Wyświetlono wypowiedzi wyszukane dla zapytania: szafy o dużej pojemności
Wiadomość
  Jaki grzejnik ?

Niedługo odbieram mieszkanie i muszę podejmoważ "trudne" decyzje. Jedną z
nich jest bojler. Mieszkanko jest małe 34m i mieszkac ma w nim jedna osoba.
Mam zatem pytanie - czy grzejnik elektryczny o pojemności 120 l to nie jest
przesada, czy nie wystarczyłby mniejszy np 80 L (mają to być grzejniki
Elektrolux). Jeśli ktoś ma jakieś doświadczenia pomocne w rozwiązaniu
takiego problemu, to prosze niech się nimi podzieli .


120 l to moim zdaniem duża przesada na jedną osobę.
W mieszkaniu w którym mieszkam z kobietą (!) jest bojler 80l i nie zdarzyło
się, żebym nie wykąpał się w ciepłej wodzie.
na dodatek bojler nie jes włączony na max (80C) ale na około 65C.
Sugerowałbym wręcz 60l, zwłaszcza, że przy małym mieszkaniu szkoda marnować
miejsca na taką szafę.
Oczywiście warto nabrać nawyków zakręcania kranu, kiedy się z niego nie
korzysta...

Pozdrawiam
Andrzej

 
  Bateria podtrzymująca - jak
Witam!!

    Mam urządzenie oparte na procku ATmega8535L (pracuje od 2,7V, wbudowany
BOD). Układ zasilający ma być przystosowany do zastosowania w nim baterii
podtrzymującej zasilanie na wypadek zaniku napięcia sieci. Układ po wykryciu
braku zasilania przełącza się w tryb oszczędzania energii (powersave,
przerwanie co sekunde i sprawdzenie paru rzeczy) i pobiera wtedy ok. 2mA.
Chciałbym zastosować jakąś baterię, któraby uchroniła układ przed błędnym
działaniem na wypadek zniku napięcia sieci na pewien czas (min. kilka
godzin). Chciałem zastosować mały akumulatorek NiCd wymontowany z płyty
głównej. Podobne można tanio kupić. 3,6V, 60mAh w zupełności wystarczyć
powinno na 24godziny działania. Jednak zastanawia mnie jedna rzecz. Co
zrobić z sytuacją, gdy urządzenie na kilka miesięcy wyląduje w szafie??
Akumulatorek się wtedy rozładuje "do zera" co mu na dobre nie wyjdzie... .
Zastosować przełącznik do odcinania tej baterii?? Czy może skonstruować
jakiś układ odcinający tę baterię - jeśli tak, to jaki?? A może olać sprawe
i dać akumulator na sztywno do procka i najwyżej po paru lądowaniach w
szafie wymienić??... A może są jakieś inne sposoby na awaryjne zasilanie,
niż akumulatorki NiCd (co sądzicie o kondensatorach o bardzo dużych
pojemnościach?? gdzieś kiedyś widziałem coś takiego, za chyba 10zł....).

Pozdrawiam
Konop

  Multimetr - pytanie
Nie ma takiej zasady. Cena detaliczna zależy od wielu
czynników i całkiem normalne będzie, że dziadowski,
niezabezpieczony miernik będzie kosztował sporo kasy.


nie powiesz mi ze za 45zl kupisz super miernik ;-)

Takim miernikiem za 45 zł posługiwałem sie 5-6 lat (wtedy to był majątek).
Na początku tylko amatorsko, później naprawa elektroniki komputerowej.
Miałem do dyspozycji oscyloskop ale ponieważ był b. duży to rzadko chciało
mi się go z szafy wyciągać.
Miernik starczał mi, dokąd nie zacząłem używać metexa znacznie bardziej
zautomatyzowanego.
Teraz mam jakiś zwykły za 80 zł. Ma on pomiar pojemności - czego jednak
brakowało w tym tańszym oraz pomiar częstotliowości czego również brakowało
w tańszym. Brakowało też pomiaru prądu zmiennego.
Wybór Tomka wydaje mi się być sensowny. Chociaż tańszy miernik też by na
początek starczył.

Mój miernik zepsuł się w samochodzie. Leżał na tylnej półce i od słońca mu
się obudowa stopiła. Nie przełączają się zakresy. Elektronika przeżyła.

PawełJ

  do specow od akku .....

* GPS: IMHO potrzebuje niewielkiego prądu. Powinien natomiast powinien być
zawsze do dyspozycji - nawet po półrocznym leżeniu w szafie. RAM-y są w tym
wypadku niezłym rozwiązaniem.


Widać, że nie miałeś nigdy GPSa. Pobór prądu jest duży (powyżej 100 mA)
- nowe baterie alkaliczne AA (załóżmy, że o pojemności 2500 mAh)
starczają na jeden dzień pracy. Pełne akumulatorki 1800 mAh na
kilkanaście godzin.

Do GPSu akumulatorki RAM w ogóle się nie nadają. Raz że duży prąd, dwa
że przy wymienianiu baterii codziennie te 500-1000 cykli pracy to duża
oszczędność zamiast 50-100 dla aku RAM. Warto nawet kupić dobrą
ładowarkę NiMH za 150-200 zł.

 
  4 falowniki i różnicowka
Tak się właśnie zastanawiam, czy coś skopałem, czy goście w schneiderze
powariowali...

Jest szafa ze sterowaniem, w której zamontowane są 4 falowniki
jednofazowe (ot takie - tyciej wielkości). Kłopot polega na tym, że
włączając zasilanie wylata mi różnicówka w warsztacie. Odpięcie 2 z 4
falowników (dowolnych 2) rozwiązuje problem, ale nie po to ktoś montował
4, żeby teraz 2 się opier....y :(
Hmm...  po mojemu za duże pojemności w filtrach dali... bo co można
skopać w zasilaniu falowników?

__
Pzd, Irek.N. (irek na serwerze 1024.pl)

  4 falowniki i różnicowka

Tak się właśnie zastanawiam, czy coś skopałem, czy goście w schneiderze
powariowali...

Jest szafa ze sterowaniem, w której zamontowane są 4 falowniki
jednofazowe (ot takie - tyciej wielkości). Kłopot polega na tym, że
włączając zasilanie wylata mi różnicówka w warsztacie. Odpięcie 2 z 4
falowników (dowolnych 2) rozwiązuje problem, ale nie po to ktoś montował
4, żeby teraz 2 się opier....y :(
Hmm...  po mojemu za duże pojemności w filtrach dali... bo co można
skopać w zasilaniu falowników?


a roznicowka jest na przemienny czy na przemienny i
pulsujacy staly?

  7,62-mm kb HK417

Najpierw FN SCAR-H, później szwajcarski SIG-SAPR, teraz to (pomijam
jugosłowiańskie AK przebudowane na broń zasilaną NATO-wską amunicją
karabinową). Powyciągano z szaf M14 (i ich komercyjne, samopowtarzalne
odmiany np. M1A), obudowano tworzywem sztucznym i aluminiowymi kolbami i
systemami montażowymi i również to idzie w świat.


Czy to tendencja "obok" czy powrot przynajmniej czesciowy do pelnowymirowego
naboju? Czy to jakis posredni dowod na niesprawdzanie
sie w warunkach bojowych amunicji 5,56? Dazy sie do minimalizacji skutkow
uzycia broni w rejonach zurbanizowanych, pelnych cywilow... ponowne
wdrozenie naboju 7,62 to raczej odwrocenie tej tendencji (?) Co z
propagowana kompaktowoscia nowych wzorow broni strzeleckiej i duza
pojemnoscia przenoszonej przez "ladowego wojownika" amunicji? Powrot do
klasyki to przeciez takze odwrotna tendencja, bo karabin jest ciezszy,
amunicja do niego znacznie wiecej wazy...

Historia zatoczyła koło i mamy zdaje się lekki powrót do karabinów (i
subkarabinów!) automatycznych zasilanych pełnowymiarowym nabojem.
Zastanawiam się, kto pierwszy zdecyduje się, zastąpić dwa rodzaje amunicji
(5,56-mm oraz 7,62-mm) nowym nabojem pośrednim - 6,5-7 mm.


A ktos wogole na serio rozwaza taka amunicje posrednia obecnie? Ma to
odzwierciedlenie w obecnie projektowanych konstrukcjach?

ein

  Hosting za 5zl miesiecznie :)

| zakladam zgadujac, ze sa jakies 2x18GB na niewiadomo ile userow ;-)
| U nas sa *setki* GB na dyskach, wiec chyba maja jeszcze wiecej.
te setki to sa na IDE - a w duzych serwerach to raczej UW SCSI sie daje
moze wiec byc 2x72GB ;-)


Setki sa rozne, poza tym idzie o laczna pojemnosc serwera, a nie o dysk.
A widziales raidy w szafce, do ktorej wklada sie np. 5x ide, a z tylu
szafki jest wyjscie jak dysk SCSI?

D.

  Pamieci Flash

Potrzebuje przechować gdzieś pewne scany razem jakieś 0,5 GB przez


To wcale nie jest duża pojemność.

dłuższy okres czasu.A jako ze dysk i system co jakiś czas czeka format


Po co format?

zastanawiam sie czy nie użyć do tego pendriva.
Czy dane na odłożonym do szafy pendrivie wytrzymają 5 lat ?


Mogą, ale nie muszą.

Zakładając, że to są istotne dane, trzymałbym je raczej na
2-3 płytach CD i co 18-24 miesiące robił kolejną, nową kopię
i sprawdzał poprzednie.

  router wifi z możliwością podłączenia dysku USB ?

message

Wracając do ww. obudów -- wolałbym w te obudowy wkładać penflaszki (lub
nawet
karty mikroSD wprost) niż dyski z obracającymi się talerzykami. 16 GB
kosztuje
już śmiesznie mało, ma szybkość dostatecznie dużą i nie pochłania zbyt
wiele
energii... Startuje szybko (nie tak powoli jak dysk) i nie ma ograniczeń
na
liczbę włączeń...


Ale ograniczenie liczby cyklow zapisu jest, przy typowym uzytkowaniu
pendrive'a to nie problem, ale trzymanie na tym chocby pliku wymiany nieco
nadszarpnie zywotnosc takiego rozwiazania.

Podejrzewam, że za rok tradycyjne dyski (HDD) będą już w odwrocie, bo
jednak
kilkanaście gigabajtów pojemności i kilkanaście megabajtów na sekundę
transferu
wielu ludziom po prostu wystarczy, a możliwość szybkiego podmieniania
malutkich


Czy wystarczy watpie - system + potrzebne aplikacje to dzis ok 10GB
zjedzone, a przy przecietnych matrycach 6-8mpix nawet w najtanszych
kompaktach cyfrowych, zdjecia z kilkudniowej wycieczki potrafia swoje zajac.
Robiac w RAW lustrzanka w wakacje bez problemu dwie karty 4GB zapelniam i
nie wyobrazam sobie nagrywania wszystkiego na plyty i odgrzebywania zza
szafy, zamiast trzymac kopie na dysku.

Niechby ten wieloludz chcial czasem pograc do tego albo troche muzyki i
kilka filmow miec na komputerze, a okazuje sie ze dysk ~160GB zapelnia sie w
mgnieniu oka.

Pozdrawiam
Kamil

  [lampa] Diody lampowe czy półprzewodnikowe?

| Wiez rzeczywiscie ciekawy problem. Czy w ukladzie pentody blokujesz
siatke
| druga kondensatorem ? I jeszcze pytanie: wzbudzaja sie oba kanaly w
| identyczny sposob?

Nie próbowałem jeszcze na obu kanałach jednocześnie - wystarczyło mi, że
po
jednym omal nie dostałem zawału :-)
Zdarzało się że się nie wzbudzał - raczej żadko. Wygląda to tak, jakby
było
dziełem przypadku - raz przewody się ułożą dobrze, raz źle...

więcej?

| Jesli masz gdzies schemat w wersji elektronicznej to
| podeslij, ten problem mnie zaciekawil bardzo.
Obiecuję w ciągu kilku dni stworzyć elektroniczną wersję schematu i
dostaniesz go jako pierwszy!.

Pozdrawiam,
Tuber


Piszac o blokowaniu siatki drugiej mialem na mysli kondensator duzej
pojemnosci wlaczony pomiedzy siatke druga i mase ukladu. A zapytam jeszcze
tak. Czy probowales moze rozebrac ten wzmacniacz na czesci pierwsze a
nastepnie zlozyc od zera ponownie? Ja kiedys tak zrobilem. Mialem
konstrukcje, ktora grala jak telefon i nie mialem zielonego pojecia gdzie
tkwil blad. Prosty wzmacniacz jak konstrukcja bata. Po 2 tygodniach szukania
i opukiwania zdenerwowalem sie i rozebralem go i czesci wsadzilem do szafki.
Po 2 dniach przemyslen wyciagnalem czesci ponownie. Zlozylem, wedlug tego
samego schematu jak ostatnio i o dziwo zadzialalo bez problemu. Do dzisiaj
nie wiem co zle zrobilem. Czasem bardzo trudno wpasc na blad, szczegolnie
bardzo trywialny jak nie zauwazony przecinek na kondensatorze i
potraktowanie jego pojemnosci jako innej itp itd.

Powodzenia
Krzysztof Modlinski

  Sieć firmowo - domowa.... z czym to się je:)
To co w tej chwili jest w firmie to sam skonfigurowałem.
Chciałem wniknąć teraz w tą sferę trochę głębiej i dlatego kombinuję.

Jeżeli chodzi o szafę to w takim razie coś takiego zrobię w nowym biurze....podczas wykańczania środka będzie można pusić od razu wszystkie kable pod tynkiem .

Inna sprawa - migrujące profile - a niech ci pani na pulpit wrzuci 1GB zdjęć z urodzin dziecka lub film? I będzie to codziennie latało po sieci? Zawisze możesz porobić quoty - ale to tez nie na 98

Ogólnie to żadnia nic nie zrzuci bo nie widzi żadnego napędu ... wyłączone w rejsestrze, a żeby win98 odkrył PENDRIVE to trzeba zainstalować sterowniki, które jedynie mogła by ściągnąć z internetu ale ma zablokowany http a umożliwioną tylko pocztę, która z automatu załączniki z całą pocztą przesyła na drugie wspólne konto..(ponieważ pojemność dysków jest skromna do 6GB, a przez duże maile szybko by im zbrakło miejsca) przez co wiem przy okazji co dostają mailem.

