy,
1a) podstawy prawnej rozwiązania lub wygaśnięcia stosunku pracy,
2) urlopu wypoczynkowego wykorzystanego przez pracownika w roku kalendarzowym,
w którym ustał stosunek pracy,
3) wykorzystania dodatkowego urlopu albo innego uprawnienia lub świadczenia,
przewidzianego przepisami prawa pracy,
4) należności ze stosunku pracy uznanych i nie zaspokojonych przez pracodawcę
do dnia ustania tego stosunku, z powodu braku środków finansowych,
5) okresu korzystania z urlopu bezpłatnego i podstawy prawnej jego udzielenia,
6) wykorzystanego urlopu wychowawczego,
7) liczby dni, za które pracownik otrzymał wynagrodzenie, zgodnie z art. 92
Kodeksu pracy, w roku kalendarzowym, w którym ustał stosunek pracy,
8) wykorzystania w roku kalendarzowym, w którym ustał stosunek pracy,
zwolnienia od pracy przewidzianego w art. 188 Kodeksu pracy,
9) okresu, za który pracownikowi przysługuje odszkodowanie w związku ze
skróceniem okresu wypowiedzenia umowy o pracę na podstawie art. 361 § 1 Kodeksu
pracy,
10) okresu odbytej czynnej służby wojskowej lub jej form zastępczych,
11) okresu wykonywania pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym
charakterze,
12) okresów nieskładkowych, przypadających w okresie zatrudnienia, którego
dotyczy świadectwo pracy, uwzględnianych przy ustalaniu prawa do emerytury lub
renty,
13) danych, które są zamieszczane na żądanie pracownika
  Strategia emerytalna - praca do 67 roku życia
Tak zwany wolny zawod, czy inne formy dzialalnosci gospodarczej na wlasny
rachunek sa szczegolnie "uprzywilejowane" w naszym systemie emerytalnym. Nie
wiem, czy wiesz, Mammajko, ale juz od pewnego czasu nie istnieje pojecie
"zawieszenia dzialalnosci gospodarczej". Gdy zdarzy sie tak, ze wysokosc skladki
ZUS (w tej chwili prawie 700 zl) zaczyna przekraczac dochody takiego tworcy, czy
wlasciciela jednoosobowej firmy i staje on przed wyborem: zaplacic za prad,
telefon, albo jesc, czy uiscic haracz ZUSowi i wybierze to pierwsze, musi
wyrejestrowac calkowicie firme i nie wolno mu w tym czasie zarabiac zadnych
pieniedzy w ramach wykonywania czynnosci, bedacych przedmiotem jego
zarejestrowanej dzialalnosci (wymienionych w REGON), ani na rachunek, ani na
umowe o dzielo, czy na umowe-zlecenie. Kolejnym "przywilejem" takich artystow,
czy "przedsiebiorcow" - kobiet jest to, ze nawet majac odpowiedni wiek i
spelnione warunki do przejscia na wczesniejsza emeryture musza one pracowac
przez ostatnie 2 lata na umowe o prace, gdyz "obijanie sie" na swoim nie
upowaznia ich do tego. Ale i to nie zawsze jest honorowane. Niedawno moja
znajoma, ktora przez cale zawodowe zycie prowadzila jednoosobowa, prezna firme,
postanowila przejsc na wczesniejsza emeryture i aby spelnic te warunki
zatrudnila sie na 2 ostatnie lata, przed osiagnieciem wieku 55 lat w firmie
swojego kolegi, gdzie oczywiscie pokrywala sama koszty swojego "zatrudnienia".
Gdy juz odpracowala co trzeba i zlozyla papiery do ZUSu, okazalo sie, ze
przepisy wewnetrzne tej instytucji sa sprzeczne z obowiazujaca ustawa i istnieje
zalecenie, by wczesniejszych emerytur takim osobom nie przyznawac. Nie wspomne
juz o tym, ze po zlozeniu wniosku w jej firmie natychmiast pojawila sie kontrola
ZUS, ktorej przez 20 pare lat prowadzenia dzialalnosci nigdy wczesniej nie
miala. Sprawa skonczyla sie w sadzie, ona ja wygrala, ale ile osob przegralo?
Napisze tylko jeszcze o zasilkach chorobowych, jakimi ZUS rozpieszcza takich jak
ja. Kiedy pare lat temu, po kazdej z operacji oczu mialam miesieczne zwolnienie
lekarskie z pelna niezdolnoscia do pracy, zasilek, jaki mi wyplacono wynosil
niemal dokladnie tyle, ile wynosila wowczas miesieczna skladka ZUS. Tak wiec
mial mi on wystarczyc na zaplacenie ZUSu za kolejny, nie objety zwolnieniem
miesiac. Na zycie i cala reszte zostawalo ok. 15 zl. Ale coz, mozna nie jesc,
mozna siedziec po ciemku - dziadostwu placic trzeba, zeby moglo budowac sobie
kolejne palace, czy wprowadzac kolejne systemy komputerowe, ktorych sami nie
