Wyświetlono wypowiedzi wyszukane dla zapytania: Szafy Olsztyn
Wiadomość
  Umeblowanie mieszkania
Umeblowanie mieszkania
WItam ponownie, czy da rady za 7-8 tys umeblowac mieszkanie, chodzi mi o
umeblowanie pokoju dziennego tzn jakas szafka pod telewizor, regal, jaka
komoda, stolik oraz umeblowanie sypialni tzn szafa, loże no i jakies szafki
nocne. Jaka firme polecacie zeby sie w takich finansach wyrobic?Jakie sklepy
polecacie(w Olsztynie)? pozdr J.
 
  Szukam stolarza
Szukam stolarza
Chciałbym zlecić wykonanie regału z drewna, z oświetleniem - na książki.
Najlepiej z jasnego dębu.
Dolna część regału zamknięta (drzwi suwane). Całość ma wymiary szafy
trzydrzwiowej.
Doradźcie mi, gdzie mogę znależć takiego fachowca w Olsztynie. Ile to może
kosztować?
  Szukam stolarza z Olsztyna
Szukam stolarza z Olsztyna
Chciałbym zrobić regał z drewna na książki, z oświetleniem. Dolna część
regału zamknięta (drzwi suwane). Całość ma wymiary szafy trzydrzwiowej.
Najlepiej z jasnego dębu.
Doradźcie mi, gdzie mogę znależć takiego fachowca. Ile to może kosztować?
  Help! Kłopoty z routerem US Robotics
A jak to sprawdziłeś? :-) Kiedyś nam DSL leżał, dzwonię do POLPAK-u, żeby
zgłosić awarię. Panie trują - proszę zresetować modem, u nas wszystko w
porządku itp. itd. Netu nie było przez 3-4 godziny. Dopiero NIEOFICJALNIE się
dowiedziałem, że leżała jakaś bramka w Olsztynie i Tepsa ją naprawiała.

Podobnie w jednej firmy Neo - muliło, zrywało połączenia itp. Gość tydzień
siedział, nic nie zrobił. W infolinii wszystko OK. Później okazało się, że
trzeba było w jakiejś tam szafie (też w olszytnie) jakąś "półkę" zresetować
(wyjąć kartę i włożyć), ale takie działanie udało się wyegzekwować dopiero po
napisaniu pisemnej skargi do Tepsy.

W Tepsie coś leży, a my tu się zwijamy jak w ukropie, angażujem ludzi i środki,
żeby rozwiązać probem, a oni robią z nas debili...

TEPSA TWÓJ WRÓG!!!
 
  Co sądzicie o nowej fladze olsztyna?
Totalny dramat. Jeśli nawet jest to muszla (jakaś taka dziwna, wybrali u nas
wszystkie winniczki i wzoru nie było, czy co?), to znaczy - włodarze naszego
miasta mają ochotę sprowadzić sobie brzeg Bałtyku pod Sielską?
Poza tym wykonania jest a'la grupa "stokrotki" z przedszkola miejskiego im.
Rodygiera Szczerbatego. To już 5-cio letni ręcznik z mojej szafy jest ciekawszy
i oryginalniejszy plastycznie i bardziej by się nadawał na flagę dla Olsztyna!
Faktycznie, mamy konkurs wśród radnych - jaki najgłupszy symbol dla Olsztyna
uda nam się uchwalić. Był już herb, ale flaga bije go na głowę .... :o(((
  Olsztyn jest piękny cz.71
Witam z chlodnego Olsztyna.
Dzieje sie w miescie.
Wczoraj teatr pantomimy,
koncert Orkiestry Detej z Ilawy,
przemarsz napoleonski
od Mostu Jana do Zamku...
dzis szanty,
i nie tylko...
Zeby jeszcze jakas pogoda letnia,
a tak trzeba bylo wejsc do Szafy
zeby sie rozgrzac...
jest takie miejsce na St. Miescie.
...jak to w szafie,
cieplo, przytulnie i bezpiecznie...
:-)
  Gratulacje dla Pawła Jaszczuka
Gratulacje dla Pawła Jaszczuka
Kto chce pogratulować lub złożyć życzenia Pawłowi Jaszczukowi, dyrektorowi
Miejskiego Zarządu Dróg, Mostów i Zieleni w Olsztynie? Jego powieść „Foresta
Umbra" na II Festiwalu Kryminału otrzymała w sobotę tegoroczną
nagrodę „Wielkiego Kalibru" dla najlepszej polskiej książki kryminalnej lub
sensacyjnej wydanej w 2004 roku. Festiwal organizuje krakowski Instytut
Książki oraz Stowarzyszenie Miłośników Kryminału i Powieści Sensacyjnej „Trup
w szafie".
Akcja dreszczowca rozgrywa się w przedwojennym Lwowie - młode kobiety giną z
ręki szaleńca, który przybija im podkowy do stóp. Głównym bohaterem jest
pozbawiony skrupułów dziennikarz brukowego pisma.
  eno kuna, co z wiesciami
Ten od jakości już ci chyba wysłał adresiora...

W barze jest tak fajnie, ze az nam sie ziemia zatrzesla. Co prawda w Olsztynie
ale to juz pewnikiem ktos z polshitu dla zmyly wpisał złe wspolrzedne w
harmonogramie trzesien. Ja i tak wiem swoje - to byla kara boska za 5edycje ;(
Od poczatku było coś nie tak... najpierw siadł dźwięk, potem kamery, potem
ziemia sie zatrzesła a dzis nie mam polsatu w telewizorni....
Towarzycho w srodku domq na Bielanach jakies takie niemrawe... Jakby ich
jesienna deprecha dopadla. 2 baby sie tula - zauroczenie od 1 lukniecia, reszta
sie zre tudziez omija - ale tylko z babami. Bo z facetami to po staremu...
Najwiecej emocji dostarcza Mariolka Ciupciala lat na oko 13,5 profesjonalna
tancerka z baru gogo. W barze zaczela i w barze skonczyla. Wrozylabym jej dluga
kariere gdyby nie to, ze nie ma skafandra ;)

aha korzystajac z okazji chialabym powiedzic co mysle o wysylaniu do krainy
deszczowcow smsow o tresci "swieci slonko jest 30stopni" - niech Cie kangur
kopnie Ty sadysto! ;))))

tu stopi jest niecale 10 z tendencja spadkowa i pada;((( pora z szaf wyciagac
swetrzydla, cieple galoty i inne aseksualne wdzianka. Dzizassss jak ja tesknie
za latem....

Trzymajta sie dzieci ;)

PS. senks za karteczke! boooskooo zaadresowana ;D
  Mechanik 2 matura 90
Czy się nam to podoba czy nie to dla reszty Polski rejon między Bydgoszczą i
Toruniem na południu, a Malborkiem i Olsztynem na pólnocy to Krzyżakowo.
Ja w teatrze byłem chyba w 8 klasie podstawówki. Wiem, że to wstyd dlatego
przychylam się do prośby Piotra. Grzybas daj cynk o dobrej sztuce i postaraj
się o ulgowe bilety, a napewno skorzystam.
Acha Grzybas ponieważ już jesteś w Bydzi to mam nadzieję, że częściej będzie
Cię widać na forum.
Panowie martwię się o Głodasa. Zamilkł i od 2,5 miesiąca gościa wetło.
Pozdrawiam Szafa
  Policja szuka dialogu z anarchistami przed Euro...
Policja szuka dialogu z anarchistami przed Euro...
Nie prowadzimy żadnych inwigilacji, nikogo też nie nachodziliśmy w domach -
dementuje Krawczyk.

ŁŻE W ŻYWE OCZY! w olsztynie conajmniej kilka osob (o tylu wiem) mialo domowe
wizyty smutnych panow co to by chcieli o antyszczycie porozmawiac. plus
wizyta kolesi z ABW o wygladzie szafy pancernej(stedydy+siłka)na koncercie
pankowym z dyktafonem za pazucha :-) to samo w innym miastach, w-wa
zwlaszcza. spisywania, kary grzywny i zastraszanie osob rozklejajacych
plakaty informujace o antyszczycie itd. i tak spotkamy sie w w-wie! :-) HLVS!
wa29.org
  różne rzeczy z mojej szafy...
różne rzeczy z mojej szafy...
Witam wszystkich,robiąc świąteczne porządki w szafach znalazło się
mnóstwo rzeczy których już nie założe albo juz mi się
znudziły.Dlatego chciałabym je wymienić na:
***kosmetyki do twarzy(kremy,żel do mycia,maseczki ),
***kosmetyki do ciała (balsam,do kąpieli,pod prysznic itd...)
***kosmetyki do włosów(żel,pianka,lakier),
***perfumy,dezodorant,antypespirant,krem do rąk,nóg,
***coś dla mojej córci (ma 2 latka)-chetnie jakieś gry
edukacyjne,klocki,puzle.
***dla mnie jakież fajne ubrania w r.38-42 (proszę o wymiary!)
czyli to czego rzeczywiście potrzebuję ))

Oczywiście jestem otwarta również na wasze propozycje!!!
Jestem z Olsztyna.
Pozdrawiam Diana
www.voila.pl/t7riw/
  gdzie kupić szafe na serwer, komputer
gdzie kupić szafe na serwer, komputer
Witam
Widziałem coś takiego jak szafa na serwer. Dwie sciany z blachy, z przodu
drzwi albo ze szkła pancernego albo z pleksy. A w środku serwer, monitor,
huby, switche, ups.
Z tego co wiem jest ona dosyć dźwiękoszczelna
Mam pytanie, wie ktoś z Was gdzie takie coś można kupić w Olsztynie?
  Czerwiec2004-czekam na Was-czescIV
witam Was serdecznie z Olsztyna.
Mam nadzieję,że nie będziecie miały nic przeciwko jak jeszcze ja się dopisze do
waszego kącika.
Jestem mamą Kuby 21,06,2004 . Nie pracuję, ale juz zaczynam myśleć o zasilaniu
domowego budzetu, bo zaczyna się robić nie wesoło. Póki co został mi ostatni
rok studiów.
Kuba jeszcze nie zawiele mówi ,ale idzie się z nim dogadać. Nie jest chyba
strasznym łobuzem,ale miewa oryginalne pomysły (wrzucił aparat cyf do miski z
wodą, z szaf wyrzuca ubrania i strasznie bałagani......)Wie jak korzystać z
nocnika jak nie ma majtek ani pieluchy na pupie. W innym przypadku leje i
koniec.
Rady z siusianiem na podwórku się przydadzą - niedawno mnie to zastanawiało jak
wysadzic mojego 18 kilowego klocka, jak kręgosłup daje o sobie znać.
Mam jeszcze pytanko czy któraś może coś o przycinaniu naplętka, bo chyba
Kubusia to czeka, na bilansie 2 latka będzie podjęta decyzja, ale sama widzę,ze
trzeba....
  MARZEC 2004 część III
Hej!

Ja tez naleze do tych co czytaja prawie wszystkie psoty ale potem juz nie maja
sil pisac najczesciej
Kali - olej te pra-costam-babcie - glupia jest i tyle ze takei rzeczy Ci mowi
aha - a glupota jest nieuleczalna
Widze, ze bardzo duzo dzieci choruje - mysle, z eto wina byt wysokiej
temperatury jak na taka pore roku - mroz nie wybil zarazkow i stad efekty po
gromadnych (najczesciej) spotkaniach swiatecznych.
Jestem nadalw Olsztynie i jutro jedziemy szukac gzdie by poszalec - zdaje sobei
sprawe, ze na dzien pzred to albo trafimy na super okazje albo... na fige z
makiem ale jak widze nie ja jedna pierwszy raz od 15tego roku zycia spedze
Sylwestra z rodzicami
Odbije sobie w karnawale- tez mam impreze firmowa
Szafa szwagierki - a dokladniej jej zawartosc- mnie poratuje na jakiekolwiek
wyjscie, co mnie cieszy i moja kieszen

Musze konczyc bo mnie tu juz molestuja...
pa
Renia
  Bogumił Linka
"Dwudziestego pierwszego lutego wywlekła bojówka bladego starca z zebrania w
Szczytnie jak barana na rzeź, postawiła pod murem i zatłukła z premedytacją.
Kiedy go podniesiono na ulicy, kości miał powyrywane ze stawów i cały był w
zakrzepłej krwi. Ukryto go w mieszkaniu właściciela kawiarni, Zawiślewskiego.
Niemcy domyślali się, że tam sie nie dobity ukrywa. Pod oknem Zawiślewskich
wyły tłumy. Kiedy wpadły rewizje, chowano umierającego do szafy. Ale dłużej nie
mogło tak trwać. Nocą, w mróz dwudziestostopniowy, przywieziono go na cmentarz.
Tam go wzięli inni i przewieźli do odległego o dwie godziny drogi koleją
Olsztyna, gdzie zmarł.
Tak samo zmarł Władysław Turowski, podźgany nożami, takiż los spotkał Jablonkę
w Biskupcu, wywleczonego z zebrania na rynek, bitego pałkami, kamieniami,
butelkami. A gdy mu płuco przebito pałaszem i rzygnął krwią, dwóch wyrostków
tańczyć poczęło na drgającym ciele jakąś piekielną sarabandę. Tak stłuczono do
nieprzytomności w Dąbrównie miejscowego proboszcza.

Po cóż wyliczać te wszystkie ofiary, po cóz prawować się o trupy, gdy nie
umiemy prawować się o żyjących ? !
  Kedajś we aprylu...
997 - Męczeńska śmierć Wojciecha Sławnikowica, biskupa Pragi, organizatora misji w Prusach, później jednego z katolickich świętych patronujących Polsce. Według podań Wojciech zginąć miał w Świętym Gaju, niedaleko Dzierzgonia (ur. ok. 956).

1228 - Nadanie Krzyżakom przez Konrada Mazowieckiego ziemi chełmińskiej. Było to formalne sprowadzenie zakonu na ziemie pruskie i polskie pogranicze. Jeszcze w tym roku przybyło trzech rycerzy zakonnych. Liczniejszy zastęp pojawił się w roku 1230.

1616 - Zmarł William Shakespeare, angielski pisarz i najwybitniejszy dramaturg świata, autor kilkudziesięciu dramatów, cyklu 154 sonetów, poematów (ur. 23.04.1564).

1889 - W Raszągu koło Biskupca urodził się Bernard Barabasz, działacz warmiński, członek Związku Polaków w Niemczech, uczestnik agitacji plebiscytowej.

1897 - W Kieźlinach urodził się Paweł Sowa, pedagog, publicysta, działacz społeczno-oświatowy i narodowy na Warmii, autor m in. książek „Agent Rabe”, „Tropem spadkobierców Hakaty”.

1967 - W Bartągu koło Olsztyna zmarł Jan Hambruch, działacz warmiński.