Przede wszystkim ób to powoli i po kolei. Najpierw dobrze zbuduj siec od strony sprzętu - później wchodź w różne rozwiązania systemowe.


Ale tak jak pisałem do obsługi tego co programy biurowe przez nas wykorzystywane nie są potrzebne nowe maszyny... co powoduje koszty, a ja nie znam firmy, która by wydawała kasę na zbędne koszty.
Jedynie co chcę zrobić to ułatwić pracę... bez potrzebnego biegania po firmie
  Modernizacja stadionu
http://www.zaglebie-lubin...rt=nowy_stadion

przy tym to ten nasz projekt mozna do szafy schowac

i cytat :
Czy 16 tys. miejsc to nie za dużo? Przecież bardzo ciężko jest zapełnić stadion, skoro macie problemy z zapełnieniem stadionu teraz?

Jesteśmy przekonani, że ta pojemność jest adekwatna zarówno do wielkości naszego miasta, jak i potencjału kibicowskiego Zagłębia Zauważyliśmy, że podczas najważniejszych meczów nasz stadion odwiedzają nie tylko kibice z Lubina i okolic, ale także fani z całego województwa. Widzimy, że zainteresowanie kibiców jest duże. Stąd nasza ostatnia kampania billboardowa. Jeśli Zagłębie na stałe wejdzie do czołówki polskich drużyn, będzie regularnie grać w pucharach o frekwencję jestem spokojny. Liczymy również, że pucharowe występy Zagłębia będą się cieszyć dużym zainteresowaniem. Zresztą najlepszym przykładem jest Korona Kielce. Przed budową nowego stadionu frekwencja oscylowała wokół 3 - 4 tysięcy. Na nowym obiekcie średnio przychodzi około 7 - 8 tysięcy ludzi a na topowe mecze stadion jest pełen w 100%. Wierzymy, że podobnie będzie u nas.
---------------------------

nas bylo na derbach 28 tysiecy a stadion na 15 chca budowac.kpina z kibicow i tyle
  Beczki
Wagrzes akurat te 30tki maja po 52cm wysokosci i 30 szerokosci, wiec to jeszcze nie jest az taki wielki problem no chyba ze mamy juz gotowa szafke ktora ma 50cm, choc na to tez jest rozwiazanie, wycinasz otwor w dnie o srednicy beczki i final. Beczka stoi sobie na podlodze, ale to juz kwestia indywidualnego podejscia.
Gorzej z 60tka bo ona ma juz 62cm wysokosci, przed wykonaniem szafki naprawde warto sie zastanowic nad metoda filtracji, czy kupic eheima 2028 o pojemnosci wkladow 8 litrow za prawie 1000zl, czy kupic beczke 30 litrowa lub dwie za 35zl i do tego pompe za okolo 200-250zl + wklady za okolo 100zl, pisze poniewarz tyle mnie wynioslo to wszystko, z tym ze nie bede tym filtrowal aqua o pojemnosci 500l. tylko nieduze oczko o pojemnosci 7m3, ale przy duzych akwenach warto rozwazyc problem filtracji na bazie beczek i pompy.
  Slady przeszlosci
Może z grafika to nie ma nic wspólnego, ale to napewno "ślad przeszłości!" Po wojnie w niektórych pomieszczeniach kuchennych w kłodzkich domach znajdowały się dziwaczne meble, przypominajace współczesne zlewozmywaki. Miały pojemniki z cynkowanej blachy, posiadały grube i szczelne pokrywy od góry, a pod każdym zbiornikiem znajdowała się szfka, również zabezpieczona grubymi, szczelnymi drzwiczkami. Całość podłączona była do studzienki ściekowej, jednak nad tym urządzeniem brak było kranu z wodą. Ten "mebel" musiał być wykonany na miejscu, ponieważ jego gabaryty nie pozwalały na usunięcie z kuchni, ani przez drzwi, ani przez okno. Prawdopodobnie jego wymiary i ciągle przydatna rola w kuchni (choćby ze względu na dużą powierzchnię blatu i pojemność szafek) spowodowała, że ten anachroniczny, także na długo przed wojna, relikt został zachowany do polskich czasów. Przez nowych, powojennych gospodarzy głębokie pojemniki z odpływem wykorzystywano do mycia naczyń, a szafki pod nimi jako podręczną przestrzeń na rzadziej używane kuchenne utensylia. Dopiero po wielu latach dowiedziałem się, że były to ... pierwsze lodówki!
Handlarz lodem dostarczał raz, a może dwa razy w tygodniu, bryły lodu, które umieszczano w cynkowanych pojemnikach, gdzie wolniutko topniały, chłodzac znajdujące się pod spodem szafki, w których umieszczano, wrażliwe na ciepło, zapasy kuchenne.
Ciekawe, czy choć jedna taka lodówka przetrwała do dzisiaj? Amoże, któryś z istniejących jeszcze po wojnie egzemplarzy wylądował w zbiorach kłodzkiego muzeum?
Pozdrawiam Bluszczyk
  Jelcz M185M
Jeżeli kol. Kajak uważa Jelcza M181 za wstyd mysli technologicznej (owszem, nie jest to zbyt dobry autobus), to chyba M121 też powinien być oceniany negatywnie. Jeśli jest to M121MB, to jest paliwożerny (niepotrzebnie "poprawiono" po Mercedesie przełożenia mostu) a w obu werjsah silnikowych jest ciasny, niewygodny i głośny. M181 przynajmniej jest pojemny. Ja osobiście chcialbym, by M185 powstał, ale stanowczo bez "szafy"z tyłu (czyli powinien mieć układ amfiteatralny) i powinien mieć silnik o odpowiedniej mocy i momencie obrotowym dla przegubowca (silnik MAN-a o pojemności 6,87 l. nie jest odpowiedni dla tak dużego autobusu - naweg dyby ustawić go na wysoką moc, to jest wówczas tak "wysilony", że odbija się to na jego trwałości). Spośród najbardziej znanych silników odpowiedni dla przegubowca byłby MB O447hLA, 12l. 300KM (jak w M181MB), lub 12-litrowy MAN-a o mocy 310KM (jak w NG-313). Małe silniki (np. te MAN-a o pojemności 6,87 l.) powinny być montowane tylko w autobusach pojedynczych o standardowej długości (12 m.). Jelcz przewidywał do M185 silnik MAN-a o poj. 6,87 l. ustawiony na 280KM (ale jaki moment obrotowy?).
  [POZNAŃ] Spotkania Planszówkowe w Bardzie
Dzięki za spotkanie. Czekam na kolejne.

Rokter, czy Twoje zasoby gier są w ogóle ograniczone?


Granice moich zasobów wyznacza pojemnośc szafy, którą oddała do mojej dyspozycji Szlachetna Małżowina. I o ile początkowo malutka Cytadela, Troja i Zombiaki wyglądały w tej przestrzeni wyjątkowo ubogo i nieszczęśliwie, o tyle dzisiaj wciśnięcie do środka byle karcianki jest już dużym wyzwaniem i pociąga za sobą konieczność wykorzystania moich wątpliwych talentów logistyczno-magazynowych.

Słowem - nieubłaganie zbliża się moment, kiedy wreszcie zmuszony będę zacząc wyprzedawać swoją kolekcję, żeby zrobić miejsce na nowe tytuły.

... albo przekonać żonę, że jedna szafa to za mało na tak Wielkie Hobby.

P.S.

Aaa... a propos upychania karcianek, w czwartek przyniosę jeszcze Saboteura, coby dopełnić repertuar tytułów lekkich, łatwych i przyjemnych
  Termostat AR156
Wbiłem kij w mrowisko Kolejny trup wypadł z szafy...

Panowie, prowadzenie tej nieowocnej dysputy sensu większego nie ma - obie strony okopały się mocno na swoich pozycjach, a że wojna ta nie wymaga dużego zaangażowania sił i środków, to i nadzieja na szybkie wygaśnięcie konfliktu poprzez wyczerpanie rezerw jest niewielka. Aczkolwiek powiada się, iż nadzieja umiera ostatnia

To będzie mój ostatni post w tym temacie, bo zwyczajnie nie znam się na tym o czym piszecie, ale chcę zaznaczyc iż:

1. po wymianie termostatu wskaźnik kabinowy pokazuje taką temperaturę, jak w innych autach z silnikami diesla, którymi miałem okazję się przemieszczać (włączając w to Alfę 159 z silnikiem o tej samej pojemności);
2. wnętrze auta nagrzewa się szybciej aczkolwiek jest to bardzo mała różnica (mniej więcej 700-1000 metrów jazdy miejskiej);
3. jestem zadowolony z faktów wymienionych w pkt 1 i 2, a takze z tego, iż wymieniłem termostat a jakiekolwiek opinie o tym, jakobym zastosował nieoryginalną (zakupioną jednak w ASO na podstawie VIN mojego auta - mam teraz iść do sądu bo polska sieć dealerska Alfy Romeo mnie zwyczajnie oszukała?) część tudzież znacznie przepłacił bo wystarczyło wymienić coś innego uważam za zwykłą (przyznać muszę wyrafinowaną) sofistykę;
4. żyjemy w wolnym kraju, jesteśmy dorosłymi ludźmi - każdy z nas niech robi to co uważa za stosowne; uważam, że podjąłem słuszną decyzję a wymiana tego nieszczęsnego termostatu była koniecznością.

Miłej dyskusji życzę; jeśli kiedyś na bazie tego tematu powstanie książka, to chętnie ją kupię, ale nie mogę ręczyć, że przeczytam ją do końca
  Ikea w Białymstoku
Meble Ikea pasują do dużych mieszkań nie dlatego, że są duże, ale dlatego że są niepojemne.
Liczy się w nich przede wszystkim wygląd. Kosztem pojemności.
W zwykłej szafie na zamówienie pomieścisz znacznie znacznie więcej.
Żeby to wszystko upchać w mebelkach Ikei musisz mieć bardzo dużo tych mebelków, a na te mebelki potrzeba bardzo dużego mieszkania. Bo w małym będzie graciarnia. Szafka na szafce.
  upadek telefonu=zepsuta karta...
najlepiej rzuc do szafy i zapomnij na kolejne 4 lata pozniej oddasz ja na gwarancje to dostaniesz 4GB, bo takie beda najmniejsze
ale SX nie obsluzy 4GB wic po co taka duza pojemnosc?, z reszta MMC pewnie zostanie wycofane z produkcji bo inne wymysly ludzkiej wyobrazni je zastapia
  Mała grubosc szkła. Pytanie o wytrzymałość
Witam.
Jak na taką pojemność szkło jest bardzo cienkie, i wymaga wzmocnień. Szczególnie dotyczy to długiej ściany.
Moim zdaniem, najlepiej dać je w połowie wysokości na całej długości największych ścian.
Możesz wykorzystać je do zbudowania dużej wyspy do wygrzewania. Przy tej wielkości akwa i grubości szkła nie zalewałbym więcej jak dwadzieścia, dwadzieścia pięć centymetrów.
Tu masz opisy z których możesz skorzystać.

Tabela grubości i wzmocnień
Opis ogólny
Inna sprawa to zbudowanie stabilnej szafki, i podkładki pod akwa.
Pozdrawiam.
  WZ otwarte na świat ;)

wiecie - u nas jest i tak lepiej niz na innych wydzialach - uw - np na geografii za moich czasow erazmusow wogole nie bylo - i znajoma do wloch jechala z wydzialu ekonomii - niezle nie

a co do plecakow wnoszonych do biblioteki - hmm - smiesza mnie ci optymisci - podchodze do babek - ze chce z czytelni skorzystac - ona - z plecakami nie wolno prosze wlozyc do szafki - kto mnie zna - wie ze mam pajaka - extreme ok 35 litro pojemnosci - ma nawet maly stelaz - wiec mowie - ze plecak sie nie zmiesci - ona patrzy ze zdiwieniem - na prawde - a sprawdzal pan - tak - hmm - prosze zobaczyc - ide przymierzam wystaje polowa - babka -nazeka ze za duzy plecak i po co - no i laduje w zakamarku kolo okna - ehh - brak wyobrazni
  TUR 50 DC SN i emc2..?
w momencie, jak już wyeliminujesz czytnik taśmy możesz odciąć (po chamsku gumówką ) dolną część szafy, zasilacz przerzucasz do góry i możesz całego NUMSa położyć po lewej stronie na tokarce. Trochę niewygodnie dla niewysokich, ale miejsca zaoszczędzasz dość dużo. No i dostęp do maszyny zupełnie inny.

Niektórzy tak właśnie robią i zdaje to egzamin.

EMC2 pewnie wyglądałby ładniej, choć powiem ci, że mi nie chciało by się przerabiać działającej maszyny. Co innego, gdybym zdobył samą obrabiarkę, z uszkodzonym, albo bardzo nietypowym sterowaniem. Ale wyrzucać coś co działa? Poza tym w czasie przeróbki maszyna musiała by stać, a na to niewielu może sobie pozwolić. Może podczas remontu kapitalnego, albo np. przerabiając obrabiarkę, remontując z myślą jej odsprzedaży, to miało by sens - pewnie za taką przeróbkę wzięło by się trochę więcej, niż za starego numsa.

Choć z drugiej strony, czy to warto dla tokarki? Przy sterowaniu tylko dwóch osi i z założenia w miarę krótkich (np. w porównaniu z frezarką) programami. Bo problemem NUMS-a dla mnie jest jego pojemność - czasem przy toczeniu kształtowym dużych elementów, z zbieraniem materiału w cienkich warstwach itp. muszę zjechać na bazy i zmienić program, bo wszystko mi się w jednym pliku (który przyjąłby NUMS) nie mieści. Może wtedy EMC2 sprawdziłby się lepiej.
  www.vistaplan.pl - SKLEP ARCHITEKTA
www.vistaplan.pl - SKLEP ARCHITEKTA

Nowoczesne systemy archiwizacji, przechowywania dużej liczby rysunków, map, plakatów i innych dużych arkuszy.