potrafia obslugiwac. Bo, zeby rozpracowac program Platnik trzeba byc
informatykiem i to calkiem niezlym. Wlascicielka budki warzywnej na bazarze, czy
taksowkarz z pewnoscia musi miec do tego "podwykonawce".
  Praca po 60? Nie wyobrażam sobie!
nie jestem nauczycielem, nie mam nauczycieli w rodzinie, ani żadnej grupy,
której rząd ma cofnąć przywileje
ale jedno kłuje mnie w oczy czytając te komentarze: w tekście jest mowa o kilku
grupach zawodowych a każdy jak jeden mąż czepił się nauczycieli i jeździ jak po
łysej kobyle! wszędzie dobrze gdzie nas nie ma głosi przysłowie; skoro
nauczyciele mają tak z.a.j.e.b.i.ś.c.i.e to dlaczego jest tak mało chętnych??
każdy jest mądry ale do nauczania się nie pali; niedługo nie będzie komu uczyć -
na Zachodzie inwestują w nauczycieli bo wiedzą że wiedza to podstawa rozwoju
społeczeństwa;
druga sprawa to te inne zawody, szczególnie te które rzeczywiście wymagają pracy
w ciężkich warunkach i ogromnej odpowiedzialności; jak zdarzy się wypadek
kolejowy to kto będzie winny jak nie niedomagający 64 latek odpowiedzialny za
sprawne działanie działanie zwrotnic; i kto wtedy pójdzie za niego siedzieć?
Mordasewicz, który woła za zniesieniem przywilejów? a górnik to niby ma lepiej
bo ma wcześniejszą emeryturę, tak ?? no to dalej z.a.p.i.e.r.d.a.l.a.ć jeden z
drugim kilometr pod ziemię, węgla sobie wydobyć co by światło bylo i ciepło na zimę;
czepić się policyjnych i wojskowych 35-letnich emerytów, którzy biorąc kasę z
państwowego, z Waszych podatków, dorabiają sobie w niekontrolowany sposób,
zabierając miejsca pracy młodym albo swoim rówieśnikom;
czepić się urzędniczą armię darmozjadów, zrobić porządki w administracji i
zostawić tylko najpotrzebniejsze stanowiska;
wypieprzyć pół Sejmu, zostawić góra 50 posłów, zlikwidować Senat, w rządowej
administracji posłać na trawkę sekretarzy, podsekretarzy, sekretarzy
podsekretarzy i inne wymyślne stanowiska!!
czepić się wielotysięcznych odpraw dla ministrów, posłów, senatorów i innych
pasożytów w stylu prezesów społek Skarbu Państwa, którzy pracują miesiąc, dwa a
biorą gigantyczne odprawy!!
  Praca po 60? Nie wyobrażam sobie!
Praca po 60? Nie wyobrażam sobie!
Jak widać dostało się nauczycielom! A wszystko przez jedną wypowiedź
nauczycielki - fakt, że dosyć niefortunną. A co z innymi zawodami?
Czemu nikt nie oburza się, że zabierając przywileje kilku grupom
zawodowym nie pomyślano o zabraniu ich też służbom mundurowym, które
nie dość, że przechodzą na emerytury wcześniej niż inni to jeszcze w
ogóle nie płacą składek na fundusz emerytalny ze swoich pensji i
mają szczególny sposób waloryzacji swoich emerytur? Czemu nie
wspomina się o rolnikach, do których budżet dopłaca co najmniej tyle
samo co do wcześniejszych emerytów, a którzy nie płacą składkę w
wysokości 1/4 tego co reszta emerytów, a podatków nie płacą wcale?
Czemu nie mówi się o zawodach, dla których obowiązują szczególne
zasady ustalania i waloryzacji emerytur (np. sędziach, prokuratorach
itp.) dzięki czemu otrzymują emerytury znacznie wyższe od reszty
społeczeństwa? Czemu nikt się nie czepia byłych prezydentów, którzy
po jednej czteroletniej kadencji otrzymują dożywotnią emeryturę?
Uważam, że jeżeli zabieramy przywileje to róbmy to konsekwentnie -
zabierajmy wszystkim. A potem, kiedy już osiągniemy tę równość,
zastanówmy się skąd wziąć pieniądze na zasiłki dla bezrobotnych,
których wywalono z pracy bo byli za starzy i za mało efektywni, na
zasiłki dla ludzi, którzy stracili zdrowie pracując zbyt długo w
ciężkich warunkach, na przekwalifikowanie ludzi, ktrzy muszą
pracować chociaż do końca życia zostało im 5-10 lat... Kiedy to
także osiągniemy zróbmy rachunek i zastanówmy się co się bardziej
opłacało. Bez względu na to co wybierzemy i tak będziemy dopłacać.
Różnica polega tylko na tym ile i z której kieszeni (zawsze będzie
to jednak kieszeń podatnika).
  tadeusz542 jak tam twoja emerytura?
nie musze cieciować
Facet - ZOMO ta ustawa nie objęła zresztą nie muszę cieciować -