1969 - Zmarł Krzysztof Trzciński „Komeda”, pianista jazzowy. Uważany za najwybitniejszego europejskiego kompozytora filmowego lat 60., twórca muzyki do blisko 60 filmów, m.in. obrazów Polańskiego „Dwoje ludzi z szafą”, „Nóż w wodzie”, słynnej kołysanki z „Rosemary’s Baby” (ur. 27.04.1931).
  Fobie, schizy i inne odchyły :)
Ja myślałam zawsze, że nie mam klaustrofobii, ale kiedyś gdy przesiedziałam
troche czasu w ciasnej, małej szafie to mi się odmieniło z lekka
Robactwa nie lubię, fe, w pomieszczeniu w którym się znajduje nie powinno nic
takiego przebywać.
Co do tego jedzenia wszystkiego osobno, przypomniała mi się scenka z przed 3
lat. Byłam na pewnym kursie w Olsztynie, mieszkaliśmy razem z niektórymi
wykładowcami w akademiku, więc i posiłki jadaliśmy razem na stołówce. Jeden z
naszych guru, był z żoną i dzieckiem, no i właśnie to dziecko miało taki dziwny
sposób jedzenia, cokolwiek by nie było na talerzy jadł oddzielnie,
najśmieszniejsze były śniadania, sucha bułeczka, potem jakiś serek czy wedlinka
a na końcu dzieciątko drogie pożerało samo masło łyżeczką, okropne
  Dziyn we mojym zyciu
To was przebije tym jednym dniem wspomnień.
Jednego razu bez wcześniejszego uprzedzenia przyjechałam do brata do Olsztyna, a
byłam se młodą studentką. Brata nie było w domu, poszłam do jego pracy po klucze
i kiedy weszłam do domu, by się rozpakować - otwieram szafę, a tu na jednej i
drugiej stronie wewnętrznych drzwi w szafie wisiały portrety Hitlera. Strasznie
się wystraszyłam

taki buł mój jeden dzień w życiu :) Strach mnie obleciał i szok.
A było to w PRL-u
  Dziyn we mojym zyciu
rita100 napisała:

> To was przebije tym jednym dniem wspomnień.
> Jednego razu bez wcześniejszego uprzedzenia przyjechałam do brata do Olsztyna,
> a
> byłam se młodą studentką. Brata nie było w domu, poszłam do jego pracy po klucz
> e
> i kiedy weszłam do domu, by się rozpakować - otwieram szafę, a tu na jednej i
> drugiej stronie wewnętrznych drzwi w szafie wisiały portrety Hitlera. Strasznie
> się wystraszyłam
>
> taki buł mój jeden dzień w życiu :) Strach mnie obleciał i szok.
> A było to w PRL-u

Mono brat chandlowou tymi portretami...
  magiczne miejsca wg czerwcowek
magiczne miejsca wg czerwcowek
kazdy ma takie!!!!! jestem pewna dla kogos rajska plaza hen za oceanem a
dla innego dzialka pod miastem, na ktorej pieczolowicie pielegnuje pomidorki

dla mnie magiczne sa lasy w okolicach olsztyna.... stuletnie sosny, ogromne
polacie zielonego, mieciutkiego jak pierzyna mchu, grzyby i jagody i
paprocie... i ten niepowtarzalny zapach rozgrzanej kory i zywicy... a zima?
zima w takim lesie czuje sie, jak bym otworzyla drzwi do szafy i stanela w
samym srodku narni ogromne swierki, uginajace sie pod ciezarem sniegu...
oszronione brzozy i miliony skrzacych sie gwiazdeczek...

a jakie sa wasze magiczne miejsca?
  Postawić pomnik Gierka na Jarotach
Szkoda mi tych co wysmiewaja sie z minionych czasow PRL. Biedni umyslowo ludzie.
Zapewne ten co najbardziej szydzi mial wtedy tyle lat ze mogl na stojaco na
wrotkach pod szafe wjezdzac a teraz szydzi ze wszystkiego. Jedyne co moze taki
kartofel wniesc to nic poza nasmiewaniem sie, jak trafic do McDonalda albo tance
z gwiazdami lub inny podobny badziew.

Kartofel zapomnial (lub zepewne jego bystry umysl zrodzony w swiecie PO i PiS
nie wie )ze gdyby nie PRL to w Olsztynie nie mialby stadionu, fabryki opon,
dworca (zreszta nadaje sie do remontu), drog itd.

Szkoda pisac.
  meble z Polski
leggetta napisała:

> Zamowilismy z argosa meble do
> sypialni. Ogromne bylo nasze zaskoczenie gdy na kartonach zobaczylismy wielki
> napis: made in POland!

Jakbym widziala siebie po przeprowadzce do obecnego mieszkania :-)
Otwieram szafe w sypialni a tu sie okazuje, ze wyprodukowala ja firma z Olsztyna
Od dawna wiedzialam, ze meble to jedne z wazniejszych towarow eksportowych
Polski ale, zaskoczenie i tak bylo duze

A ostatnio kupilam czajnik Philipsa, tez z Polski
  co się dzieje na pocztach??
wybierz sie na poczte na Zbrowskiego kolo Skarbowego - tam to dopiero zalamka.
W zyciu nie widzialem bardziej slamazarnej, zagubionej wiecznie nie mogacej nic
znalezc obslugi. Wieczna kolejka, 1 osoba zalatwiana 10 minut bo pani
przekopuje sie przez wszystkie szafy i polki w poszukiwaniu jakiejs paczki,
czekanie na reszte - zenada. Dla przeciwwagi - poczta na Olsztynskiej chyba,
bardzo sprawna obsluga i na dodatek panie sa tak mile ze same naklejaja
wszystkie znaczki i juz nie musze ich wlasno-jezycznie slinic ;)
  Trzymajmy kciuki za Czestochowę!
No niby wybrali sobie tak, jak chciałeś, ale się nie łudź, że to dzięki Twoim
apelom. I daj już spokój z tym wyciąganiem trupa z szafy. A poza tym
województwo częstochowsko-radomskie to jednak kiepski pomysł, z Kielcami, czy
bez (to już w ogóle jakiś kosmos). Takie koncepcje przecież pojawiały się tuż
przed reformą administracyjną. Wówczas dla większości normalnych ludzi było
jasne, że to nie byłby spójny pod jakimkolwiek względem region, tylko właśnie
sztuczny twór, którego zwornikiem jest tylko to, że 3 miasta na jego terenie
mają więcej niż 200 tysięcy mieszkańców. Niewiele łączy Radom z Kielcami, ale z
Częstochową jeszcze mniej.
A co do stolicy województwa w Olsztynie, to lepiej pomyśl, zanim zechcesz
likwidować. To duży region, w którym olsztym jest największym ośrodkiem. Tak
się geograficznie porozkładało. Co do Opola nie mam zdania, nigdy tam nie
byłem, ale śmiem twierdzić, że skoro opolanie województwo wywalczyli pomimo
silnych argumentów przeciwko temu, to radomianie też mieli szansę. Trzeba było
być mądrym przed szkodą.
  J. Kaczyński: Niemcy powinny zrezygnować z rosz...
cortez_i_pizarro napisał:

> jak nie bedziesz Premiera Kaczynskiego popierac to pewnego ranka twoj Olsztyn
> moze sie znow zamienic w Altstein (czy jak tam to sie kiedys nazywalo). Moze
> nawet Brygada Bundeswhery im. Dziadka Tuska bedzie z twoich lap ten
> Olsztyn "wyzwalac".

Nie widzę związku pomiędzy nie popieraniem J. Kaczyńskiego a brzmieniem nazwy
mojego miasta. Za to widzę związek pomiędzy dalszymi rządami tego ksnofoba z
urojeniami a dryfowaniem naszego kraju i naszej demokracji w stronę Białorusi.
Jestem dumny z osiągnięc ostatnich 17 lat, zarówno tych które zawdzięczamy
środowiskom postsolidarnowściowym, jak i tym, które zawdzięczamy środowiskom
związanym z SLD, czy dawniej SdRP. Jestem dumny z okrągłego stołu, z naszej
obecności w UE, z gospodarki wolnorynkowej, z przemian jakich byłem świadkiem,
a teraz jestem ich beneficjentem. Daleko jeszcze do zastraszenia mnie szafami
Lesiaka, agentami WSI, łże-elitami, wykształciuchami, kamaszami, szarymi
sieciami, układami, moskiewskimi pożyczkami i temu podobnymi bzdetami. Tylko
dzięki udanym rządom poprzedników dzisiejsi rządzący przypominający stylem
komisarzy ludowych moga ględzić o spiskach i układach. Przyjdzie czas, gdy
ludzie zobaczą jakich bufonów i mentów wybrali rok temu. Efekt będzie taki, że
ten na którego popieranie mnie tak namawiasz, stosując jakieś bzdurne
argumenty, wyląduje na śmietniku historii obok Bieruta i Gomułki, a kraj straci
dwa, czy trzy lata.
  Skandal! – Ludzie Kropiwnickiego kupuje głosy!
Każdy czas na referendumn w sprawie odwołania władz jest dobry.
Polska dorobiła się wreszcie kadry menadżerów-zawodowych zarządców
gmin-patrz Częstochowa. Pełniący funkcję prezydenta to szybsze
ujawnienie wszystkich problemów (trupów w szafie) i ratunek dla
miasta. Mieszkańcy Olsztyna płaczą że prezydenta M. nie pozbyli się
wcześniej-stosował takie same gry i zabawy jak Jerzy K.
Nieodpowiedzialnością i brakiem miłości do łodzi wykażą się ci co
referendum zbojkotują lub poprą tego cudacznego "prezydenta".
  pierwszy fotelik - który wybrać?
Hej, tak foteliki juz są u nas w szafie.Kupilismy model 0-13 kg. Nazywa się
Mars. Zastanawialismy sie nad 0-18, ale z Ramatti takich chyba nie ma, a poza
tym jakoś nie przekonuje mnie fotelik, w którym da się przewieźć noworodka i
ponad roczne dziecko. Co do Implasta, to foteliki robią, ale jak pisała jedna z
dziewczyn, ponoć nie daja się zamontować na "bliźniaku". Szczerze mówiąc, to w
ogóle nie brałam pod uwagę jeżdżenie wózkiem z fotelikami... Wiem, że producent
innego polskiego wózka dla bliźniąt Deltim też robi foteliki, ale pojęcia nie
mam, czy się mieszczą na stelażu wózka.
Co do wózka, to też mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu juz go będziemy mieć,
bo wolę być przygotowana na wszelką ewentualność Jeśli będziesz chciała
wiedzieć, jak się sprawuje, bądź w kontakcie, chętnie się podziele
doświadczeniem. A jesli chcesz już teraz wiedziec o nim trochę, to sprobuj
skontaktować się z kimś, kto pisał już o Implascie, a jest tu trochę takich
osob.
Wózek, jak i foteliki, no i prawie wszystkie rzeczy kupowalismy w
hurtowni "Maluszek" W Olsztynie, bo mieszkamy na Mazurach. A skad Ty jestes?
Co do terminu, to wielka zagadka. Własnie konczymy 32 tydzien, brzuchal rosnie
w zastraszajacym tempie i nie wiem, ile jeszcze przed nami, choc, oczywscie
chcialabym jak najdluzej wytrzymac. Jak na razie porod (przez cc) jest
planowany na 38/39 tydzien, bo moje panny sa ulozone posladkowo i poprzecznie.
No, chyba że cos się zmieni... A to pokaże czas. A jak Ty się masz i ile
jeszcze Ci zostalo do rozwiązania? Jak wytrzymujesz te koszmarne upaly?
Pozdrawiam, Iza.
  urządzenie mieszkania koszt
Mam 47 m w Olsztynie, na początku były 2 pokoje i oddzielna kuchnia.
Ekipa dostała zadanie zrobić 1 dużą sypialnie i salon z aneksem plus
powiększenie łazienki. Materiały to gisp karton plus elektryki i
inne pierdoły do podwieszanych syfitów itd itp to około 20 tys bez
mebli i wyposażenia. Łazienka płytki - 6, zabudowa kuchni i szafa
wnękowa w sypialni na szer 4m to - 9, sprzet z netu, bo taniej,
wyposazenie do lazienki 10. to tak mniej wiecej.
Pozdro
Paweł
  ani nie będzie prezydentem, ani następnych wyborów
tadzap napisał:

> A jakie były sondaże?Jaki mial być pogrom?Prawie 2:1.

Re: z jaka przewagą PiS wygra
wybory do PE?
Autor: tadzap 28.03.09, 09:36
Z niewielką ale wygra.I wtedy objawi się prawda o przepłacanych
POmPOwano-dmuchanych sondażach.Żal POtem będzie patrzeć na
wyłysiałego premiera sPOglądającego sPOd szafy w otoczeniu
POdwojonej liczby BOR-owców,rechocących ze swego pryncypała.

Re: na cymbałach :))
Autor: tadzap 28.03.09, 09:49
Uwerturka już była...w OLsztynie.

Autor: tadzap 28.03.09, 09:58
Ddaj do ulubionych i otwórz PO 7 VI.
  Pi....ę, nic nie robię
też mam 33 latka, chrystusowy wiek , przełomowy.
Daleko mieszkam od Ciebie, bo aż na Warmii, Olsztyn city;-(
Nie martw sie lenistwem...
Ja wczoraj sie napiłam, rano nie posprzatałam w chałupie, kot
nasikał pod szafę, odprowadziłam dziecko do szkoły, opiekunka
odbierze...
a teraz siedzę w robocie, nudzę się i dochodzę do siebie, fajnie
jest
  Szafa z Warmii lepsza od UFO z Ameryki
Szafa z Warmii lepsza od UFO z Ameryki
DLACZEGO-NO DLACZEGO NIKT NIE CHCE MNIE ZADTRUDNIĆ. NAWET BURMISTRZ
DOBREGO MIASTA. DLACZEGO MNIE NIE ZATRUDNIAJĄ!!! JA TAK BARDZO BYM
CHCIAŁ SIĘ GDZIEŚ ZATRUDNIĆ. W GDAŃSKU DOSTAŁEM COŚ. I DALEJ NIKT
MNIE NIE ZATRUDNIA!!!!!!!!!!!! Wszystko spisze najbardziej
wierygodna dziennikarka, która napisała ten artykuł, co potwierdził
Pan Prezydent Olsztyna dając jej nagrodę!!!
  Oberpolicmajster na prezydenta!
Oberpolicmajster na prezydenta!
Jeszcze jeden wątek, w którym ktoś wyciąga niezbyt świeże polityczne
trupy z szafy i testuje, czy ciemny lud to kupi, a zacznę się
poważnie zastanawiac nad kandydowaniem. Z pewnością bardziej nadaję
się na prezydenta, niż w/w ewentualni kontrkandydaci. Moje atuty:
uczciwość (jestem ubogi, a to chyba dowód), bezkompromisowość (patrz
sygnaturka), brak jakichkolwiek powiązań, sprawiedliwe (z pogardą)
traktowanie wszelkich grup interesu, umiejętność (co chyba rzadkie)
poprawnego wyrażania się w mowie i piśmie.
Ludu Olsztyna! Kto za mną stanie (byle nie za blisko)?
  A kiedy przestanie padać ?
No ja tylko włosy mam blondi....charakter mam czarny, iscie
sycylijski temperament (co mój eks mąz mógłby potwierdzić)....ale to
chyba był pierwszy i ostatni mój taki popis (matka się wsciekła bo
to były czasy kiedy o meble było trudno a ja szafę zdemolowałam).