Systemy wieszakow do rysunkow, praktyczne, pojemne, mobilne, nie wymagaja duzej przestrzeni tak jak znane nam wszystkim szafy na rysunki.
- SATYSFAKCJA GWARANTOWANA!!!

Jedyny w swoim rodzaju Wieszak firmy Vistaplan jest specjalnie zaprojektowany dla zapewnienia efektywnego systemu przechowywania dużej liczby rysunków, map, plakatów i innych dużych arkuszy.

Idealny do zastosowań w biurze lub do sprawdzania dokumentacji projektowej bezpośrednio na placu budowy.
Wieszaki mają pojemność do 100 arkuszy zależnie od ciężaru papieru i rodzaju użytej jednostki przechowywania.
Poszczególne arkusze można przerzucać jak stronice książki.
Wieszaki mogą pomieścić różne wielkości arkuszy – paski nie są potrzebne.
Wieszaki są dostępne w 3 długościach celem pomieszczenia wszelkich popularnych wymiarów rysunkowych, łącznie z wykresami CAD.
Ten mocny, lekki wieszak aluminiowy jest wykończony atrakcyjną powłoką.
Wieszaki produkowane sa w Wielkiej Brytanii.

ZAPRASZAMY NA : www.vistaplan.pl
  SZAFY NA RYSUNKI TO PRZEZYTEK!!! SPRAWDZ SAM!
KATALOG VISTAPLAN DO POBRANIA (PDF)

http://vistaplan.pl/VISTPLAN_katalog.pdf

WYLACZNY DYSTRYBUTOR NA TERENIE POLSKI:
www.vistaplan.pl

Jedyny w swoim rodzaju Wieszak firmy Vistaplan jest specjalnie zaprojektowany dla zapewnienia efektywnego systemu przechowywania dużej liczby rysunków, map, plakatów i innych dużych arkuszy.

Idealny do zastosowań w biurze lub do sprawdzania dokumentacji projektowej bezpośrednio na placu budowy.
Wieszaki mają pojemność do 100 arkuszy zależnie od ciężaru papieru i rodzaju użytej jednostki przechowywania.
Poszczególne arkusze można przerzucać jak stronice książki.
Wieszaki mogą pomieścić różne wielkości arkuszy – paski nie są potrzebne.
Wieszaki są dostępne w 3 długościach celem pomieszczenia wszelkich popularnych wymiarów rysunkowych, łącznie z wykresami CAD.
Ten mocny, lekki wieszak aluminiowy jest wykończony atrakcyjną powłoką.
Wieszaki produkowane sa w Wielkiej Brytanii.

ZAPRASZAMY NA : www.vistaplan.pl
  Przetarg w Sosnowcu.
Choć nie jestem zwolennikiem zastępowania przegubów 15-metrowcami, to mimo to wszystko zależy od rozplanowania wnętrza. Niestety w SU15 nie ma za dużo miejsca, bo jest bardzo dużo miejsc siedzących, co zmniejsza pojemność autobusu. Jednak 15-metrowy autobus w cale nie musi być ciasny. Aby to zobaczyć, zapraszam do Wrocławia na przejażdżkę Volvo B10BLE6x2, który w przedniej części ma mega-wielką rzeźnię, w której zmieści się bardzo dużo ludzi i pojemność tego autobusu w cale nie jest dużo mniejsza od pojemności Ikarusa 280.

SU15 nie ma wcale tak wielu miejsc siedzacych (a SU12 ma ich wręcz mało), tyle, że sporo miejsca jest zmarnowane na skutek zastosowania wieżowego układu z ogromną "szafą" na silnik.
Trudno porównywać autobusy 15-metrowe z 16,5 metrowymi a tym bardziej z 18-metrowymi.
Neoplan N4020 (długość niepełne 15 m., chyba ok. 14,7 m.) w Krakowie ma układ amfiteatralny. Jest on pojemny. Miejsc siedzacych ma w miarę dużo, ale (niestety) zastosowano tam sporo "półtorówek" (już lepiej 1i3/4). Oczywiście zabiera mniej osób od 18-metrowych przeguowców, ale w porównaniu z Ikarusem 280 różnica nie jest duża. Solaris gdyby miał układ amfiteatralny do byłby pojemniejszy od Neoplana, choćby z uwagi na więjszą szerokość o 5 cm. (i to tyleż samo szersze przejścia).
  dziwna sytuacja - jak postąpić?

Modernizowałem swój komputer i sprzedawałem stare podzespoły na allegro.
Części te były wiekowe jak na sprzęt komputerowy bo miały 2-3 lata (nawet
dokładnie nie pamiętam...). Był to procesor i płyta główna.
Oczywiście oba podzespoły bez gwarancji (bo się dawno skończyła) ale w pełni
sprawna (dopiero co wymontowane z działającego w 100% komputera).
Płyta główna i procesor poszły do tej samej osoby. Dorobek na allegro
pokaźny - chyba handluje używanym sprzętem komputerowym lub montuje jakieś
lowend komputery i potem je odsprzedaje.
Po otrzymaniu ode mnie przesyłki - dostałem mail-a, że płyta główna którą
otrzymał lada moment może paść, w sumie działa, ale kondensatory na płycie
są do wymiany.

Odpisałem mu, że w aukcji było zaznaczone - płyta działająca, używana przez
kilka lat i taką płytę otrzymał. Nie wystawił mi komentarza, więc mu też nie
wystawiłem bo bałem się nega.

Dzisiaj (po około miesiącu) dostałem mail-a, że naprawa (mimo, że płyta
działała i sam to potwierdził) kosztowała go 21zł, wystawił mi pozytywa i ma
nadzieję na zwrot tej kwoty + komentarz pozytywny.

Co robić?


jak sie sprzedaje zepsute części to trzeba sie liczyć z problemami.
Kondensatory same nie puchną, tylko trzeba im przyłożyć prądem.
Trzeba było sprzedać tę płytę w dziale uszkodzone.
Tuatj taka analogia do perfum- podróbki tez pachną i sprzedający nie
musi sie znac na tym czy to orginał czy badziewie, prawda?
Dla Ciebie płyta działała, dla mnie by  była zepsuta.
Ja tak kupiłem od palanta dyski, sztuk 5 w zeszłym roku,działajace- fakt
kazdy z nich po włożeniu do napedu był wykrywany więc wystawiłem
pozytywne komentarze., i do szafy.
Po roku, gdy mi był potrzeby jeden, wyciągnąłem i podczas formatowania
padł, podem drugi i trzeci, reszty nie sprawdzałem, bo mnie kurwica
wzieła. Widze tu pewne podobieństwo, sprzedałeś gówno to ktoś się wnerwił.
Ja tam rozważam zakupienie u tego sprzedawcy 5 nastepnych dysków.Są
tani, bo używane o małej pojemnosci.  Wystawie 5 negatywnych komentarzy,
niezaleznie czy dyski będą dobre czy nie.
Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że takie kondensatory potrafia
skomplikować zycie temu co kupił płytę,dla mnie  brak dysków sprawił
duży kłopot, nieporównywalnie większy niż strata finansowa.

  Pralka (mala)

:Troche moze nie ta grupa ale ...
:Czy ARDO robi male pralki ladowane z boku?
:Mam tak zaprojektowana lazienke, ze duza pralka nie wejdzie.
:Jesli mozna to prosze o opinie nt. malych pralek.
:Rafal
:--
:
:ja widzialem male pralki (rozumiem, ze chodzi o takie ok 3-3.5 kg
pojemnosci)
:Candy i Eumenia.
:
:Ardo chyba nie robi takich.
:
:nie mam z takimi pralkami wlasnych doswiadczen, ale wiem ze:
:
:1. eumenia (austriackie) sa drogie - w sumie nikt nie
:   wie co to za firma, kto je serwisuje etc.
:   nie wiem jak z jakoscia, ale za to sa dosc brzydkie.
:
:2. candy (wloskie) maja ladne wzornictwo,
:   sa troche tansze - ale i tak jak na taka mala pralke
:   wydaja sie drogie.
:   zdaje sie, ze sa raczej kiepskie.

mam mala Candy i nie mam zadnych problemow. Faktycznie cena jest nieco
wyzsza niz "normalnej" pralki o podobnych parametrach - ale jest ladna no i
najwazniejsze - duzo mniejsza niz wszystkie inne, ktore spotkalem. Problem
moze byc z zakupem - we Wroclawiu musialem sie troche nachodzic, zeby ja
kupic (wszedzie "wlasnie zostaly sprzedane"...)

:jesli masz mala lazienke, to zastanow sie nad pralka ladowana od gory.
:sa znacznie bardziej praktyczne i czesto maja bardzo nowoczesne
rozwiazania.

czesto tak - ja jednak nie spotkalem pralki ladowanej od gory mniejszej od
Candy... Poza tym pralki ladowane od gory ciezko wstawic do szafki (np. w
kuchni), ale do lazienki moga sie nadawac...

pozdrowienia

DW

begin 666 Dariusz Wiecek.vcf

M8V5K#0I%34%)3#M04D5&.TE.5$523D54.F0N=VEE8V5K0&EL+G=R;V,N<&P-
,"D5.1#I60T%21 T*
`
end
end

  Przetwornica

Podstawowe pytanie : jakie napiecia na wejsciu i wyjsciu przetwornicy ?


Na wejsciu: ~24V, na wyjsciu regulowane 0..50kV, prad wyjsciowy
pomijalny, max. 500 uA. Przetwornica samowzbudna dziala, ale nie
mam jak doczepic regulacji napiecia.

Trafo obliczone i nawiniete poprawnie ?


Zbyt wielkiego marginesu na eksperymenty nie bylo -- to jest uklad
trzech cewek WN na rdzeniu ferrytowym w ksztalcie poczworne "U",
wykonanym z ksztaltek ferrytowych z lampowych odbiornikow TV.
Ale z najprostsza przetwornica dziala bardzo dobrze, wiec chyba nie
w trafie problem.

Indukcyjnosc rozproszenia i pojemnosci miedzyuzwojeniowe skompensowane ?


Czym? :-) Dotychczas na wlasne potrzeby budowalem tylko przetwornice
mocy < 5W, wszystkie dzialaly bardzo dobrze i nic nie musialem kompensowac.
Tylko one byly napedzane tranzystorem MOS, ale do obecnego projektu te
MOS-y sie nie nadadza -- zbyt maly dopuszczalny prad dren-zrodlo. Niestety
nie mam skad wziac teraz czegos silniejszego, wiec kombinuje z bipolarnymi,
ktorych kilka sie paleta po szafie.

Przebiegi zgodne z teoria ?


Chcialbym to wiedziec, ale nie mam oscyloskopu. :-(

Sterowanie bazy tranzystora mocy zgodnie z zaleceniami producenta ?


Nie wiem, bo nigdzie nie moge znalezc PDF-a do BUS48. BU508 prawie
nie dziala (ale on ogolnie slabo dziala, nawet w ukladzie samowzbudnym),
wiec moze byc problem z tymi pradami.

Trafo sterujace ma odpowiedni zapas, tak by zwis grzbietu impulsu
nie wplywal na glebokosc nasycenia tranzystora koncowego ?


Tak, trafo sterujace jest fabryczne. Razem z tranzystorem koncowym
pochodzi ze starego zasilacza impulsowego mocy ok. 70W.

Stopien wyjsciowy i dobor parametrow mozesz do
pewnego stopnia zweryfikowac tu :

http://henry.fbe.fh-darmstadt.de/smps_e/smps_e.asp#sinn


Dziekuje, zaraz sobie popatrze.

Gotowe rozwiazania ukladu sterujacego tez sa : wiekszosc zasilaczy do PC.


Z takiego zasilacza pochodzi glowny uklad sterujacy, jakas monolityczna
kostka przetwornicy impulsowej -- nie pamietam dokladnie oznaczenia,
a nie moge sprawdzic -- jakos KA...063. Ale po tej stronie wszystko dziala
OK, tylko stopien mocy sprawia mi duze problemy.

    Pozdrawiam
    Piotr Wyderski

  Głosnik

Chce to zrobic tak aby z dwoch glosnikow zrobic jedna kolumne
czyli
4:2=2
Wiec mam dwie kolumny:)


ahaaa :-)
znaczy Twoja kolumna = głośnik basowy + wysokotonowy!
Nie piszesz jakich głośników chcesz użyć, ale (pisałem o tym
komuś przed chwilą) zestaw złożony z "prawdziwego" basowego
(Twój chyba taki jest skoro 500Hz) i wysokotonowego, to czysty
nonsens... a gdzie średnie częstotliwości? (chyba, że to jakieś
kolumny do "zadań specjalnych", o czym nie piszesz)

wzmacniacz jest stereo, też 4 ohmy, tak?
No to o co chodzi? - kolumna złożona z basu i "piszczałki" 4
ohmowych jest właśnie 4 ohmowa i szafa gra.
Jeśli kolumna ma mieć tylko dwa głośniki, to duży głośnik
powinien być tzw. niskośredniotonowy i łączysz go bezpośrednio ze
wzmacniaczem, a piszczałkę przez kondensator (nie
elektrolityczny!) o poj. kilku mikrofaradów (np. 4u7 na próbę -
nie za dużo po spalisz piszczałkę!!!). Xc = 1/(2*Pi*f*C)
Xc - "rezystancja" kondensatora przy częstotliwości f
C - pojemność kondensatora w faradach
np. gdy Xc = rezystancja głośnika, to masz -3dB "głośności" przy
tej częstotliwości

A szczerze mówiąc - IMO nie powinieneś się brać za robienie
kolumn, nie znając się na tym. TO WCALE NIE JEST ŁATWE!!!
Mimo, że najprostsza dwudrożna kolumna (jaką Ci opisałem), to
tylko dwa gwizdki i kondziorek - i to będzie działać, ale... no
właśnie - JAK to będzie działać??? A co z obudową? - w ogóle
zastanowiłeś się, czy jest odpowiednia do Twojego głośnika
niskotonowego? Jakie częstotliwości podziału zaleca producent do
obu głośników?
Jeśli spodziewasz się dobrych rezultatów po kolumnach wykonanych
takim "sposobem", to... no zawsze jest szansa, że przypadkowo
będzie ona grać dobrze, ale szanse są niewielkie... zajeb...
niewielkie!!! (aha! - jeśli to ma być kolumna z głośnika basowego
ograniczonego od góry 500Hz i wysokotonowego, to na pewno to nie
będzie grać dobrze, to masz jak w banku!)