gliniarzem przestałem być w 1980r , teraz dobiegam do emerytury z
powodu pracy w ... warunkach szczególnych.
  Rocznica likwidacji getta lubelskiego
Droga Mario...
Poruszylas interesujaca kwestie. Tak sie szczesliwie slkada, ze mojemu
dziadkowi nikt butow nie zdejmowal "ku chwale ojczyzny". Wiesz czym moj dziadek
sie zajmowal? Moj dziadek wykonywal jedna z najbardziej niebezpiecznych prac po
wojnie - jezdzil parcelowac majatki. Jako przedwojenny inzynier geodeta, zostal
przez czerwonych zmuszony do tej pracy. I wykonywal ja niechetnie, acz
sumiennie, potem nawet byl przez jakis czas w PRL'owskim ministerstwie, kiedy
to w roku 63-4 nadeszly w koncu tak niecierpliwie oczekiwane nowe kadry z
awansu spolecznego i zaczely sie z dziadkiem sprzeczac, ze (np.) w szczegolnych
warunkach, kat prosty moze miec 100 stopni, etc. Dziadek, byl w przeciwienstwie
do mnie czlowiekiem honoru a przedwojenne poczucie kompetencji oraz
poszanowanie dla swego fachu kazalo mu trzasnac drzwiami i odejsc na
wczesniejsza emeryture. Na podzal gruntow jezdzil w "ochronie" 2-3 chlopakow z
SB. Wielokrotnie byl zatrzymywany przez "lesnych" i ratowal SBkom zycie. Sam
nie wiem jak, moze dlatego ze mial jeszcze wojskowe obycie z czasow wojny 1920
roku, moze blagal "bandytow" na kolanach, a moze mial ten
przedwojenny, "marszalkowski sznyt" i wieloletnie doswiadczenie (przed wojna
tez zajmowal sie podobnymi rzeczami na kresach, gdzie jezdzil bez ochrony, ale
tam grasowali dywersanci z ZSRR). Tak czy inaczej, w jego "ekipie" po wojnie,
mimo wielokrotnych zatrzyman nikt nie zginal. Zwykle konczylo sie trzasnieciem
obcasami i oddaniemj honorow wojskowych, po czym "chłopcy" wracali skad
przyszli. Po za tym nie przekrecaj rzeczywistosci, obchodzic wieczna, zydowska
meke i nieszczescie ciagle sie "godzi" i dali Bog nalezy te ofiary trzcic
nalezycie i z powaga. Wstyd Pani Mario, widac ze post Pani pisany reka
dojrzala, ale wstyd tak krecic i motac wedle pani receptury. Wstyd Pani Mario i
nie tylko!
Uszanowanie,
Paul
  Polacy lubią być na emeryturze
Kontrola poprawnosci stosowanego systemu rent winnien zajac sie
wymiar sprawiedliwosci.
Dopoki nie dokonay radyklnych zmian i reform w systemie emerytalnym
to bedzie coraz gorzej dla przyszlych emertow jak i calej klasy
pracujacej szczegolnie mlodych pracownikow.
Wszystkim powinno zalezec by wszyscy godnie doczekali chwili
przejscia na emeryture, na ktora kazdy podaza.
Poki co skupmy sie na udoskonaleniu obecnego systemu z kilkoma
wiodacymi zmianami dotyczacych wszystkich pracownikow, nawet z
likwidacja dotychczasowych uprawnien rekompensujac premia emerytalna.
Nalezy ujednolicic wiek przejscia na emeryure dla kobiet i mezczyzn
po 65 roku zycia lub 40 lat pracy.
Tylko pelne lata pracy pozwalaja uzyskac pelna emeryture 75%
wynagrodzenia wzbogacane o okreslony wzrost np 2% za kazdy dodatkowy
rok pracy poza wymagany.
Okreslic minimalny wiek przejscia na emeryture 55 rok zycia.
Panstwo / spoleczenstwo winno premia promowac jedynie nasze matki za
wychowanie dzieci dopisujac do lat pracy 2 lta za kazde dzicko nie
wiecej jak 10 lat.
Stanowiska pracy szczegolnie o duzym zagrozeniu i uciazliwosci
zdrowotnej pracownika winien rekompensowac pracodawca poprzez wyzsza
skladka za okres pracy w tych warunkach.
Najwyzszy wspolczynnik 75% do kazdego miesiaca pracy, moze dotyczyc
kilku szczegolnych stanowisk,
To spowoduje ze najkrotrzy czas pracy to 26 lat, a do osiagniecia
min wieku mozna pracowac na mniej uciazliwm stanowisku z 2% premia
za kazdy ponad wymiarowy rok pracy i zwolnieniu z placenia skladki
emerytalnej.
Jesli pracodawca bedzie placil tylko, ale pelna skladke emerytalna
(zdrowotna, chorobowa, rentowa - placi pracownik), to z chwila
zwolnienia go z tego obwiazku za pracownika ktory osiagnol lata
pracy lub min wiek, tenze pracownik bedzie dla niego (pracodawcy)
bardzo atrakcyjny placowo/kosztowo.
  Francuski łącznik
Fritz, Ameryka tez bankrutuje!
Fritz,