Numery w stylu "zabij powoli" sa moje ulubione....nie wiem czy
słyszałyscie juz jak facet ktory zdradził moją kolezanke jechał z
Wrocka do Olsztyna na randke ze mna (nie widział mnie ani razu, znał
tylko przez telefon, jako nieznajoma wielbicielkę)...ja byłam w tym
czasie w Warszawie....on za to miał zarezerwowany bardzo drogi
hotel, drogiego szampana i kiepska pogodę ))))
Nawet nie wyobrazam sobie jego miny bo goscia na oczy nie
widziałam...ups...to był eksperyment co wola faceci...ducha czy
ciało...zgadnijcie co wyszło PPP
  Antonowicz: Powstrzymać trąbiących barbarzyńców
Widzisz pewnie to jest tak, że jeszcze na świecie Cię nie było jak
ja byłem stałym kibicem (nie widzem z trąbką) na stadionie. Teraz
niestety mieszkam w Olsztynie, więc siłą rzeczy nie mogę być na
stadionie na każdym meczu, choć bardzo bym chciał. Czułeś kiedyś
ATMOSFERĘ żużla? Stadion huczący dopingiem tysięcy gardeł? Wracałeś
kiedyś z meczu/wyjazdu nie mogąc wypowiedzieć głośniej słowa, i
zacisnąć dłoni opuchniętej od klaskania? Jestem daleki od oceniania
Ciebie, bo nie wiem, czy zaliczasz sie do kibiców, czy widzów z
trąbkami. Oby to pierwsze. I życzę ci abyś przeżył prawdziwie tyle
uniesień, emocji związanych z wynikami "swojej" drużyny, co ja
przeżyłem przez 25 lat mojego kibicowania.
Trąbka do szafy, a gardło i ręce w ruch.
Pozdrawiam
  "Uod jeziorecka i wziatru ido"
"Po Warmii i Mazurach jeździć można tak zwanym rzemiennym dyszlem. Gdy bowiem u
jednych na przyjaźń zasłużysz, zaraz ci w sąsiednich wioskach znajomków z
zapasem starych piosenek dostarczą, polecą, ba, nawet pojadą w razie potrzeby,
aby cię w ich dom wprowadzić jako przyjaciela.
I tak z tych wędrówek narodził się skromny początek "archiwum folkloru"
Olsztyńskiej Rozgłośni Radia. Coraz więcej taśm magnetofonowych z ciekawymi
nagraniami pieśni i gawęd gromadziło się w niepokaźnej szafie. Zaakceptowano
również z czasem pomysł odmładzania piosenek. Ciekawsze melodie, po odpisaniu
nut i zanotowaniu słów w autentycznym brzmieniu, poddawano dalszej metamorfozie.
Redaktor muzyczny, Włodzimierz Jarmołowicz, opracował je na chór i kapelę, a
zapoczątkowany skromny trio chór Rozgłośni liczy już obecnie trzydzieści osób.
Dzieki temu stare melodie, a wraz z nimi zapomniane piekno poezji ludowej
wracały do słuchaczy Polskiego Radia w nowej muzycznej szacie. Do studia zaczęli
się coraz częściej zgłaszać samorzutnie ludzie, "coby przed radyjem kurlandków
starych zaśpiewać, coby się ich nie zabocuło".
cdn
  rzeczoznawca w banku
Niestety nie mam odpowiednich uprawnień, aby wydawać kategoryczne
sądy. Mogę jednak zasugerować, że trudno może Ci być sprzedać to
mieszkanie za więcej niż 220tys. Obecnie taką ceną graniczną 1mkw
mieszkania jest 5500-5600/m w Olsztynie - łatwo zatem policzyć.
Oczywiście jeżeli znajdą się chętni, to może meble kuchenne wybrane
przez Ciebie będą dla nich tak znacznie podnosić wartość mieszkania,
że dadzą Ci więcej. Bo to, że mieszkanie jest świetnie wykończone,
może być jedynie Twoim przekonaniem. Rzeczoznawca nie ocenia gustów -
czasami niestety :), to samo bank - dla banku nie liczy się zbytnio
czy szafa jest z komandora, senatora czy od pana Kazika ze stolarni.
To samo z kuchnią - ważne, że można w tej kuchni coś ugotować, a czy
jest z drewna czy z MDF niestety nie gra już takiej roli dla banku,
Bo czyjaś superdroga kuchnia drewniana, może nie być zupełnie w
guście kolejnego nabywcy i nie podnosi ona dla niego wartości
mieszkania. Nadal podkreślam jednak - nie jestem rzeczoznawcą i nie
mnie opiniować. Pozdrawiam.
  Olsztyn jest piekny :-) cz.118
Łomatkoicórko, znów się godzinę logowalam.... Jakąś blokadę admini założyli
chyba... U mnie słońce wali ale zimnawo, dziś chyba ostatni dzień w jasnych
ciuchach i butkach, wczoraj już częściowo poprzewieszałam ciuchy w szafie,
poprałam letnie. Wyciągam polary, przydadzą się na początek października, w
Olsztynie chłodniej niż we Wawie. Kto ze mną pójdzie na piffko do eNki??
:)))
  Wiosna? cz. II.
Kobieta zmienną jest! Pogody wiosennej to też tyczy:)
Lubię czerwony. Mam całą szafę na czarno-szaro i czerwony to ładnie ożywia. A
za spódnicą schodziłam pół miasta:)))
Jestem ciekawa jakie jest przesunięcie wiosny w Olsztynie względem tej z
Krakowa. W środę już sprawdzę:)))
  chyba już wiosna - nie mam co na siebie włożyć!
No dziewczyny to możemy sobie ręce podać Szafa niby pełna ale jakaś taka,sama nie wiem Mąż już tylko kiwa głową ,przyzwyczaił się nieborak Ale już niedługo 1 i wypłata i ja do sklepu i wkroczę do pracy ja ta wiosenka po feriach,jak babcię kocham Pozdrowionka Gosia W Olsztynie ta wiosna coś ciężko się przebija ,ale ale cosik się święci
  Wybrano najlepszy polski kryminał
Wybrano najlepszy polski kryminał
Powieść "Foresta Umbra" Pawła Jaszczuka otrzymała tegoroczną
nagrodę "Wielkiego Kalibru" dla najlepszej polskiej książki kryminalnej lub
sensacyjnej wydanej w 2004 roku.

"Foresta Umbra" Pawła Jaszczuka

Nagrodę przyznawaną przez stowarzyszenie "Trup w szafie", wręczono w
sobotę wieczorem podczas trwającego w Krakowie II Festiwalu Kryminału.

W tym roku nagroda wynosi 10 tysięcy złotych. Siedmioosobowa kapituła
nominowała do niej siedem tytułów, a w finale obok książki Jaszczuka znalazły
się: "Drzymalski przeciw Rzeczpospolitej" Artura Baniewicza i "Twierdza
szyfrów". Bogusława Wołoszańskiego.

Honorowe nagrody Wielkiego Kalibru otrzymali zagraniczni goście Festiwalu
Kryminału - rosyjscyi pisarze Aleksandra Marinina i Boris Akunin.

"Foresta Umbra" to czwarta powieść Jaszczuka. Akcja dreszczowca rozgrywa się
w przedwojennym Lwowie. Młode kobiety giną z ręki szaleńca, który przybija im
podkowy do stóp.

Jaszczuk wydał już powieści "Testament Schlichtingera" (1991), "Sponsor"
(1995) i "Honolulu" (1997) oraz zbiór opowiadań "Ararat" (1992). Jest też
autorem słuchowiska "Prywatka" i kilku sztuk scenicznych, m.in. "Aktorskiego
pasjansa" i "Mojej siostry Stelli". Na co dzień Jaszczuk jest dyrektorem
Miejskiego Zarządu Dróg, Mostów i Zieleni w Olsztynie.

W pierwszej edycji festiwalu nagrodę otrzymał Marek Krajewski za "Koniec
świata w Breslau" oraz Joanna Chmielewska za całokształt twórczości.

II Festiwal Kryminału trwa od czwartku w Krakowie, Warszawie i Wrocławiu.
Impreza, zorganizowana przez Instytut Książki oraz Stowarzyszenie Miłośników
Kryminału i Powieści Sensacyjnej "Trup w szafie", jest jesienną odsłoną
całorocznego festiwalu "Cztery Pory Książki".

Jaszczuka znamy my fani Borewicza )))))
  mega mróz :(
u mnie na jednym termometrze -24 i -22,4
średnia tylko -23,2
bi.gazeta.pl/im/0/3123/z3123920G.jpg
Człowiek, który pokochał mróz!
Jaki jest sposób na terroryzującą nas niskimi temperaturami zimę? - Trzeba
pokochać mróz - odpowiada Bogdan Orzeszkowski z Olsztyna, odpinając górny guzik
bawełnianej koszuli. To jedyne wierzchnie okrycie, jakie nosi.

Od lat wychodzi zimą na ulicę bez kurtki, czapki, szalika i rękawic. Przechodnie
przystają ze zdumienia, gdy widzą mężczyznę w koszuli i letniej czapce
maszerującego przez śnieg. - Lubię, kiedy w mroźną pogodę lodowaty północny
wiatr owiewa mi klatkę piersiową - śmieje się pan Bogdan.

Orzeszkowski nie jest polarnikiem ani morsem, ale bibliotekarzem na olsztyńskim
Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim. Do pracy chadza piechotą i nawet w siarczyste
mrozy ubrany jest zawsze tylko w bawełnianą koszulę i letnią czapeczkę z
daszkiem. Zimą ludzie na ulicy pokazują go sobie palcami. - Tylko dla obcych
jestem sensacją, sąsiedzi z osiedla już się przyzwyczaili - mówi Bogdan
Orzeszkowski. - Czasem litują się nade mną, kiedyś starsza pani załamała ręce i
chciała mnie ubrać w palto po zmarłym mężu.

Dawniej pan Bogdan ubierał się dużo cieplej. Ale często chorował. Postanowił coś
zmienić, gdy raz musiał walczyć z infekcją aż do wiosny. - Pomyślałem, że skoro
nie da się walczyć z zimnem i infekcjami, to spróbuję się z nimi zaprzyjaźnić.
Bo przecież przyjaciel nie zrobi mi żadnej krzywdy - opowiada. Zamienił więc
watowaną kurtkę na letnią i tak rozbierał się przez dwie kolejne zimy, aż został
w samej koszuli. I przestał się zaziębiać. Teraz u lekarza bywa tylko przy
okazji badań okresowych.

Zimowa kurtka wisi cały czas w szafie pana Bogdana. - Zakładam ją raz w roku: na
święta Bożego Narodzenia - tłumaczy. - Przecież nie wypada pójść do kościoła na
pasterkę w samej koszuli - tłumaczy. Cała rodzina przywykła do jego zimowych
ekstrawagancji, ale przykładu brać nie chce. Za to Bogdan Orzeszkowski czeka
tylko, aż synoptycy ogłoszą falę upiornych mrozów. Gdy spadnie świeży śnieg, pan
Bogdan lubi wybrać się do lasu i wytarzać w białym puchu w samych kąpielówkach.
Koniec zimy nie jest dla niego nieszczęściem, bo uważa, że lato też da się
lubić. - Pod warunkiem że są upały, im goręcej, tym lepiej - zastrzega. Jak
wtedy jest ubrany? Jak zwykle: w bawełnianą koszulę i czapeczkę z daszkiem.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3124013.html
  Kto od kiedy na forum?
Jak szukacie dawnych czesci "Pieknego Olsztyna" to mozna wybrac sortuj wg
liczby wypowiedzi. Tam jest jeszcze "Piekny cz XI", reszta jest zapewne gdzies
w Redkacji w szafie...
  SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie
Jestem znowu z wami i widze ze 1000 nastapi chyba dzisiaj.
Po przyjezdzie do Olsztyna wjechalem na podworko na AP ,nie otworzylem dobrze
dzwi w samochodzie a tu ktos krzyczy "ales namieszal w tym internecie" byl to
sasiad spod 32. Nastepnego dnia mialem do zalatwienia kilka spraw i ruszylem w
miasto.Ludzie to co zobaczylem nie chcialo mi przejsc przez glowe.Fredek tam
gdzie mieszkales zaczynaja sie GRAFFITIII.W strasznym wydaniu, wszystko jest
dokladnie wysmarowane .Idac dalej Grunwaldzka nie ma chyba zadnego budynku
ktory tak nie wyglada jak z Amerykanskiego filmu.STRASZNE!!!
Stare miasto owszem wyglaga troche lepiej ale rownierz jest pomazane,nawet ta
figurka na moscie Jana.Idac w kierunku ratusza uwage zwracaja szyby wystawowe
podrapane jakims ostrym narzedziem (chyba sie nie pomyle jak powiem ze
wszystkie)
1001 Drobiazgow nie ma ,jest za to jakis sklep dla panow,rybolu tez nie ma,o
harcerskim nie wspomne po co komu harcerski ?harcerze chyba na wymarciu.
Jest za to sklep BRONX obok Staromiejskiej uwazam ze dobrze dobrana
nazwa ,pasuje do otoczenia.W Staromiejskiej zjadlem obiad (smaczny) i poszedlem
dalej.Ladnie wyglada dom Gazety na placu Swier...zaszedlem do ksiegarni ktora
sie tam znajduje z mysla ze moze kupie cos ciekawego o Olsztynie ,niestety!!!
maja tylko ksiazki do nabozenstwa oraz modlitewniki!!
Idac dalej zeszedlem do coktailu i co znowu rozczarowanie wystroj do D.. ale
ponczowka ijagodowy na smietanie byly smaczne jak za dawnych czasow.
Mam propozycje do wladz miasta zeby przed sezonem turystycznym zmienily nazwe
miasta moze na Graffiti -stein to moze przyjada ci ktorym sie to podoba a
jeszcze lepiej jak policja wreczy kazdemu przyjezdnemu puszke farby ,z
komentarzem u nas wolno.

Na dzielnicy wszystko po staremu,resztka muru po jordanie troche straszy ale
reszta moze byc sa jakies drewniane sprzety do zabawy.Widzialem wiadukt w
likusach i zrobilem zdjecie .Jak beda chetni to prosze bardzo moge przeslac,
zrobilem tez zdjecie legendzie sp.7 (filutowi)bardzo dobrze sie trzyma ,chwile
rozmawialismy ale spieszyl sie gdzies.. mam rownierz zdjecia szkoly w
srodku,robi naprawde dobre wrazenie.
Na koncu odwiedzilem pana Dyrektora i zarezerwowalem egzemplarz ksiazki,
bedzie na mnie czekac na szafie w gabinecie.
Wplacilem tez drobna kwote na 50 lecie szkoly.
Wychodzac ze szkoly glownym wejsciem(weszlem od strony boiska) natknelem sie
na ladna gablote z Izabella Trojanowska sa zdjecia chyba ze spotkania .
  Już nawet TVN ujawnia łgarstwa palikota
Już nawet TVN ujawnia łgarstwa palikota
Od palikota odsuwają się najwierniejsi z wiernych - walterowcy. TVN wczoraj zdemaskował łgarstwa chama z Lublina. Ten jeszcze bodaj tydzień temu w programie MOnisi olejnik patrząc jej głeboko w oczy powiedział, że nigdy a to przenigdy nie widział żadnego ze swoich darczyńców - gołodupych studentów, emerytów i niepracujących gospodyń domowych , którzy byli tak szczodrzy dla producenta jaboli, że każdy na jego kampanię wpłacił drobniutką kwotę 12 tysięcy złotych.

Nawiasem pisząc -już to widzę jak pryszczaty studencina gania po klatkach osiedli z ulotkami i dorabia się na ich roznoszeniu bajońskiej kwoty kilkunastu tysięcy ( żeby tyle zarobić musiałby sam jeden roznieść ulotki we wszystkich blokach Warszawy, Poznania, Krakowa i Kielc) i biegnie wpłacić je na kampanię wyborczą specjalisty od machania prąciem. Nawet sobie biedaczyna wody mineralnej nie kupił.

Walterowcy udowodnili , że palikot nie tylko swoich darczyńców znał, ale razem z nimi przebywał na parteigach czy jakichś tam elitarnych szkoleniach z opluwania organizowanych przez PO.

Teraz duży problem ma prokuratura , która w dziwny sposób dała wiarę zeznaniom golców, że wpłacili oszczędności życia bo tak ich zauroczył kudłaty sepleniący błazen . Kompromitacja prokuratury jest absolutna , jeżeli bez trudu nawet TVN udowodnił kłamstwa czołowemu politykowi PO. Sprawa jest podobna do tej w Olsztynie gdzie za małkowskim wstawiały się prokuratury, policja i Bóg wie kto jeszcze.

Żyjemy w mafijnym kraju.