Co jeszcze... Szeregowo tego laczyc nie chce ze wzgledu na to
ze musze
polaczyc sobie to w pare gdzie na wyjscia(2) wzmacniacza beda
wychodzily
dwie kolumny, a poza tym jest on za slaby aby puscic tak duza
moc na jedno
wyjscie


coś zamieszałeś :-) (??)

Scoobie

  Głosnik
No to o co chodzi? - kolumna złożona z basu i "piszczałki" 4
ohmowych jest właśnie 4 ohmowa i szafa gra.


Jak dla mmnie to sa 2 ohmy!!! W koncu jest to polaczenie rownolegle
Jeśli kolumna ma mieć tylko dwa głośniki, to duży głośnik
powinien być tzw. niskośredniotonowy i łączysz go bezpośrednio ze
wzmacniaczem, a piszczałkę przez kondensator (nie
elektrolityczny!) o poj. kilku mikrofaradów (np. 4u7 na próbę -
nie za dużo po spalisz piszczałkę!!!). Xc = 1/(2*Pi*f*C)
Xc - "rezystancja" kondensatora przy częstotliwości f
C - pojemność kondensatora w faradach
np. gdy Xc = rezystancja głośnika, to masz -3dB "głośności" przy
tej częstotliwości


Dzieki za wzor, reszte wiem...

A szczerze mówiąc - IMO nie powinieneś się brać za robienie
kolumn, nie znając się na tym. TO WCALE NIE JEST ŁATWE!!!
Mimo, że najprostsza dwudrożna kolumna (jaką Ci opisałem), to
tylko dwa gwizdki i kondziorek - i to będzie działać, ale... no
właśnie - JAK to będzie działać??? A co z obudową? - w ogóle
zastanowiłeś się, czy jest odpowiednia do Twojego głośnika
niskotonowego? Jakie częstotliwości podziału zaleca producent do
obu głośników?
Jeśli spodziewasz się dobrych rezultatów po kolumnach wykonanych
takim "sposobem", to... no zawsze jest szansa, że przypadkowo
będzie ona grać dobrze, ale szanse są niewielkie... zajeb...
niewielkie!!! (aha! - jeśli to ma być kolumna z głośnika basowego
ograniczonego od góry 500Hz i wysokotonowego, to na pewno to nie
będzie grać dobrze, to masz jak w banku!)

| Co jeszcze... Szeregowo tego laczyc nie chce ze wzgledu na to


O to mi chodzi jakim cudem przy polaczeniu rownoleglym wychodzi wam 4 ohmy?
Przy szeregowym jest ich 8...
A tak pozatym, to mam hmm jak by to nazwac dwa glosniki, oba roznia sie od
siebie wilekoscia wiec postanowilem je nazwac j/w, ale to nie znczy ze mam
gwizdki, ich wlasnie nie mam, mozna by powiedzic ze mam dwa glosniki z czego
jeden ma byc do ok 500 Hz a drugi do pozostalych f. Zaraz sie odezwa glosy
ze to nie wystarczy! Ludzie ja potrzebuje wlasciwie tylko basow... Obodowa
sie nie przejmujcie! Jak juz mowicie ze to taka profesjonalna robota, ja nie
chce robic sobie profesjonalnego kina domowego tylko cztery glosniki
polaczyc w dwa, zeby to zajmowalo mniej miejsca!!! Jak bym chcial kina to
bym se poszedl do sklepu wydla 30000 zl i mam!!!
Dzieki za pomoc

  prad indukcyjny i zarowka


| Właśnie wyciągnąłem z szafy żarówkę 100 W i zmierzyłem opór
| w "zimnym" stanie: 38,5 [Ohm] (miernik cyfrowy, rozdzielczość
| 0,1 [Ohm]). Tymczasem po przeliczeniu wychodzi, że podczas
| pracy żarówka powinna mieć R = U*U / P = 484 [Ohm]. Jak
| widać, rzeczywiście jest to zmiana ponaddziesięciokrotna.

Nie wiedziałem, że jest to aż tak duży efekt!


Nie powinienes sie dziwic. Pamietasz wzor R=R0*(1+at) ?
a to dla wiekszosci metali ~1/293,  to ile wyjdzie w temperaturze
pracy ?

Przydałby się jeszcze jeden
pomiar --- maksymalnego natężenia prądu przy szybkim włączaniu. Może się
okazać, że włącznik może dać jeszcze drugie tyle.


Wlacznik nic tu nie doda - rezystancja stawia opor.
Natomiast wlaczajac w nieszczesliwym momencie podlaczamy nie 220, a
310V [napiecie szczytowe].

Efekt na pewno istnieje, bo włączniki dużych natężeń są w postaci takiej
wajchy, której  nie da się przełączyć szybko.


co najwyzej moze spowodowac szereg impulsow na poczatku - ale nie
przekroczy pradu liczonego dla 310V/38ohm.

U mnie np. wyłączenie pracującej kuchenki elektrycznej powoduje
zresetowanie ustawień jej elektronicznego zegara (nie zawsze ale zdarza
się to często).


To dlatego ze szybkie zmiany pradu generuja duze napiecia w otoczeniu
- a nie dlatego ze prad plynie wiekszy.
A w przypadku zarowki - wylaczanie - to znaczy ze prad mniejszy, bo
rezystancja rozgrzanego wlokna wieksza.
No chyba ze sa ciekawe stosunki indukcyjnosci i pojemnosci w ukladzie
- ale raczej nie podejrzewam..

J.

  Jak zaprojektowac Raid na serwerze HP - prosba o opinie.

Bert schrieb:
| Witam serdecznie :)

| Z gory przepraszam za male NTG...

| Prosze kolegow o opinie, uwagi, tudziez propozycje jak oni zapatruja
| sie na
| macierz dyskowa.

| Mam do dyspozycji:
| - Serwer HP Proliant DL380 G5 - dyski 8x72GB


Nie wiem po co aż tyle, ale najsensowniej chyba raid10 jeśli chodzi o
wydajność. Traci się jednak sporo na pojemności (n/2). Ostatecznie
podobnie jak w macierzy - raid5+hs lub raid6.

| - Macierz HP StorageWorks 60 - dyski 8x750GB


Raid5 z hotspare lub co lepiej raid6.

| Oto moja opcja na raid:
| http://img258.imageshack.us/img258/9867/60369929xd8.jpg

Oj, uszy wiedna, jak sie to czyta:

"1,5 tera raid1-mirroring, wiec backup niejako od razu sam sie robi".

Zgadza sie, ale jedynie pod warunkiem, ze kazdego dnia wyciagasz polowe
dyskow z tego RAIDu i wkladasz je do szafy, wyciagniete dyski
uzupelniasz nowymi i synchronizujesz macierz.


Dokładnie. Raid != backup. Możesz co najwyżej synchronizować udziały
serwer<-macierz. Ale i tak jakiś offsite`owy backup (taśma?) należałoby
zapewnić.

Linux ma implementacje RAID-10 w jadrze, nie musisz z nim sie bawic w
tworzenie osobno RAID-0 i RAID-1 i spinania tego w calosc.


Ja tam na rysunku widziałem chyba raid0+1. Polecam jednak raid10 jeśli
już, gdyż łatwiej się odbudowuje w razie awarii i jak masz "szczęście"
to mogą się uszkodzić dwa dyski (po jednym na mirrorze). Minusem jest
duża strata pojemności.

  pytanie o dyski

| Serwer taki w szafie w serwerowni u mnie działa. Nie pamiętam już kiedy
| ostatnio była wyłączany, dyski ma 15krpm - sztuk 3. W innych serwerach też
| mam takowe dyski i jakoś nie widzę specjalnej różnicy pomiędzy 10krpm a
| 15krpm.
| Przy dobrej wentylacji obudowy (a DL380 G3 i G4 taką ma) po wyjęciu dysku
| nie jest on gorący.
| Inna sprawa że klima w serwerowni powinna działać bez zarzutu - u mnie
| jest
| non-stop 19-20C :).

| --
klime mam OK
ale po prostu martwie sie na zapas...

chce w niego wsadzic 6 dyskow,
jest u mnie zabawa z SQL'em
i z potezna baza,
wiec wolal bym 15 000 obr

dzieki za info


to jak masz potężną bazę to może od razu "szarpnij" się na macierz
zewnętrzną. Potem w razie rozbudowy do zewnętrznego enclosure łatwiej
dodawać dyski niż do serwera w którym masz tylko 6 bayów na dyski.
A co do wydajności dysków 15krpm i 10krpm to przy dobrze stuningowanej
bazie nie zauważysz dużej różnicy. A dyski 10krpm są dużo tańsze od 15krpm
(jeśli mówimy o dużych pojemnościach rzędu 140GB i więcej dla SCSI).
Dodatkowo weź pod uwagę że jeśli to ma być serwer pod bazę danych to
powinieneś na nim zrobić RAID 0/1 i rozdzielić storage bazy od systemu i
binariów aplikacji. Dochodzimy więc do następującej sytuacji :
2 dyski na system (np 36GB)
4 dyski na bazę danych (4x146GB = 292GB pojemności dla danych w RAID0/1)
To nie jest potężna baza :) Rzekłbym że jest przeciętna :)
Może warto rozważyć np
http://h18006.www1.hp.com/products/storageworks/msa1000/index.html
albo nawet
http://h18006.www1.hp.com/products/storageworks/msa1500cs/index.html

Wszystko zależy od tego ile masz pieniędzy :)
No i zawsze możesz np DL380 zamienić np na DL360 albo DL140.

  Wracają automaty na monety :-)

| Kwestia kosztow. Duza to by musiala byc bateria/agregat/zbiorniki ?

Spróbuję poszacować, zaznaczam, szacunek jest bardzo zgrubny i
uproszczony... W sumie 300 W.


Jesli sie jednak pomyliles 10-krotnie .. w te 30kW nie bardzo chce mi
sie wierzyc .. ale tak powiedzmy ze 2kW na sprzet, 1kW w wentylatorach
i pewnie 1kW w klimatyzator :-)

Dla akumulatora samochodowego
oznacza to pobór prądu o natężeniu 25A. Pojemność takiego aku niech
wynosi 50 Ah, to latem będzie dwie godziny pracy, a zimą ok godziny i 15
minut, dobra, godzinę. Na jednym małym samochodziaku. Taki samochodziak
kosztuje, powiedzmy, 150-200 zyla. Teraz niech będzie konieczny zapas na
3 godziny, zanim technik dojedzie i dostarczy stacji papu. Trzy
samochodziaki - przypuszczam, że cena będzie w granicach 500-600 zyla.


A teraz wychodzi nam 30, i tych 5-10 tys [podrozaly wlasnie] zl
to dopiero poczatek kosztow. Trzeba miejsce [to cala szafa],
wentylacje stosowna, sprawdzic obciazenie budynku.
A jak chcialbys dluzszy czas, to jeszcze wiecej.

Przez te 9 godzin niech energetyka się
upora z tym i owym, a jeśli się gdzieś zanosi na to, że nie zabangla w
porę, niech na spoko przybywa technik, podłącza walizę


No i jak slychac tak sie dzieje.

Taką walizę zautomatyzowaną zamelinować w jakimś pomieszczeniu, bukłak
wachy z olejem aby silnika nie przytarło, jedzie samo


Oczywiscie, ale kolejne koszta. Automatyczne generatorki
to jednak inna klasa cenowa, trzeba kolejny komin/wentylacje,
system gasniczy, obsluga dowozaca wache, bo raz na tydzien wypadaloby
generator kontrolnie odpalic,

I znowu mi się przypomina, jak któraś EWSD w B-stoku miała nieszczęście
zachorować na awarię jednego modułu, ponoć niezbyt skomplikowanego i
niespecjalnie drogiego, kładąc tym samym łączność na dużym obrzarze
miasta... bo ktoś nie pomyślał na czas o zapasie, lub był nazbyt
oszczędny, nie pamiętam. Minęło parę h zanim to postawili na nogi.


Kwestia statystyki. Wystarczy ze awarii takich modulow bedzie mniej
niz zerwan kabli przez koparki i juz sie nie oplaca :-)

Jestem przekonany, że gdyby ci ludzie w Rumiejkach wiedzieli, ze się tej
nocy do pogotowia nie dodzwonią, to coś by zorganizowali.


Co do kwestii wyroku ma sie nijak.
Poza tym powinni byc zawsze przygotowani, bo jutro jesli nie koparka
to moze byc burza, powodz, pozar ..

J.