Ameryka tez bankrutuje, ale o tym za moment.

Fakt, ze reformy w Zach. Europie beda konieczne nie ulega dyskusji. Mimo to,
nawet po tzw. "zacisnieciu pasa" Europejczycy na pewno wciaz beda w o wiele
lepszej sytuacji.

Jezeli mowimy o roznicy w wydajnosci miedzy gospodarka USA i Ameryki, to
pamietaj, ze Niemcy pracuja 35 godz/tydzien i maja 6-7 tygodni na rok bez pracy
wakacji, swiat itd. W USA kazdy jest szczesliwy pracujac jedynie 50/godz
tydzien. Dwa tygodnie wakacji to norma, nierzadko tylko jeden. Tzw. salaried,
czyli na pensji, czesto pracuja 70-80 godz/tydzien, a CEO's z wielkich
korporacji jedza wielogodzinne "company's lunches" kasujac pensje dziesiatek i
setek mln $US/rok; nawet mimo faktu, ze nie potrafia zarzadzac i kompanie
bankrutuja. Skandal za skandalem wychodzi na wierzch i prawie nikt za to nie
jest odpowiedzialny. W miedzyczasie akcjonariusze i oszczedzajacy na emerytury
traca czesto niemalze wszystko. Niestety brainwashed Yankees uwazaja to za
normalne przypadlosci losu i akceptuja to, bo tak byli conditioned przez
pokolenia. To jest society, gdzie ludzie mysla, ze jest nietaktem duskutowac o
polityce i religii. Well, wszedzie jest jakas kultura...w Europie ludzie
wysmialiby takie nastawienie. Dlatego spoleczenstwa w Zach. Europie maja na
ogol lepsze zycie.