Największy problem nie ma jednak Naczelny Błazen Okrągłostołowej Krainy - ten się wywinie imunitetem - lecz ci wpłacający, którzy teraz bedą odpowiadać za przestępstwo składania fałszywych zeznań.

To nie koniec-jak już pisałem jest osoba , która zezna (ła) jak wyglądał ten mechanizm nielegalnego finansowania kampanii PO. TVN pokazując dowód łgarstw palikota też to wie - dlatego by się uwiarygodnić przyłożyła tonącemu palikotowi.

PiS nie mógł otrzymać lepszego prezentu w kampanii do eurowyborów.
Jeżeli tak wygląda jej początek - to jak wyglądać będzie jej koniec?

Na miejscu tuska już wlazłbym do szafy.

No właśnie - a gdzie on jest?
smok5
  ruska wiocha w Olsztynie
Nie rozumiem co mają Kurpie do Olsztyna,ponieważ spływają tu raczej do pracy
mieszkańcy okolicznych miast i wsia,a ci akurat do Kurpi zaliczani być nie
mogą.Czy mnie się tak notabene wydaje,czy ma tu ktoś rzeczywiście kompleks
Kurpia w każdej szafie?
  Pomyslowe nazwy knajp i innych takich
w Olsztynie jest Szafa :)

jest też Bar-on

a Przy Kiciu niestety już nie ma jak ktoś wsponiał, teraz jest Zion.
  Kadrowa rewolucja w TVP Olsztyn
Kadrowa rewolucja w TVP Olsztyn
może być tylko lepiej
wiosna idzie, czas otworzyć okna, przewietrzyć stęchliznę, mole
wypuścić z szaf, niech sobie lecą.
Dwór poczuł zapach rewolucji i pudruje pryszcze i zadarte nosy.
  Możdżonek odchodzi do Skry Bełchatów
Możdżonek odchodzi do Skry Bełchatów
Czekajcie działacze AZS'u, czekajcie... Jeszcze trochę, a w czasie rozgrywek
będziecie musieli z szafy wyciągnąć tenisówki, krótkie gacie i wybiec na
boisko bronić barw olsztyńskiego klubu :(
  Możdżonek w PGE Skrze!
Możdżonek w PGE Skrze!
Czekajcie działacze AZS'u, czekajcie... Jeszcze trochę, a w czasie rozgrywek
będziecie musieli z szafy wyciągnąć tenisówki, krótkie gacie i wybiec na
boisko bronić barw olsztyńskiego klubu :(
  Zamknęli dziecko w szafie, przeszkadzało im
Zamknęli dziecko w szafie, przeszkadzało im
znowu ten olsztyn, co za żenada. niedawno dziecko zamknięte przez pijaną matkę
w mieszkaniu teraz w szafie. czy wy wszyscy codziennie dajecie w palnik? co
się dzieje w tym mieście?
  W Toruniu nie ma żadnych atrakcji turystycznych
do leona
leon, czy można ci jakoś pomóc? Co mogę dla ciebie zrobić? Co mogę poradzić na
to, że jesteś idiotą i bierzesz mnie za kogoś z Elbląga? Znudziło mnie to w
końcu i jeden raz wyjaśnię ci coś. Wątpię, czy pojmiesz, bo idiota nie ma takiej
zdolności, ale ponieważ wyznaję zasadę: przynajmniej próbuj! - więc spróbuję. Ja
w całym moim życiu w Elblągu byłem parę razy przejazdem i raz w samym mieście,
bo miałem tam umówione spotkanie z kimś (a konkretnie z sądem grodzkim,
niestety). Czasem jeżdżę z Torunia nad Zalew Wiślany, czasem do Kaliningradu -
zazwyczaj przez Elbląg, ale Elbląga nie widzę, bo to miasto ma piękną obwodnicę.
A kiedy jadę do mojego domu na Mazurach, mniej więcej 20 razy w roku, to też nie
widzę Olsztyna, bo jadę obwodnicą olsztyńską. Wiesz jak? W Brodnicy odbijam w
prawo na Działdowo, Nidzicę, Szczytno, Pisz i wyjeżdżam na "16" dopiero w
Orzyszu. Czasem, jeśli są duże opady śniegu, jadę "16" przez Olsztyn, bo ta
trasa jest jednak lepiej odśnieżana, aczkolwiek też tylko do Mikołajek - dalej
jest dziki wschód. Parę miesięcy temu jechałem właśnie przez Olsztyn i wtedy
umawiałem się z tobą, że masz stać gdzieś tam na poboczu i kiwać do mnie.
Pisałeś, że będziesz w niebieskim subaru. Od razu pomyślałem, że jeśli ty,
ofiaro losu, masz subarynkę, to musi ona być starsza ode mnie - tym niemniej
wypatrywałem cię. Gdzie byłeś, ofermo?
A co do mrecka. Ja nie wiem, kto to jest, ale pewnie jakoś ci się udało
zidentyfikować tego człowieka i wypłoszyć z forum. Może miał jakiegoś trupa w
szafie i wolał zniknąć. To był jeden z najinteligentniejszych ludzi na forum,
bardzo złośliwy (nie prostacki, jak ty), ale też bardzo dowcipny. Miał świetne
poczucie humoru - bardzo wysokiej próby. Z jego pomysłu na promocję Olsztyna -
żebyście poubierali się w spódniczki z trawy i tańczyli wokół fosy - śmieję się
do dziś, kiedy to sobie przypomnę i wyobrażę. No i wypłoszyłeś tego człowieka.
Forum jest uboższe. Również i ty prawie zniknąłeś, nie masz z kim rozmawiać,
straciłeś partnera, twoim partnerem, który ci zawsze odpowiadał (każdym wpisem
wykazując swoją intelektualną wyższość nad tobą), był mreck. Ja z tobą nie będę
dyskutował. Raz na rok można zrobić wyjątek, na 2009 limit wyczerpany. Bóg z
tobą, leon. Mądrzejszy już nie będziesz.
  Warnijskie kalendarium historyczne
23 kwietnia c.d.

997-Męczeńska śmierć Wojciecha Sławnikowica, biskupa Pragi, organizatora misji w
Prusach, później jednego z katolickich świętych patronujących Polsce. Według
podań Wojciech zginąć miał w Świętym Gaju, niedaleko Dzierzgonia (ur. ok. 956).

1228- Nadanie Krzyżakom przez Konrada Mazowieckiego ziemi chełmińskiej. Było to
formalne sprowadzenie zakonu na ziemie pruskie i polskie pogranicze. Jeszcze w
tym roku przybyło trzech rycerzy zakonnych. Liczniejszy zastęp pojawił się w
roku 1230.

1616- Zmarł William Shakespeare, angielski pisarz i najwybitniejszy dramaturg
świata, autor kilkudziesięciu dramatów, cyklu 154 sonetów, poematów (ur.
23.04.1564).

1616- Zmarł w Madrycie Miguel de Cervantes Saavedra, wybitny pisarz hiszpański
uważany za twórcę nowożytnej powieści europejskiej, autor powieści „Don Kichot”.
Pochowano go następnego dnia w madryckim klasztorze trynitariuszy bosych przy
dzisiejszej ulicy Lope de Vegi (ur. 29.09.1547).

1671- Zmarł we Fromborku Zygmunt Stoessel, kustosz i kanonik warmiński.

1889- W Raszągu koło Biskupca urodził się Bernard Barabasz, działacz warmiński,
członek Związku Polaków w Niemczech, uczestnik agitacji plebiscytowej.

1897- W Kieźlinach urodził się Paweł Sowa, pedagog, publicysta, działacz
społeczno-oświatowy i narodowy na Warmii, autor m in. książek „Agent Rabe”,
„Tropem spadkobierców Hakaty”.

1900- W elbląskiej stoczni Schichau’a uroczyście zwodowano setną łódź torpedową
dla niemieckiej marynarki wojennej.

1967- W Bartągu koło Olsztyna zmarł Jan Hambruch, działacz warmiński.

1969- Zmarł Krzysztof Trzciński „Komeda”, pianista jazzowy. Uważany za
najwybitniejszego europejskiego kompozytora filmowego lat 60., twórca muzyki do
blisko 60 filmów, m.in. obrazów Polańskiego „Dwoje ludzi z szafą”, „Nóż w
wodzie”, słynnej kołysanki z „Rosemary's Baby” (ur. 27.04.1931).

1980- W Olsztynie powstał Warmiński Instytut Teologiczny.

1992- Ingres biskupa Wojciecha Ziemby w nowo utworzonej diecezji ełckiej.

1993- Katedra gnieźnieńska użyczyła relikwii św. Wojciecha katedrze w Ełku.

1996- Rektorem olsztyńskiej Wyższej Szkoły Pedagogicznej powtórnie wybrano prof.
dr hab. Andrzeja Staniszewskiego.
  szafa wnękowa
Za swoją szafę (3 drzwi suwanych, bez boków i tyłu, tylko półki i drążki,
wymiary 2,50x1,60x55 cm [wys. x dł.xgł.]) zapłaciłam dokładnie 1630. Z tego co
się orientowałam ceny w Olsztynie są mniej więcej na tym poziomie. Szafa
montowana miesiąc temu.
  Meble na wymiar, gdzie w Olsztynie?
Meble na wymiar, gdzie w Olsztynie?
Gdzie mozna w Olsztynie znalesc dobrego wykonawce mebli do kuchi oraz szafy
wnekowej?
  Koncert Chassis
Koncert Chassis
Box Electronics wraz z zespołem Chassis organizuje trasę promocyjną z
prezentacjami produktów Taurus i Box. Całe przedsięwzięcie rozpoczyna się 21
czerwca w Poznaniu w "Music Store" na ulicy Wielkiej 21. Przy okazji
prezentacji, tego samego dnia o godzinie 19.30 odbędzie się koncert zespołu
w klubie Piwnica 21.

Zespół Chassis powstał na początku 2000 roku w Gdańsku. Przez pięć lat
swojego istnienia zdobył popularność na pomorzu przez granie koncertów ze
znanymi rockowymi zespołami min. O.N.A., Acid Drinkers, Hunter, Hey,
osiągając nawet drugie miejsce w podsumowaniu rocznym listy przebojów Radia
Gdańsk z piosenką "There's a place" w 2004 r. W 2005 miała miejsce
internetowa premiera debiutanckiej płyty "wHywerolL", którą promował utwór i
teledysk "My Way", a na początku 2006 album został wydany w namacalnej
postaci. Krążek zawiera 13 kawałków charakteryzujących się ciężarem i
agresywnością, ale też ogromną dozą melodii. Nie bez znaczenia są tu
nagradzane umiejętności gitarzysty solowego czy też niespełna 4-oktawowy
wokal przejawiający wręcz wrażliwość jazzowych solistów, który w
odpowiednich momentach przybiera drapieżny charakter. Jednak istota Chassis
w całości wychodzi dopiero na koncertach. Żywiołowość, potężne brzmienie,
nisko nastrojone gitary. Ciężki rock w wykonaniu zespołu jest ciekawym
kąskiem dla spragnionego takich dźwięków słuchacza. Oficjalna strona
zespołu: www.chassis.pl

OPRÓCZ PIWNICY 21 BĘDZIECIE MOGLI ZOBACZYĆ CHASSIS W NASTĘPUJĄCYCH MIEJSCACH:
21.06 Poznań - Prezentacja "Music Store" - Koncert Klub "Piwnica 21"
22.06 Ostrów Wielkopolski - Prezentacja "Szafa Gra"
23.06 Wrocław - Prezentacja "Ostrowski" - Koncert Klub "Strefa Zero"
24.06 Opole - Prezentacja "Ragtime"
25.06 Rybnik - Prezentacja "Rondo" - Koncert Klub "Pozytywka"
05.07 Łódź - Prezentacja "Astonex"
06.07 Częstochowa - Prezentacja Klub "Utopia" - Koncert Klub "Utopia"
07.07 Kraków - Prezentacja "Omni-Muz"
08.07 Tarnobrzeg - Prezentacja "Harmoniusz" - Koncert Rzeszów Klub "Pod
Palmą"
10.07 Lublin - Prezentacja "Alt" - Koncert Klub "Graffiti"
19.07 Olsztyn - Koncert Klub "Andergrant"
21.07 Biała Podlaska - Prezentacja "Music Audio" - Koncert Klub "Muzyczna
Apteka"
23.07 Mrągowo - Koncert Klub "Diablo"
29.07 Szczecin - Prezentacja "Rockman" - Koncert "Kontrasty"
31.07 Koszalin - Prezentacja "Swing"

ZAPRASZAMY
_________________
  Kalendarium lipcowe
Dzisioj Anki, a "Na Anki zimne zieczory poranki". No i jesteśmy na bieżąco,
zaraz uciekam, coby nie nadużyć sąsiedzkiej pomocy...

26 lipca

207 dzień roku.
Słońce w znaku Lwa wzeszło w Olsztynie o 4.42, zajdzie o 20.46. Dzień potrwa 16
godzin i 4 minuty, i będzie krótszy od najdłuższego w roku o godzinę i dwie minuty.

Imieniny obchodzą: Anna, Hanna, Grażyna.

Święta narodowe na Kubie i w Liberii

1400- Król Władysław Jagiełło zainaugurował działalność Akademii Krakowskiej (od
1815 Uniwersytet Jagielloński).

1506- Zmarła Anna, trzecia żona Władysława II Jagiellończyka, króla Czech i Węgier.

1830- W Ełku powstało koło śpiewacze „Ełcka Prima 1830”.

1903- W Sząfałdzie (dziś Unieszewo) koło Olsztyna urodziła się Anna Hedrych,
zasłużona wychowawczyni przedszkoli polskich na Warmii.

1905- Uroczyste odsłonięcie w Elblągu pomnika cesarza Fryderyka Wilhelma na
placu jego imienia(dziś Plac Słowiański).

1943- Urodził się Mick Jagger, wokalista, gitarzysta, kompozytor, autor tekstów
oraz producent nagrań, współtwórca zespołu The Rolling Stones.

1945- Sędzia Władysław Wilanowicz rozpoczął organizowanie w Ełku Sądu Okręgowego
i Sądu Grodzkiego.

1947- Prymas Polski, kard. August Hlond rozpoczął wizytację parafii elbląskich.
Hierarcha zwiedzał diecezję warmińską, a w Elblągu spędził pięć dni.

1959- W Czeladzi na Śląsku oddano do użytku pierwszą szkołę „tysiąclatkę”.

1971- W przestrzeń kosmiczną wystartował amerykański statek „Apollo 15”. Na jego
pokładzie znalazła się trzyosobowa załoga oraz pojazd księżycowy. 30 lipca
astronauci wylądowali na Księżycu, gdzie przebywali 67 godzin.

1978- W szpitalu Oldham w Anglii przyszło na świat pierwsze „dziecko z probówki”.

1979- Zmarł Stefan Wiechecki-„Wiech”, pisarz. Sławę zyskał dzięki felietonom,
pisanym w gwarze warszawskiej i publikowanym w prasie stołecznej. Do najczęściej
czytywanych jego zbiorów należą: „Spacerkiem przez Poniatoszczaka”, „G – jak
Gienia”, „Szafa gra”, „Warszawa da się lubić”. Książka „Wiecha” z 1947 roku
„Cafe pod Minogą” została adaptowana na potrzeby filmu i teatru. Urodził się 10
sierpnia 1896 roku.

1981- W Olsztynie zakończył się VII światowy sejmik działaczy polonijnych
Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

1996- Zmarła Teresa Pepłowska, nauczycielka i bibliotekarka, wieloletnia
dyrektorka Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Olsztynie.