  Nowe akwarium i wybór sprzętu
Witam wszystkich
Na forum jestem nowy, ale ogólnie moja przygoda z akwarystyką – która przerodziła się w pasje – trwa od około 15 lat. Zaczynałem od 3 litrowego słoja z gupikami, ale w ‘92 roku to był dla mnie full wypas
Od tamtego czasu miałem większe lub mniejsze zbiorniki, ale zawsze jakiś był.
Ostatnio bazowałem na narożnym 200 litrowym akwarium które z powodu zmiany miejsca zamieszkania musi zostać sprzedane (jest teraz do sprzedania w dziale „GIŁDA” – zapraszam do oglądania i czekam na oferty )
Na nowym mieszkanku przymierzam się do czegoś większego, ale przez ostatnie kilka lat (studia, nowa praca, rodzina) „wypadłem” trochę z tematu aqua.
W związku z czym mam pytania do doświadczonych akwarystów, jaki sprzęt by mi poradzili do takiego zbiornika:
Wymiary : (dł x szer x wys) 120 x 45 x 60-70cm
Pojemność : ok. 320-380 litrów ( w zależności od wysokości – jak mi wyjdzie z proporcji do szafki pod akwarium)
Filtr : zastanawiam się nad zewnętrznym, ale straty temperatury wody i niebezpieczeństwo zalania mieszkania ??!!!?? – jaki polecacie – czy lepiej zostać przy wewnętrznym połączonym np. z dennym ??
Oświetlenie: Jaką wysoką zrobić skrzynkę oświetleniową (myślałem o wysokości 10-12cm) jakie świetlówki tam zastosować (T5 czy inne) i ile – obsada podana niżej.
Podłoże : Bardzo chciałbym zastosować piasek ( przynajmniej w przedniej części ) – ale się boję – przykre doświadczenia z dawnych lat, lub może lepiej zastosować „roślinny dywanik”
Obsada: Będę chciał zrobić cos w stylu „natural” z dużą ilością roślin (mało gatunków ale gęsto obsadzone, dużo drewna, czarne tło, oraz rybki: ~60 szt. neonów czerwonych (lub inessa), ~40 szt. razbory klinowej, ~10 szt. skalarów, ~20 szt. kirysków, glonojady, krewetki, itp. (jeśli poprzekręcałem coś w nazewnictwie – przepraszam)

Z góry dziękuje za fachowe porady.
Pozdro all
  Kupię RAM i HDD
Chętnie dokupiłabym sobie od kogoś ram myślę że 64 albo więcej by mnie zadowoliło oraz jakiś HDD o pojemności 5 - 10 giga naturalnie sprawny i nie wadliwy, po w mairę niedużej rozsądnej cenie może leży coś będnego u kogoś w szafie albo na strychu?:)
  PANEL SŁONECZNY
Tomek! Z tego co wymieniłeś, ja mam dodatkowo lodówkę ( i chce ją mieć), o poborze 100W

No to jesteśmy (nomen omen) w domu. Prawie dokładnie taką samą moc (i to chwilową, tylko podczas pracy agregatu!) pobierają domowe lodówki sprężarkowe. I to w dodatku takie wyposażone w archaiczny, niskosprawny silnik jednofazowy z oporową fazą rozruchową, nawet jeśli na kartonie widnieje certyfikat "klasy A" (ten parametr osiąga się wyłącznie drogą zastosowania odpowiednio grubej izolacji termicznej, a nie poprawy sprawności napędu). Tylko duże, "sklepowe" szafy chłodnicze wyposażone są w wysokosprawne silniki trójfazowe. Gdyby zastosować silnik o wysokiej sprawności (z kondensatorową fazą pomocniczą, lub w wersji przystosowanej do zasilania stałoprądowego 12V - na wskroś nowoczesny silnik synchroniczny z falownikiem) moc pobierana byłaby dużo mniejsza, o jakieś 30 do 50% Cały czas podkreślam, że chodzi tu o moc domowej lodówki, jaka do mojego jachtu nie zmieściłaby się z uwagi na brak "wysokości stania"!!! Coś ta "jachtowa" lodówka wygląda mi na lodówkę absorpcyjną, przewidzianą do pracy wyłącznie na czas uprawiania "jachtingu portowego", kiedy to jacht przyłączony jest do sieci energetycznej a na czas chwilowego braku prądu, lub przecumowywania jachtu na inne miejsce przewidziano zasilanie gazowe.

8,33A, cokolwiek by to miało znaczyć.


A niby co miałoby znaczyć? Znaczy dokładnie tyle samo, bo 8,33A *12V = 100W.

Chcę założyć solara, bym mógł swobodnie z niej korzystać. Do tego, trafiły mi się dwa akumulatory żelowe, po 63 Ah


Akumulatory żelowe, podobnie jak i wszelkie inne ołowiowe źle znoszą głebokie rozładowanie oraz długotrwałe przetrzymywanie w stanie częściowego nawet rozładowania. Z tą różnicą że niektóre z nich (samochodowe "rozruchowe" i żelowe "Designed for Standby Use") znoszą to jeszcze gorzej. Skoro koniecznie silimy się na upodobnienie żaglowych jachtów do wycieczkowych autokarów względnie "camperów", to nieodzownym ich elementem staje się pracujący niemal non stop silnik spalinowy, jeśli nie do napędu to przynajmniej do ładowania akumulatora. Panele słoneczne nie pokryją zapotrzebowania na moce liczone w kilowatach. A jeśli potrafimy zadowolić się mocami o dwa rzędy wielkości mniejszymi - to właściwie po co takie ogromne i ciężkie akumulatory? Może wystarczyłyby akumulatory zasadowe o pojemności kilkunastu Ah, którym dowolnie głębokie rozładowanie jest całkowicie obojętne?

Tomek Janiszewski
  Silent Hill 4 - podsumowanie
Dla mnie dużym minusem jest skrzynia, a dokładniej mówiąc brak możliwości wyrzucania przedmiotów poza nią. Ten przestarzały system zarządzania przedmiotami, znany z serii resident evil, wrócił do nas w najnowszej części silent hill. Nie byłoby nic złego w gromadzeniu przedmiotów w skrzyni lub szafie ale jest jeszcze coś, co pogrąża ten pomysł. Wprowadzenie ograniczonej pojemności kieszeni przy jednoczesnym braku możliwości wyrzucania niepotrzebnych przedmiotów poza skrzynią . Zdarzają się sytuacje, że kieszeń wypełniona jest po brzegi amunicją, zniszczoną bronią i innymi przedmiotami często zupełnie niepotrzebnymi (jak np. złamany kij golfowy, który nadaje się tylko do włożenia do skrzyni). Okazuje się że zrobiliśmy już wszystko w danym świecie, pozostało tylko wziąć kluczowy przedmiot, leżący gdzieś w najbardziej oddalonym od pokoju miejscu. Wtedy jesteśmy zmuszeni lawirować pomiędzy np. duchami aby dostać się do pokoju, wyłożyć do skrzyni często zwykłe śmieci, wrócić z powrotem do miejsca w którym już byliśmy, zabrać przedmiot i wrócić kolejny raz do pokoju. Wprowadzenie ograniczonej kieszeni jest bez sensu jeśli nie można wyrzucać przedmiotów w trakcie gry, nawet bezpowrotnie. W takiej sytuacji cała seria kijów od golfa traci całkowicie jakikolwiek sens istnienia, bo nie dość, że i tak są praktycznie bezużyteczne, łamiąc się po kilku zadanych ciosach, to poźniej jako śmieci zajmują cenne miejsce w kieszeni.

Jeśli miałbym się jeszcze do czegoś przyczepić to oprawa graficzna pokoju. To już nie jest minus, ja po prostu tego nie rozumiem. Większość tekstur jest w tak niskiej rozdzielczości, że szukać podobnych można tylko w pierwszych produkcjach na PS2. Wiem że konsola ma mało pamięci, a tekstury widziane z perspektywy pierwszej osoby (z bliska) wyglądają zawsze trochę gorzej. Ale przecież tam są tylko 4 małe pomieszczenia w dodatku oddzielone loadingami! A jakość niektórych tekstur jest tak słaba, że równie dobrze mogłoby ich nie być wcale. Ostatnio uderzyło mnie to bardziej, bo zauważyłem znacznie lepsze wykonanie w grach starszych, w których jest większy obszar działania i większe zróżnicowanie tekstur, bez loadingów. Pomimo słabej rozdzielczości tekstur, mieszkanie wygląda całkiem nieźle, więc to nie jest jakaś tragedia. Tak jak pisałem, po prostu tego nie rozumiem...
  Dyski twarde zewnętrzne
LaCie Bigger Disk EXTREME 2 TB Firewire 400 & 800 & USB2, d2 design



Cena 3801,06 zł

Połączenie najlepszych i najszybszych interfejsów oraz technologii w jednym dysku, bardzo duża pojemność i bardzo cicha praca (brak wentylatora - metalowa obudowa idealnie oddająca ciepło). Maksymalne transfery na poziomie 88MB/s (FW800) zapewniają komfort pracy z dużą ilością ogromnych plików (wideo, audio, mastering DVD, poligrafia i systemy kopii zapasowych). Dysk zewnętrzny LaCie Bigger Disk o pojemności 2000 GB, idealny do najbardziej wymagających zastosowań!

kod: 300801EK,

pojemność: 2TB (1280GB),

interfejsy:

2 x FireWire 800 (9-pin),
1 x FireWire 400 (6-pin) - zgodny z iLink, DV, S-400,
1 x Hi-Speed USB 2.0 - zgodny z USB 1.1,

wentylator: smart fan - ultra cichy system chłodzenia automatycznie dostosowujący prac do temperatury,

prędkość obrotowa: 7200 obr./min,

maksymalny ciągły transfer:

FireWire 800: do 75-88MB/s,
FireWire 400: do 42MB/s,
USB 2.0: do 34MB/s,

średni czas dostępu: <10 ms,

bufor dysku: 16MB minimum,

wymiary: 88x270x173 mm,

waga: 5000 g,
konstrukcja obudowy umożliwia montaż w szafach 19" (rack-mountable 5.25" 2U),

oprogramowanie: nie wymaga driverów dla Windows XP/2000 i Mac OS X; Silverkeeper for backup dla Mac OS 9 & Max OS X,

Wymagania:
komputer z FireWire 800: Mac OS 10.2 lub nowszy, Windows 2000/XP,
komputer z FireWire 400 lub iLink: Mac OS 9.x/10.x, Windows 2000/XP,
komputer z Hi-Speed USB 2.0: Mac OS 10.2.x lub nowszy, Windows 2000/XP,
komputer z USB 1.1: Mac OS 9.x/10.x lub Windows 2000/XP,
procesor zgodny z Intel Pentium II 350MHz; Apple: PowerPC G3 lub lepszy; minimum 64MB RAM (Power PC G4 zalecany dla FireWire 800),

zawartość opakowania: kabel FireWire 800 (9-9 pin); kabel FireWire 400 (6-6 pin); kabel iLink/DV (6-4 pin); kabel Hi-Speed USB 2.0 (zgodny z USB 1.1); podstawka; zewnętrzny zasilacz; LaCie Storage Utilities CD-ROM,

gwarancja: 24 miesiące.
  znowu czerstwy chleb
płyty i kasety w zuopełnie innych pudełkach
łyżeczki małe przemieszane z duzymi
mój kubek o pojemności sredniego wiadera po lewej stronie szafki a nie prawej
  Sprzedam.
Sprzedam
G36
Zestaw zębatek helikarnych - Classic Army - na tych zębatkach zostało przestrzelane nie więcej niż 1k kulek
Silnik krótki Infinite Torque-Up - Guarder
Ekstremalne wzmocniony tłok z tytanowymi zębami - Deep Fire
Sprężyna główna M150 - Systema
Zestaw cylindra o powiększonej średnicy do G36C/K - Classic Army - z wymienioną głowica tłoka na Modify i cylinder 0
Gumka Prometheus - Fioletowa
G&G Prowadnica sprężyny Łożyskowana Ver. 3
Akumulator NiMh 9.6V RC 3600mAh typ Large Sanyo
GB stockowy wzmocniony + łozyska kulki 7mm
Styki i kable wymienione na niskooporowe -made by Majster
Precka 510 mm G&G silver
Szyna RIS zamiast badziewnej optyki
2 midy G&P + 2 Midy King arms + 1 sama skorupa
G&P - Kolimator RD30 Military Type
Tłumi Dźwięku - made by Majster
zawieszcenie taktyczne 1-punktowe
cena 1200zł
----------------------------------

mundur w kamo woodland / spodnie roztargane w kroku (na szyciu) / bluza +hat 50zł rozmiar jeszcze dopisze.
----------------------------------

Plecak pojemność 60l kamo woodland 20zł

----------------------------------
Plate Carrier Harness - OLIVE +6 ładownic na magazynki m4 / od giety i ak też wchodzą 1x moduł typu admin pouch(urwane) z ładownicą na latarkę lub pistoletowy magazynek,
- 1x utylity pouch. 65zł
----------------------------------
AK74 cymy duży przebieg , brak selektora ognia, oberwane body (prowizorycznie zlepione) bez baterii + 3 midy 80zł
----------------------------------
ochraniacze na kolana olive 25 zł
----------------------------------
Patern woodland 30zł
----------------------------------
pokrowiec na broń długą Olive 25zł
jak znajde cos jeszce w szafie to dopisze
  policja
Witam
Dr. Latoszek
No nie sponiewierała mnie , ale od 14 lat z racji prowadzonej przeze mnie działalności . Na co dzień spotykam się z bezsensami , pomimo zmiany ustroju i systemu władzy itp. postępowanie naszej policji jest bezsensowne jak kiedyś. A nawet bardziej bezsensowe.

Ad
Doliwa
No nie koniecznie. Nie chodzi tutaj o sprawdzenia. Bo te policja robi , następnie każe zrobić opłaty , kupić szafę i......... jak wydamy ładnych kilka a wręcz kilkanaście stówek to dostaniemy negatyw . Najczęściej Bo nie.
Problem pierwszy
1. Powinniśmy najpierw zgłaszać akces o tzw promesę do wydania decyzji / tzw przyżeczenia wydania decyzji po spełnieniu warunków/ i od razu zgłosić , że badania i zakup szafy nastąpi zaraz po otrzymaniu promesy.
Tak więc Policji / o cholera z dużej litery!!!/ sprawdzi sobie co chce i jak wyda promesę to robimy badania kupujemy szafę i składamy na Policje . decyzja wtedy zostaje wydana bez mała natychmiast.

A my mamy pewność ,że nie kupiliśmy zbędnego mebla i wydali najczęściej w szpitalu MSW / policja/ kasy.
2. Następny problem . To ograniczenie wydawania ilości jednostek broni.
Jak proponuje się w nowym rozwiązaniu . Podstawą powinny być warunki do przechowywania broni . Czyli krótko mówiąc pojemność szafy. Zostaję myśliwym i stać mnie to jak chce mogę sobie kupić nawet i 100 sztuk. G... policje obchodzi kiedy i jak będę z tego polował. Jeżeli mam szafę na 100 sztuk . to muszą mi wydać.
A tak może dostaniem najpierw dubeltówkę , może uda się załatwić i kule i koniec . Potem trzeba znów calować dla lekarz następne pieniążki i prosić policje o zmianę decyzji co pociąga za sobą następne koszta i tak bawimy sie , a właściwie oni z nami w Ciuciubabkę.