Dodam jeszcze, ze Europa nie wykorzystuje tak bezwstydnie nielegalnych
emigrantow jak Ameryka. Zyje w Californii i za glowe sie czasem lapie, jak
widze za ile, i w jakich warunkach pracuja Latynosi.

Tylko pomysl, ponad 12-15 mln nielegalnych emigrantow, pracuje w danym momencie
2X ciezej, za 1/3 tego co im nalezaloby sie, gdyby system byl bardziej
humanitarny. To jest wewnetrzna kolonia de facto. Kiedys Zach Europa tez
wzbogacila sie exploatacja kolonii....

Jesli chodzi o system finansowy w USA to on jest bardzo chory. Nie bede
rozpisywal sie za wiele (wszystko jest gdzies na Internecie) Ameryka zyje na
kredyt, a spoleczenstwo jest bezmyslnie marnotrawne (jezdza Hummerem na zakupy,
do sklepow pelnych nepotrzebnych nikomu smieci, a rynki na te smieci sa
sztucznie tworzone). Madrzy Amerykanie mowia, ze amerykanska ekonomia oparta
jest na zjawisku, ze ludzie kupuja rzeczy ktorych nie potrzebuja, za pieniadze
ktorych nie maja (na kredyt oczywiscie), i na ktore nie maja miejsca w domu.

Kiedys przyjdzie czas na zaplacenie wszystkich rachunkow i nie bedzie wtedy
dobrze a Ameryce. Najprawdopodobniej w ciagu tej dekady. Oczywiscie, jest
inercja, bo ekonomia jest ogromna, i taki process bedzie trwal troche. W
miedzyczasie beda wpuszczac wiecej emigrantow bo ktos musi kompensowac (dlatego
Bush i jego junta legalizuja teraz na potege pobyt w USA dla nich).

Anyways, cokolwiek sie nie stanie, wiek XXI to nie bedzie American Century,
jakim byl wiek XX. Wszystko przemija....

Jankesi na ogol to sa dobrzy ludzie (oprocz w businessie, gdzie "everything
goes"), najmniej ksenofobiczni i bardzo kreatywni. Ja zycze Ameryce sukcesu,
ale sam w go nie wierze i na stare lata wracam do Polski (am I crazy, or
what?!) do spokojnego konca zycia, bez terroryzmu, (ktory poniekad Ameryka sama
wychodowala...inny temat) i constant booms and busts. Z niepokojem bede sledzil
losy kraju w ktorym spedzilem spory kawalek zycie, odnioslem sukces, zrobilem
przyjaciol, tylko po to aby byc swiadkiem poczatku upadku spowodowanego
bezmyslnoscia i egoizmem elit (szczegolnie chrzesjanskiej prawicy), no i
naiwnoscia zwyklych ludzi.
  VC ma Racje,Kapitalizm to okropna rzecz!
Do BIMI o Tyrających Robotnikach W USA

www.ijk.netfirms.com/labor2.jpg
Powyższej podaję ustalone zarobki robotników budowlanych obowiązujące w Stanie
New Jersey. Obejmuje to robotników pracujących na budowach państwowych czyli na
wszystkich budowach drogowych, kolejowych i między innymi lotniskowych. Liczba
zatrudnionych robotników tylko w tym jednym malutkim stanie jest ogromna. Dodać
należy że nie wszyscy robotnicy pracują na państwowych budowach i nie zarabiają
tak wysokich kwot. Z reguły jednak robotnicy należący do związków zawodowych
zarabiają prawie tyle samo. Większość fabryk, szczególnie samochodowych,
sprzętu ciężkiego, farb i innych produktów sprzedawanych masowo ma bardzo mocne
związki zawodowe które naprawdę zapewniają swoim członkom nie tylko wysokie
zarobki ale i dobre warunki pracy, długie wakacje przyzwoitą emeryturą itd.