1996- Oficjalne otwarcie plaży miejskiej przy ul. Parkowej w Ełku.
  Wspinacze z małymi dziećmi
Olsztyn (ten koło Częstochowy;), na wschód od zamku. Na tym samym wzgórzu są
jeszcze Biblioteka i Szafa
  Sukienka, nie mam pomysłu..
Sklep "szafa" w olsztynie. Pewnie nic nie pomogłam ;)
  Eh te nieprzemyślane do końca działania promocyjne
KONCERT
To podaję dalej swojego maila :)

Witam serdecznie,

W imieniu Otwockiego Towarzystwa Bluesa i Ballady serdecznie
zapraszam na koncert Agnieszki Grochowicz, który odbędzie się 30
sierpnia 2008 r., o godz. 20:00, w klubie "Blue" w Otwocku, przy ul.
Bazarowej.
Agnieszka Grochowicz jest wspaniałą poetką i wokalistką - jej notka
biograficzna zamieszczone jest poniżej. Warto przyjść, żeby
posłuchać jej niezwykłych tekstów, śpiewanych do interesującej
muzyki.
Jeżeli pogoda pozwoli, koncert odbędzie się w ogródku klubu, co
warto uwzględnić dobierając ubiór, bo późno sierpniowy wieczór możne
być chłodny.
Cena biletów: 10 pln.

Pozdrawiam muzycznie

Stefan Karczmarewicz

Agnieszka Grochowicz. Autorka tekstów piosenek, wokalistka, z
wykształcenia aktorka, majaca za soba współprace etatową z Teatrem
Bagatela w Krakowie.
STYPENDYSTKA MIASTA KRAKOWA w dziedzinie Sztuka Estradowa za rok
2007.
Laureatka licznych nagród na festiwalach piosenki autorskiej, a
takze dwóch festiwali literackich w Australii:

*Finalistka Konkursu Prozatorskiego Sydney Morning Herald Young
Writer of the Year 1995
*Laureatka Konkursu Poetyckiego Lake macquarie 1996
*Zbiorowa Nagroda Aktorska za spektakl dyplomowy"'Villa Dei Misteri"
w reż. Piotra Cieplaka na Festiwalu Szkół Teatralnych CH CAEE Łodzi
2004
*Laureatka X Ogónopolskiego Festiwalu Piosenki Artystycznej Rybnik
2006
*II Nagroda XIII Ogólnopolskiego Turnieju Śpiewających Poezję Łaźnia
2006
*II Nagroda Ogólnopolskiego Festiwalu Sztuki Słowa "Czy to jest
kochanie" Elbląg 2006
*I Nagroda Poetycko-Muzycznej Bitwy pod Gorlicami - Gorlice 2006
*Laureatka Polskiego Etapu Międzynarodowego Festiwalu Piosenki
Autorskiej Siwasz-Tranzyt Kraków 2006
*Laureatka XXXIII Ogólnopolskich Spotkań Zamkowych "Śpiewajmy
Poezję" Olsztyn 2006 (wyróżnienie)
*Laureatka Ogólnopolskiego Festiwalu im.Marka Grechuty Zamość 2008

W 2007 w krakowskiej piwnicy Loch Camelot miała miejsce premiera
koncertu Agnieszki Grochowicz "Skąd Jestem".Od tego czasu koncert
został zagrany w:
Teatrze Montownia w Warszawie, Teatrze Atelier im.A.Osieckiej w
Sopocie, Towarzystwie Przyjaciół Puław w Puławach, Festiwalu
im.Stachury w Annopolu, w Niepołomicach oraz krakowskich klubach ,
piwnicach, jazz klubach oraz kawiarniach: Klub Lokator, Cafe Młynek,
Loch Camelot, Piano Rouge, Cafe Szafe.
Koncert funkcjonuje w różnych składach od duetu z pianistą po
rozbudowany kwintet z udziałem saksofonisty.
Koncert "Skąd Jestem" to kilkanaście piosenek z tekstami Agnieszki
Grochowicz, czasem takze - od niedawna - z jej muzyką, lecz
przeważnie, z muzyką innych kompozytorów.
Muzyczna warstwa koncertu to mieszanka jazzu, bluesa i swingu.

Jako autorka tekstów Agnieszka Grochowicz napisała dotad piosenki z
kompozytorami docenionymi i znanymi takimi jak Jerzy Satanowski,
Mirek Czyżykiewicz, Janusz Grzywacz, Ewa Kornecka,Jacek Królik, a
takze młodymi, zdolnymi - Aleksandrem Brzezinskim, Pawłem
Lucewiczem, Pawłem Pierzchałą, Dariuszem Szweda i in.
Śpiewa swoje teksty sama, ale takze współpracuje z młodymi
wokalistami koncertujacymi i bioracymi udział w licznych
festiwalach.Wokalisci wykonujący jej pisoenki są laureatami ważnych
ogólnopolskich przeglądów piosenki literackiej.
  Szkola NR.7 czesc czwarta.
Koncerty na dwoje organów popularne były kilka stuleci temu we Włoszech i w
Hiszpanii, gdzie w kościołach budowano dwa (w Toledo doliczyłem się nawet 7 czy
8 )instrumenty. To takie stereo wymyślone dużo wczesniej niż sobie wyobrażamy.
Na środku kościoła na wprost ołtarza budowano ściany w kształcie litery U
(wstyd powiedzieć, ale nie wiem jak to się prawidłowo nazywa). Po prostu niby
wszyscy modlili się równocześnie, ale Ci ważniejsi czyli księża i zakonnicy
byli naprzeciw ołtarza otoczeni tymi ścianami, a pozostali wierni byli wewnątrz
kościoła, ale od ważniejszych oddzieleni ścianami (taka specyficzna forma
demokracji). W tych ścianach budowano organy - skonstruowane w ten sposób, że
szafa organowa wycodziła na obie strony ściany, czyli tak samo były słyszalne
przez ważniejszych i przez pozostałych wiernych. Zazwyczaj budowano po dwa
instrumenty na przeciwległych ścianach (czyli na dwóch ramionach litery U ).W
czasie mszy kiedy kapłan przenosił mszał z jednej strony ołtarza na drugą
stronę (dziś tego już się tego nie praktykuje)organista przechodził również z
jednego instrumentu na drugi. Poza mszą kompozytorzy bardzo chętnie
wykorzystywali fakt istnienia obu instrumentów i pisali koncerty na dwoje
organów. Dwóch organistów siadało do instrumentów i dawaj prowadzić muzyczne
dialogi. Oczywiście nie muszę dodawać, że efekt był niesamowity - pełne stereo,
dolby surround nie do powtórzenia, a i instrumenty miały głosy nie spotykane w
innych regionach Europy. Ten super efekt akustyczny był szczególnie świetnie
słyszalny dla siedzących pomiędzy instrumentami (czyli dla ważniejszych
siedzących wewnątrz "litery U". W Hiszpanii (gdzie w czasie studiów mogłem
dokładniej pograc na tych instrumentach) w dawnych czasach organistami mogli
być tylko zakonnicy lub księża. Podobno niektóre tryle trzeba było ćwiczyć
kilka lat, a za fałsz groziła inkwizycja !
Oczywiście mój opis jest bardzo jednostronny i ogólny. Ddotyczy tylko
niektórych kościołów z dwoma instrumentami i inni znawcy muzyki hiszpańskiej
stwierdzą, że to karykatura co wcześniej napisałem, ale starałem się to
przedstawić językiem ludzi normalnych (mam nadzieję, że mnie inkwizycja nie
dopadnie).
W Polsce również są kościoły z dwoma instrumentami, ale najczęściej tak jak w
olsztyńskiej katedrze, małe organy przy prezbiterium służą po prostu do grania
podczas mszy w dni powszednie. Tu efekt stereo może usłyszeć każdy kto usiądzie
w środku kościoła - w pozostałych częściach świątyni różnica dochodzenia
dźwięku z obu instrumentów może sięgać 1/2 sekundy. Jako ciekawostkę mogę
dodać, że wykonawcy ustalają puls utworu i poszczególne wejścia solówek
korzystając z współczesnych technik komunikacji
Kończąc ten temacik zapraszam Was wszystkich do olsztyńskiej katerdy. W każdą
niedzielę lipca i sierpnia o godz. 20:00 odbywają się recitale organowe
(koncerty sa pomiędzy maszami o 19:00 i 21:00). Wstep wolny. Kościół od wielu
lat jest pełen słuchaczy. Po upalnym dniu, to najlepszy sposób na chwilę zadumy.
  Tanie Panstwo - nedzna Czestochowa - program PiS
Gość Włodek - napisał
"Biuro paszportowe to jednak ten kawalek administracji rzadowej, ktorej filia
powinna byc w kazdym miescie powiatowym".....
Zgoda !! - jak już tak w całym kraju będzie - niech wtedy likwidują delegaturę
w Częstochowie ,,,a nie odwrotnie!!
Dalej Włodek napisał
"..A odbior [paszportu]? Poczta, czy specialny kurier za dodatkowa oplata, to
zbyt duy problem
do rozwiazania?.."
...Tak poważnie to przeprowadzane od paru lat reformy związane choćby z
dowodami, prawkami, paszportami zmierzają dokładnie w przeciwnym kierunku.
Dowody, paszporty w gminie, przez kuriera ??- zapomnij Włodku.
A identyfikacja odbiorcy ?, bezpieczeństwo przesyłki ? [milionów przesyłek tego
typu rozsyłanych do gmin, czy jak proponujesz odbiorców indywidulanych] To
dopiero byłyby koszty. To właśnie względy bezpieczenstwa [możliwość fałszerstwa,
kradzieży, odebrania przez osobe niepowołaną - podstawioną]spowodowały
centralizację procedur [dokumenty są drukowane i wystawiane w Warszawie]. Teraz
dochodzą do tego coraz ostrzejsze przepisy unijne, zagrożenia terrorystyczne
itp..O przechowywaniu paszportów czy dowodów w szafie np. Urzędu Gminy można
zapomnieć.
A propos - będzie fajnie - nasze paszporty "przejadą" przez Częstochowę w drodze
do Katowic, a my za nimi pociagiem samochodem...na własny koszt.
Piszesz ...> Ile osób w takim burze? 3-5 ?"
Właśnie 3-5 osób w każdym powiatowym biurze paszportowym to dopiero byłaby armia
urzędników.
Częstochowa jest naturalnym centrum subregionu liczącego ok. 600-700 tyś
mieszkańców.I naturalnym miejscem załatwiania wielu urzędowych spraw. Rolnik
spod Koniecpola będzie "szczęśliwy" jak po paszport będzie jechał do Katowic.
A likwidacja delegatury to dopiero przygrywka do lkwidacji paru innych także
tych bardziej potrzebnych rolnikom urzędów.No cóz, zawsze będzie mozna wstąpić
do biura PiS i się wyżalić....
Zgoda - wszyscy ponosimy koszty funkcjonowania urzędów. Chciałbym zatem zobaczyć
ile konkretnie pieniędzy przybędzie w budżetach Miasta Częstochowy, miasta
Kłobucka itp. po likwidacji delegatury UW, czy też może przybędzie ich
globalnie w skali województwa, [kraju ?] i globalnie zostaną gdzieś utopione -
bez zadnej korzyści dla nas ?? Czy to my mamy być "fundatorami" oszczędności dla
całego kraju??. Jakoś nie zauważyłem oferty ze strony rządu - zlikwidujemy
delegaturę UW, ale zyskacie to czy tamto ??
Oczywiście - utrzymywanie urzędów to nie jest droga do liwidacji bezrobocia.
Tyle tylko że rząd sam adminstracyjnymi decyzjami dzieli Polskę na A, B i C.
Częstochowa - nie ma szans na status miasta metropolitalnego - bo nie jest
województwem ??![ takie kryteria ustalił rząd!!]. Status taki uzyskał np.
mniejszy Rzeszów,może uzyska Olsztyn. My jesteśmy załatwieni " na starcie". I
naprawdę nie chodzi tu o prestiż "metropoli" a o konkretne fundusze unijne które
tego typu miastom będą przysługiwały.Nam nie.
Urzędy zamiejscowe jak piszesz sa niepotrzebne i kosztowne. Jakoś nie widzę
entuzjazmu Torunia do oddawania wszelkich urzędów Bydgoszczy [podobno byłoby
taniej].Coś torunianie nie są patriotyczni i nie chcą poświęcić się programowi
oszczędnościowemu rządu.
A Gorzów ?? - już widzę zadowolonych gorzowian jeżdzących po paszporty i inne
sprawy do Zielonej Góry [lub odwrotnie] - jakieś 220 km w tę i z powrotem.

Piszesz
"...A polaczenie miasta i powiatu w jeden organizm, to tez bylby kataklizm dla
> mieszkancow ??? Pewnie tak! Szczegolnie dla tych co zyja z obu koryt..."
Połączenie - zgoda - ale w skali całego kraju, wszak Gliwce, Bielsko itp. to
każdorazowo powiat i ziemski i grodzki. Jakoś nie spieszą się likwidować.
  I Ogólnoświatowy Zjazd Warmiaków w Gietrzwałdzie
Ja jeszcze zacytuję cały artykuł pani Joanny Wojciechowskiej, coby nam nie
zginął w czeluściach archiwum...

Warmiacy spotkali się w Gietrzwałdzie
Joanna Wojciechowska
30-07-2006, ostatnia aktualizacja 30-07-2006 18:33

W weekend w Gietrzwałdzie odbyły się pierwsze w historii regionu Spotkania
Warmińskie. Przyjechało ponad sto osób z Polski i Niemiec. - Taka impreza jest
nam potrzebna, bo choć w Niemczech mamy domy i przyjaciół, to ciągle za Warmią
tęsknimy i chcemy, by ona o nas nie zapominała - mówili goście z Niemiec

Impreza w Gietrzwałdzie zaczęła się w piątek po południu od spotkania w
"Karczmie warmińskiej" obecnych i dawnych mieszkańców Gietrzwałdu i okolicy.
Potem w Worytach Edward Cyfus, najbardziej znany w powiecie Warmiak, czytał
fragmenty drugiej części swojej opowieści "A życie toczy się dalej". Kobiety ze
wsi ugościły słuchaczy kiełbaskami. - Było swojsko - mówi Józef Szkandera,
dyrektor gietrzwałdzkiego domu kultury, który zorganizował Spotkania Warmińskie.

W sobotę organizatorzy przygotowali dla gości wiele atrakcji: od koncertu
organowego, przez nabożeństwo i nadanie tytułu honorowego obywatela gminy prof.
Hubertowi Orłowskiemu, urodzonemu w Gietrzwałdzie kulturoznawcy, który mieszka
teraz w Poznaniu . Wieczorem był spektakl miejscowego teatru, wykład prof. Jana
Chłosty o Warmiakach, a na koniec ludowa zabawa w rytm polskich biesiadnych
szlagierów. Nadmiar imprez nie spodobał się gościom z Niemiec. - Nie wiadomo,
gdzie iść i co oglądać - narzekał Brunon Blex. - Za mało jest informacji, co się
gdzie dzieje, myślałam, że więcej ludzi przyjedzie, przecież wyemigrowały nas
tysiące - dodawała Adelheid Boehm. Ale oboje zaraz podkreślali, że "to pierwsza
impreza organizowana w Gietrzwałdzie i z tego powodu należy być wyrozumiałym".

Ale to nie w spektaklach, koncertach i oficjalnych pogadankach leżał sens
Spotkań Warmińskich. Wielu mieszkających w Niemczech Warmiaków przyjechało do
Gietrzwałdu po to, żeby spotkać się z dawnymi sąsiadami, kolegami ze szkoły,
żeby zobaczyć, jak obrodziły pola, które kiedyś uprawiali, co zakwitło w ich
dawnych ogrodach, jak wyglądają ulice, po których kiedyś co dnia chodzili... -
To już 28 lat jak wyjechałam z Olsztyna do Hanoweru, ale wciąż mnie tu ciągnie,
tęsknię - przyznała Adelheid Boehm. - Miasto tak się zmieniło, rozrosło, to już
nie ten sam Olsztyn. Ale i tak tęsknię...