I tak mamy pierwsze dwa bezsensy.
JKL
  Znaleziony pendrive
Znalazłem dziś (16.04) w D6 pendrive'a w laboratorium tym na górze (tym dużym z szafami z routerami) - L1 chyba się to zwie. Oddam go właścicielowi, tzn. osobie, która wymieni pojemność, firmę i pliki, jakie na nim się znajdują. Kontakt: gg: 9558468. Pozdro.
  Notebook jak szafa pancerna - TravelMate 5730


Acer wprowadził do oferty notebook TravelMate 5730, zaprojektowany z myślą o uniwersalności i bezpieczeństwie.

Notebook TravelMate 5730 ma być narzędziem dla osób poszukujących komputera przenośnego, który zapewnia równowagę między dużą wydajnością a niezawodnością.

Notebooki z serii TravelMate 5730 są oparte na platformie Intel Centrino 2 i są wyposażone w procesor Intel Core 2 Duo, chipset Mobile Intel GM45 Express oraz dwukanałową pamięć DDRII o pojemności do 2 GB. Są oferowane z układem graficznym ATI Mobility Radeon HD 3470, który zapewnia pełną obsługę Microsoft DirectX. Ponadto w urządzeniu zastosowano panoramiczny panel WXGA o przekątnej 15,4 cala.

Dysk twardy umieszczony w omawianym TravelMate ma pojemności do 320 GB, a komputer obsługuje bezprzewodowa kartę sieciową WLAN (802.11a/g/n) współpracującej z technologiami Acer SignalUp i Invilink Nplify.

Aby weryfikować tożsamość użytkownika zastosowano zabezpieczenie biometryczne z czytnikiem linii papilarnych Acer Bio-Protection, które współpracuje z uwierzytelnianiem PBA (Pre-Boot Authentication). Oprócz tego, zastosowano też aplikację Acer FingerLaunch, która pozwala na uruchamianie programów oraz otwieranie chronionych dokumentów.

W celu zapewnienia bezpieczeństwa zastosowano technologię DASP, na którą składają się rozwiązania sprzętowe oraz programowe chroniące dysk twardy przed skutkami uderzeń i upadków: W zabezpieczeniu Acer DiskAnti-Shock Protection zastosowano płytkę ze specjalnego materiału, która tłumi wstrząsy i uderzenia, chroniąc dysk twardy przed uszkodzeniem.

Notebooki TravelMate są oferowane z preinstalowanymi systemami operacyjnym Microsoft Windows Vista Business. Ponadto, preinstalowane oprogramowanie obejmuje pakiet Acer Empowering Technology (Acer eDataSecurity, ePower, eRecovery, eSettings Management); Acer Bio-Protection; Acer Crystal Eye; Acer GridVista?; Acer Launch Manager; Adobe Reader; Corel WinDVD; McAfee Virus Internet Security Suite; Microsoft Office Ready 2007 (Office Professional 2007); NTI Media Maker.

Wszystkie notebooki Acer są objęte standardową roczną gwarancją Carry-In (i gwarancją międzynarodową). Użytkownik może też nabyć pakiet AcerAdvantage rozszerzający gwarancję do 3 lat i zawierający ubezpieczenie na wypadek przypadkowych uszkodzeń.
  jaki autobus miejski wybrac? pomocy!
Moja opinia:
Nie polecam Solarisa (ani 12 ani też 15-metrowego) za sprawą tzw. wieżowego układu, czyli obecności wewnątrz autobusu ogromnej szafy o wymiarach 110 x 160 cm., która kradnie aż 4 miejsca siedzące (a tych ostatnich w autobusach miejskich jest niedobór).
Osobiście proponowałbym Scanię Omnicity (12 m.). Ma szerokość 2,55 m. Jest to autobus bardzo dobry: najmniej awaryjny, bardzo cichy, szybki (chociaż odrobinę silniejszy motor nie zawadziłby). Ma przestronne wnętrze a silnik jest tak ustawiony (poprzeczny, pochylony), że praktycznie nie zabiera on miejsca w autobusie (układ chłodzenia zabiera 1 siedzenie, podczas gdy wieża w Solarisie aż 4). Tyle, że podczas zamawiania powinno się zwrócić uwagę na to, by na nadkolach były z obu stron podwójne siedzenia a nie półtorówki. Można zamówić z klimatyzacją.
Jedyny mankament: autobus dosyć drogi (chociaż tani w eksploatacji za sprawą minimalnej ilości awarii).
Innym dobrym wyborem byłby MAN NL223 lub (z mocniejszym silnikiem) NL-283. Nalezy wybrać wersję amfiteatralną (bez wieży), by nie stracić miejsc siedzących. Autobus ten ma szerokość 2,5 m. Producent do wyboru daje wiele możliwości w dziedzinie skrzyń biegów i przełożeń mostu napędowego, przy czym od dobrania układu napędowego zalezy m. in. zużycie paliwa. Jeśli wybieramy ze skrzynią VOITH-a 4-biegową (D854.3D) z nadbiegiem 0,70, to wtedy nalezy wybrać most o przełożeniu 6,20. Zapewni to małe zużycie paliwa a Vmax. ok. 100 km/h. Gdy wybieramy skrzynię ZF-a (5-biegową), to wówczas powinno się zamówić z "szybszym" mostem (5,74 lub szybszym), gdyż ZF ma mniejszy nadbieg (0,83), przez co (mimo szybszego mostu) vmax. będzie nieco mniejsza.
Nie polecam wersji bez nadbiegu (4-biegowy ZF lub 3-biegowy VOITH), gdyż prawie zawsze spowoduje to większe zużycie paliwa (zneutralizować to można wybierając szybki most napędowy (4,54), ale i tak z nadbiegiem będzie oszczędniejszy. Wersja NL223 ma silnik 6,79 l. o mocy 220KM, natomiast NL283 ma o tej samej pojemności, ale o mocy 280KM. Jeśli w danym miejscu występują duże nierówności terenu (podjazdy pod górę) a autobusy są stale przepełnione, to polecałbym silniejszy; gdy nie ma wzniesień a autobusy jeżdżą luźne (tylko miejsca siedzące zajęte), to wtedy słabszy jest wystarczający i oszczędniejszy.
  Negatywny wpływ uruchomienia silnika na sieć
Jako, że wywołałem temat, powinienem i ja się wypowiedzieć. Moje zasadnicze obawy co do wpływu rozruchu silnika na sieć co do tej pory nie zostały obalone. Sieć jest zasilana z trafa 400 kVA. Obecnie maksymalny pobór mocy jest ok. 300 kVA. A więc jak uruchomię ten silnik, to obsiążenie w chwili rozruchu znacznie przekroczy moc znamionową (co prawda tylko chwilowo). Na dzień dzisiejszy zdecydowałem się na softstart ze względu na koszty. Wolałbym mieć falownik (technolodzy chcieliby mieć płynną regulacje obrotów, a jest tylko 4 stopniowa za pomocą przekładni mechanicznej) ale w cenie falownika i softstartu jest kolosalna różnica: falownik Siemensa 55 kW z filtrem wejściowym kosztuje po rabatach 4650 Euro, a softstart - 670 Euro.
Teraz kilka moich odpowiedzi na tematy w bieżącym wątku:
1. Sprawa filtra wejściowego - przy większych silnikach, a jednocześnie niezbyt dużej mocy sieci zasilającej ze względu na zawartość wyższych harmonicznych konieczność stosowania filtra jest konieczna
2. Falownik zasilający starszy silnik - mogą wystąpić problemy ze względu na izolację silnika (duże przepięcia) - aby temu zapobiec stosuje się dławik na wyjściu falownika - wygładzenie napięcia.
3. Ekranowanie kabla zasilającego silnik - ze względu na duży poziom zakłóceń jest konieczne, inna sprawa to cena takiego kabla (kabel przystosowany do pracy z falownikiem np. 4*10 + ekran kosztuje ponad 30 zł/1mb. a zwykły YKY ok. 13 zł.). Ale jeżli chcemy mieć instalację wykonaną zgodnie z dyrektywą EMC i certyfikować urządzenia to nie ma wyjścia. Odnośnie poziomu zakłóceń na RTV to jest on znaczny. Praktycznie aby zachować parametry dla budynków zamieszkania i podobnych, to przy dużych falownikach jest dosyć trudno. Dla warunków przemysłowych jest o wiele łatwiej. Duże znaczenia ma też częstotliwość nośna falownika (4 - 16 kHz), im mniejsza, to poziom zakłóceń jest mniejszy, ale silnik bardziej dzwoni, więc musimy poeksperymentować indywidualnie.
4. Szkodliwośc ekranu w kablach - przy małych odległościach nie ma takiego problemu, ale przy większych ze względu na pojemności w kablu występują problemy. Dopuszczalna długośc kabla od falownika do silnika ekranowanego jest 2 razy krótsza niż nieekranowanego. Przy dłuższych może to prowadzić do samoistnego wyłączenia falownika. Aby temu zaradzić stosuje się dławik na wyjściu z falownika, wtedy dopuszczalne długości można zwiększyć dwukrotnie.
Bardzo ważne jest też połączenie ekranu na obydwu końcach. W szafie za pomocą obejmy, w silniku dławikiem metalowym.

Adam
  kilka pytan
witam,
to mój 1 post, od niedawna zacząłem sie interesować biotopem afrykańskich jezior, decyzja zapadła: będzie Malawi

jako początkujący mam kilka pytan,
zbiornik posiadam z kominem z szyby 1cm o pojemności ok 320l brutto o wymiarach: 116 x 52 x 55h

pewne jest ze główna filtracja będzie sump, (coś w typie a'la "Stary Kot")
i tu mam kilka pytań:
1. odnośnie pompy głównej: mam Aqua Bee UP3000, (pozostałość po niezrealizowanych marzeniach o morskim zbiorniku), ta pompa ma stosunkowo duży przepływ: 3000l/h. a nie chciałbym jej zmieniać z kwestii finansowych... czy nie będzie zbyt dużego ruchu wody? bakterie zdążą "przetrawić" azotany? jeśli nie da sie nic z ta pompa zrobić to jaka polecicie?
2. drugie pytanie jest mało oryginalne jak urządzić sumpa? ile przegród, jakie wkłady? i najważniejsze: jaka pojemność (chodzi mi o pojemność filtracyjną)?
3. Pytanie odnośnie spływu wody do komina al'a Stary Kot (z "zasysaniem" od spodu), nie porywa piasku/żwirku? nie wciąga jakiś ryb?
czy może te otwory wciągające są zabezpieczone jakaś siateczka??
4. co do filtracji mechanicznej: to zastosować jakiś dodatkowy filtr zewnętrzny/wewnętrzny do usuwania odpadów? czy w sumpie zrobić przegrodę(przegrody?) do "wyłapywania" syfów?
5. napowietrzanie i ruch wody: zastosować jakieś pompy cyrkulacyjne do mieszania i napowietrzania wody? czy obejdzie sie bez tego?

i ostatnie pytanie takie dość ogólne:
czy szafka pod akwa musi być koniecznie wzmacniana metalowym stelażem? czy zwykle szafki (oczywiście na odpowiedni wymiar) z plyty meblowej zdadzą egzamin, chodzi o 100% pewności ze nie nie "strzeli" pewniej ciemnej nocy
  Przetwornica


| Podstawowe pytanie : jakie napiecia na wejsciu i wyjsciu przetwornicy ?
Na wejsciu: ~24V, na wyjsciu regulowane 0..50kV, prad wyjsciowy
pomijalny, max. 500 uA. Przetwornica samowzbudna dziala, ale nie
mam jak doczepic regulacji napiecia.


Wejscie OK, mozna zastosowac uklad polmostkowy bez specjalnych sensacji :o)
Natomiast wyjscie... to raczej charakter pojemnosciowy. Zjawiska rezonansowe
moga miec powazny wplyw :o(
Nie wiem czy bez oscyla sobie poradzisz...

Zbyt wielkiego marginesu na eksperymenty nie bylo -- to jest uklad
trzech cewek WN na rdzeniu ferrytowym w ksztalcie poczworne "U",
wykonanym z ksztaltek ferrytowych z lampowych odbiornikow TV.
Ale z najprostsza przetwornica dziala bardzo dobrze, wiec chyba nie
w trafie problem.


To zalezy : generator samodlawny reguluje sie sam nie dopuszczajac do
przekroczenia wartosci granicznych - prad kolektora jest tam bezposrednio
powiazany z pradem bazywiec wylaczenie nastepuje zawsze przed osiagnieciem
niebezpiecznych wartosci.. W przypadku przetwornicy z wzbudzeniem
zewnetrznym musisz o to zadbac we wlasnym zakresie.
Najblizszym odpowiednikiem Twojego dzialajacego ukladu samowzbudnego bedzie
przetwornica zaporowa w trybie pradowym (current mode) ze sterowaniem na
UC3842. W sumie podstawowa aplikacja powinna wystarczyc. Kolektor
tranzystora mocy zabezpieczyc transilem na napiecie 80% Vcemax i powinno
dzialac. Sprzezenie ze strony wtornej jakies jest ? Jak nie ma to pamietaj
zeby wzmocnienie napieciowego wzmacniacza bledu ograniczyc do 1.

| Indukcyjnosc rozproszenia i pojemnosci miedzyuzwojeniowe skompensowane ?
Czym? :-)


Uklady gaszace DRC - w sumie maja one zapewniac przesuniecie fazowe UI tak
zeby zmniejszyc moc tracona przy przelaczaniu, ale maja one znaczny wplyw na
ksztalt przebiegu w ogole. A przy slabym wysterowaniu, moze wystepowac nawet
powtorne przelaczenie klucza.

Dotychczas na wlasne potrzeby budowalem tylko przetwornice
mocy < 5W, wszystkie dzialaly bardzo dobrze i nic nie musialem
kompensowac.
Tylko one byly napedzane tranzystorem MOS, ale do obecnego projektu te
MOS-y sie nie nadadza -- zbyt maly dopuszczalny prad dren-zrodlo.