Może teraz porozmawiajmy o zarobkach które podałem powyżej.
Weźmy zwykłego robotnika OPERATOR OF JACK HAMMER-PAVEMENT BREAKER, czyli
pracującego na pneumatycznym młocie.(prosze sprawdzic na podanym Linku)

Taki zwykły robotnik bez żadnego wykształcenia i naprawdę bez żadnej
umiejętności zarabia w Stanie New Jersey $22,55 na godzinę. Ale to nie
wszystko. Każdy pracownik musi płacić z tego co zarabia, to dotyczy wszystkich
pracujących w USA, Fringe benefits. Nie chce się wdawać co to jest, (między
innymi opłata na przymusową państwową emeryturę), ale każdy co tydzień ma to
potrącone z wypłaty.
Ale robotnicy tego nie płacą. Zobacz na samym dole tabelki i zauważ że
pracodawca płaci to za robotnika i jest to kwota równa $12,42 za każdą
przepracowaną godzinę. Czyli biedny robotnik naprawdę zarabia $34,97 na
godzinę. Policzę ci również że nadgodziny w normalnym tygodniu, czyli każda
godzina po normalnym ośmiogodzinnym dniu, kosztuje pracodawcę 22,55 x
1,5=33,82+12,42= $48.24 na godzinę.
Cała sobota jest uważana jako dniówka nad godzinna a sobotnia nadgodzina i
niedziela kosztuje pracodawcę $57,52 na godzinę. Nieźle!

Czyli ten pracownik bez żadnych nadgodzin zarobi w jednym roku, (50 tygodni),
$69.940,00
Prawda jest jednak taka że robotnicy, szczególnie na budowach pracują 10
nadgodzin tygodniowo czyli 50 godzin na tydzień, i ich roczny zarobek wynosi
$94.060,00.

A teraz o kosztach.
Zwykły mały dom, dwie sypialnie, z małym kawałkiem ziemi w przeciętnej okolicy
można kupić w południowym New Jersey za miej więcej $100 do 150 tysięcy. Czyli
ten robotnik zarabia na ten dom w dwa lata.
Ile ty albo polski robotnik musi pracować żeby na dom zarobić. Ja naprawdę nie
wiem i się tylko pytam.

Tani, nowy samochód można kupić za 15 do 20 tysięcy. Czyli on może sobie kupić
parę na rok.
A jak to jest w Polsce?

Zapewniam cię Bimi że robotnicy w USA żyją sobie wygodnie i naprawdę nie chcą
się z tobą miejscem zamieniać.

Pzdr
Kingfish
 



szczegółowa drogowa mapa Śląska
szczegółowa mapa Dolnego Śląska
szczegółowa mapa geograficzna Polski
Szczegółowa mapa Gór Stołowych
szczegółowa mapa irlandi Północnej
Szczegółowa mapa Polski góry
szczegółowa mapa Polski trasy
szczegółowe badania krwi wyniki
Szczegółowy mapa miasta Warszawa
szczegółowa mapa Ameryki
Szczegółowa mapa Słowacji
szczegółowa mapa Suwałk
szczegółowe Dojrzewanie dziewczyny
szczegółowe mapy Włoch
Szczególna ochrona stosunku pracy
  • jaki autobus na slichowice kielce
  • udzad pracy rybnik
  • dingacz borak
  • apteka;przy;kosciele;wroclaw
  • biura;podrF3BFy;w;opolu
  • Reader 8 spolszczenie
  • Gastroskopia Szczecin
  • Ge capital warranty
  • Jajka faszerowane marynowanymi pieczarkami