Józef Preuss, który jest stolarzem, przywiózł do Gietrzwałdu stos zdjęć:
ogromnych stojących zegarów, które sam zrobił, zydli, na których siadały
Warmianki strugające (nie obierające!) kartofle (nie ziemniaki!), stolików,
szaf... Pokazywał je znajomym i obcym, którym opowiadał o swoim życiu, pracy,
pasji robienia mebli. Jedno ze zdjęć pokazywało jego sypialnię: dwa łóżka
zrobione w warmińskim stylu, a nad nimi przywieziony razem z innymi
emigracyjnymi drobiazgami obraz - poblakła już nieco "Ostatnia wieczerza". - No
bo jakże było nie zabrać obrazu? - opowiadał.

Józef Szkandera szacuje, że przez imprezy Spotkań Warmińskich przewinęło się
około dwustu osób, głównie w starszym wieku. Młodych była zaledwie garstka. -
Ale nasi goście, choć nie ma ich wielu, każą nam w przyszłym roku zrobić
następne Spotkania - zapowiedział Zbigniew Małkowski, wójt Gietrzwałdu.

joanna.wojciechowska@olsztyn.agora.pl
  Naczym polega wielkość Kaczyńskich?
Cała Polska zarabia na boomie budowlanym
Boom budowlany w Polsce zatacza coraz szersze kręgi. Zarabiają już nie tylko producenci cegieł i cementu, ale też tysiące firm branż pokrewnych. Otrzymują zamówienia, o jakich w czasie recesji z lat 2001-2004 nawet nie śniły. Dziś nie mogą nadążyć z ich realizacją - pisze DZIENNIK.
Tysiące Polaków, którzy zdecydowali się na postawienie domów, pilnie poszukują fachowców, nie tylko budowlańców. "Mamy o 300 proc. więcej zleceń niż przed rokiem. Głównie na prace związane z przygotowaniem terenu pod niewielkie budowy" - mówi Milena Zielińska z firmy Kruszer, zajmującej się pracami rozbiórkowymi. Zleceniami zasypani są także monterzy kuchni, szaf wnękowych i kominków.
"Na dobrego fachowca czeka się pół roku" - opowiada Anna Katarzyńska spod Zielonej Góry, która przebudowuje dom. "Za to pojawiają się nowe ekipy, które kupują w marketach tanie materiały i oferują usługi po konkurencyjnych cenach" - dodaje.
Wykańczanie i meblowanie wymarzonych czterech kątów nakręca koniunkturę salonom wyposażenia wnętrz. Firma Eurodom, oferująca artykuły do łazienek, zanotowała od stycznia blisko 50-procentowy wzrost sprzedaży. " Na początku roku zabrakło nam wanien i kabin prysznicowych, bo klienci wymietli magazyny do czysta" - opowiada Marcin Kucharski, sprzedawca z Eurodomu.
Firma Kler, oferująca luksusowe meble, otworzyła niedawno nową halę produkcyjną i zwiększyła zatrudnienie o 200 osób. W 35 salonach znacząco poszerza asortyment. "Dynamiczny rozwój gospodarczy wpływa na poprawę poziomu życia Polaków, a to oznacza dla nas zwiększenie grupy potencjalnych klientów" - tłumaczy Piotr Kler, właściciel firmy.
Szefowie AlmiDecor, sieci sklepów z meblami i dodatkami do wyposażenia wnętrz, planują otwarcie dziewięciu nowych salonów. Równolegle rozwijają drugą sieć, pod marką FLO. Docelowo powstanie 40 sklepów, na razie działają cztery. "Boom w branży budowlanej sprzyja poszerzaniu działalności i zwiększaniu liczby salonów, zamierzamy też wybudować własne centrum dystrybucyjne. Zmiany te wpłyną na zwiększenie zatrudnienia z 400 do 600 osób" - zapowiada Danuta Zeidler, rzeczniczka AlmiDecor.
Świetnie też prosperuje branża ogrodnicza. Polacy zaczęli dbać o swoje posesje. Na pniu więc schodzą drzewka, krzewy czy urządzenia do budowy oczek wodnych. I dobra ziemia ogrodnicza. W Warszawie sprzedaje się ją paletami, prosto z TIR-ów. Gwałtownie rośnie też sprzedaż nasion traw. "Rynek traw nasiennych wzrośnie z 10 tys. ton rocznie do 20 tys. w 2010 roku. Coraz więcej ludzi buduje domy, więc coraz więcej chce mieć trawniki" - tłumaczy Mieczysław Sowul, prezes spółki Hodowla Roślin z Bartążka pod Olsztynem.
Prawdziwe oblężenie przeżywają hipermarkety typu dom i ogród. Towar znika z półek. Leroy Merlin w tym roku zwiększył sprzedaż już o 40 proc. "Szukamy ludzi. Praca u nas czeka" - przyznaje Beata Woszczyńska, rzeczniczka Leroy Merlin Polska.
  Co sia wydarzuło we januarze
28 stycznia

28 dzień roku
Słońce w znaku Wodnika wzeszło w Olsztynie o 7.31, zajdzie o 16.12. Dzień potrwa
8 godzin i 41 minut, i będzie dłuższy od najkrótszego w roku o godzinę i 16 minut.

Imieniny obchodzą: Greta, Julian, Tomasz i Radomir.

Urodzeni 28 stycznia potrafią zauważać zjawiska niedostrzegalne dla innych lub
formułować zaskakujące hipotezy. Samodzielnie zgłębiają problemy, w czym pomocną
jest ich oryginalna fantazja. Cieszą się autorytetem w środowisku zawodowym. W
osiągnięciu znaczącej pozycji przeszkadza im zbytnia wrażliwość, niezdecydowanie
oraz dekoncentracja w istotnych momentach.

814- W Akwizgranie zmarł Karol Wielki (łac. Carolus Magnus, franc. Charlemagne),
król Franków od 4 grudnia 771 roku i cesarz od 25 grudnia 800 roku – największy
władca średniowiecznej Europy. W średniowieczu stanowił wzór władcy idealnego,
rycerza i gospodarza. Był synem Pepina Małego z dynastii Karolingów. Urodził się
2 kwietnia 742 roku.

1687- Zmarł Jan Heweliusz, astronom, uważany za twórcę nowoczesnej nauki o
Księżycu – selenologii. Opracował katalog gwiazd i pierwsze mapy Księżyca,
odkrył 9 nowych komet. Jeden z gwiazdozbiorów nazwał Tarczą Sobieskiego. Założył
obserwatorium astronomiczne w Gdańsku (ur. 1611).

1819- Zmarł Jan Kiliński, szewc, rajca warszawski, jeden z przywódców insurekcji
1794 roku w Warszawie, mianowany pułkownikiem (ur. 1760).

1887- Urodził się Artur Rubinstein, światowej sławy amerykański pianista
polskiego pochodzenia, jeden z najwybitniejszych wirtuozów XX wieku, propagator
muzyki polskiej, zwłaszcza Fryderyka Chopina i Karola Szymanowskiego (zm.
20.12.1982).

1924- Urodziła się Maria Fołtyn, śpiewaczka, reżyser, propagatorka muzyki
Stanisława Moniuszki.

1945- Głównodowodzący niemiecką Grupą Armii „Wisła” reichsführer SS Heinrich
Himmler wydał rozkaz bezwzględnej obrony Elbląga jako „pomostu pomiędzy Wschodem
i Zachodem”. Niemcy odzyskali łączność lądową z Gdańskiem. Do miasta wróciła
straż pożarna i lekarze. Na chwilę włączono prąd.

1975- Zmarł Józef Wieczerzak, etnograf, długoletni kustosz Muzeum Mazurskiego w
Olsztynie, dyrektor Muzeum Budownictwa Ludowego w Olsztynku.

1989- Zmarła w nocy na 29 stycznia Halina Konopacka, lekkoatletka, pierwsza
polska mistrzyni olimpijska, rekordzistka świata w rzucie dyskiem.

1993- Zmarł David Rockola, konstruktor szafy grającej.

2002- Zmarła Astrid Lindgren, szwedzka pisarka, zaliczana do klasyków literatury
dla dzieci. Była autorką ponad stu książek dla dzieci i młodzieży oraz wielu
słuchowisk radiowych i sztuk teatralnych (ur. 14.11.1907).

2006- W Chorzowie na terenie Międzynarodowych Targów Katowickich zawaliła się
pod ciężarem śniegu ważąca setki ton konstrukcja hali wystawienniczej, w której
odbywała się największa w Polsce wystawa głębi. Zginęło 65 osób, rannych zostało
173. Największa katastrofa budowlana wstrząsnęła krajem.
  Sukcesy i porażki PiS
Boom budowlany w Polsce zatacza coraz szersze kręgi. Zarabiają już nie tylko producenci cegieł i cementu, ale też tysiące
firm branż pokrewnych. Otrzymują zamówienia, o jakich w czasie recesji z lat 2001-2004 nawet nie śniły. Dziś nie mogą
nadążyć z ich realizacją - pisze DZIENNIK.
Tysiące Polaków, którzy zdecydowali się na postawienie domów, pilnie poszukują fachowców, nie tylko budowlańców. "Mamy o 300
proc. więcej zleceń niż przed rokiem. Głównie na prace związane z przygotowaniem terenu pod niewielkie budowy" - mówi
Milena Zielińska z firmy Kruszer, zajmującej się pracami rozbiórkowymi. Zleceniami zasypani są także monterzy kuchni, szaf
wnękowych i kominków.
"Na dobrego fachowca czeka się pół roku" - opowiada Anna Katarzyńska spod Zielonej Góry, która przebudowuje dom. "Za to
pojawiają się nowe ekipy, które kupują w marketach tanie materiały i oferują usługi po konkurencyjnych cenach" - dodaje.
Wykańczanie i meblowanie wymarzonych czterech kątów nakręca koniunkturę salonom wyposażenia wnętrz. Firma Eurodom, oferująca
artykuły do łazienek, zanotowała od stycznia blisko 50-procentowy wzrost sprzedaży. " Na początku roku zabrakło nam wanien
i kabin prysznicowych, bo klienci wymietli magazyny do czysta" - opowiada Marcin Kucharski, sprzedawca z Eurodomu.
Firma Kler, oferująca luksusowe meble, otworzyła niedawno nową halę produkcyjną i zwiększyła zatrudnienie o 200 osób. W 35
salonach znacząco poszerza asortyment. "Dynamiczny rozwój gospodarczy wpływa na poprawę poziomu życia Polaków, a to oznacza
dla nas zwiększenie grupy potencjalnych klientów" - tłumaczy Piotr Kler, właściciel firmy.
Szefowie AlmiDecor, sieci sklepów z meblami i dodatkami do wyposażenia wnętrz, planują otwarcie dziewięciu nowych salonów.
Równolegle rozwijają drugą sieć, pod marką FLO. Docelowo powstanie 40 sklepów, na razie działają cztery. "Boom w branży
budowlanej sprzyja poszerzaniu działalności i zwiększaniu liczby salonów, zamierzamy też wybudować własne centrum
dystrybucyjne. Zmiany te wpłyną na zwiększenie zatrudnienia z 400 do 600 osób" - zapowiada Danuta Zeidler, rzeczniczka
AlmiDecor.
Świetnie też prosperuje branża ogrodnicza. Polacy zaczęli dbać o swoje posesje. Na pniu więc schodzą drzewka, krzewy czy
urządzenia do budowy oczek wodnych. I dobra ziemia ogrodnicza. W Warszawie sprzedaje się ją paletami, prosto z TIR-ów.
Gwałtownie rośnie też sprzedaż nasion traw. "Rynek traw nasiennych wzrośnie z 10 tys. ton rocznie do 20 tys. w 2010 roku.
Coraz więcej ludzi buduje domy, więc coraz więcej chce mieć trawniki" - tłumaczy Mieczysław Sowul, prezes spółki Hodowla
Roślin z Bartążka pod Olsztynem.
Prawdziwe oblężenie przeżywają hipermarkety typu dom i ogród. Towar znika z półek. Leroy Merlin w tym roku zwiększył
sprzedaż już o 40 proc. "Szukamy ludzi. Praca u nas czeka" - przyznaje Beata Woszczyńska, rzeczniczka Leroy Merlin Polska.
  Tusk boi sie rzadów z SLD,PSL i LiS-em:))))
nautilus.pompilius napisał:

> Prognozy na 2009, 2013 i 3007 to sobie można robić. Owszem, bezrobocie spada,
> wzrasta za to zatrudnienie w Irlandii. Można nie widzieć związku. Płace rosną?
> Owszem, bo pracodawcy boją się ucieczki pracowników za granicę.
> Chociaż przepraszam, jeden sukces jest - prezydent raczył był zauważyć, że
> dzięki PiS spała liczba wypadków drogowych.
==========================
-Boom budowlany w Polsce zatacza coraz szersze kręgi. Zarabiają już nie tylko producenci cegieł i cementu, ale też tysiące
firm branż pokrewnych. Otrzymują zamówienia, o jakich w czasie recesji z lat 2001-2004 nawet nie śniły. Dziś nie mogą
nadążyć z ich realizacją - pisze DZIENNIK.
Tysiące Polaków, którzy zdecydowali się na postawienie domów, pilnie poszukują fachowców, nie tylko budowlańców. "Mamy o 300
proc. więcej zleceń niż przed rokiem. Głównie na prace związane z przygotowaniem terenu pod niewielkie budowy" - mówi
Milena Zielińska z firmy Kruszer, zajmującej się pracami rozbiórkowymi. Zleceniami zasypani są także monterzy kuchni, szaf
wnękowych i kominków.
"Na dobrego fachowca czeka się pół roku" - opowiada Anna Katarzyńska spod Zielonej Góry, która przebudowuje dom. "Za to
pojawiają się nowe ekipy, które kupują w marketach tanie materiały i oferują usługi po konkurencyjnych cenach" - dodaje.
Wykańczanie i meblowanie wymarzonych czterech kątów nakręca koniunkturę salonom wyposażenia wnętrz. Firma Eurodom, oferująca
artykuły do łazienek, zanotowała od stycznia blisko 50-procentowy wzrost sprzedaży. " Na początku roku zabrakło nam wanien
i kabin prysznicowych, bo klienci wymietli magazyny do czysta" - opowiada Marcin Kucharski, sprzedawca z Eurodomu.
Firma Kler, oferująca luksusowe meble, otworzyła niedawno nową halę produkcyjną i zwiększyła zatrudnienie o 200 osób. W 35
salonach znacząco poszerza asortyment. "Dynamiczny rozwój gospodarczy wpływa na poprawę poziomu życia Polaków, a to oznacza
dla nas zwiększenie grupy potencjalnych klientów" - tłumaczy Piotr Kler, właściciel firmy.
Szefowie AlmiDecor, sieci sklepów z meblami i dodatkami do wyposażenia wnętrz, planują otwarcie dziewięciu nowych salonów.
Równolegle rozwijają drugą sieć, pod marką FLO. Docelowo powstanie 40 sklepów, na razie działają cztery. "Boom w branży
budowlanej sprzyja poszerzaniu działalności i zwiększaniu liczby salonów, zamierzamy też wybudować własne centrum
dystrybucyjne. Zmiany te wpłyną na zwiększenie zatrudnienia z 400 do 600 osób" - zapowiada Danuta Zeidler, rzeczniczka
AlmiDecor.
Świetnie też prosperuje branża ogrodnicza. Polacy zaczęli dbać o swoje posesje. Na pniu więc schodzą drzewka, krzewy czy
urządzenia do budowy oczek wodnych. I dobra ziemia ogrodnicza. W Warszawie sprzedaje się ją paletami, prosto z TIR-ów.
Gwałtownie rośnie też sprzedaż nasion traw. "Rynek traw nasiennych wzrośnie z 10 tys. ton rocznie do 20 tys. w 2010 roku.
Coraz więcej ludzi buduje domy, więc coraz więcej chce mieć trawniki" - tłumaczy Mieczysław Sowul, prezes spółki Hodowla
Roślin z Bartążka pod Olsztynem.
Prawdziwe oblężenie przeżywają hipermarkety typu dom i ogród. Towar znika z półek. Leroy Merlin w tym roku zwiększył
sprzedaż już o 40 proc. "Szukamy ludzi. Praca u nas czeka" - przyznaje Beata Woszczyńska, rzeczniczka Leroy Merlin Polska.
  Gaz w Polsce: Bezpiecznie ale drogo
....PiS i gospodarka...............
Cała Polska zarabia na boomie budowlanym

Boom budowlany w Polsce zatacza coraz szersze kręgi. Zarabiają już nie tylko producenci cegieł i cementu, ale też tysiące firm branż pokrewnych. Otrzymują zamówienia, o jakich w czasie recesji z lat 2001-2004 nawet nie śniły. Dziś nie mogą nadążyć z ich realizacją - pisze DZIENNIK.