??? Tu chyba latwiej niz w bipolarnych - 2N3055 ma raptem 15A Icmax a
przecietne MOSFETy niskonapieciowe powyzej 30A.

Niestety
nie mam skad wziac teraz czegos silniejszego, wiec kombinuje z
bipolarnymi,
ktorych kilka sie paleta po szafie.


Chyba ze tak...

| Przebiegi zgodne z teoria ?
Chcialbym to wiedziec, ale nie mam oscyloskopu. :-(


To kiepsko. W ukladach impulsowych to podstawowe narzedzie diagnostyczne.

| Sterowanie bazy tranzystora mocy zgodnie z zaleceniami producenta ?
Nie wiem, bo nigdzie nie moge znalezc PDF-a do BUS48.


Hmm, wez jakis porownywalny np. BUX48. Chodzi glownie o to, ze musisz
zapewnic odpowiednio duzy prad wylaczajacy, zeby szybko zamknac tranzystor.
W przeciwnym razie impulsy beda za szerokie w stosunku do sterowania - co
moze prowadzic do nasycania rdzenia i przekroczenia Icmax nawet przy
teoretycznie poprawnym sterowaniu.

| Gotowe rozwiazania ukladu sterujacego tez sa : wiekszosc zasilaczy do
PC.

Z takiego zasilacza pochodzi glowny uklad sterujacy, jakas monolityczna
kostka przetwornicy impulsowej -- nie pamietam dokladnie oznaczenia,
a nie moge sprawdzic -- jakos KA...063. Ale po tej stronie wszystko dziala
OK, tylko stopien mocy sprawia mi duze problemy.


Raczej nastaw sie na UC3842 - on ma kontrole Icmax z impulsu na impuls.
Zasilacze PC sprawdzaja przekroczenie pradu w sensie srednim, bo tam jest
ograniczona max energia na impuls (uklad polmostkowy).

    Pozdrawiam
    Piotr Wyderski


I wzajemnie
MaraBut

  Silnik DC + zasilacz impulsowy + PWM + uP

| Zasilacza ciaglego chyba nie ma sensu uzywac ze wzgledu na duza moc
| silnika?

A dlaczego nie? Trafo 250W bedzie tylko ciezkie, a za to calkowicie
niezawodne, przeciazalne i dosc tanie.


Jak ciezkie i jak duze (+/-)?
Niezawodne i przeciazalne, to rzeczywiscie prawda w 100%
Tanie? Czy takie trafo 100 do 250 zl bedzie duzo tansze od zasilacza
impulsowego bez zbednych bajerow?

Jesli to ma gdzies w szafe rozdzielcza pojsc, to pies dmuchal.


A ekologia ? :)
No nie bardzo w szafe, ale nie problem z miejscem tylko z moca tracona.
Musze wszystko zamknac w szczelnej obudowie o pojemnosci okolo 25 litrow.
Czyli 10% gorzej z 250W to 25W w pudle wiecej :(   Hm...
Z drugiej strony to nie bedzie oczywiscie chodzic caly czas na pelna moc
(wiec to srednio nie bedzie 25W), zeby ktos nie pomyslal, ze chce to pudlo
zaraz po 10 minutach stopic, albo grila na nim robic.

Przeciez nie musisz miec tego napiecia stabilizowanego! Wystarczy
mostek prostowniczy i na silnik z tym.


A czy silnik na 24 to silnik na 20 do 30V ? Bo jak nie, to chyba 2000uF na
kazdy amper, a wiec co najmniej 10 duzych kondensatorow na 50V dodatkowo. A
wiec tyle samo miejsca co zasilacz impulsowy?
(Ale ja sie na silnikach nie znam)

| Zasilacz impulsowy
Kupic!!!!


ok, zrozumialem :)

A moze jednak sa jakies proste i niezawodne schematy na impulsowy, skoro mi
tylko trafo i gretz z ciaglego wystarczy? :)

| Ale lepiej wpiac sie z kluczem na wyjsciu zasilacza (odcinane duze prady,
| przepiecia?), czy wpiac sie z moim kluczem w klucz samego zasilacza
| impulsowego (a wiec opcja ze zrobieniem samemu zasilacza)???

Na wyjsciu. Chyba, ze lubisz duzo dymu.


Czyli H-mostek na wyjsciu, obojetnie czy samo trafo :) czy impulsowy i
sterowac PWM ten H-mostek?
Cos mi kiedys przez oczy przelecialo, ze teraz sa do kupienia gotowe
H-mostki na duze prady po niskich cenach, jako koncowki mocy? Czy musze sam
poskladac?

| Co do PWM. Zalozmy, ze chce zwolnic obroty silnika o polowe. To robie
| wypelnienie przebiegu 50%. Zgadza sie? Czy to 50% mocy to bedzie tez 50%
| szybkosci, czy sa inne zaleznosci?

Nie myl mocy i obrotow.
(...)
Obroty = k1 * Napiecie
MomentObrotowy = k2 * Prad

Jak zdejmiesz z napiecia, to spadna obroty. Ale czy moment obrotowy


Dalej nie rozumiem. Przeciez nie chce obnizyc napiecia, tylko zrobic PWM???
Napiecie albo 100% albo nic. Jak to sie ma do obrotow?
Czy mam wziac po prostu srednie napiecie? (ale mocy dla PWM na rezystorze
tak nie moge liczyc oczywiscie)
Bo rozumie, ze moment obrotowy w tym wypadku moge policzyc z pradu
sredniego? Ale w zasadzie to moment mnie nie interesuje, jesli obroty beda
sie zachowywac proporcjonalnie.

| Jak dobrac czestotliwosc zalaczania/wylaczania? Tzn. jak juz mam np. to
| wypelnienie 50%, to jaka powinna byc czestotliwosc, zeby silnik dzialal
| najlepiej? Sa na to jakies reguly?

Tak, przyjmujesz max. dopuszczlna pulsacje pradu i patrzysz, czy masz


skad to mam wziac? na co wplywa mi ta pulsacja?

ukladzie rezonanse mechaniczne. f kluczowania _musi_ lezec daleko
(najlepiej sporo powyzej) rezonansow mechanicznych (Zazwyczaj nie


A ta czestotliwosc to skad wziac?

problem), oraz musi byc wystarczajaco duza, zeby prad w silniku nie


"duza" ? To nie rozumiem? Myslalem, ze czym wieksza czestotliwosc
kluczowania, to pulsacja pradu wieksza?

pulsowal zanadto (bo niepotrzebnie silnik sie bedzie grzal i tym samym
ograniczal max moc oddawana). Pulsowanie pradu jest zalezne od
indukcyjnosci w obwodzie silnika. Czesto wystarcza indukcyjnosc samych
uzwojen silnika, ale mozna dolozyc cewke w szereg, jak sie chce
kluczowac wolniej (straty na kluczu, dotyczy raczej duzo wiekszych
maszyn niz Twoja).


Mozna w praktyce jakos teoretycznie, ogolnie jakis zawsze dobry przedzial
czestotliwosci PWM zalozyc dla silnika 24V 250W?
Bo chyba nie zrozumialem :(

| Czy moze jest cos lepszego od PWM do sterowania szybkoscia obrotowa
| silnika
| pradu stalego?
Mozesz jeszcze zintegrowac sterowanie z zasilaczem impulsowym z
prostownikiem synchronicznym.


Czy to nie jest ta kupa dymu, o ktorej pisales wczesniej ? :)

Z gory dzieki,
pozdrawiam,
Andrzej

  Upadajace sny o potedze Cargo

Wyobraź sobie, że w końcu dochodzi do zapowiadanej modernizacji Poznań
- Wągrowiec, a pasażerów i pociągów jeszcze przybywa...


To pojedzie dodatkowy sklad, lub ukrotniony. Nie ma takiej pojemnosci
wagonow, ktorej nie moznaby zastapic zestawem, jezeli jest potrzeba to
nawet istenieja zestawy pietrowe. Ale zacznijmy od prostego zalozenia,
na 1m^2 zestawu zmiesci sie podobna ilosc pasazerow co w wagonie, wiec
jedynym problelem jest dlugosc, a nie obsluga.

| Na razie nie mamy tanszych odpowiednikow lokomotyw (Pesa jeszcze nie
| produkuje), wiec jezeli doliczysz koszt 3mln euro za jedna lokomotywe
| to taki scenariusz z pewnoscia bedzie drozszy niz kupienie np. ED74.

Ja mówię o tych EU07 która teoretycznie mamy i składy, które też mamy.
Przeróbki na wagon sterowniczy nikt jeszcze nie zamawiał, ale pulpit
sterowniczy taniej będzie kosztować niż 2 pulpity na kółkach z tuzinem
siedzeń (czytaj: zestaw ED74)



Otoz taki sklad musi byc odporny na zderzenia czolowe. Do tego musisz
poprowadzic magistrale do transmisji danych po wszystkich wagonach, wiec
kazdy musisz przerobic.

| Ale takie przerobienie to praktycznie budowa od nowa wagonu w oparciu
| o stare pudlo.

Może ja zbyt prosto podchodzę do tematu, ale dlaczego niby budowa od
zera ? Tak na prawdę masz do przerobienia tylko początkowe 2 w
porywach do 3 metrów wagonu: liczmy nowe opływowe czoło z szybami,
drzwi dla kierpocia, pulpit z szafą sterowniczą i automatyką,
siedzenia, przeciągnięcie kabli sterujących i zasilających do
lokomotywy, montaż SHP ? Co jeszcze chcesz w nim przeryć ?


To juz chyba wsystko co mozna bylo zrobic. Czyli widzisz, ze praktycznie
zostaje tylko pudlo, ktore i tak musisz przebudowac.

| Dlatego uwazam, ze beda kupowane sklady typu SA106 i ED74.

Jeżeli obecnie jedzie 4 x Bdmhnu + b to jek długi będzie musiał być
ED-ek ?



nadaja sie dla ruchu o duzych potokach?

| Niewiele jest takich linii (akurat wielkopolskie moze byc tu wyjatkiem).

Pytanie które województwa w kraju postawimy jako wzór w organizacji
przewozów pasażerskich ?


Organizacja przewozow, a posiadany tabor to dwie rozne sprawy, bo mozna
dobrze zorganizowac przewozy majac kiepski tabor, a mozna tez dobry
tabor uzywac niewlasciwie.

Kiedyś się chyba w końcu doczekamy i na Dolnym Śląsku lepszego
podejścia i realizacji ich zapisanej strategii transportowej.


Ale to jest zupenie inny temat.

| Bo brakuje innego taboru.

Z takim podejściem to możemy powiedzieć, że w całej polsce jeżdżą
składy bo brakuje innego taboru.


Dokladnie to chcialem powiedziec! Gdyby bylo wiecej EZT'ow to juz teraz
nie jezdzilyby wagony. A tak musimy jeszcze troche poczekac.

| Zgorzelec specjalnie pominalem bo jest niezelektryfikowany i nie
| mozna go zastapic.

Eeeee. Mógłbym Cię zacytować - nie można zastąpić "Bo brakuje innego
taboru".


Nie zrozumielismy sie. Odcinek Wroclaw - Wegliniec jest
zelektryfikowany, a dalej nie, wiec nie moglby tu jechac EZT, a stosowac
SZT na trasie, gdzie na 84% jest drut jest nieekonomiczne.

Pozdr.

  maszynista nie przeżył

ok. MAła szansa choć wykluczyc w życiu nie można że zabezpieczenia
pozwoliły
mu wejsc do szafy z podniesionymi patykami. Nie znam się na 09 u mnie ich
nie
ma i pewnie długo nie będzie ale sama idea blokady drzwi szafy WN jest z
pewnościa taka sama. Jest tez styk uszyniający a ten podczas otwierania
szafy
np z przyklejonym patytkiem do sieci zwarłby siec z masą. Należy pamiętać
że
3000V nie kończy się tylko na szafie. To mogą być też np przetwornice.
Pracujac kiedyś na warsztacie znajomy wystartował do czyszczenia
komutatorów
zbyt wczesnie. Owszem, patyki na dole, nie było nawet sieci ale szafa była
jeszcze zamknięta a tym samym kondensator nie rozładowany. Joby jakie
zebrał
były słuszne.


No więc zabezpieczenia zabezpieczeniami ale jak się chce to i w szafie można
się znaleźć przy podniesionych patykach :)
Blokada działa identycznie jak na wszystkich innych EU.

OK. Ze wszystkim się zgadzam bo tak właśnie jest, ale wytłumaczcie mi tylko
jedno - a mianowicie chodzi mi o ten kondensator.
Wiemy wszyscy, że jest, wiemy że ma 4uF i wiemy, że jest na dachu podłączony
zaraz przy jednym pantografie.
Dlaczego więc po opuszczeniu pantografów woltomierz WN od razu spada do 0 a
nie płynnie jakby to wskazywało z charakterystyki rozładowania kondensatora.
Domniemam, że on właśnie się rozładowuje przez obwód posobnik-woltomierz (a
także przekaźnik zanikowo-napięciowy) a jego dość mała pojemność powoduje
tak szybkie rozładowanie kondensatora.

Rozumiem, że stycznik uszyniający jest zastosowany głównie dla podniesienia
bezpieczeństwa gdyż zwiera on do masy wszystkie urządzenia i maszyny WN na
zaciskach których mógłoby się pojawić wysokie napięcie: np.
1. właśnie na tym kondensatorze gdyby przez przypadek spalił się bezpiecznik
woltomierzy i kondensator nie rozładowałby się, lub pantograf nie opadł (np,
przyspawał się do sieci)
2. wirujące maszyny które jeszcze się nie zatrzymały pracują jako prądnice i
na zaciskach jest dosyć duże napięcie. (najlepiej to widać gdy uszynimy
szafę przy dosyć szybko obracających się jeszcze przetwornicach, następuje
gwałtowne hamowanie elektrodynamiczne tych przetwornic i czasami zdąży
jeszcze zadziałać przekaźnik nadmiarowy)
Było też kilka przypadków uszynienia szafy i włączenie lokomotywy do ruchu
np. na przyprzągu w pociąg - efekt spalone wszystkie silniki trakcyjne :)
3. obwod ogrzewania ociagu. Wiec gdyby stycznik uszyniający był zwarty
wówczas po załączeniu ogrzewania na drugiej lokomotywie jeżeli byłyby
połączone na ogrzewanie zadziałał by przekaźnik róznicowy i nadmiarowy
ogrzewania pociągu.

PS1. W zdarzeniu brała udział tylko jedna lokomotywa więc temat pojawienia
się napięcia poprzez sprzęg ogrzewania elektrycznego odpada.
PS2. Z tego co wiem (a mogę się mylić) na EP09 w odróżnieniu od innych
modeli lokomotyw elektrycznych (np EU07) stycznikiem uszyniającym nie
uszynia się maszyn WN (przetwornica, sprężarka).

Pozdrawiam

Kamil

  REGIONALNY BANK GENÓW W ZWIERZYŃCU
REGIONALNY BANK GENÓW W ZWIERZYŃCU

Wyłuszczarnia nasion w Zwierzyńcu powstała w latach 1903 - 1904 w dobrach Ordynacji Zamoyskich. Dostarczała ona nasion dla szkółek leśno-ogrodniczych zlokalizowanych na Floriance i obok łuszczarni. Szyszki do łuszczenia sprowadzano z lasów ordynackich m.in. Aleksandrowa, Długiego Kątu, Rybnicy, Osuch. Do zbioru najmowano ludzi płacąc 30 kopiejek za korzec szyszek z drzew ściętych i 50-60 kopiejek za metr szyszek z drzew stojących.

Po II Wojnie Światowej wyłuszczarnia podjęła pracę w strukturach Lasów Państwowych. W latach 60-tych przeprowadzono modernizację wyłuszczarni wymieniając bębny z drewnianych na metalowe, oraz napęd z parowego na elektryczny. Kolejne modernizacje przeprowadzono w roku 1992 i 2002. W czasie ostatniej wyłuszczarnię wyposażono w najnowocześniejsze urządzenia produkcji szwedzkiej firmy BCC. Modernizację finansował Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Nadleśnictwo Zwierzyniec. Wyłuszczarnię przekształcono w Regionalny Bank Genów, który obsługuje wszystkie nadleśnictwa Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie.

Nasiona potrzebne do wysiewu w szkółce należy odpowiednio przygotować. Polega to na ich wydobyciu z szyszek - wyłuszczeniu. W naturze proces łuszczenia odbywa się na wskutek działania warunków atmosferycznych. Promienie słoneczne, wiatr, mróz wysuszają szyszki, których łuski odkształcają się, co pozwala na uwolnienie nasion. Najłatwiej łuszczą się szyszki jodły, które po dojrzeniu od sierpnia do września w ciągu kilku dni rozsypują się, dlatego aby zebrać nasiona należy obserwować przebieg dojrzewania szyszek i zebrać je we właściwym terminie. Szyszki sosny, świerka i modrzewia należy zbierać po zakończeniu dojrzewania, czyli od listopada do marca.

Łuszczenie w naturalnych warunkach odbywa się powoli, natomiast w wyłuszczarni ze względów ekonomicznych powinno przebiegać jak najkrócej, ale w takim procesie, który nie spowoduje obniżenia możliwości kiełkowania.

W Regionalnym Banku Genów istnieją dwie linie łuszczarskie. Jedna linia pozwala na łuszczenie dużych partii szyszek o masie 500 - 1600 kg. Jest to agregat łuszczarski złożony z czterech bębnów zamkniętych w komorze łuszczarskiej. Druga linia ma mniejszą pojemność i można w niej łuszczyć partie od pojedyńczych szyszek do 300 kg. Linia ta wyposażona jest w szafę wyłuszczarską firmy BCC. Procesami łuszczenia sterują urządzenia elektroniczne, które jednocześnie rejestrują przebieg wyłuszczania nasion. Wydobyte z szyszek nasiona posiadają skrzydełka umożliwiające im przemieszczanie się. W warunkach mechanicznego wysiewu skrzydełka te utrudniają prace, dlatego oddziela się je w procesie odskrzydlania "na mokro".

Obradzanie nasion w naturze jest nieregularne, więc część nasion musi być przechowywana w celu zapewnienia obsiewu szkółek w latach nieurodzaju. Zapewniają to odpowiednie komory chłodnicze z temperaturą -4C dla nasion drzew iglastych i -10C dla nasion buka. Przed przechowywaniem nasiona są odpowiednio przygotowywane. W takich warunkach można przechowywać nasiona drzew iglastych przez 5 lat, a nasiona buka przez 10 lat.

Kiedyś chcieliśmy cos wiedzieć nt wyłuszczania-specjalnie dla Rafała , odnośnie do "Sosny z nasion"
  SanDisk wprowadza 16GB karty microSDHC i Memory Stick Micro
Firma SanDisk Corporation (NASDAQ: SNDK), globalny lider w dziedzinie pamięci flash, poinformowała dziś, że wprowadza na rynek 16GB* karty pamięci microSDHC™ i Memory Stick Micro™ (M2)™ do telefonów komórkowych. Nowe, niewielkich rozmiarów karty 16GB* firmy SanDisk oferują największą pojemność spośród wszystkich kart przeznaczonych do telefonów. Będą one dostępne w sklepach detalicznych w Stanach Zjednoczonych, Europie i Azji od października.
Te 16GB karty pamięci wielkości paznokcia pozwalają konsumentom w pełni wykorzystać te funkcje telefonu, które wymagają dużej ilości pamięci – np. odtwarzanie muzyki i wideo, wykonywanie zdjęć cyfrowych wysokiej rozdzielczości, korzystanie z gier i aplikacji GPS. 16GB kart pamięci SanDisk microSDHC™ można wykorzystywać nie tylko w telefonach, ale również w innych urządzeniach - w kamerach wideo, odbiornikach GPS, odtwarzaczach MP3 z gniazdem microSD™, takich jak SanDisk Sansa®.

„Telefony komórkowe są obecnie czymś więcej niż tylko telefonami — stały się mobilnymi szafami grającymi, mobilnymi biurami, a nawet mobilnymi kinami — powiedział Avi Greengart, dyrektor ds. badań nad urządzeniami mobilnymi w Current Analysis. — Karty pamięci flash są coraz pojemniejsze, jednak mimo to, nawet karta 8GB może nie być wystarczająca dla kogoś, kto ogląda filmy, używa map GPS, gier, korzysta z prezentacji oraz oprogramowania. Istnieje ogromny popyt na przenośną pamięć. 16GB pozwala konsumentom zabrać ze sobą całą cyfrową treść i nadal mieć miejsce na korzystanie z innych funkcji telefonu”.

Oczekiwane ceny, dostępność i informacje o produkcie

Sugerowana cena detaliczna karty SanDisk 16GB microSDHC™ to 45 funtów (bez VAT), a karty Memory Stick Micro™ (M2)™ 16GB – 60 funtów (bez VAT).

Karty microSD są przeznaczone do starszych telefonów komórkowych z gniazdem karty pamięci i mogą przechowywać najwyżej 2GB danych. Współczesne karty microSDHC™ są dostępne w pojemnościach 4GB, 8GB, a obecnie nawet 16GB i nadają się idealnie do nowszych modeli telefonów komórkowych. Karty Memory Stick Micro™ (M2) ™ przeznaczone są do nowej generacji telefonów komórkowych Sony Ericsson obsługujących pojemności 2GB, 4GB, 8GB i 16GB. Nowe karty SanDisk 16GB do telefonów komórkowych są objęte pięcioletnią ograniczoną gwarancją.

Aby dowiedzieć się więcej o podjętej przez SanDisk inicjatywie Wake Up Your Phone™ (obudź swój telefon), która ma pokazać klientom korzyści płynące z używania kart pamięci w telefonach komórkowych, wejdź na http://www.wakeupyourphone.com/. Więcej informacji o produktach firmy SanDisk przeznaczonych do telefonów komórkowych można znaleźć pod adresem www.sandisk.com/mobile.

  Autobus kontra tramwaj
Na początek napiszę, że, wyłączając rzecz jasna ciągłe narzekania na szafę i studentów, które, podobnie jak kol. Unkela, również i mnie przyprawiają o odruch wymiotny, mogę się podpisać pod postem Zbyrusa obiema ręcami - z jedną drobną korektą - uzyskane w ten sposób pieniądze należałoby przeznaczyć na rozwój komunikacji miejskiej. Kropka. A więc zarówno tramwajowej jak i autobusowej.

Jeśli ma być kibel na dwie osoby, niech będzie jeden z dwoma kabinami, a nie dwa sklejone do siebie TOI-TOI.

Zapomniałeś emotka, czy naprawdę nie wiesz, co to jest kibel? Bo jak tak Ciebie czytam, to jestem bardziej skłonny uwierzyć w tę drugą ewentualność...
To jest w ofercie sprzedaży.

I ma przy tym zaj***ste parametry techniczne... tanie paliwo, duża moc silnika, ogromny zasięg... buhhuhuhuhahahahaha!!!
Znam tych miejsc o wiele wiecej: Karmelicka, Kalwaryjska, Limanowskiego, Dominikańska, Franciszkanska. Czasami na Lubisz? Czasami to one tam nie stoją, bo stopja niemal zawsze.

Karmelicka - czasami. Kalwaryjska - nie wiem, nie jeżdżę nigdy. Limanowskiego - jeżdżę bardzo często i korków nie stwierdziłem. Dominikańska i Franciszkańska - to samo. Gdzieś Ty tam korki widział, to ja naprawdę nie wiem... Lubicz - polemizowałbym - jeżdżę tamtędy raz w tygodniu (w czwartki) i korków nie stwierdziłem...
Nie zrozumiałem, co w cale mnie nie dziwi.

No mnie też nie dziwi, bo Ty rozumiesz tylko to, co CHCESZ zrozumieć. Jak coś jest niewygodne, to lepiej napisać, że nie rozumiesz i udać, że problemu nie ma.
Jesli ktos twierdzi, ze koszty naprawy onfrastruktury autobusowej są duze, a nei bierze pod uwagę, że jest ona niszczona również przez ciężarówki to jest durniem.

Nikt tak nie twierdzi - natomiast ja twierdzę, że nie widzę sensownego sposobu wyegzekwowania opłat na naprawę dróg W KONKRETNYM MIEŚCIE od ciężarówek... bo wprowadzenie winiet sprawy nie rozwiązuje - dlaczego ktoś, kto ciężarówką w życiu do Krakowa nie wjechał, miałby płacić za naprawę dróg w centrum tego miasta? Stąd moja ironiczna wypowiedź o punktach poborów opłat.
Skoro jest to fakt powszechnie znany, to nie bedziesz miał najmniejszego problemu by podać jakies konkrety, ktore przeciez są ci doskonale znane z racji swej powszechnosci.

Znajomość faktu, a znajomość danych liczbowych tenże fakt opisujących to dwie różne sprawy.
(...) A Wymontowanie kilku krzesełek w autobusie też zwiększa jego pojemnosć, przy czym w autobusie więcej powierzchni można odzyskać niż w tramwaju. NP. z przegubowca wyjął bym 15 siedzeń (można więcej). Zyskałbym ok. 45 miejsc stojacych.

Tyle że przegubowe autobusy zasadniczo MAJĄ DWIE RZEŹNIE. A skunksy tylko jedną, mimo że dłuższe...
Nie wiem co takiego jest fajnego w tym, że motorniczy kompletnie eni wie co się dzieje w drugim czy trzecim wagonie.

Okej... idąc dalej tokiem Twojego rozumowania: WSZYSTKIE POCIĄGI TO GROTESKA. Bo maszynista nie widzi, co się w poszczególnych przedziałach dzieje.
Od momentu, kiedy będąc np, w Berlinie, na autobus czekał 3 minuty.

Wszyscy jeżdżą regularnie do Berlina... masz rację... oczywiście... ROTFL!!!
Wkrótce, co realistycznie wygląda na jakieś 3 lata.

Fakt, że to co się dzieje wokół KST to jedna wielka kpina...
W tym czasie erszta torowisk będzie wymagała dokaldnego remontu.

Żywotność torowisk to zasadniczo ok. 20 lat. Nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz, że większość będzie wymagała pilnego remontu w najbliższych latach.
Jedzmy g**no! Przecież biliony much nie mogą się mylić!

Jasne - nieomylny jest jedynie Jego Królewska Mość Kojak Pierwszy Wielki. Masz jakieś argumenty na to, że wszystkie te miasta popełniły zasadnicze błędy w kalkukacjach i postąpiły niegospodarnie, to powiadom stosowne prokuratury o popełnieniu przestępstwa, albo przynajmniej napisz nam o tych tajemniczych danych, zamiast wygłaszać slogany. Powiadamianie organów ścigania możesz zacząć od Torunia, gdzie bilety okresowe na tramwaj są już tańsze niż na autobus...
Zaraz zaraz, przecież mamy dobrą komunikację w Krakowie, jakos nie widzę pędzącej gospodarki.

Ja tam widzę, że miasto się rozwija... nowe budynki, nowe obiekty usługowe, nowe centra komercyjne... jeśli Ty tego nie widzisz, to być może potrzebne Ci są okulary?

Pozdrawiam.
LOKI
 



szafy wnękowe zdjęcia ceny
szafy aluminiowe czy stalowe
szafy chłodnicze leasing
szafy chłodnicze serwis
Szafy komputerowe 19
szafy metalowe elektryczne
szafy narożnikowe do sypialni
szafy Stanley Warszawa
szafy wnękowe instrukcja
szafy z przesuwanymi dzwiami
Szafy chłodnicze
szafy COMANDOR
Szafy na dokumenty
Szafy Olsztyn
szafy pozna
  • polityka;felietony;pilch
  • sznauceromaniacy 590
  • movie polish freeskiing open 2006
  • zasilanie zwenetrzne do uniden ubc30xlt
  • indeks 2574
  • piotr fogler
  • tatry w murzasichle
  • ponowne wykorzystanie projektu
  • godziny przyjazdow pks suwalki