Tysiące Polaków, którzy zdecydowali się na postawienie domów, pilnie poszukują fachowców, nie tylko budowlańców. "Mamy o 300 proc. więcej zleceń niż przed rokiem. Głównie na prace związane z przygotowaniem terenu pod niewielkie budowy" - mówi Milena Zielińska z firmy Kruszer, zajmującej się pracami rozbiórkowymi. Zleceniami zasypani są także monterzy kuchni, szaf wnękowych i kominków.

"Na dobrego fachowca czeka się pół roku" - opowiada Anna Katarzyńska spod Zielonej Góry, która przebudowuje dom. "Za to pojawiają się nowe ekipy, które kupują w marketach tanie materiały i oferują usługi po konkurencyjnych cenach" - dodaje.

Wykańczanie i meblowanie wymarzonych czterech kątów nakręca koniunkturę salonom wyposażenia wnętrz. Firma Eurodom, oferująca artykuły do łazienek, zanotowała od stycznia blisko 50-procentowy wzrost sprzedaży. " Na początku roku zabrakło nam wanien i kabin prysznicowych, bo klienci wymietli magazyny do czysta" - opowiada Marcin Kucharski, sprzedawca z Eurodomu.

Firma Kler, oferująca luksusowe meble, otworzyła niedawno nową halę produkcyjną i zwiększyła zatrudnienie o 200 osób. W 35 salonach znacząco poszerza asortyment. "Dynamiczny rozwój gospodarczy wpływa na poprawę poziomu życia Polaków, a to oznacza dla nas zwiększenie grupy potencjalnych klientów" - tłumaczy Piotr Kler, właściciel firmy.

Szefowie AlmiDecor, sieci sklepów z meblami i dodatkami do wyposażenia wnętrz, planują otwarcie dziewięciu nowych salonów. Równolegle rozwijają drugą sieć, pod marką FLO. Docelowo powstanie 40 sklepów, na razie działają cztery. "Boom w branży budowlanej sprzyja poszerzaniu działalności i zwiększaniu liczby salonów, zamierzamy też wybudować własne centrum dystrybucyjne. Zmiany te wpłyną na zwiększenie zatrudnienia z 400 do 600 osób" - zapowiada Danuta Zeidler, rzeczniczka AlmiDecor.

Świetnie też prosperuje branża ogrodnicza. Polacy zaczęli dbać o swoje posesje. Na pniu więc schodzą drzewka, krzewy czy urządzenia do budowy oczek wodnych. I dobra ziemia ogrodnicza. W Warszawie sprzedaje się ją paletami, prosto z TIR-ów. Gwałtownie rośnie też sprzedaż nasion traw. "Rynek traw nasiennych wzrośnie z 10 tys. ton rocznie do 20 tys. w 2010 roku. Coraz więcej ludzi buduje domy, więc coraz więcej chce mieć trawniki" - tłumaczy Mieczysław Sowul, prezes spółki Hodowla Roślin z Bartążka pod Olsztynem.

Prawdziwe oblężenie przeżywają hipermarkety typu dom i ogród. Towar znika z półek. Leroy Merlin w tym roku zwiększył sprzedaż już o 40 proc. "Szukamy ludzi. Praca u nas czeka" - przyznaje Beata Woszczyńska, rzeczniczka Leroy Merlin Polska.

Na razie zwiększony popyt na artykuły wykończeniowe nie przekłada się na wyższe ceny. Analitycy nie wykluczają jednak, że po podwyżkach cen materiałów budowlanych i usług wykończeniowych przyjdzie czas i na nie. Zdaniem Jeremiego Mordasewicza z Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan, koniunktura w firmach okołobudowlanych potrwa przynajmniej kilka lat. A na każde 100 tys. miejsc pracy w budownictwie powstanie blisko 400 tys. przy produkcji i w usługach związanych z wyposażeniem domów i mieszkań. "Firmy z tej branży będą się szybko rozwijać, zainwestują pieniądze z zysków z lat ubiegłych, czyli ponad 70 mld zł" - twierdzi.

Robert Rewińsk
  mecenas Józef L.-gwiazda palestry olsztyńskiej
W 1991 r. bez powodzenia startował z list PC do Sejmu. O jego
pozycji w Porozumieniu świadczy obecność w Fundacji Prasowej
Solidarności, którą tworzył Jarosław Kaczyński i jego zaufani. Latem
1993 r. mecenas został prezesem FPS w miejsce Sławomira Siwka (dziś
wiceprezesa TVP), z którym Kaczyński był wówczas w konflikcie. W
trapionej frakcyjnymi walkami Fundacji Lubieniecki utrzymał się do
stycznia 1994 r.

Za rządów AWS Lubieniecki współpracuje z Kazimierzem Kujdą,
człowiekiem z zaplecza PC. Kujda był prezesem Narodowego Funduszu
Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz w Banku Ochrony
Środowiska, Lubieniecki zasiadał w radzie nadzorczej Funduszu.

Jesienią zeszłego roku Kujda - jako prezes Funduszu za rządów PiS -
wsławił się przyznaniem 27 mln zł dotacji na odwierty geotermalne
dla fundacji o. Tadeusza Rydzyka.

Ostatnim politycznym flirtem Lubienieckiego była Partia Centrum
Zbigniewa Religi.

Pod koniec lat 90. mecenas pomaga w priorytetowej dla Jarosława
Kaczyńskiego sprawie inwigilacji prawicy. Gdy w sierpniu 1999 r.
sprawa "szafy płk. Lesiaka" skończyła się umorzeniem, w Sejmie
debatowano nad powołaniem komisji śledczej w tej sprawie. W
prokuraturze walka szła o zaskarżenie umorzenia.

Józef Lubieniecki w imieniu PC, z pełnomocnictwem wystawionym przez
Jarosława Kaczyńskiego, żąda zgody na wgląd do akt. Prokuratura
odmawia.

W tym czasie Lubieniecki ze wspólnikiem mec. Maciejem Osowickim (też
byłym sędzią) mają już w centrum Olsztyna zabytkową kamienicę,
symbol prestiżu ich kancelarii. Na czym budują środowiskowy i
materialny status? Olsztyńscy prawnicy wspominają udział
Lubienieckiego w prywatyzacjach początków lat 90. (w Sejmie
kontraktowym zasiadał w komisji przekształceń własnościowych, w
Agencji Rolnej zajmował się prywatyzacją PGR-ów). Lokalne media
opisują go jako mecenasa reprezentującego przed sądami zarząd
Białegostoku.

Ostatnie doniesienia to głośne sprawy kryminalne. Lubieniecki
reprezentował w śledztwie jednego z uczestników linczu we Włodowie.
Jego kancelaria zgłosiła się do MON z propozycją obrony żołnierzy
podejrzanych o zabójstwo cywilów w Afganistanie.

Na stronach internetowych reklamuje się tak: "Józef Lubieniecki
specjalizuje się w roszczeniach reprywatyzacyjnych, w tym
kościelnych osób prawnych...".

Parafia kupuje "serek"

W maju 1999 r. proboszcz pomocniczy parafii Świętej Trójcy Sławomir
Sikora podpisuje mecenasowi Lubienieckiemu pełnomocnictwo, które
czyni go reprezentantem parafii przed komisją regulacyjną w sprawie
zwrotu pięciu kościelnych nieruchomości i dalszego obrotu uzyskanych
tam gruntów. Wtedy Lubieniecki zaczyna walkę o "serek wolski" -
proponuje, by był rekompensatą za utracone majątki.

Ale głos ma także miasto, wówczas właściciel "serka". Latami
politycy rządzący Warszawą odmawiają, twierdząc, że wolska działka
jest zbyt cenna. Wetując pomysł na spotkaniach z mecenasem, nie
proponują nic w zamian.

Przełom w negocjacjach przychodzi z rządami PiS w Warszawie. -
Blokowanie "serka" to była sztuka dla sztuki - uważa Marcin Bajko,
szef stołecznego biura nieruchomości, za czasów Lecha Kaczyńskiego
odpowiadał za restytucję kościelnych dóbr. - Po wystąpieniu
Kościoła, działka została zamrożona z automatu. Tak działa ustawa.
Nie widziałem szans na ciągnięcie tego sporu. Roszczenia Kościoła
były bezsporne, a wartość straconego majątku porównywalna.

W czerwcu 2005 r. parafia podpisała ugodę w komisji regulacyjnej -
dostała 8248 m kw. gruntu blisko ścisłego centrum na "serku
wolskim", w błyskawiczne rozwijającej się części Warszawy (wg wyceny
miasta grunt wart był wtedy 32,7 mln zł).

Proboszcz pomocniczy ks. Sławomir Sikora zapewniał jednak
w "Gazecie", że działka nie trafi na rynek: - Chcemy w tym miejscu
prowadzić działalność charytatywno-opiekuńczą.

Ale mec. Józef Lubieniecki - według umowy, którą w 1999 r. podpisał
z ks. Sikorą - po sprzedaży odzyskanej działki miał dostać 25 proc.
ceny.

- O tym, że "serek wolski" jest na rynku, było wiadomo od wiosny
2006 r. - mówi Marek Andruk, burmistrz Woli. - Szczegółów nie znam.
Mówimy o ogromnych pieniądzach, które była w stanie wyłożyć tylko
pierwsza liga deweloperów.

Kupiec znalazł się w połowie listopada 2006 r., gdy w Warszawie
rozkręcał się inwestycyjny boom - przy niskiej podaży ceny
atrakcyjnych działek wariowały.

Renatko, pan do ciebie...

W imieniu parafii Lubieniecki podpisał umowę przedwstępną na
sprzedaż "serka" ze spółką Glob Tower.

Źródło: Gazeta Wyborcza
« poprzednie 1 2 3 4 5 następne »
  Odpowiedzi dla # -a < - ino kurtularne !!!
":spryt" Komodora w utajnianiu...

• Re: ciekawe,ciekawe
bykk@poczta.gazeta.pl 17-01-2002 12:15
odpowiedz na list odpowiedz cytując

Hasz wypowiedział swoje zdanie.Hania się nie
zgadza.W porzo!
Dlaczego Ty Komodor tak idiotycznie odpowiadasz?
Wiem,że jesteś lewy,ale
może coś konkretnie mógłbyś?
To,że jakiś Karolek wielu "nicków" tak się
odzywa,nie jest dla mnie zaskoczeniem
ale Ty Komodorku?
pozdrawiam wszystkich,Karolków również,mimo!

• Re: ciekawe,ciekawe adres:
*.olsztyn.sdi.tpnet.pl
Gość portalu: komodor 17-01-2002 14:36
odpowiedz na list odpowiedz cytując

Irytująca jest metoda stosowana często przez
niektórych.
Napisano o ubeckich dziennikarzach w tytule,
w tekście jest już o
dziennikarzu.Ja osobiście uważam, że
prof.Groszkowski ma znaczący wkład w
działalność AK i był wybitnym naukowcem. Dla
mnie jest osobą o nieposzlakowanym
życiu. Nie jestem pewny ale to chyba on miał
jakiś zatarg z władzą w latach 70
co doprowadziło do jego rezygnacji z funkcji
prezesa PAN.Odszedł ze stanowiska
na znak protestu przeciw jakimś machlojkom
plagiatowym. I tego porządnego
człowieka dzisiaj się w dalszym ciągu
opluwa. Najpierw jakiś głupek dziennikarz
(albo szuja) a potem się temat rozdmuchuje w
tak dziwny sposób na forum.
I jeżeli się zastanowić spokojnie nad tym
wszystkim to dochodzę do wniosku, że
przeciwnicy otwierania szaf archiwów mieli
rację.
Pozdrawiam.

• Re: Apel do Ha... i spedu pospolitego ! adres:
*.olsztyn.sdi.tpnet.pl
Gość portalu: komodor 17-01-2002 14:13
odpowiedz na list odpowiedz cytując

Jak ktos jest na dnie to może tylko wzlatywać.Tu
się zgadzamy.

• Re: Apel do Ha... i spedu pospolitego !
adres: *.wroclaw.tpnet.pl
Gość portalu: # 17-01-2002 15:13
odpowiedz na list odpowiedz cytując

Ja nie bralem w zyciu udzialu w spedach,
stadach i umawianych wstepnie
akcjach jak Ty.
To po pierwsze,
a po drugie nie znajdziesz u mnie napasci na
osobe, ktora ma argument.

Wy zas umawiacie sie na priwach komu
dokopac bezargumentowo
- smieszy mnie to juz nie oburza.
Pomaga mi pokazac, kto nie chce by
ujawniono prawde
zamieciona pod czerwany dywan i pilnie
przydeptywana za do zsikania sie
bluzgiem. Stoj tak dalej i bluzgaj co jakis
czas.

Masz pecha, ze nie trafiasz na mlokosa,
ktore nie zna
mechanizmow dzialania, jakich bronisz i
korzystajacych
z zamkniecia archiwow dziennikarzy na
uslugach sbeckich.

Wnisek u Ciebie jak zwykle odwrotny
uragajacy
LOGICE i ADROWEMU ROZSADKOWI
- by obronic prof. - zamknac archiwa na
zawsze.
By gnida dziennikarz czul sie bezkarny - a
Ty
wygrany.
  ......Ja.....

Rzeczpospolita psycholi

Jesteś zestresowany? Pobij albo zabij swoje dziecko

Naukowcy alarmują – Polacy stracili instynkt samozachowawczy, bo biją i
mordują własne dzieci. Dlaczego? Przekroczyli granicę psychicznej
wytrzymałości!

WŁODZIMIERZ SZCZEPAŃSKI 2003-09-04

Na cmentarzu w Miedznej nie ma grobu noworodków z Wrotnowa. Odebrano im prawo
do życia, nie dano prawa do godnego pochówku. Ich matka – morderczyni została
skazana, na dziewięć lat więzienia, teściowa – współwinna zbrodni na dziesięć.
To ona domagała się usunięcia „problemu”. Słońce zmieniło cmentarną ziemię w
piach, w bzach chowa się stary grób. Na cokole stoi kamienny chłopiec. Grób
jest dla Bodzia, pochodzi z początku XX wieku.

– Kiedyś szanowali i dzieci, i starszych – mówi z podziwem staruszka.

Dzieci z Wrotnowa nie dostały miłości. Tak samo inne, znalezione w beczkach w
Łodzi i Lublinie. Po odkryciu ciał noworodków mieszkańcy Wrotnowa przeżyli
szok. Czy ta tragedia uczuliła ich na krzywdę dzieci?

– Nie komentują ani tamtych zbrodni, ani obecnych doniesień o dzieciobójstwach.
Zobojętnieli. Zamknęli się w sobie – mówi ksiądz Władysław Kopyść z Miedznej. –
Moralność? Sytuacja jest podbramkowa. Zło przyparło nas do muru.

Nie ignoruj

Nawet starzy policjanci nie przypominają sobie takiej czarnej serii
dzieciobójstw i mordów na dzieciach, jaka była w tym roku. Niebieskie beczki
wstrząsnęły Polską. Psychologów niepokoją nowe zjawiska – mordy dokonane przez
matki wielodzietne. Jeszcze trudniej wytłumaczyć zabójstwa kilkuletnich dzieci.
Więź matki i dziecka jest przecież niewyobrażalnie silna. Dorośli odreagowują
swoje stresy na ufających im maluchach. Nie kontrolują agresji...

– Coraz liczniejsze zabójstwa na dzieciach to znak czasu. Musimy go odczytać.
Nie można go ignorować – alarmuje Jacek Doliński, psycholog policyjny z
Olsztyna. – Mordowanie dzieci świadczy o fatalnym stanie psychicznym narodu.
Ginie w nas instynkt samozachowawczy.

Doliński był na miejscu jednej ze zbrodni. W Olsztynie czterdziestoletni
mężczyzna zasztyletował pięć osób: matkę, brata, konkubinę, sąsiadkę i synka
Michałka. W pamięci psychologa pozostał zapach krwi. Słodkawa woń unosiła się w
jednorodzinnym domku, należącym do rodziny mordercy. Czy Polacy przechodzą
załamanie nerwowe?

– Społeczeństwo przechodzi kryzys psychiczny. Co do tego nie mam wątpliwości!
Liczba zaburzeń wzrasta. A tymczasem kasy chorych nie chcą finansować leczenia
nerwic. To dla nich zbyt błahy problem – uważa profesor Józef Gierowski z
Uniwersytetu Jagiellońskiego, także biegły sądowy.

Obecnie zabójca z Olsztyna przebywa pod obserwacją lekarzy. Psycholog policyjny
podejrzewał u mordercy wybuch psychozy. Być może spowodowany kłopotami w pracy.

– Źródłem ludzkich frustracji jest ubożenie i ciągła obawa o jutro – twierdzi
Jacek Doliński.

Statystyki mówią jednak co innego. Według badań socjologów, podnosi się
przeciętny dochód rodziny, wydłuża się i poprawia jakość życia.

– Statystyka? Bogactwo jednego dzielone jest na kilku biednych i tak
statystycznie jest w porządku. Ale rozwarstwienie dochodów jest bardzo duże.
Widzę to, jeżdżąc po Warmii i Mazurach – opowiada Doliński.

Bohdan Bieliński, psycholog sądowy z Warszawy dodaje: – Przyczyny agresji są
prozaicznie. Wyczerpała się odporność ludzi na zmiany. Z frustracji rodzi się
agresja, która prowadzi nierzadko do dramatycznych sposobów wyładowania napięć.
W rodzinach dzieci nie doświadczają miłości. Stają się obce dla rodziców.

Jak koty do rzeki

Wielu dramatów nic nie zapowiada. Najbliżsi nie potrafią odczytać morderczych
symptomów lub je ukrywają. Pani Czesława wyszła na spacer z trójką swoich
niepełnosprawnych dzieci. Poszła nad brzeg Białej. Był początek tegorocznej
wiosny. Topniał śnieg. Rzuciła dzieci w nurt rzeki. Spostrzegł to jeden z
przechodniów. Powiadomił straż pożarną. Dzieci nie uratowano. Pies policyjny
znalazł kobietę ukrytą dwa kilometry od miejsca zbrodni. Jej stan psychiczny
nie pozwalał na przesłuchanie. Pani Czesława urodziła piątkę dzieci. Ostatnie
oddała do adopcji. Dzieci były upośledzone. Rodzina utrzymywała się z zasiłku
na potomstwo. Tarnowska prokuratura dopiero teraz otrzymała opinię lekarzy o
dzieciobójczyni. Biegli stwierdzili, że kobieta cierpiała na chorobę
psychiczną. Nie była świadoma swego czynu w chwili popełniania zbrodni. Obecnie
jest pod stałą kontrolą psychiatrów. Choroba nie ustępuje. Kobieta żyje w
przeświadczeniu, że zaraziła się wirusem HIV, całując nieznajomego mężczyznę.
Była przekonana, że zaraziła wirusem swoje dzieci. Dopatrywała się w nich
cierpień wywołanych urojoną chorobą. Twierdziła, że zaraziła również inne
dzieci, chodzące do pobliskiej szkoły. Prokuratura obawia się kolejnych
wybuchów agresji u nieszczęsnej matki. Zapowiedziała, że zwróci się do sądu z
wnioskiem o umieszczenie jej w zamkniętym zakładzie leczniczym.

– To koszmarna historia. Te dzieci w rzece nie mogły się ruszać, bronić

– mówi prokurator Bożena Owsiak z Tarnowa. – Słyszałam doniesienia o
dzieciobójstwie w Łodzi i teraz w Lublinie, o noworodkach w beczkach. To
straszne i zaskakujące. Należy zastanowić się, co się dzieje. Myślę, że rodzi
się wielka rola dla współczesnej psychologii i psychiatrów.

Szczątkowy psychiatra

Pierwsze beczki z ciałami noworodków znaleziono w kwietniu w Łodzi. Stały w
szafie. Policjanci odkryli je przypadkiem. W szafie szukali ściganego listem
gończym Krzysztofa N., lokatora mieszkania. Zamiast niego znaleźli zwłoki
czworga dzieci. Najmłodsze zostało zabite tuż po urodzeniu. Dwójkę bliźniaków
rodzice uśmiercili, gdy miały około 5 lat. Kamil i Adaś zginęli podczas
kąpieli. Z dzieci małżeństwa N. żyje tylko 11-letnia Monika oraz dziewczynka,
którą wyrodna matka urodziła w zakładzie karnym. Starsza córka była świadkiem
tragedii. Może ona i najmłodsza też skończyłyby w beczce?
  Poznajemy naszą BYDGOSZCZ
ŚRODKI TRANSPORTU
- autobusy szynowe, tramwaje, wagony, lokomotywy i składy kolejowe (PESA SA)
- samoloty wojskowe MIG i F16 oraz cywilne (remonty w Wojskowych Zakładach
Lotniczych)
- autobusy i mikrobusy (Solbus)
- paralotnie (Dudek Paragliding sp. j.)
- rowery (Unibike)
- rozjazdy kolejowe, skrzyżowania torów, zwrotnice i rozjazdy tramwajowe
(Cogifer Polska)
- serwis pojazdów ciężarowych wszystkich marek, jedno z największych centrów w
kraju (Autos SA)
- kompleksowe wyposażenie serwisów samochodowych w urządzenia diagnostyczne
(Precyzja Service)

MATERIAŁY BUDOWLANE
- płyty stropowe sprężone, kręgi, rury, studnie betonowe (Prefabet SA)
- bloki betonu komórkowego, stropy prefabrykowane (Solbet, 20% udział w rynku
polskim)
- stropy prefabrykowane (Baumat, Trial)
- gładzie, zaprawy, masy szpachlowe dla budownictwa (Atlas SA)
- kostka betonowa, architektura ogrodowa, gazony (Polbet, Kamal)
- styropian – wytwórnie w całej Polsce (Genderka, Andar)
- cegły, pustaki ceramiczne, dachówki (Cegielnie Bydgoskie SA)
- stolarka okienna i drzwiowa (Sożal, Polmir, Inplast-GTZ)
- granit, piaskowiec, marmur (Granit)

PRZEMYSŁ METALOWY
- narzędzia metalowe (Befana Vis)
- formy metalowe do gumy i tworzyw sztucznych, części silników (Formet, A-
Trzaska, Fado)
- armatura metalowa, wyposażenie okrętów (Bohamet)
- drabiny, regały metalowe (Drabex)
- grzejniki rurkowe (Allplast, Luxtor)
- wkręty, łączniki, kołki rozporowe (Vispol, Jan-Plast, Azis)
- wyroby stalowe, konstrukcje stalowe (Projprzem SA, Drozapol, Centrostal, IMS,
Metalko, Hafke, Hurtostal, Castor, Metalbark)
- zbiorniki, kotły stalowe (CGH, Kotłorembud)
- meble metalowe (Spol-Domet)
- odlewy żeliwne, części kolejowe (ZNTK, Zelmak, Crown Center)
- łożyska, części maszyn, kontenery (BRW, FIN SA, Budoplast)
- okucia meblowe (Fomix, Darwal)
- wyposażenie ze stali nierdzewnej dla przemysłu spożywczego i hipermarketów
(AWE Poland)

MASZYNY I URZĄDZENIA ELEKTRYCZNE I SPECJALISTYCZNE
- maszyny i urządzenia do produkcji materiałów budowlanych (Makrum, Solbet
Zremb)
- maszyny dla elektroenergetyki i budownictwa (Elektromontaż SA, Taurus
Technic, Megazec)
- systemy sygnalizacji pożarowej, aparatura kontrolno-pomiarowa (Polon-Alfa)
- lady, regały, szafy, urządzenia chłodnicze dla sklepów, hipermarketów
(Byfauch SA, Hand-Spol)
- maszyny i urządzenia dla przemysłu spożywczego (Ma-Ga, Metalowiec,
Gastromasz,Rem-Piek, Metal-Meat)
- urządzenia dla rolnictwa, linie udojowe, technologiczne, ubojowe (Polanes,
Roltech, Wamma)
- pojemniki, prasy i systemy hakowe dla transportu odpadów (Pol-Osteg)
- maszyny rolnicze (Grene Polska, Agrotech, Raffeisen Polska, Agroma, Westfalia
Landtechnik Polska)
- obrabiarki do drewna (FOD)
- obrabiarki do metalu (Metalex)
- urządzenia rentgenowskie (Foton SA)
- urządzenia do pracy w strefach zagrożonych wybuchem (Belma SA)
- maszyny i urządzenia dla przemysłu poligraficznego (Reprograf, Drukservice)
- aparatura medyczna podtrzymująca funkcje życiowe człowieka (Drager Polska,
Unimed)
- urządzenia wyposażenia laboratoriów (Laweko-Plast)
- centrale wentylacyjne i klimatyzacyjne (Ekoklimax, AMB Klima, VTS Klima)
- urządzenia ochrony środowiska: odciągi, pochłaniacze pyłów itp (Stalwent)
- systemy wentylacji i klimatyzacji (KMW Eingineering, Klimat, Unimet,
Ekoterma.D i inne)
- kotły i elementy instalacji grzewczych (Buderus, Hel-Wita, Kampmann)
- automatyka okrętowa (Famor SA)
- bramy segmentowe, garażowe (Big-Tor, Kolbud)
- wyważarki dynamiczne (Cimat)
- suwnice, dźwignice (Panda, Rem-Suw)
- wózki widłowe (Nordic)
- narzędzia chirurgiczne, środki opatrunkowe (Cezal, Galmed, Medan)
- urządzenia sterowniczo-rozdzielcze, hydrauliczne (Elmontaż, Hydrapress, JMP)
- automatyka przemysłowa (PM, Regula, Darro, Armakom)
- urządzenia z zakresu odnawialne źródła energii (PGK System)

URZĄDZENIA GOSPODARSTWA DOMOWEGO, TURYSTYCZNE
- artykuły gospodarstwa domowego z tworzyw sztucznych i metalu (Domik, Jumopol)
- sprzęt wędkarski (Dragon - największy w Polsce dostawca sprzętu wędkarskiego)
- technika basenowa i architektura ogrodowa (Mikapa)
- zabawki edukacyjne, klocki, modele (Nina, Nauta)
- przedmioty codziennego użytku (Gryf, Artmet, Agdom, Prodmet, Tim, Tarmex,
Omikron i inne)
- bombki, ozdoby świąteczne (Glob)

ARTYKUŁY PAPIERNICZO-BIUROWE
- papier, tektura (Bydgoskie Zakłady Papiernicze)
- przybory do pisania, art. kreślarskie (Rystor, Pentel – polska centrala
japońskiego koncernu)
- segregatory, teczki (Vaupe Polska)
- papiery powlekane (Pasaco, jeden z dwóch producentów w Europie Środkowej)
- upominki firmowe i marketingowe (Business Service)

DRUKARNIE
- druk książek, czasopism, gazet (Ortis SA, Zakłady Graficzne im. KEN, ABEDIK,
Grafart, Bellerdruk, Pressinvest Polska, Grafpress, Orkla Media Magazines i
inne)
- druk folderów, ulotek, etykiet, plakatów itd (kilkanaście drukarni)

PRZEMYSŁ ODZIEŻOWY, SKÓRZANY, TAŚMY TECHNICZNE
- tkane taśmy techniczne, m.in. tapicerskie, kaletnicze, transportowe,
ortopedyczne, obuwiowe, żakardowe, pasy nośne, zawiesia (Pasamon - największy w
Polsce producent)
- odzież wierzchnia, męska i damska (Modus SA, Hantex-Hantbut, Królak, CMT
Polska, Szefler, Biger, Solmark, Viva, Azet)
- odzież mundurowa dla wojska, policji, służb mundurowych (Galex, Intermag)
- obuwie (Zenit, Lux)

6. Najwięcej firm w regionie

Rozpatrując bezpośredni zasięg oddziaływania miast można wyróżnić w obrębie
województwa kujawsko-pomorskiego 6 głównych stref koncentracji potencjału
demograficznego i społeczno-gospodarczego:
- Bydgoszczy – ok. 440 tyś. osób, 54,1 tyś. podmiotów gospodarczych
- Torunia – ok. 260 tyś. osób, 29,9 tyś. podmiotów gospodarczych
- Włocławka – ok. 170 tyś. osób, 18,2 tyś. podmiotów gospodarczych
- Inowrocławia – ok. 130 tyś. osób, 14,5 tyś. podmiotów gospodarczych
- Grudziądza – ok. 130 tyś. osób, 11,1 tyś. podmiotów gospodarczych
- Świecia-Chełmna – ok. 100 tyś. osób, 7,4 tyś. podmiotów gospodarczych

Bydgoszcz z powiatem grupuje 30% podmiotów gospodarczych w województwie, co
przekracza np. wskaźniki dla (miasta z powiatem) Olsztyna (26%), dorównuje
Lublinowi (30%), niewiele ustępuje Wrocławiowi, Szczecinowi i Poznaniowi (33%,
34% i 35%).

Bydgoszcz stanowi więc wyróżniający się ośrodek koncentracji potencjału
gospodarczego w województwie na miarę samodzielnych ośrodków regionalnych.
 



szafy wnękowe zdjęcia ceny
szafy aluminiowe czy stalowe
szafy chłodnicze leasing
szafy chłodnicze serwis
Szafy komputerowe 19
szafy metalowe elektryczne
szafy narożnikowe do sypialni
szafy o dużej pojemności
szafy Stanley Warszawa
szafy wnękowe instrukcja
szafy z przesuwanymi dzwiami
Szafy chłodnicze
szafy COMANDOR
Szafy na dokumenty
szafy pozna
  • kapielisko gliwice
  • jurasza;szpital
  • galerie zwierzat
  • index 200
  • program eatru warszawa